Dodaj do ulubionych

Z czego nagrobek

01.09.10, 21:05
Witajcie.
Przede mną trudny wybór.Z czego zrobić nagrobek?
Taki żeby był cenowo przystępny,ale też wytrzymały na warunki
atmosferyczne,żeby nie robiły się na nim plamy od wosku czy z liści...
No nie wiem co tam jeszcze.Po prostu łatwy w utrzymaniu i trwały.
Może macie jakieś doświadczenia w tym temacie?
Obserwuj wątek
    • po_etry Re: Z czego nagrobek 01.09.10, 21:21
      Z granitu.
    • ja.dorcia Re: Z czego nagrobek 01.09.10, 21:54
      hmm... jakby to powiedzieć - albo tani, albo trwały.

      Lastryko )(czy jak się to tam nazywa) - tanie, aole trzeba woskować,
      a i tak się od liści czy od długo leżącego śniego odbarwi, tak jakby
      sczernieje.

      Marmur - jest ok, wystarczy zmieść, ewentualnie spłukać wodą i jest
      ok. W dodatku kolorystycznie duży wybór.

      Granit? hmm... nie wiem, ale podejrzewam, że podobnie jak marmur.

      Co do odporności na warunki atmosferyczne - nie zauważyłam różnicy
      (poza ściemnieniem pierwszego materiału) - generalnie tutaj każdy
      jest ok, o ile nie ma odprysków albo utłuczeń, w których mogłaby się
      zbierać woda i później zamarznąć.
      • po_etry Re: Z czego nagrobek 01.09.10, 22:07
        Marmur, jak doradzają wszyscy znający się na temacie, nie nadaje się
        na nagrobek. Lastryko - beznadzieja, nietrwałe i paskudne. Granit -
        mówię z doświadczenia - super. Przetrzesz ściereczką i czysty.
        Wybierz kolor popielaty, na czarnym znać brud.
        • annakate Re: Z czego nagrobek 01.09.10, 22:58
          z polskiego granitu - ma rozsądne ceny, jest wytrzymały w polskich warunkach
          atmosferycznych. Indyjskie kamienie sa kolorowe i atrakcyjne, ale po pierwsze
          drogie, a po drugie nikt nie wie, jak będa wyglądać za 30 lat, bo w Polsce nie
          ma nagrobków z nich sprzed 30 lat.
          jesli koszty sa dla Ciebie istotne weź pod uwagę tez, że cmentarze bardzo
          roznicują opłaty za postawienie nagrobka - z polskiego jasnego granitu na
          cmentarzu na którym sprawdzałam to 100 zl a z kolorowego 800 zl.
          • jagoda85 Re: Z czego nagrobek 01.09.10, 23:53
            Skąd ty wzięłaś takie ceny? 13 lat temu robiłam nagrobki rodzicom i
            bratu z granitu strzegomskiego jasnego, attyka ciemna. Nagrobki
            robił mi kuzyn, który ze względu na pokrewieństwo nie wziął za dużo.
            Zapłaciłam za każdy nagrobek 750 zł. Już wtedy za taki nagrobek
            brali po 1000 zł. Dodam, że nie są to duże nagrobki. I jeszcze
            jedno, nie było to w dużym mieście.
            • ginalina Re: Z czego nagrobek 01.09.10, 23:55
              Ha, to 6 lat temu mój ojciec za granit wybulił prawie 8 tys. Ale on lubi, jak
              wszystko okazałe jest uncertain
            • annakate Re: Z czego nagrobek 02.09.10, 00:31
              jagoda, ja nie mówię o cenie nagrobka, bo ta zalezy od materiału, modelu, ceny
              robocizny etc tylko o haraczu, który płaci się na cmentarzu za postwaienie
              nagrobka plus jeszcze 120 zl za mozliwośc wjazdu kamieniarza na teren cmentarza
              ("za otwarcie bramy"). To sa jak najbardziej aktulne ceny, dotycza cmentarza
              należącego do archidiecezji w duzym mieście. jestem niestety w tematyce
              cmentarno-nagrobkowej bardzo na bieżąco; dopóki nie byłam tkwiłam w błogiej
              nieświadomości, że i taka pozycję nalezy brac pod uwage w wydatkach. na tym
              etapie uważam siedem stów róznicy to niemało, zwłaszcza, że za nic.
              • jagoda85 Re: Z czego nagrobek 02.09.10, 16:33
                W takim razie zupełnie cię nie zrozumiałam. Sądziłam, że chodzi o cenę samego nagrobka, stąd moje
                zdziwienie.
              • jagoda85 Re: Z czego nagrobek 02.09.10, 16:36
                Przeczytałam twój post jeszcze raz. Masz całkowitą rację. No cóż chyba już spałam.
    • ginalina Re: Z czego nagrobek 02.09.10, 00:00
      Granit. Ale żeby obniżyć koszty, można nagrobek zrobić trochę inny niż wszystkie.
      Widziałam na cmentarzu nagrobki bez stojącej płyty i krzyża. Można powiedzieć,
      ze jest tylko ta pozioma płyta, na której stawia się kwiaty i znicze, ale lekko
      u wezgłowia podniesiona. Na niej wytłoczone litery (koniecznie złotymi płatkami,
      bo farba ciemnieje z czasem) i np. tłoczony krzyż czy też jakiś obrazek. Wtedy
      jest nagrobek i trwały, i tańszy.
      • jagoda85 Re: Z czego nagrobek 02.09.10, 16:39
        Taka forma nargobka nazywa się sarkofag. Jeśli nie chcesz co roku malować liter złotkiem lub
        sreberkiem, prościej będzie jeśli zamówi się attykę z kutym napisem. Odpada wtedy jakiekolwiek
        malowanie.
        • vica7 Re: Z czego nagrobek 02.09.10, 18:48
          To za to,że na grobie postawię nagrobek też biorą kasę? Toż to jawne złodziejstwo!
          Przecież grób jest prywatny ,a nie kościoła.

          Dzięki za odpowiedzi.Myślałam nad granitem,ale nie byłam do końca pewna.
          • jagoda85 Re: Z czego nagrobek 02.09.10, 19:11
            Grób nie jest prywatną własnością. Właścicielem terenu cmentarza jest albo kościół ,albo miasto, i z
            tego tytułu pobiera opłaty, tak za miejsce na grób, jak i za pozwolenie na postawienie nagrobka,
            lub grobowca.
            • fantagiro30 Re: Z czego nagrobek 03.09.10, 18:24
              jagoda85 napisała:

              > Grób nie jest prywatną własnością. Właścicielem terenu cmentarza jest albo kośc
              > iół ,albo miasto, i z
              > tego tytułu pobiera opłaty, tak za miejsce na grób, jak i za pozwolenie na post
              > awienie nagrobka,
              > lub grobowca.

              Skoro kościół jest właścicielem - dlaczego nie płaci podatków?
        • ginalina Re: Z czego nagrobek 03.09.10, 21:44
          jagoda85 napisała:

          > Jeśli nie chcesz co roku malować liter
          > złotkiem lub
          > sreberkiem, prościej będzie jeśli zamówi się attykę z kutym napisem. Odpada wte
          > dy jakiekolwiek
          > malowanie.

          Właśnie nie piszę o malowaniu, lecz wykładaniu wytłoczonych w płycie liter
          złotymi płatkami. Podobno one nie ciemnieją, a daję głowę, ze mój ojciec obcykał
          to dokładnie smile
        • ginalina :-/ 12.09.10, 21:59
          jagoda85 napisała:

          > Taka forma nargobka nazywa się sarkofag. Jeśli nie chcesz co roku malować liter
          > złotkiem lub
          > sreberkiem, prościej będzie jeśli zamówi się attykę z kutym napisem. Odpada wte
          > dy jakiekolwiek
          > malowanie.

          Proponujesz mi wymianę attyki? Dla liter? Zbankrutowałabym.
    • mammajowa Re: Z czego nagrobek 03.09.10, 21:21
      powiem trochę z geologicznego punktu widzenia granit jest trwalszy niż marmur,
      ten drugi w kwaśnym środowisku niszczeje powoli (kwaśne deszcze np...), jest
      nieco bardziej kruchy.
      • klapoucha1 Re: Z czego nagrobek 04.09.10, 23:27
        Uwaga - uprzejmie radzę uważać na nagrobki. To co powiedziano już wcześniej - lastryko to szajs.
        Najlepiej wybrać Szweda (granit) lub coś podobnego o wysokiej jakości. Polecałabym jednak być
        czujnym, często zakłady kamieniarskie sprzedają chińczyka w cenie szweda. Oznacza to, że nagrobki
        robią z kamienia chińskiego - marnej jakości - taniego, a sprzedają w cenie prawdziwego np. granitu.
        A wiem to, ponieważ mój ex jest kamieniarzem(z zamiłowania) i zęby zjadł obserwując takie
        machlojki (pastowanie pastą do butów, żeby kamień wyglądał lepiej, a wszelkie odpryski były
        zakryte, itd.). Jak to poznać? Ja nie wiem - po tylu latach chyba nie umiałabym wciąż rozpoznać
        dobrego kamienia. Chyba najlepiej szukać zakładu z polecenia - istniejącego od pokoleń lub znaleźć
        uczciwego kamieniarza/profesjonalistę, który doradzi i sprawdzi ofertę. To jest specyficzna 'branża',
        ale jak widać skrupółów nie ma także tu. Pozdrawiam.
    • lexi_126 Re: Z czego nagrobek 05.09.10, 15:18
      To moze ja sie wypowiem bo mam zaklad kamieniarski big_grin i w kamieniu moj m robi juz lat nascie a
      nawet i ja przez jakis czas sie udzielalam.Teraz ja zajmuje sie liternictwem (np napisowki lub plyty
      pamiatkowe) a on reszta.
      Najtrwlaszym kamieniem jest oczywiscie granit.Mozesz wybrac rozny kolor tego kamienia i
      zazwyczaj najmniej kosztuje jasny (taki szary) a najdrozszy jest ciemny (np szwed jest czarny).
      Ceny sa rozne bo zalezy czy chcesz na gorbowcu czy na mogile ,jaka napisowka no i jakie litery.
      Nie wszystkie malowane litery musza byc zle,zalezy jaka technika sa malowane i ile warstw jest
      polozonych.Mozna litery wypiaskowac i pozostawic bez koloru(co wcale nie wyglada zle).
      Ja osobiscie mysle ,ze nagorbek z ciemnego(drogiego)granitu trzeba dosc czest czyscic ,bo znac
      jest caly brud na nim.Jednak te sa bardzo popularne,bo ogolnie kazdy wie ,ze sa drogie smile
      Nie jest prawda ,ze grait musi byc z polski,bo granit to granit (ja np lubie granity z Afryki smile )


      • ginalina Re: Z czego nagrobek 12.09.10, 22:03
        lexi_126 napisała:

        >
        > Nie wszystkie malowane litery musza byc zle,zalezy jaka technika sa malowane i
        > ile warstw jest
        > polozonych.

        A mogłabyś coś podpowiedzieć? Właśnie ostatnio mój ojciec się martwi, bo na nagrobku mamy ciemnieją litery. Ale są malowane farbą. Co można teraz zrobić, aby blask trwał? W zakładzie kamieniarskim mówiono w złoceniu, ale to się wiąże z poprawkami na attyce.
    • magdalaena1977 Re: Z czego nagrobek 05.09.10, 19:26
      A ja zapytam przy okazji, czemu w Polsce nie stawia się już nagrobków z
      piaskowca ? takich jak stare na Powązkach itp. IMHO wygląda szlachetnie i
      dostojnie. Dużo lepiej od kolorowego granitu ?
      Czy to kwestia ceny ? dostępności ? obróbki ?
      • lexi_126 Re: Z czego nagrobek 05.09.10, 20:58
        Piaskowca w dzisiejszych czasach uzywa sie raczej do rzezb nagrobkowych itp.Piaskowiec trzeba
        bardziej pielegnowac tzn czarnieje,sinieje i moze porastac np mchem.Oczywiscie wszystko jest do
        wyczyszczenia,ale czasu na to trzeba.Na granicie przetrze sie szmatka i pozamiatane.
        Piaskowiec jest tanszy i dosc latwy w obrobce ,bo jest bardziej miekki jak granit,chociaz tez
        bardziej kruchy.No i jakas taka moda nastala,ze kazdy chce nagrobek granitowy.
        • klapoucha1 ps/do Lexi 05.09.10, 21:55
          Granit jest efektowny i elegancki, może dlatego, mnie się również bardzo podoba. Szanowna lexi,
          mam nadzieję, że nie uraziły Cię moje uwagi na temat kamieniarstwa. Oczywiste, że mówiłam
          wyłącznie o moich obserwacjach, czy doświadczeniach, a nie o kamieniarstwie jako takim (i nie
          samych kamieniarzach, a ogólnie budowlance kamieniarskiej).Prawdziwy rzemieślnik, to skarb. Co do
          malowania liter, to mój ex jest także liternikiem i kuje, i jak malował litery, to wygladało to naprawdę
          świetnie i z klasą, no ale, Ty już na pewno wiesz to dobrze, a nawet lepiej smile Widziałam dużo
          pieknych kamieni ze świata, wybór naprawdę jest imponujący, ale trzeba mieć na to wszystko
          pieniądze - no ale to inwestycja na lata. Mnie tylko żal tych pięknych kolczastych łańcuchów, które
          kiedyś były powszechne, a teraz zanikają (vide np. Bródno) Nawet moja Babcia pozbyła się ich na
          korzyść lastryka - fuj sad (ale byłam wtedy podlotkiem i nie miałam na to wpływu). Pozdrawiam
          serdecznie.
          • lexi_126 do klapoucha 06.09.10, 07:47
            klapoucha1 napisała:

            > . Szanowna lexi,
            > mam nadzieję, że nie uraziły Cię moje uwagi na temat kamieniarstwa.

            Alez oczywiscie,ze nie.Ja sobie zdaje ,ze jak w kazdej innej branzy tak i w kamieniarstwie ludzie
            kombinuja jak tylko moga.My mamy czyste sumienie jesli o to chodzi smile
            Jesli chodzi o nas to my bardziej obcykani jestesmy w kamieniarstwie artystycznym i budowlanym
            (fontanny,mozaiki,blaty,kominki itp).Nagrobki robimy od niedawna,ale sporo juz
            zrobilismy.Pozdrawiam
            • frezja07 Re: do klapoucha 06.09.10, 10:15
              nie wiem o co chodzi w tzw "marmurach chińskich" Słyszałam ,ze jest to o wiele tańsze a dobrze wygląda. Co to jast tak naprawdę?
              • klapoucha1 Re: do klapoucha 10.09.10, 21:02
                Podaję za doświadczeniem mojego ex. Wiele zakładów (mówię ogólnie o budowlanych kamieniarskich, nie tylko nagrobkowych) kupuje tańsze kamienie/komponenty chińskie - gorszej jakości. Zdarza się nierzadko, że sprzedają to jako kamień wysokiej jakości zupełnie z innego kraju. Taki "chińczyk" jest mniej trwały, szybko robi się nieefektowny, wcale niekoniecznie marmur. Jest tani, dlatego popularny, jak lastryko. Mój były chłop nie znosi chińczyka - uważa, że jest do kitu - popelina. Ja mu zawsze wierzyłam - 10 lat w kamieniarstwie i to jego pasja. Fakt - może być bardziej radykalny w opiniach. Wiecej szczegółów Ci nie powiem, bo nie pamiętam. Niestety, jak on opowiadał długie historie, co on dziś nie wykuł, wyrzeźbił, wyciął, z czego,itd. to już się wyłączałam(nieładnie-wiem, ale on serio mógł długo o tym opowiadać, a to nie moja bajka). pozdrawiam serdecznie smile
        • misself Re: Z czego nagrobek 10.09.10, 22:04
          lexi_126 napisała:

          > czarnieje,sinieje i moze porastac np mchem.

          Mech to chyba... zaleta... Klimat wprowadza na cmentarzu wśród błyszczących jak psu jajca nagrobków.
          • lexi_126 Re: Z czego nagrobek 11.09.10, 22:39
            misself napisała:

            > Mech to chyba... zaleta... Klimat wprowadza na cmentarzu wśród błyszczących jak
            > psu jajca nagrobków

            Jak kto woli

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka