handlarzzludzen
27.06.11, 14:52
Słuchajcie, rodzice mojego tż mieszkają na wsi, bez łazienki (nie ma mowy, żeby ją sobie wygospodarowali, bo nie i już - to ich stanowisko, nam już się nie chce kłócić więc odpuściliśmy). Spędzamy kilka dni w miesiącu no i cierpimy bo przydomowa wygódka wiadomo jest skarbnicą kup, smrodu i much (nie wiem, czy oni tego nie czują, nie wazne). Chciałam kupic coś do zasypywania tego przybytku raz na jakiś czas, ale nie mam pojęcia co to powinno być, czytałam coś o wapnie chlorowanym , jak myślicie?