ginalina 17.06.12, 21:43 Żywy lub martwy, ale raczej martwy Garnek od kompletu. Zaginął, nie wiadomo kiedy, nie wiadomo gdzie... Tylko pokrywka została... Mały nie był... Na jakieś 3-4 litry. Kuchnia przeszukana. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, proszę o wpis tutaj Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mel.la Re: Poszukiwany... 17.06.12, 21:53 Ilu masz domownikow ? Pewnie ktos go mocno przypalil i wyrzucil Odpowiedz Link
ginalina Re: Poszukiwany... 17.06.12, 22:10 mel.la napisała: > Ilu masz domownikow ? Pewnie ktos go mocno przypalil i wyrzucil Nikt się nie przyznaje Błagałam syna, by przyznał się, obiecałam, że łba nie urwę, ale mówi, że nie... Nie wierzę mu Odpowiedz Link
edw-ina Re: Poszukiwany... 17.06.12, 21:57 sprawdź w zamrażalniku. Nie wiem jak i dlaczego, ale ja wiele zagubionych rzeczy tam znalazłam. Włącznie z pilotem do tv i 2 kg. proszku do prania Odpowiedz Link
ginalina Re: Poszukiwany... 17.06.12, 22:11 edw-ina napisała: forum.gazeta.pl/forum/s,49213,136715325,136715690.html?rep=2 > sprawdź w zamrażalniku. Nie wiem jak i dlaczego, ale ja wiele zagubionych rzecz > y tam znalazłam. Włącznie z pilotem do tv i 2 kg. proszku do prania Niezła jesteś . Robiłam czystkę dzisiaj, niestety nie ma go tam. Odpowiedz Link
hela6 Re: Poszukiwany... 17.06.12, 22:13 Sąsiadka nie pożyczyła? Może powiozłaś do "mamusi" z gołąbkami? Stoi w widocznym aczkolwiek nietypowym dla siebie miejscu i "się śmieje" Odpowiedz Link
hela6 Re: Poszukiwany... 17.06.12, 22:14 Jeszcze jeden wariant - z jakiegoś powodu wyrzuciłaś i zapomniałaś. Odpowiedz Link
emwu55 Re: Poszukiwany... 17.06.12, 22:21 ja ostatnio zmieniałam firanki w saloniku. Firana którą zamierzałam zawiesić składa się z 3 części. Znalazłam w szafie 2 ale za cholerke nie znalazłam pozostałej. Obszukałam szafy, schowki, pawlacze, zadzwoniłam do męża, do rodziców i siostry mieszkających 100 km dalej z "oskarżeniem" że buchnęli mi firankę. I kiedy rozmawiałam z siostrą rozsiadłam się na kanapie i bezmyślnie właściwie spojrzałam w stronę kuchni. I wtedy ją zobaczyłam - wisiała sobie tam grzecznie od jakiegoś czasu i nikomu nie przeszkadzała. Kuchnię mam połączoną z salonem więc właściwie widzę ją cały czas + oczywiście mnóstwo czasu spędzone w tejże kuchni. Prosty wniosek - to czego szukamy zawsze jest na widoku. Odpowiedz Link
dolmadakia Re: Poszukiwany... 18.06.12, 07:54 emwu55 napisała: > > . > Prosty wniosek - to czego szukamy zawsze jest na widoku. U mnie to się nazywa: "Diabeł ogonem nakrył" Odpowiedz Link
kanzashi Re: Poszukiwany... 19.06.12, 13:09 Mój Tato też tak mawiał, pewnie jesteś z tego samego regionu! Odpowiedz Link
ginalina Re: Poszukiwany... 17.06.12, 22:25 hela6 napisała: > Jeszcze jeden wariant - z jakiegoś powodu wyrzuciłaś i zapomniałaś. Hmm, mężowi kojarzy się, ze jakiś garnek przypaliłam i wyrzuciłam. Ale wydaje mi się, że nie ten. A może? No bo jakby on przypalił, to bym mu truła, a jak ja, to na pewno wyrzuciłam z pamięci Odpowiedz Link
kasia-em Re: Poszukiwany... 18.06.12, 11:56 A bagażnik samochodu? Znajduję tam czasem bardzo ciekawe rzeczy Odpowiedz Link
ginalina Re: Poszukiwany... 19.06.12, 16:58 Ciągle zapominam tam zajrzeć. Męża poproszę . Odpowiedz Link
alikate Re: Poszukiwany... 18.06.12, 08:49 A, na balkonie, albo na tarasie, nie stoi? Może wyniosłaś i zapomniałaś Odpowiedz Link
misiowazona Re: Poszukiwany... 18.06.12, 11:34 My kiedyś zapomnieliśmy o żurku zdeponowanym na balkonie, wraz z garem oczywiście, i znalazł się po świętach... Odpowiedz Link
hre_up Re: Poszukiwany... 18.06.12, 13:27 Albo sprawdź w okolicy psiej michy Ja kiedyś wyniosłam resztki, wylałam do michy i ktoś mnie wtedy zawołał, postawiłam więc garnek gdzie stałam i poszłam Odpowiedz Link
ginalina Re: Poszukiwany... 19.06.12, 17:01 Nie posiadam takich fantastycznych przyległości jak taras lub balkon , sprawdziłam więc za oknem, nie ma Odpowiedz Link
marynika123 Re: Poszukiwany... 18.06.12, 14:17 Jak już znajdziesz ten garnek to napisz gdzie był. Może w podobnym miejscu są moje zaginione przed ok.miesiącem spodnie. Wiem tylko tyle, że na pewno są w mieszkaniu. Nie mogły zostać wyniesione ani wyrzucone, ani nie spadły z balkonu, ani..... ???? Odpowiedz Link
kasia-em Re: Poszukiwany... 19.06.12, 17:42 Tu proponuje przeszukać półki innych domowników, półki z pościelą i ręcznikami (no i kosz na brudy rzecz jasna ) Może ktoś w roztargnieniu położył je tam po praniu. Odpowiedz Link
ginalina Uprzejmie donoszę, że garnek 19.06.12, 17:03 nie był sam. Okazało się, ze dołączył do niego pendrive, 4 Gb. Nawet nie potrafię podać rysopisu, bo rzadko go używałam, a zbyt długo go nie widziałam . Normalnie potnę się, żółtym serem. Odpowiedz Link
edw-ina Re: Uprzejmie donoszę, że garnek 19.06.12, 21:31 Ja wiem, gdzie jest!!!!!!! W krainie zgubionych długopisów i skarpet bez pary Wiele lat temu czytałam książkę jakiegoś bodajże brytyjskiego komika, w której opisał krainę, do której przenoszą się wszystkie nieustannie gubione parasole, rękawiczki, skarpetki, długopisy i różne inne rzeczy, które lubią się dematerializować Odpowiedz Link
smutas13 Re: Poszukiwany... 19.06.12, 19:07 No...jeśli garnek od kompletu, to na prawdę szkoda. Może po czasie, ktoś zgłosi się z Twoim garnkiem? Ja zauważyłam brak małego nożyka z drewnianą rączką. Lubiłam nim obierać jarzyny, jabłka... Dwa razy ratowałam go od niechybnego wylądowania na śmietniku wraz z obierkami jabłek - grzebałam w śmieciach - dosłownie ale znalazłam. Trzeci raz, nie upilnowałam ;-( To na pewno sprawka mauża Odpowiedz Link