a.j_77 30.09.10, 14:11 Kupiłam dziś skórzane kozaki. Jak zabezpieczyć skórę butów przed zimą, a dokładnie solą? Chciałabym aby, te buty posłużyły mi więcej niż jeden sezon... Ania Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
karlakarla Re: Kozaki. 30.09.10, 15:41 Koleżanka przed zimą nakładała na buty preparat który właśnie miał chronić przed solą, żadnych śladów na jej butach nie widziałam, parę razy sama go użyłam i wyciągał sól z butów, kupiła go w jakimś hipermarkecie, opakowanie z gąbeczka więc szybko można było przelecieć buty nawet na mieście Odpowiedz Link
mkaroli Re: Kozaki. 30.09.10, 16:58 Ktoś mi kedys tłumaczył, że trzeba zapastować buty przed pierwszym użyciem. Ja w chwilach rozpaczy solnej smaruję wazeliną. Odpowiedz Link
ja.dorcia Re: Kozaki. 30.09.10, 18:33 Polecam środek do impregnacji skór. A w razie, gdy pojawiaja sie zacieki, to roztwor wody z octem (1:1), potem susze, pastuje, poleruje i spryskuje impregnatem. Tylko, że trzeba reagować natychmiast - w pracy na ogól octu się nie trzyma ani reszty środków, więc zapobiegawczo, jak wiem, że przemoczyłam, albo jest solno-błotna chlapa na ulicy, przecieram buty mokrym ręcznikiem papierowym... a jeżeli coś wyjdzie, to w domu traktuje roztworem. Sposób jest bezpieczny, bo skoro żadnym butom ani razu nie zaszkodził, to coś znaczy Odpowiedz Link
allija Re: Kozaki. 01.10.10, 08:48 właśnie, stosować impregnat do butów. Ja kupuje w Deichmannie bo akurat ten sklep mam w pobliżu. Imprregnuję nawet nogawki spodni w zimę, zeby sól nie wychodziła i nie wychodzi. Odpowiedz Link
annakate pastować 01.10.10, 18:08 pastować porządną, tłustą pastą - taka w metalowym pudełku. Nowe ze dwa razy zanim wyjdziesz w nich pierwszy raz, a potem jak trzeba to i codziennie (jak jest plucha), jak suchy mróz to wystarczy co 3 dni. Odpowiedz Link
ladyjm Re: Kozaki. 04.12.10, 23:24 ja impregnuje preparatem zakupionym (razem z butami) w Bacie. w Rylko tez ostatnio widzialam cala mase takich bajerow. Odpowiedz Link
kotwtrampkach a jak już są białe solne zacieki 04.12.10, 22:29 a co zrobić jak już są te zacieki białe.. Wydawało mi się, ze je zmyłam, wysuszyłam buty, zapastowałam,, A po spacerze z wilgotnym śniegiem mam je znowu I tak się bujam - mam piekne buty, które się nadają tylko na suche chodniki.. moze macie jakiś pomysł jak je uratować..? Odpowiedz Link
ja.dorcia Re: a jak już są białe solne zacieki 04.12.10, 22:38 Woda i ocet w proporcji 1:1 - wymieszać, przemyć tą mieszanką buty, wysuszyć, w razie konieczności ponownie przetrzeć. Chyba, to to skóra syntetyczna, oznaczana rombem... wtedy nie wiem czy pomoże. Odpowiedz Link
kotwtrampkach Re: a jak już są białe solne zacieki 04.12.10, 22:58 Tylko powyzej pisałaś, ze trzeba reagowac natychmiast - ja mam wrażenie, ze zapastowałam te sól, że ona już wżarła sie w moje buty... I jak ja z tamtąd wyciągnąć. (przemyłam, przeschły, śladów wprawdzie nie ma - ale one mi wyłażą po zetknieciu z wilgocią - tak jakby skóra stała się przez to bardziej wsiakająca.. Zastanawiam się, czy warto kupowac porządne buty do chodzenia.. czy nie kupić sobie teraz takich sztucznych, tanich, tylko na wygodnej podeszwie i po prostu je wyrzucić wiosną jak wyrzucam buty dziecka.. NIe ma jakiegoś paragrafu na te sól...? Odpowiedz Link
misself Re: a jak już są białe solne zacieki 04.12.10, 23:08 kotwtrampkach napisała: > czy nie kupić s > obie teraz takich sztucznych, tanich, tylko na wygodnej podeszwie i po prostu j > e wyrzucić wiosną jak wyrzucam buty dziecka. Konia z rzędem, jak znajdziesz tanie i sztuczne, i na podeszwie, która się nie ślizga na każdej możliwej powierzchni (gumowej i żłobionej, nie gładkiej plastikowej). Odpowiedz Link
ja.dorcia Re: a jak już są białe solne zacieki 04.12.10, 23:08 No... nie do końca natychmiast. Sól po takiej kąpieli zejdzie, białych śladów nie będzie. Natomiast w miejscu, gdzie były te wykwity, skóra będzie wyglądać jak by była odparzona. Oczywiście będzie to widoczne tylko z bliska, ale będzie Dlatego trzeba to zmywać od razu jak się pojawi. Zapastowanie tego nie ma nic do rzeczy. PS: co do kupna sztucznych - co kto lubi, ale nie polecam... Odpowiedz Link
horpyna4 Re: a jak już są białe solne zacieki 05.12.10, 09:42 Po powrocie do domu należy od razu myć kozaki CIEPŁĄ wodą i starannie wycierać wchłaniającą ściereczką. Jeżeli po wyschnięciu sól się pokaże, to powtarzać mycie i wycieranie aż do skutku. Pastować dopiero, jak jest pewność, że dobrze wyschły, np. następnego dnia rano. Jeżeli jednak sól została zapastowana, to bardzo ciężko będzie ją usunąć. Można oczywiście spróbować kilkakrotnego mycia w bardzo ciepłej wodzie i starannego wycierania, ale rzeczywiście skóra może pozostać miejscowo taka "zżarta". Odpowiedz Link
majowa_kotka Re: a jak już są białe solne zacieki 04.12.10, 23:37 U mnie zmywa się sól z butów mlekiem, o sposobie z octem jeszcze nie słyszałam. I niestety, trzeba to robić codziennie Odpowiedz Link
szadoka Re: Kozaki. 07.12.10, 14:27 Nie mam tego problemu. Po przyjsciu do pracy zmieniam buty na "podbiurkowe" a kozaki plucze ciepla woda (sloiczek z octem tez mam w szafce). Po powrocie tez plukanko. No i pastuje dobra tlusta pasta. O sposobie z mlekiem tez slyszalam. Na zamszowe buty mam jeden sposob- nie kupuje ( chociaz bardzo mi sie podobaja). Odpowiedz Link
khumbamelala Re: Kozaki. 07.12.10, 20:42 Ja swoje buty codziennie wieczorem pastuję tłustą pastą do butów (taką w metalowym opakowaniu) i takie nasmarowane zostawiam na noc. Rano przecieram lekko ściereczką, żeby się ładnie świeciły i już. W aktualnych butach zimowych chodzę już 3ci sezon - skóra nie jest zżarta przez sól, gdyby nie zagięcia wyglądałyby świetnie Jak już ktoś radził, można też nasmarować buty wazeliną i dopiero jak się wchłonie to je zapastować. Odpowiedz Link