Dodaj do ulubionych

cyfra plus - masakra :(((

12.02.13, 19:44
Tak się potoczyło, że muszę odebrać od nich nadpłatę powstałą po rozwiązaniu umowy po śmierci abonenta... I co? Tu się zaczynają schody... Konsultanci nie oddzwaniają, próba dodzwonienia się na ich infolinię i dowiedzenia się ten prostej informacji, jak odebrać nadpłatę to 15 minut oczekiwania na połączenia i ciągłe przełączanie do rzekomo już właściwego działu... Na koniec pan w rzekomo już właściwym dziale stwierdził, że on nie wie i żeby wysłać maila...
Wysłałam i co? blablabla i podaj numer abonenta albo dekodera. Super, abonentem nie jestem, posyłam kolejnego, gdzie mam tego szukac i wiecie co odpisują? Żeby udzielić mi tej informacji (o tym, gdzie mam szukać numeru abonenta) też im muszę podać numer abonenta! Kosmos... a kwota do zwrotu wcale nie mała... sad

Ehh... teraz czytam na necie, że taka obsługa klienta to u nich standard... Masakra sad

PS: Wygadać się chciałam...
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: cyfra plus - masakra :((( 12.02.13, 20:17
      wyślij to samo listem poleconym z potwierdzeniem odbioru i spokojnie czekaj.
      MUSZĄ coś odpowiedzieć.
      takich rzeczy nie załatwia się na gębę, ani mailem.
      w razie draki, zawsze masz papier i możesz złożyć skargę do rzecznika praw konsumentów.
    • araceli Re: cyfra plus - masakra :((( 12.02.13, 20:31
      A nie możesz po prostu podać tego numeru z jakiejkolwiek faktury?
      • doral2 Re: cyfra plus - masakra :((( 12.02.13, 20:39
        nadpłata po zmarłym wchodzi w masę spadkową, więc nikt na gębę i numer ostatniej faktury nikomu nadpłaty nie odda.
        trzeba udowodnić swoje prawa do nadpłaty i to na piśmie, a nie na gębę czy mail.
        wcale się cyfrze+ nie dziwię, bo to nie tak się załatwia.
        • ja.dorcia Re: cyfra plus - masakra :((( 12.02.13, 20:57
          Że nie na gębę, to to to ja wiem, ale wydaje mi się jednak, że chyba mają jakieś procedury postępowania, ot choćby jakich dokumentów potrzebują. I chyba nie jest problem, żeby odpisać, że potrzebuję to, to i to i wysłać im pocztą albo np złożyć w jakimś punkcie obsługi klienta.
          Wcale nie wymagam, aby mi wysłali fakturę, ale jeżeli chcą jakieś dane, to fajnie, gdyby wskazali, gdzie ich szukać? Na fakturze? Na umowie? Dobrze, gdy się ma do nich dostęp. A jak nie ma się ani faktury, ani umowy, tylko samo rozliczenie?

          Fakt, można wysyłać poleconym, ale wówczas za każdy papierek, który im się przypomni żeby dosłać, trzeba płacić za kolejny polecony. A ja wolę sobie skompletować i wysłać wszystko. Tylko właśnie, co to ma być to wszystko?
        • araceli Re: cyfra plus - masakra :((( 12.02.13, 20:58
          doral2 napisała:
          > nadpłata po zmarłym wchodzi w masę spadkową, więc nikt na gębę i numer ostatniej
          > faktury nikomu nadpłaty nie odda.

          A kto pisze o oddawaniu? Chcą numer abonenta to trzeba i podać. Ostatnio negocjowałam przez telefon nową umowę z UPC w imieniu mojej mamy to też chcieli numer abonenta - podałam, znaleźli konto w systemie i można było dalej rozmawiać.
          • magdalaena1977 Re: cyfra plus - masakra :((( 12.02.13, 21:36
            araceli napisała:

            > A kto pisze o oddawaniu? Chcą numer abonenta to trzeba i podać. Ostatnio negocj
            > owałam przez telefon nową umowę z UPC w imieniu mojej mamy to też chcieli numer
            > abonenta - podałam, znaleźli konto w systemie i można było dalej rozmawiać.

            Ja negocjowałam w imieniu mojego taty i też wystarczył numer klienta, co w gruncie rzeczy jest niepokojące. Jak będę miała jakiegoś wroga, to może zamówię mu full pakiet tłustym internetem i kanałami erotycznymi HD wink
            • araceli Re: cyfra plus - masakra :((( 12.02.13, 21:39
              magdalaena1977 napisała:
              > Ja negocjowałam w imieniu mojego taty i też wystarczył numer klienta, co w grun
              > cie rzeczy jest niepokojące. Jak będę miała jakiegoś wroga, to może zamówię mu
              > full pakiet tłustym internetem i kanałami erotycznymi HD wink

              Tak łatwo to nie jest - umowę tak czy inaczej abonent musi podpisać sam smile
              • magdalaena1977 Re: cyfra plus - masakra :((( 13.02.13, 15:12

                araceli napisała:

                > Tak łatwo to nie jest - umowę tak czy inaczej abonent musi podpisać sam smile

                No właśnie nie. Moim rodzicom od razu włączyli nowy pakiet usług, a faktury przychodzą na maila.
          • ja.dorcia Re: cyfra plus - masakra :((( 13.02.13, 09:44
            Ale naprawdę nie wydaje się Wam dziwne, że na pytanie, gdzie mam szukać tego numeru abonenta piszą, że odpowiedzą dopiero, jak im go podam?
            • lirio Re: cyfra plus - masakra :((( 13.02.13, 09:52
              Nie, nie jest dziwne. Szukaj umowy lub faktury. A ogólnie cyfra słynie z najgorszej z możliwych obsługi klienta na etapie rozwiązania umowy.
            • anu_anu Re: cyfra plus - masakra :((( 13.02.13, 11:15
              Wydaje się nam całkowicie nielogiczne - ale już dawno zauważyłam, że w świecie "obsługi Klienta" logika nie jest żadnym dowodem ani nawet powodem do zmiany stanowiska.
              • lirio Re: cyfra plus - masakra :((( 13.02.13, 12:07
                Dlaczego nielogiczne - taki numer wystarczy, żeby nieźle namieszać finansowo, jest na umowie i fakturach.
                U mnie u dostawcy internetu i telefonu nie połączysz się z obsługą bez wklepania numeru klienta wcale.
                • anu_anu Re: cyfra plus - masakra :((( 13.02.13, 15:01
                  Jeżeli nie wiesz gdzie jest numer - to nie wiesz.
                  Nie muszą Ci go podać - to rozumiem.
                  Ale mogą powiedzieć - jest na fakturze/umowie.
                  A nie mówić, że owszem poinformują gdzie szukać ale jak się go wcześnie poda (a przecież wiedzą, że dziewczyna go nie zna). To jest wewnętrznie sprzeczne...
            • aneczkai1 Re: cyfra plus - masakra :((( 13.02.13, 21:47
              ja.dorcia napisała:

              > Ale naprawdę nie wydaje się Wam dziwne, że na pytanie, gdzie mam szukać tego nu
              > meru abonenta piszą, że odpowiedzą dopiero, jak im go podam?


              Daj sobie spokój z telefonicznym załatwieniem sprawy i poszukaj punktu cyfry w swojej okolicy i tam się udaj. Przez telefon z nimi raczej nic nie załatwisz.

              W moim przypadku w sklepie lepsza obsługa i wszystko klarownie wytłumaczone, sprawa bez problemu załatwiona, a w centrum telefonicznym nie dało rady załatwić i mówili że się nie należy (tylko my kilka lat temu pilot do wymiany mieliśmy)

              sklepy cyfra + - tu poszukaj













              • aneczkai1 Re: cyfra plus - masakra :((( 13.02.13, 21:58
                a... jak znajdziesz to wybierz się raczej do centrum cyfry+ a nie do punktu, stoiska lub pleya - w miarę możliwości oczywiście
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka