Dodaj do ulubionych

Elektryzowanie się

30.12.10, 09:00
Poratujcie proszę bo ja już nie mam siły. Wszystkie ubrania, koce, pościel koszmarnie mi się elektryzują tej zimy. Kiedy ściągam sweter to słychać trzaski, a w ciemnościach to nawet widać iskry. "Kopię" wszystko czego dotykam. Płyn antyelektrostatyczny działa tylko przez chwilę. Zmieniłam płyn do płukania, dodaję go więcej i nic. Nie przejmowałabym sie może tym tak bardzo ale to bywa czasem bolesne. Błagam zna ktoś jakiś sposób ??
Obserwuj wątek
    • budzik11 Re: Elektryzowanie się 30.12.10, 09:53
      Nawilżanie mieszkania, w suchym powietrzu tak się dzieje, ładunki łatwo przeskakują, u mnie to samo (a wilgotnośc mam <20%). kopie mnie nawet jak odkręcam wodę, dotykam metalowych przedmiotów itp. Drzwi samochodu zamykam nogą.
      • horpyna4 Re: Elektryzowanie się 31.12.10, 16:24
        To prawda. Im zimniej na zewnątrz, tym mniej pary wodnej w powietrzu. Jak takie powietrze napłynie do mieszkania i ogrzeje się, to bardzo spada jego wilgotność względna.

        Takie powietrze trzeba koniecznie nawilżać, bo elektryzowanie się nie jest jedynym efektem jego suchości. Cierpią też nasze drogi oddechowe, bo śluzówka się wysusza.
        • ladyjm Re: Elektryzowanie się 02.01.11, 10:45
          swieta prawda. ja tez sobie kupilam w zeszlym roku nawilzacz i jest niesamowita roznica.
    • ja.dorcia Re: Elektryzowanie się 31.12.10, 11:31
      Poza nawilżaniem, używaj rzeczy wykonanych z naturalnych materiałów. Naturalnych, tzn bez domieszek syntetyków typu akryl, poliester itp. Wiem, że to nie proste, ale też z tego powodu w zimę pościel tylko z bawełny, podobnie ciuchy. Założę się, że na ogół najwięcej się strzelasz np. po przejściu po dywanie. Ale czy gdybyś założyła np dżinsy (ale w składzie 100% bawełny, bez syntetyków jak nie raz są w modelach streech) i bawełnianą koszulkę, do tego japonki (ale takie typowe, gumowe) i omijała szerokim łukiem wszystkie dywany - problem by zniknął. Tak samo z pokryciami współczesnych mebli - wszystkie te materiały są sztuczne. Do tego czapki, szaliki, rękawiczki, kurtki... i mamy mieszankę... strzelającą smile

      Jedyna rada i skuteczna. Zrezygnuj właśnie z kontaktu ze sztucznymi materiałami w domu. Wiem, że pokrycia mebli ciężko zmienić, ale ciuchy już tak smile Przecież do ręcznika chyba się nie strzelasz smile
      • budzik11 Re: Elektryzowanie się 31.12.10, 13:22
        ja.dorcia napisała:

        Zało
        > żę się, że na ogół najwięcej się strzelasz np. po przejściu po dywanie. Ale czy
        > gdybyś założyła np dżinsy (ale w składzie 100% bawełny, bez syntetyków jak nie
        > raz są w modelach streech) i bawełnianą koszulkę, do tego japonki (ale takie t
        > ypowe, gumowe) i omijała szerokim łukiem wszystkie dywany - problem by zniknął.
        > Tak samo z pokryciami współczesnych mebli - wszystkie te materiały są sztuczne

        Ja nie mam w domu nawet pół dywanu, nosze na codzień bawełniany dres i t-shirt, chodzę boso, meble mamy obite skórą (naturalną) - a i tak trzaska sad
      • dwapsyikot Re: Elektryzowanie się 01.01.11, 15:58
        rewelacyjnie elektryzuje wełna, mam wrażenie, że całkowicie naturalny materiał. po prostu trzeba używać dobrego płynu antyelektrostatycznego i nie ma problemu, mam w domu mnóstwo koców z polaru, ze wzgledu na zwierzęta, bo polar jest łatwy do prania, nawet w wysokiej temperaturze, używam różnych płynów i nic do mnie ani do kotów ani psa nie strzela. do polaru leję wiecej płynu, zresztą chyba do wszystkiego leję więcej niż w instrukcji, może to jest mój własny sposób na elektryzowanie się??smile) bo proszku i innych preparatów używam zgodnie z przepisem, tylko przy tym mnie ponosi smile)
    • asdaa Re: Elektryzowanie się 31.12.10, 13:02
      Ja używam płynu K do płukania, ponadto ręką w nim zwilżoną przeciągam po dywanach, włosach i wszystkim co się elektryzuje. Efekt natychmiastowy, chociaż co jakiś czas trzeba ponawiać.
      • misself Re: Elektryzowanie się 02.01.11, 10:56
        asdaa napisała:

        > Ja używam płynu K do płukania, ponadto ręką w nim zwilżoną przeciągam po dywana
        > ch, włosach i wszystkim co się elektryzuje. Efekt natychmiastowy, chociaż co ja
        > kiś czas trzeba ponawiać.

        Polecam też roztwór płynu K do spryskiwacza smile Szybciej się aplikuje na większe powierzchnie.
        • asdaa Re: Elektryzowanie się 03.01.11, 16:34
          misself napisała:

          > Polecam też roztwór płynu K do spryskiwacza smile Szybciej się aplikuje na większ
          > e powierzchnie.

          oooo..., to bardzo dobry pomysł, tym bardziej, że płyn K można dostać w wersji light
    • budzik11 Re: Elektryzowanie się 02.01.11, 14:15
      A przypomniało mi się - jest płyn antystatyczny Ania - może gdyby spryskać nim dywany, firany, pościel itp to mniej by się elektryzowało? O taki: barwa.com.pl/pl/produkty/others/ania-anti-electrostatic-spray-500ml
      • sirja Re: Elektryzowanie się 03.01.11, 11:32
        Dzięki za odpowiedzi.
        Dywanów nie mam tylko panele, wełna rzeczywiście fajnie trzaska,zresztą wszystko co mam sad bawełniane koszulki też, a ten płyn działa ale krótko. sad . Ostatnio posłałam "błyskawice" w obudowę pieca kominkowego i w inoxową kuchenkę. Czułam sie jak superbohaterka wink Taki "piorunek" przydałby sie czasem na męża np tongue_out Spróbuję z nawilżaczem może zadziała.
        • hela6 Re: Elektryzowanie się 04.01.11, 15:53
          Jeśli te panele nie są drewniane to może one. Też tak miałam przez parę lat póki się nie zdarły /chyba/, bo od kilku lat już nie strzelam ale w pierwszym roku użytkowania masakra była aż bałam się o urządzenia elektroniczne. I fajne iskry szły jak chciałam za klamkę chwycić w domu big_grin Światłość z palców jak na jakim świętym obrazku big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka