Dodaj do ulubionych

proletariuszka WDPD

29.01.15, 09:17
Trafiłam przypadkiem na pewien artykuł:
krajski.wordpress.com/nie-dajmy-sie-sproletaryzowac/
Zdaje się, że masowo podpadamy pod "proletariat".
Pan się niby specjalizuje w etykiecie, ale mam wrażenie, że nie chciałabym spotkać go w towarzystwie. Rację mogę przyznać w temacie żywności, bo jedzenie podłego żarcia jest zwyczajnie niezdrowe, ale reszta poglądów to masakra jakaś.
Nie przyszło do głowy, że pewnych rzeczy się nie ma lub nie robi (np. organizacja przyjęć) BO SIĘ NIE LUBI I NIE CHCE?
Obserwuj wątek
    • budzik11 Re: proletariuszka WDPD 29.01.15, 09:30
      Reprezentuję najwidoczniej dno, muł i wodorosty, bo nie byłam w stanie przebrnąć przez flow oświeconych myśli.
    • anu_anu Re: proletariuszka WDPD 29.01.15, 10:07
      Pomieszanie z poplątaniem i przypisywanie niezwykłej roli zmianom, które są naturalną składową życia.
      Wiele osób uważa, że NIE powinno się zmieniać tego co było na przełomie XIX i XX wieku. Przy tym nie uważają, że zmiany dokonywane do tego czasu (przełom wieków) były dobre, dopiero te następne są złe. Ciekawe dlaczego?
      • linn_linn Re: proletariuszka WDPD 29.01.15, 10:48
        Szczegolnie pozytywny wplyw na nasze zycie i zdrowie mialby powrot do owczesnej medycyny, braku lodowek itd. itp.
    • asfo Re: proletariuszka WDPD 29.01.15, 12:35
      Gość wyraża się nieskładnie, ale pewną rację ma. Mianowicie, że jeśli człowiek chce się wspinać po drabinie społecznej to wypadałoby, aby czynił to także w strefie swoich codziennych obyczajów, zwiększając swój udział w kulturze, a także rozwijając się intelektualnie. Można się z autorem nie zgadzać w szczegółach, ale ogólna idea ma sens.

      To jest wbrew pozorom ważne - w przeciwnym wypadku kończymy z "elitami" w rodzaju panów polityków robiących przekręty na rozliczaniu zagranicznych wycieczek, albo obrzucających się inwektywami z sejmowej mównicy. Nawet im nie przyjdzie do głowy że może "nie wypada".
      • autumna Re: proletariuszka WDPD 29.01.15, 13:13
        Tak, szczególnie picie likierów i wina do obiadu oraz chodzenie do restauracji rozwinie mnie kulturalnie. Tudzież nabycie drogich talerzy oraz podawanie potraw na półmiskach. Facet wrzuca to do jednego wora z czytaniem dobrej literatury.
        A ja już się widzę w płaszczu z wielbłądziej wełny i kaszmirowym szalu na spacerze z rozbrykaną czterolatką.
        Wnętrze naszych szaf jest przeważnie po prostu dostosowanie do trybu życia.

        Pan ma ponadto jakąś obsesję wyższości rzeczy wg niego pięknych i eleganckich nad sprzętem elektronicznym. Ciekawe, na ile sam go potrafi obsłużyć, ponieważ taka postawa jest zwykle charakterystyczna dla osób, które nowych technologii nie rozumieją, nie chcą się uczyć i uciekają od nich jak diabeł od święconej wody (komórka to smycz, a od komputera i internetu można się uzależnić).
        • anu_anu Re: proletariuszka WDPD 29.01.15, 13:31
          Dokładnie takie odczucie miałam!
          Przy czym czytam dużo, bywam w teatrze regularnie, mam ładną porcelanę i używam jej stale, lubię dobre ubrania z naturalnych materiałów, sportowych butów używam w sportowych okolicznościach, kupuję dobre jakościowo jedzenie, prowadzę życie towarzyskie.
          Natomiast nie używam półmisków dla podania obiadu dla jednej osoby (bo to bez sensu), wino do obiadu podaję jak mam na nie ochotę a nie dlatego, że trzeba, używam sporo sprzętu elektronicznego (i bardzo to sobie chwalę!) i przede wszystkim - nie pozwalam aby jakiekolwiek przedmioty rządziły moim życiem.
          A już zachwyt nad parą w bieli popijającą mrożonego szampana przy akompaniamencie muzyki Mozarta - mną wstrząsnął. Konkretnie śmiechem.
        • asfo Re: proletariuszka WDPD 29.01.15, 13:54
          Jak napisałam - co do szczegółów można się spierać. Też zwykle nie podaję potraw na półmiskach jak obiad jest na trzy osoby.

          Ale są też liczni ludzie, którzy mają do dyspozycji środki finansowe zupełnie nie kłopoczą się o podnoszenie swojego poziomu kulturalnego. I potem pan Prezes Ważnej Firmy uważa, że taki hotel www.mazurkashotel.pl/uploads/images/zdjecie_hotelu.jpg to szczyt elegancji.
          • squirk Re: proletariuszka WDPD 29.01.15, 14:08
            asfo napisała:
            I potem pan Prezes Ważnej Firmy uważa, że taki hotel www.mazurkashotel.pl/uploads/images/zdjecie_hotelu.jpg to szczyt elegancji.

            Jak szalecik przy stacji benzynowej. Brakuje wywieszki "klucz do WC w recepcji".
            No ale "z chłopa król" zwykle się nie sprawdza po prostu.
            • asfo Re: proletariuszka WDPD 29.01.15, 14:58
              W dodatku to coś stoi tuż obok modernistycznego kościoła.
              Takiego: www.polskaniezwykla.pl/pictures/original/276820.jpg
              Pięknie się to razem komponuje.
          • autumna Re: proletariuszka WDPD 29.01.15, 15:42
            Wątpię czy porady p. Krajskiego by mu cokolwiek podniosły. Pan prezes wybrałby sobie to, co mu z tej koncepcji pasuje: czyli wszystko ma być najdroższe. Bilety do opery też. Najlepiej loża VIP. Daleko od sceny, nie tak głośno, i można spokojnie pospać, bez obawy, że ktoś zauważy.
            • asfo Re: proletariuszka WDPD 29.01.15, 17:37
              Bilety w lożach są z reguły tańsze, za wyjątkiem loży rządowej (ale ta jest niedyskretnie umieszczona na samym środku), w której bilety są za tyle samo co na parterze. Warto zauważyć, że bilety na koncerty uznanych gwiazd popu i rocka zwykle płaci się więcej niż za wejście do opery. Przykładowo - Rigoletto w Narodowej kosztuje od 240 do 42zł, podczas gdy za ACDC trzeba dać 419 - 209.

              Prezes nie pójdzie do opery, wybierze konferencję biznesową, bo tam się wchodzi za co najmniej 500. ;-P W Mazurkasie na pewno robią jakieś.
    • notting_hill Re: proletariuszka WDPD 29.01.15, 12:40
      Facet jest snobem i nie rozumie prostych zależności. Przecież dlatego tę górną warstwę społeczną (jaką? 1% czy mniej?) było stać na dobrej jakości jedzenie i ręcznie robione ubrania, że cała reszta zasuwała na to za miskę zupy i mieszkanie w wilgotnej norze w 10 osób. Założę się, że i teraz Buffetowie nie kupują żarcia w Walmarcie...
    • squirk Re: proletariuszka WDPD 29.01.15, 13:28
      A sądziłam, że bardziej się ten pan nie ośmieszy...

      www.sabbathofsenses.com/2012/01/perfumy-instrukcja-obsugi-recenzja.html
      • blankaz Re: proletariuszka WDPD 29.01.15, 14:14
        Dziękuję za poprawę humoru smile
      • budzik11 Re: proletariuszka WDPD 29.01.15, 14:52
        squirk napisała:

        > A sądziłam, że bardziej się ten pan nie ośmieszy...

        o borze zielony! Facet ma chyba jakieś problemy albo ze sobą, albo ze swoim otoczeniem. Albo jedno i drugie.
        • rapunzel72 Re: proletariuszka WDPD 29.01.15, 15:47
          Uff, zawsze to milej czuć się zaliczonym do współczesnego 'proletariatu' niż 'schamieć'. A szkoda, bo dzięki łaskawemu KRUS-owi na wsi zdaje się powodzi się ludziom niczego sobie.wink
          Ja myślę, że jest tam ziarno prawdy, ale ciekawa jestem, czy niegdysiejsza arystokracja nie skorzystałaby ochoczo z dzisiejszych zdobyczy typu WC pod dachem czy choćby prysznic za cenę prymitywnej herbaty ekspresowej czy amerykańskiego serwisu.
          • asfo Re: proletariuszka WDPD 29.01.15, 17:40
            To się nie wyklucza. Nawet ubogi inteligent może sobie pozwolić na dzbanek do herbaty. Fajansowy albo szklany.
    • godiva1 Re: proletariuszka WDPD 29.01.15, 20:31
      To jest chyba satyra na pretensjonalnosc, bo nie moze taka glupota byc napisana na serio.
      • autumna Re: proletariuszka WDPD 29.01.15, 20:49
        Niestety nie satyra, na palenie autor bloga tez ma poglądy dość osobliwe:

        "Od kilku dobrych lat daje się zaobserwować wzrost roszczeń i agresji wśród części niepalących wobec palących. Ci niepalący przyjmują w swoim myśleniu dogmat, że dym tytoniowy (papierosy, cygara, fajki) to przerażająca, zabójcza trucizna, z którą chociażby jedno zetkniecie powoduje nieobliczalne, negatywne skutki dla zdrowia. Uznają zatem, że nigdzie nie ma miejsca dla dymu tytoniowego, że to oni są ?w prawie?, ze wolno im wszystkim palącym zwracać uwagę i że w każdej sytuacji mają prawo domagać się, by palacz przestał palić. Uznają przy tym, że palenie jest niezgodne z normami społecznymi, moralnością, chrześcijaństwem, savoir vivre itp., itd. Uznają zatem, że w zwalczaniu palenia nic ich nie ogranicza i mają prawa do każdego typu reakcji na zjawisko palnie i to zawsze i wszędzie.
        Psychologicznie rzecz biorąc ta postawa jest histeryczna i nieracjonalna. Z punktu widzenia savoir vivre jest nie do przyjęcia. Warto jeszcze zwrócić uwagę na to, ze godzi ona w godność i wolność innych ludzi."
        • anu_anu Re: proletariuszka WDPD 29.01.15, 20:57
          Widocznie do potwierdzenia ekskluzywności swoich zachowań potrzebuje cygara w zębach tongue_out
    • keepersmaid Re: proletariuszka WDPD 29.01.15, 21:58
      Po proleteriacku powiem: co za palant...
      Moze mu ktos uswiadomi, ze na poczatek szlachetnosc charakteru, manier, etc. niekoniecznie idze w parze z zarobkami, czasem nawet wrecz przeciwnie.
      • squirk Re: proletariuszka WDPD 29.01.15, 22:18
        keepersmaid napisała:

        > Po proleteriacku powiem: co za palant...
        > Moze mu ktos uswiadomi

        To byłoby rąbanie betonu imho, szkoda czasu. Będzie z czego się pośmiać co jakiś czas bo pan pożalsięboże autor zapewne będzie trwał we złudzeniu, że to, co pisze, jest dobre i wartościowe.
        smile
    • martishia7 Re: proletariuszka WDPD 30.01.15, 16:50
      Czy o jest ten dżentelmen, który w telewizji u ojca dyrektora uczy oazową młodzież jak jeść zupę?
      • anu_anu Re: proletariuszka WDPD 30.01.15, 18:43
        Ma stronę w Wikipedii

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka