Dodaj do ulubionych

Deska do prasowania

19.11.14, 11:55
Witajcie! pytałam już o żelazko więc pora na deskę do prasowania smile No to jaką kupić? taką najzwyklejszą, czy z podstawką na żelazko? a może taką z wbudowanym gniazdkiem elektrycznym i przedłużaczem? z antenką na przewód czy bez? czy półka na wyprasowane ubrania jest przydatna? a korzystacie z rękawnika?
Proszę o cenne opinie i rady.
Obserwuj wątek
    • budzik11 Re: Deska do prasowania 19.11.14, 12:07
      Najważniejsze, to dużą i stabilną, żeby nie trzeba było co chwilę przekładać prasowanej rzeczy i żeby się nie chwiała przy prasowaniu. I z siatki metalowej, nie z dykty (dykta się deformuje i nasiąka wodą podczas parowania). Ja nie mam ani antenki (za to mam żelazko z odłączanym w razie potrzeby kablem, więc mi nie przeszkadza) ani gniazdka (ale to zależy od tego, gdzie planujesz prasować, czy nie będziesz musiała za każdym razem ciągnąć przedłużacza). Ma ca to półeczkę na żelazko, bo gdzieś je trzeba odstawiać a odstawianie na deskę powoduje, że 1. masz mniej miejsca na desce, 2. po jakimś czasie to miejsce będzie przypalone. Ja mam jeszcze półeczkę pod deską na uprasowane ubrania, ale w sumie nie korzystam.
    • budzik11 Re: Deska do prasowania 19.11.14, 12:07
      Aaaa no i oczywiście koniecznie musi mieć regulowaną wysokość.
      • dzedlajga Re: Deska do prasowania 19.11.14, 13:07
        Co do wysokości to zwróciłabym uwagę na zakres. Kiedyś miałam taką zwykłą, starą deskę. Miała co prawda regulację ale najwyższy poziom był przy moim wzroście (162cm) za niski i plecy bolały. Dla mamy (152) był akurat. Ta nowa ma zakres do chyba 90 lub więcej. Nie ustawiam na max ale dość wysoko i mogę prasować długo i bez bólu. Poza tym potwierdzam to co napisała Budzik.
    • boby_moby Re: Deska do prasowania 19.11.14, 13:24
      Ja mam taką z regulowaną wysokością, miejscem na żelazko i antenką, która niestety się urwała i bardzo bardzo mi jej brakuje, bo teraz niestety sznur od żelazka "ciągnie i gniecie" prasowane rzeczy, jeżeli wiesz co mam na myśli a jeśli nie to w każdym bądź razie polecem z antenka, przynajmniej u mnie zdaje/zdawała w 100% zadanie smile)
      • rapunzel72 Re: Deska do prasowania 19.11.14, 14:28
        Deski nigdy nie miałam, ale wieki temu kupiłam rękawnik, bo miałam wizytówką bluzkę z bufami.wink
        Potem, kiedy z bluzki wyrosłam emocjonalnie, to rękawnik stał się niepotrzebnym rupieciem. Trzymałam go jeszcze parę lat i w końcu wyrzuciłam. O ile nie prasujesz tony koszul tygodniowo, odpuść sobie.smile
    • kamunyak Re: Deska do prasowania 19.11.14, 15:32
      w życiu mi deska z plyty nie zdeformowala się i nie nasiakla, nie wiem, jaki badziew musiałby byc żeby tak sie stało. Niestety, teraz trudno kupic dobrą deske z plyty. Dobrą czyli przede wszystkim stabilną i z "wysoką" regulacją, czyli 90 cm to najmniej. Ja mam obecnie do 95 cm i to jest odpowiednia wysokośc dla mojego syna (ktory też prasuje) a ma nieco ponad 180 cm wzrostu. Dla mnie zresztą też, nie obnizam. Deska nizsza dla syna jest zdecydowanie niewygodna.
      A muszę przyznać, że nie jest łatwo kupić deskę z tą wysokoscią, z reguły są niższe.
      Deske kupilam z siatki bo ciezko jest teraz o inne. Mam ja stosunkowo krótko ale wiem, z różnych forów, że potrafia one rdzewieć po jakims czasie. I niektórzy narzekali, że odznacza im sie kratka siatki na ubranich. Ja u siebie tego nie zauważyłam, mam deskę Viledy.
      Mam podstawke na żelazko i jest ono bardzo pomocne bo żelazko nie zabiera miejsca na desce. Choć, przyznam, akurat moje żelazko jakos kiepeko się na niej mieści, musze wpasowywać co jest nieco denerwujace.
      Antenkę urawałam bo mnie wkurzała. U mnie deska jest rozstawiona na stałe więc o antenke ciągle się obijałam albo musiałam skladać co chwila, jak chcialam na desce np. złożyć rzeczy po praniu. Nie używam antenki, nie widze sensu, sznur mi nie przeszkadza, moze dlatego, że gniazdko jest przy desce więc sznur jest długi i swobodnie sobie zwisa.
      Oprócz stabilniosci i wysokosci ważna jest jeszcze szerokośc. Ja prasuję w domu takze pościel więc deska nie moze być za wąska.
      Ale z kolei do ubrań przyda się raczej szpiczaste zakończenie a nie okrągłe - wygodniej uprasować rękaw, jakieś załamki.
    • piegoosek Re: Deska do prasowania 19.11.14, 22:39
      to znowu ja smile skoro o desce, to rowniesz chcialam podlaczyc sie pod pytanie, bo kiedys ktos tu pisal o deskach, ktore nie "wypuszczaja" wody/tej pary z zelazka, tylko oddaja ja spowortem do prasowanej odziezy, jakby do gory... znacie to cudo? pamietam, ze to dosc droga sprawa byla, ale po kolejnej desce, z metalowa siatka, ktora mi sie wlasnie kruszy od rdzy, chcialabym kupic cos innego.
      • linn_linn Re: Deska do prasowania 20.11.14, 07:58
        Np. ta:
        www.polti.it/it/catalog/consumer/300002/300044
        Opis jest po wlosku, ale rysunki wyjasniaja co i jak. Tym bardziej cena w euro smile
        Inna ciekawa:
        www.dmcshop.it/simple-press.html
      • kamunyak Re: Deska do prasowania 20.11.14, 10:47
        owaszem, znamy.
        Jak dla mnie to na razie za droga sprawa i nie zdecydowalam się. Jeszcze.
        Tu są te tańsze, przykładowe
        deska do prasowania
        deska do prasowania
        Są i droższe
        • piegoosek Re: Deska do prasowania 20.11.14, 12:15
          o kurcze.. sporo.. ale czy to deska na wieki? czy dzis jest cos na wieki? ktos uzywa?
          • gosza26 Re: Deska do prasowania 20.11.14, 17:51
            Jestem zadowolona z tej Tekst linka
            Wcześniej przerobiłam trzy inne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka