Dodaj do ulubionych

morele bez siarki

11.10.11, 14:12
Podobno do suszonych owoców dodaje się siarkę - konserwowanie.

Skąd wziąć morele bez siarki? Jaką mam gwarancję, kupując droższe (bio, ecco) produkty, że nie będzie w nich niepożądanych dodatków? Charta non erubescit, czyli etykieta wszystko zniesie...
Obserwuj wątek
    • dzioucha_z_lasu Re: morele bez siarki 11.10.11, 14:58
      Kupujesz na ko - jeśli morele mają śliczny, apetyczny, pomarańczowy kolor - to są siarkowane. Morele niesiarkowane nie są takie ładne - są brązowe i pomarszczone, często z białawym nalotem cukru
      • kaskahh Re: morele bez siarki 11.10.11, 19:38
        dokladnie, ja poprzedniczka pisze.
        zdrowe morele to brzydkie morele
    • brumming Re: morele bez siarki 11.10.11, 16:04
      Owoców niesiarkowanych nlależy szukać na EKOproduktach; morele i winogrona, a także bardzo smaczne daktyle i figi są u nas w domu zdrową przekąską.
      • hela6 Re: morele bez siarki 11.10.11, 20:07

        > morele i winogrona, a także bardzo smaczne daktyle i figi są u nas w domu zdrową przekąską.

        Dietetycy i dentyści zapewne by polemizowali.
    • mamand Re: morele bez siarki 11.10.11, 20:02
      przede wszystkim czytać etykiety - dwutlenek siarki ma symbol E220
      i wbrew pozorom nie jest taki straszny - wystarczy podgrzać i dwutlenek siarki odparowuje

      ps. siarka jest nam niezbędna i występuje np w jajkach
      www.mineraly.biz/siarka.htm
      • alikate Re: morele bez siarki 12.10.11, 09:14
        Wczoraj kupiłam morele suszone na słońcu. Tak było napisane na słoju.
        Właśnie jem smile
        Z wyglądu przypominają talarki. Nie są aż tak pomarszczone, jak te z siarką.
        Są miękkie, soczyste i słodkie. Kolor: ciemny bursztyn.
        Cena za kilogram; 30, 00 złotych.
        Ale, 30dkg, to całkiem spora ilość
        • budzik11 Re: morele bez siarki 12.10.11, 20:14
          alikate napisała:

          > Wczoraj kupiłam morele suszone na słońcu. Tak było napisane na słoju.

          To, że były suszone na słońcu nie znaczy, że nie były konserwowane siarką.
          • awdotia.romanowna Re: morele bez siarki 12.10.11, 20:39
            To prawda.

            Ale też nie ma potrzeby panikować. Przede wszystkim owoce suszone są konserwowane dwutlenkiem siarki a nie siarką. Producent MUSI zaznaczyć na opakowaniu, że zastosował E220. Więc jeśli ktoś chce unikać "siarki" niech czyta skład. W małych ilościach (podejrzewam, że nie zajadacie suszonych owoców kilogramami) dwutlenek siarki szkodzi osobom u.czulonym na tenże składnik. Dodam jeszcze, że nie ma wina bez "siarki"
            • alikate Re: morele bez siarki 12.10.11, 22:39
              awdotia.romanowna napisała:

              " Dodam jeszcze, że nie
              ma wina bez "siarki" "

              Ale siarawink

              Hm... Smok Wawelski zjadł owcę wypchaną siarką, czy czymś podobnym, i marnie skończył.
              Od jutra będę czytać wszystko, co jest napisane na opakowaniu. Nie chcę zakończyć żywota mego, jak smok.
              • karlakarla Re: morele bez siarki 13.10.11, 11:19
                > " Dodam jeszcze, że nie
                > ma wina bez "siarki" "

                Są, ostatnio piłam takie bez siarczanów. W malutkich winiarniach można jeszcze czasem takie spotkać. Sama robiłam wino bez siarki, jest przy tym trochę więcej zachodu , ale można.
                • alikate Re: morele bez siarki 13.10.11, 13:16
                  karlakarla napisała:

                  " > " Dodam jeszcze, że nie
                  > > ma wina bez "siarki" "
                  >
                  > Są, ostatnio piłam takie bez siarczanów. W malutkich winiarniach można jeszcze
                  > czasem takie spotkać. Sama robiłam wino bez siarki, jest przy tym trochę więcej
                  > zachodu , ale można. "


                  Dziękujęsmile Będę pytać w sklepach.

                • awdotia.romanowna Re: morele bez siarki 26.10.11, 09:34
                  OK, ale generalnie wino jest z "siarą" smile
                  • alikate Re: morele bez siarki 26.10.11, 09:52
                    awdotia.romanowna napisała:

                    " OK, ale generalnie wino jest z "siarą" smile"


                    No jest. Ale, po winie też jest siara i to czasem większa, niż w winiewink
              • budzik11 Re: morele bez siarki 13.10.11, 13:46
                alikate napisała:

                > Hm... Smok Wawelski zjadł owcę wypchaną siarką, czy czymś podobnym, i marnie sk
                > ończył.
                > Od jutra będę czytać wszystko, co jest napisane na opakowaniu. Nie chcę zakończ
                > yć żywota mego, jak smok.

                Bez przesady. Wiele warzyw zawiera siarkę (np. kapusta, pory, cebula) i jakoś nikt ich nie odradza jeść, wręcz przeciwnie smile
                • alikate Re: morele bez siarki 13.10.11, 16:39
                  budzik11 napisała:

                  " Bez przesady. Wiele warzyw zawiera siarkę (np. kapusta, pory, cebula) i jakoś n
                  ikt ich nie odradza jeść, wręcz przeciwnie smile"

                  Hm... ale to chyba inna siarka. Jadowita?wink
              • awdotia.romanowna Re: morele bez siarki 26.10.11, 09:34
                > Ale siarawink
                >
                > Hm... Smok Wawelski zjadł owcę wypchaną siarką, czy czymś podobnym, i marnie sk
                > ończył.
                > Od jutra będę czytać wszystko, co jest napisane na opakowaniu. Nie chcę zakończ
                > yć żywota mego, jak smok.

                Bo on przekroczył dawkę zalecaną wink
                • alikate Re: morele bez siarki 26.10.11, 09:50
                  awdotia.romanowna napisała:


                  > > Hm... Smok Wawelski zjadł owcę wypchaną siarką, czy czymś podobnym, i mar
                  > nie sk
                  > > ończył.
                  > > Od jutra będę czytać wszystko, co jest napisane na opakowaniu. Nie chcę z
                  > akończ
                  > > yć żywota mego, jak smok."


                  Bo on przekroczył dawkę zalecaną wink


                  Smok zjadł owcę wypchaną czymś tam z siarką.
                  Myślisz, że zjadając mysz, nie przekroczyłby dawki zalecanej?wink
    • dzambii Re: morele bez siarki 12.10.11, 20:42
      Za chwilę przestaniemy mieć co jeść. Morele – dwutlenek siarki, pomidory, truskawki – coś tam na dojrzewanie. Świeże i zdrowe morele, daktyle, banany, pomarańcze i cytryny, wszystkie pozasezonowe u nas owoce są doskonałe jedynie w miejscach ich uprawy. Transport wymaga zrywania niedojrzałego i sztucznego dojrzewania. I dlatego owoce egzotyczne najlepiej smakują na egzotycznych wakacjach. Kupowane i nas to kiepska namiastka skażona chemią.
    • danuu Re: morele bez siarki 13.10.11, 15:33
      Ja kupuję takie morele w pewnym dziwnym sklepie, w którym sprzedaje się głównie... ziarno dla kur i pokarm dla gołębi smile
      Sklep się mieści w Skierniewicach i nazywa się Ziarenko. Mają tam osobny dział z bakaliami, kaszami i mąkami (świetny wybór!) i to w cenach niższych niż morele Kresto czy Bakallandu. Drażnią mnie ceny ekoproduktów kupowanych w sklepach "dedykowanych".
      Te morele rzeczywiście nie są jakieś urodziwe, z wyglądu trochę przypominają suszone daktyle, których nie cierpię, ale przemogłam się, bo morele suszone na słońcu są bardzo smakowite smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka