aniuta75 26.12.12, 19:12 Angory niedużo, bo 5% ale to wystarczy, żeby strasznie kłaczyła . Da się jakoś temu zapobiec? Plizzz napiszcie, że tak, bo ją znielubię, a fajna jest i szkoda, żeby w szafie wisiała . Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
barbs Re: Sukienka z dodatkiem angory 27.12.12, 21:25 Mam ten sam problem z czerwoną tuniką - efekt jak w Chmielewskiej: Wszystko Czerwone. Po ostatnim użyciu prawie podjęłam decyzję, że wywalam. Przyjemność noszenia nie kompensuje czasu jaki trzeba potem poświęcić na pousuwanie tego paskudztwa z każdej części garderoby, wliczając majty. Jak dziewczyny nie podsuną jakiegoś cudownego rozwiązania, trafi do pojemnika PCK. Odpowiedz Link
turnesolka Re: Sukienka z dodatkiem angory 27.12.12, 22:23 Moje doświadczenia z angorą są takie że zawsze kłaczy i stopień kłaczenia bynajmniej nie mija z czasem. Dlatego albo trzeba ją nosić z ubraniami w tym samym kolorze, co akurat mi się nie podoba poza tym jednym przypadkiem: cdn.greenweddingshoes.com/wp-content/uploads/2011/04/kate-middleton-evening-wedding-dress.jpg i wtedy pozostaje tylko pamiętać żeby w szafie trzymać osobno, w worku etc albo trzeba dany ciuch wyrzucić - to rozwiązanie wybrałam ja i choć kusi mnie co rusz jakiś sweterek, sukieneczka z mięciutkim puszkiem nie kupuję więcej. Odpowiedz Link
ivis Re: Sukienka z dodatkiem angory 28.12.12, 00:01 spróbuj przemrozić w zamrażalniku tak porządnie i wytrzepać. Ja tak odkłaczam szale z angorą. Jednak za 100% efekt nie ręcze Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Sukienka z dodatkiem angory 28.12.12, 08:21 Też słyszałam o przemrażaniu. Podobno działa. Odpowiedz Link
ivis Re: ivis 28.12.12, 12:04 ja wetkałam do zamrażalnika na 3-4 dni - potem wytrzepałam. Jak sie dalej szal kłaczył to czynność powtórzyłam. powodzenia Odpowiedz Link