emily_valentine 30.09.11, 18:14 Trafiły się Wam kiedyś robaczywe pieczarki? Do tej pory byłam święcie przekonana, że pieczarki robaczywe być nie mogą. Dzisiaj kupiłam pół kilko i po raz pierwszy trafiłam na jedną z robalami fuj A może to tylko taki mit? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
emily_valentine Re: robaczywe pieczarki :/ 30.09.11, 22:52 a idź tam mnie nie było przykro, tylko się zdziwiłam Odpowiedz Link
madzioreck Re: robaczywe pieczarki :/ 01.10.11, 01:44 Nie trafiły mi się nigdy, inna sprawa, że nie zaglądałam w nie nigdy specjalnie Mój dziadek mawiał: nie ten robal, co my go zjemy, tylko ten, co nas zje Odpowiedz Link
sajolina Re: robaczywe pieczarki :/ 01.10.11, 15:31 Mi się w tez nie trafiły, za to trafiłam ostatnio na robaczywą paprykę - jak rozkroiłam, to się okazało, że w środku jest mnóstwo malutkich mrówek/muszek czy czegoś takiego. Ble. Za to z zewnątrz wyglądała zupełnie normalnie. Odpowiedz Link
chynia Re: robaczywe pieczarki :/ 01.10.11, 17:20 Mnie się trafiło już kilka razy,że jakaś miała robaczywą nóżkę, ale to jeden egzemplarz np.na 0,5 kg.Innych grzybów nie jadam,(tylko suszone na Wigilię), to nie wiem czym są nadziane. Odpowiedz Link
emily_valentine Re: robaczywe pieczarki :/ 01.10.11, 20:26 heh ja też sie średnio przyglądałam pieczarkom przy krojeniu, ale teraz chyba już trzeba będzie uważać. Raz trafił mi sie też robaczywy brokół fuj Odpowiedz Link
niektorymodbija Nie znacie sie ;) 01.10.11, 22:54 Nie mowi sie "robaczywe" tylko "ekologiczne" albo "bio"! BTW, wczoraj z brokulow wygonilam dwie calkiem spore gasieniczki. Podczas jedzenia ogladalam uwaznie i dluuugo kazda rozyczke... Takie male cos a tak skutecznie moze popsuc posilek Odpowiedz Link
mewa000 Re: Nie znacie sie ;) 02.10.11, 18:24 Trafiły mi się, kilka kg pieczarek zmarnowało się. Odpowiedz Link