kr_ka_11
02.07.14, 08:22
Są jakieś sposoby? Bo u nas jak do tej pory sprawdza się kanapa w salonie. Albo on idzie na wygnanie albo ja sama uciekam. Gorzej na jakichkolwiek wyjazdach, wakacjach itp. gdy do dyspozycji jeden pokój. Przebudzanie go daje poprawę na chwilę a ja chodzę notorycznie niewyspana i bynajmniej nie przez niemowle. Nie wiem już co mam robić. Mąż nie ma nadwagi. Jakieś środki z apteki się sprawdzają? Próbowała któraś z Was? Pomóżcie, bo serio, odbija się to na nas coraz bardziej, moja frustracja sięga zenitu.