Dodaj do ulubionych

szaszłyki

14.08.12, 12:12
Gdzieś na trasie między Legnicą a Lubinem stoi buda z szaszłykami. Pyyszota mówię Wam. Jadłam je tam ze 4 lata temu albo i dawniej i własnie mi się przypomniały. Nie pamiętam co w mnich było prócz dużych kawałków mięsa i czy w ogóle coś było ale mięso było przepyszne. Patrzyłam jak są przyrządzenie i owe szaszłyki rzucane były na ruszt pod którym było bardzo gorąco a mięso przyrumieniało się migiem. Tyle że mięso na patyczkach nie było surowe. No i właśnie nie wiem co z tym mięsem. Gotowane, parzone czy jakieś coś innego? Nie prędko będę zapewne tamtędy jechała sad ktoś zna może tę technikę, a może jadł tamte szaszłyki? Są miękkie, soczyste a z zewnątrz dobrze opieczone.
Obserwuj wątek
    • anetapzn Re: szaszłyki 14.08.12, 12:21
      Hela, ale smaku mi narobiłaśsmile
      • patsy79 Re: szaszłyki 14.08.12, 12:26
        ja bym stawiałą na to,że najpierw w foli aluminiowej są podpiekane do miękkości a potem zdejmują folię i rumienią
        • hela6 Re: szaszłyki 14.08.12, 12:36
          No właśnie nie widziałam produkcji tego "półproduktu" bo widać przygotowane muszą być wcześniej bo zbyt jest tam duży, zawsze stoją TIRY i panowie się napychają a wielkie palenisko pełne rumieniących się szaszłyków. Żeby nie było to wzięłam też na wynos i małżonek piał z zachwytu więc na prawdę musiało być ok.
          W folii mówisz? To byłyby ślady po ew. wycieku a o ile pamiętam to nie było. Z drugiej strony nie smakowały jak wygotowane mięcho.
          Pewnie się okaże ze gotowane w "jarzynce" big_grin
          Ale nie , nie miało tego paskudnego koloru.

          A smaku to sama sobie narobiłam, ot co.

    • karlakarla Re: szaszłyki 15.08.12, 12:41
      Często w takich budkach mięso po ściągnięciu z rusztu wsadzają do pojemników w których są ogrzewane parą wodną, później przed podaniem kładą jeszcze raz na parę minut na grill, dzięki temu mięso jest soczyste ale nie ocieka wodą.
      • hela6 Re: szaszłyki 15.08.12, 21:25
        No te szaszłyki to były tylko raz podpiekane a przynajmniej tak wyglądały smile
    • budzik11 Re: szaszłyki 15.08.12, 15:26
      Ja robię szaszłyki drobiowo-boczkowe wink Pierś z kurczaka w grubych kawałkach, pokrojony boczek i cebulę marynuję dobę wcześniej, potem nabijamy na przemnian z kolorową papryką i pieczarkami - są też pyszne, soczyste w środku a rumiane z zewnątrz. Pieką się krótko, żeby nie wyschły, w wysokiej temperaturze (grill mamy gazowy, pieką się pod zamkniętą pokrywą).
      • hela6 Re: szaszłyki 15.08.12, 21:23
        No tak ale Ty robisz z mięsa "szybko dochodzącego" a tam czysta wieprzowina w sporych kawałkach bez tłuszczu wiec na samym grillu raczej rzecz czasochłonna i wysuszająca mięso.
        • budzik11 Re: szaszłyki 16.08.12, 09:51
          Aaa tego nie napisałaś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka