Dziewczyny pomóżcie. Mieszkam na 4.pietrze, na drugim mieszka paląca sąsiadka. Nikt u mnie nie pali więc dym irytuje. A ta baba potrafi kopcić jednego papierocha przez 15-20minut w oknie albo w łazience. I jak pali w oknie to nasze mieszkanie zaraz śmierdzi dymem papierosowym, pościeli nie da się wywietrzyć nawet

; jak pali w łazience to dym przełazi wentylacją. I teraz moje pytanie - co zrobić, żeby jakoś zniwelować ten smród??? Wiem, że inne osoby próbowały z nią rozmawiać ale nie dało to efektu. Przecież nie da się funkcjonować w niewietrzonym mieszkaniu i z zatkanymi kratkami wentylacyjnymi

; pomóżcie