Dodaj do ulubionych

jaki prezent na komunię?

21.04.15, 18:42
hejka, nie wiem czy to dobre forum, ale może podpowiecie xD bratanek narzeczonego ma niebawem komunię na którą oczywiście idziemy, ale mamy dylemat co kupić albo ile dac pieniędzy, bo nie byliśmy na takiej imprezie już ho ho xD może któraś z Pań tu obecnych coś będzie umiała podpowiedzieć? xD
Obserwuj wątek
    • kaga9 Re: jaki prezent na komunię? 21.04.15, 20:01
      W wyszukiwarce forum jest całkiem sporo wątków na ten tematsmile
      • orjen Re: jaki prezent na komunię? 22.04.15, 22:52
        oj ale jakieś same zamierzchłe trafiałam, a zalezy mi na aktualnych danych XD
    • korniz Re: jaki prezent na komunię? 21.04.15, 20:50
      Rok temu to dawali nasi goscie 400-500 sąsiedzi 300.Zalezy od regionu i rodziny.
      • squirk Re: jaki prezent na komunię? 21.04.15, 21:48
        korniz napisała:

        > Rok temu to dawali nasi goscie 400-500 sąsiedzi 300.Zalezy od regionu i rodziny

        Szaleństwo jakieś, tyle to się daje na weselu, dorosłym ludziom, na nową drogę życia. Nie dziwi mnie że niektóre młode mają w głowach poprzewracane i oczekują na komunię kasy, kasy, kasy, laptopa i quada a przed "występem" fryzjer, suknia za ciężkie pieniądze i limuzyna.
        (Nie piszę personalnie, Korniz, po prostu uważam że z całej otoczki wokół komunii zrobiła się jakaś żenująca szopka, generalnie. Nie wątpię że są rodziny, pewnie w przeważającej mniejszości, które pamiętają jeszcze o co w tym dniu chodzi a ewentualnie otrzymane pieniądze przeznaczają na rozwój dziecka.)
        • gatkasz Re: jaki prezent na komunię? 21.04.15, 22:15
          Dokładnie, o tym, że to SAKRAMENT naprawdę już niewiele osób pamięta, teraz "zastaw się, a postaw się" kultywują nie tylko rodzice ale też goście. Nie koniecznie widzę samo zło w dawaniu kasy dziecku, w domyśle-rodzice wydadzą na coś rozwijającego (choćby rower) , to przeraża mnie samo pytanie "co dać ?" Ciśnie mi się wrednie: nie miałaś Komunii, nie wiesz co Tobie radość sprawiło? Zamiast pytać na Forum, poradź się księdza jaki prezent będzie stosowny. (My w zeszłym roku daliśmy 100 zł i laurkę do której mieli się wpisać goście)
        • tuvalu1 Re: jaki prezent na komunię? 21.04.15, 22:48
          >tyle to się daje na weselu, dorosłym ludziom, na nową drogę życia.

          Oj tam, oj tam! Nowożeńcy są dorośli, często mają jakąś pracę. Na nową drogę mogą zarobić sobie sami lub wziąć kredyt. Dla takiego dziewięcio - dziesięciolatka to są pierwsze większe pieniądze w życiu o których "sam" może zadecydować. Okazja do wykształcenia świadomości ekonomicznej.
          Przedpłacona karta płatnicza z niewielkim wkładem może być krokiem w dorosłość. Można zamówić taką z imieniem i nazwiskiem dziecka.
          • squirk Re: jaki prezent na komunię? 21.04.15, 23:11
            tuvalu1 napisała:

            > >tyle to się daje na weselu, dorosłym ludziom, na nową drogę życia.
            >
            > Oj tam, oj tam! Nowożeńcy są dorośli, często mają jakąś pracę. Na nową drogę mo
            > gą zarobić sobie sami lub wziąć kredyt.

            Oczywiście ale jednak jakieś pieniądze się im daje, nie bez powodu. Chodzi o okazanie życzliwości i ułatwienie startu, to ważny gest imho.

            Dla takiego dziewięcio - dziesięciolatk
            > a to są pierwsze większe pieniądze w życiu o których "sam" może zadecydować.

            ...a tak naprawdę decydują rodzice, niekoniecznie uczciwie i z szacunkiem dla dziecka (choć na ogół pewnie tak i opinia młodzieży jest brana pod uwagę). I z tego, co czytałam, zasmucająco częste są przypadki kiedy tatuś z mamusią pieniądze zgarniają dla siebie a dziecko nie tylko nie ma nic do powiedzenia ale nawet nie dostanie kupionego za te pieniądze roweru czy czego tam by sobie życzyło.
            Dawna znajoma potraktowała komunię syna jako świetny biznes, za uzyskane pieniądze np. przeprowadziła jakiś remont w mieszkaniu. Młody dostał jedną zabawkę, niedużą, dość drogą ale mógł się nią bawić tylko na pokaz, przy gościach, przez resztę czasu leżała na wysokiej szafie. Była zresztą szalenie zaskoczona kiedy syn wytrzymał do 18-tych urodzin i wyprowadził się do babci a z nią nie chce mieć kontaktu - oczywiście nie tylko z powodu potraktowania go w taki sposób przy komunii.

            Ok
            > azja do wykształcenia świadomości ekonomicznej.

            Do tego wystarczy w tym wieku kieszonkowe imho.

            > Przedpłacona karta płatnicza z niewielkim wkładem może być krokiem w dorosłość.
            > Można zamówić taką z imieniem i nazwiskiem dziecka.

            Karta płatnicza dla tak młodego człowieka? Nie zdecydowałabym się na taki krok (nie grożą mi takie dylematy na szczęście, teoretyzuje sobie jako ciocia całkiem sporej grupki młodzieży bardzo wczesnej wink) - wydaje mi się, że to stanowczo za wcześnie żeby uczyć dziecko że ma stały dostęp do pieniędzy, kieszonkowe - ok, rozumiem, popieram, niech się uczy liczyć i oszczędzać ale po tym, jak przeczytałam gdzieś, jak synek lat kilkanaście zirytowany, że jemu się fundusze na karcie skończyły a rodzice mają podkradał im karty i szalał z kolegami (bo przecież to wirtualne, nie widać, nie ma żadnej straty), jestem przeciwna dawaniu dzieciom takiego dostępu do pieniędzy.
            • tuvalu1 Re: jaki prezent na komunię? 21.04.15, 23:46
              > Oczywiście ale jednak jakieś pieniądze się im daje, nie bez powodu. Chodzi o okazanie
              > życzliwości i ułatwienie startu, to ważny gest imho.
              Raczej jest to okazanie postawy "nie mam bladego pojęcia co wam kupić". Myślę że 100 PLN jednak robi daleko większe wrażenie na 10-latce(ku) niż na 20-kilkulatkach.

              > ...a tak naprawdę decydują rodzice, niekoniecznie uczciwie i z szacunkiem dla dziecka
              Patologia pewnie tak jak wszędzie, gdzieś występuje ale mam nadzieję że to jest mniejszość.

              > Do tego wystarczy w tym wieku kieszonkowe imho.
              IMHO nie bardzo. Kieszonkowe to regularna, niewielka kasa którą trzeba natychmiast wydać na chipsy i słodycze. Raz że uskładanie z kieszonkowego większej kwoty jest poza horyzontem czasowym dziecka, dwa to że wydawanie kieszonkowego nie boli bo co pewien czas się odnawia.

              > Karta płatnicza dla tak młodego człowieka? Nie zdecydowałabym się na taki krok
              Oszczędzanie z kieszonkowego to droga przez mękę. Kiedy mówię bratankowi że zabiorę mu 100 PLN które dostał od babci, wpłacę na rewelacyjnie oprocentowaną lokatę 3% i zamian oddam mu ZA ROK CAŁE 3 PLN to patrzy na mnie jak na ciężkiego idiotę.
              Kata PrePaid to tylko inny rodzaj świnki skarbonki, bardziej płaskiej. Albo zawierają określoną kwotę albo trzeba ją doładować. To nie są nieograniczone środki. Taki młody człowiek inaczej się czuje gdy płaci za batonik drobnymi a inaczej gdy podaje PIN przy czytniku. Będzie przedłużał to uczucie w nieskończoność i 100 PLN starczy mu na bardzo długo.
              By korzystać z kart rodziców trzeba znać PIN. Podejrzewam że dorośli nie wiedzą jak chronić swoje karty bo nie mieli okazji dostać takiej na komunię. wink
        • korniz Re: jaki prezent na komunię? 22.04.15, 12:19
          dodam że syn miał konfirmację jestesmy ewangelikami -15 lat mial.To prawie to samo co w kościele katolickim komunia.Propo wesel 600 to min.
          • pieskuba Re: jaki prezent na komunię? 22.04.15, 13:41
            Matko, co to jest "Propo wesel" ?!
      • procesor Re: jaki prezent na komunię? 21.04.15, 22:02
        sąsiedzi?!

        chwała bogu moi nie żądają kasy....
        • korniz Re: jaki prezent na komunię? 22.04.15, 12:24
          tak sąsiedzi też byliśmy na weselu ich córki i w rewanżu zaprosiliśmy na uroczystość syna
      • orjen Re: jaki prezent na komunię? 22.04.15, 22:57
        korniz napisała:

        > Rok temu to dawali nasi goscie 400-500 sąsiedzi 300.Zalezy od regionu i rodziny
        > .

        poważnie??? to strasznie dużo kasy, nie spodziewałam się.... surprised nie stać nas na tyle, żeby wyłożyć 400zł uncertain może w takim razie lepiej jakiś prezent kupić?
        • korniz Re: jaki prezent na komunię? 23.04.15, 11:58
          W tym roku idziemy na komunię nie jako chrzestni to dajemy 300.Chrzestna dała 400.A z prezentów co mi przychodzi do głowy to jakiś lepszy plecak większy ,duże pudełko klocków lego to 10 letni chłopak więc to czas zabawy.Coś sportowego np porządna hulajnoga Jeśli chcesz prezent niech narzeczony się zapyta wprost bratanka ,może akurat marzy o lego.A do tego nie jesteście małżeństwem czyli prezent kupuje narzeczony .
          • orjen Re: jaki prezent na komunię? 23.04.15, 21:39
            kurcze lego czy hulajnoga to takie wydaje mi się bardziej "urodzinowe" prezenty, mało komunijne XD ale w sumie po co młodemu coś co będzie komunijne i bedzie leżec i sie kurzyc... xD
            nie jestesmy malżenstwiem, ale mieszkamy razem i kasa jest wspólna, więc w sumie i tak kupujemy razem XD
    • angazetka Re: jaki prezent na komunię? 21.04.15, 22:07
      Spytajcie rodziców młodego, co go ucieszy.
      • orjen Re: jaki prezent na komunię? 22.04.15, 22:58
        No chyba tak zrobimy, mamy nadzieję, że nie usłyszymy w odpowiedzi mitycznego laptopa czy quada uncertain
        • squirk Re: jaki prezent na komunię? 22.04.15, 23:13
          orjen napisała:

          > No chyba tak zrobimy, mamy nadzieję, że nie usłyszymy w odpowiedzi mitycznego l
          > aptopa czy quada uncertain

          Quady nie są, niestety, mityczne - na osiedlu kawałek naszego (w Polsce) tatuś z mamusią kupili synkowi quada na komunię. Oraz pozwolili mu jeździć bo przecież to jego prezent a on to taki duży, rozsądny chłopczyk. Zabił siebie i młodszego brata.
          • orjen Re: jaki prezent na komunię? 23.04.15, 21:40
            ja piernicze sad straszne są takie opowieści uncertain mam nadzieje, że nikt nie wpadnie na pomysł faktycznie kupowania quada młodemu...
    • asfo Re: jaki prezent na komunię? 22.04.15, 13:24
      Rozsądne dzieci w takich okolicznościach zwykle starają się zebrać pieniądze na coś większego, najczęściej własny komputer. W tej sytuacji będą wolały kopertę, zamiast prezentu rzeczowego. Najlepiej zapytać rodziców.

      To nie jest prawdą, że wystawne przyjęcia i drogie prezenty to nowy wynalazek. Jak ponad trzydzieści lat temu miałam komunię dostałam rower, elektroniczny zegarek który musiał być wtedy wart tyle co dziś tablet albo smartfon, sporo gotówki i biżuterię. To zawsze była okazja przy której dawało się ekstra prezenty, przy czym do dawania tychże była zobowiązana głównie najbliższa rodzina.

      Bratanek to bliski krewny. Będąc w podobnej sytuacji planuję wyasygnować pińcet, kalkulując, że jeśli wujek, dziadkowie i rodzice wyasygnują tyleż samo, to dziecię będzie miało na średniej klasy PC.
    • misiowazona Re: jaki prezent na komunię? 22.04.15, 13:33
      Wiadomo, jak być powinno, wiadomo też jak jest. Nie chce mi się dyskutować na ten temat, bo to już było. Ja daję mojej chrześniaczce aparat foto, bo w rodzinie nie ma, książkę dla dzieci o papieżu JP II oraz myślę o ładnej sukience, bo dziewczynka jest z niebogatej rodziny, nosi głównie lumpeksowe szmatki. Podobają mi sie też ikony malowane na drewnie, na A. można kupić ręcznie robione już nawet za 40 zł.
      A wczoraj dowiedziałam się o istnieniu cuda pod tytułem 3D-pen, czyli pióro trójwymiarowe i pomyślałam sobie, że dla wszystkomających współczesnych komunistów jest to z pewnością coś oryginalnego. Kosztuje około 300 zł, choć efekty działań tym piórem średnio mi się podobają, ale zabawa na pewno jest. Na jakiś czaswink
      • ana119 Re: jaki prezent na komunię? 22.04.15, 16:46
        Ikonę dziecku które jest ochrzczone w kościele katolickim? A potem protestanci mają lepsze samopoczucie ze ich świadomość religii jest na wyższym poziomie

        A co do prezentu to sami zdecydujcie bo trudno nam mówić jakie macie zasoby itp. Może jakaś gra komputerowa albo coś zgodne z interesowaniani dziecka np deskorolka rolki czy dobre buty do gry w nogę?
        • asfo Re: jaki prezent na komunię? 22.04.15, 23:09
          Czarna Madonna z Jasnej Góry to ikona. Co prawda naprawiana i przemalowana, ale ikona. Wikipedia twierdzi, że współcześnie można natknąć się w Polsce na księży katolickich prowadzących zajęcia z pisania ikon.
        • pieskuba Re: jaki prezent na komunię? 05.05.15, 16:58
          A możesz przystępnie wyjaśnić, dlaczego NIE?
      • orjen Re: jaki prezent na komunię? 22.04.15, 23:02
        no dziewczynce to może być jakiś pomysł, żeby np. kartę podarunkową do ulubionego sklepu czy coś i coś symbolicznei religijnego do tego, taka zabawka jak pióro za 300zł to nie wiem czy jest sens xD

        Ana ten pomysł z grą całkiem dobry, bo dzieciak uwielbia grać na playstation aż do przesady XD
        • piegoosek Re: jaki prezent na komunię? 23.04.15, 21:45
          My zawsze pieniążki dajemy, tyle ile.akurat uważamy za stosowne..
          A.dodatkowo pamiątkę: już od lat, kupuję Anioły Stróże, malowane specjalnie dla tego właśnie dziecka! Obdarowalam juz prawie wszystkie dzieci w rodzinie tymi Aniołami smile
          • orjen Re: jaki prezent na komunię? 29.04.15, 17:18
            o to fajny pomysł żeby coś takiego dołozyć do prezentu smile dzięki
            • piegoosek Re: jaki prezent na komunię? 30.04.15, 07:53
              Tez mamy w tym roku Komunię bratanicy, w zeszłym bratanka, w poprzednim również smile za rok mam swoich dzieci i kolejny syn brata.. W zasadzie co roku od jakiegoś czasu smile
              • karinaxy80 Re: jaki prezent na komunię? 06.05.15, 11:44
                Orjen już wiesz? smile
                My mamy Komunię w rodzinie co roku od 3 latsmile
                Męża 2 chrześniaków obdarowaliśmy rowerami, Mojego w zeszłym roku droższym Tabletem.
                Za 2 tygodnie idziemy na komunię do siostrzenicy Męża.
                Długo się zastanawiałam czy dać tylko kasę czy kasę i prezent.
                W końcu kupiłam hulajnogę Oxelo , film "Niebo istnieje naprawdę" i coś jeszcze do koperty wrzucę, bo to bliska rodzina.
                Dzieciaki zawsze cieszą się na prezent . Rodzice na pieniądze. Ja zadowolę obydwie stronysmile
                • squirk Re: jaki prezent na komunię? 06.05.15, 15:07
                  karinaxy80 napisała:

                  > Dzieciaki zawsze cieszą się na prezent . Rodzice na pieniądze.

                  ...a cały sens istnienia komunii idzie się paść.
                  Bez urazy, taka jest prawda.
                  Znacie rodzinę, dla której komunia ma wymiar wyłącznie duchowy? Która nie zrobiła wielkiej imprezy a zamiast tego wpłaciła coś na biednych czy na głodne dzieci? Która nie wystroiła dzieciaka i nie zasypała go prezentami a dzieciak się tego nie domagał i nie oczekiwał nawet bo przecież ważny jest ten właśnie wymiar duchowy a nie fanty?
                  Ja nie znam i nie znałam nigdy, wszędzie jest to tylko komercyjna szopka, kolejny wyciągacz kasy i powód do rodzinnej imprezy i narzekania jakie wszystko drogie no ale przecież trzeba kupić, zaprosić, pokazać się bo "co ludzie powiedzą".

                  Koleżanka opisała mi właśnie wybuchy histerii u świeżo "skomunikowanej" panieneczki - pierwszy wybuch był o to że jej się potargały misternie ułożone przez fryzjera loki a wiatr targał drogą, wypasioną sukienkę, drugi o to że ktoś ośmielił się dać jej jakiś medalik i Biblię a ona chciała kolczyki i zegarek i pieniądze na Disneyland. Tatuś z mamusią bardzo pocieszali, kuzynka, która odważyła się wręczyć tak "bezwartościowe" prezenty została solidnie obgadana. Co za tępa sknera, nie wie, co dać na komunię, wstyd dziecku przynosi.
                  • asfo Re: jaki prezent na komunię? 10.05.15, 23:44
                    To teraz wytłumacz ośmioletniemu dziecku, że ma zrezygnować z przyjęcia i prezentów, kiedy wszystkie inne dzieci z klasy mają przyjęcia i dostają prezenty. Nie będzie się czuło szlachetnie, będzie się natomiast czuło zaniedbane, a może nawet niekochane. Pod naciskiem rodziców może i ulegnie, ale niekoniecznie będzie z tego powodu szczęśliwe i niekoniecznie będzie to korzystne wychowawczo.

                    Histeria na temat fryzury tudzież kolczyków i obgadywanie krewnych dających dewocjonalia to oczywiście porażka wychowawcza, ale odmawianie dziecku uznanego przez tradycję świętowania uważam za przegięcie w drugą stronę. I powiem szczerze, że jak zobaczyłam dziś pod kościołem białą trzydrzwiową limuzynę to mi wyszło, że faktycznie ktoś chyba przegina. Tyle, że w społeczeństwie zawsze znajdzie się jakiś procent ludzi o skrajnie materialistycznym podejściu do życia połączonego z brakiem gustu i żadne promowanie skromności ich nie powstrzyma. To jednak nie powód, żeby odmawiać dziecku (i reszcie rodziny, dla której to okazja do spędzenia wspólnie czasu) przyjęcia w domu z przystawkami i tortem, oraz rodzinnej zbiórki na jakiś lepszy niż zwykle prezent.

                    Z trzeciej strony, jakby wszyscy dawali medaliki i biblie, to dziecko wylądowało by z 10-cioma bibliami, dziesięcioma medalikami i zestawem do samodzielnego zmontowania ołtarza, biorąc pod uwagę, że prezenty dają rodzice, chrzestni, dziadkowie i średnio dwie-trzy pary wujostwa - zakładając, że zaproszono wyłącznie najbliższą rodzinę.
                    • squirk Re: jaki prezent na komunię? 11.05.15, 03:18
                      asfo napisała:

                      > To teraz wytłumacz ośmioletniemu dziecku, że ma zrezygnować z przyjęcia i preze
                      > ntów

                      Ależ absolutnie nie namawiam do odbierania dziecku przyjemności z prezentów i przyjęcia, niech się młodzież cieszy a krewni świetnie bawią - po prostu nie widzę sensu w udawaniu, że fanty i impreza mają cokolwiek wspólnego z powodem istnienia komunii i jej wymiarem duchowym. Nie wiem, po co udawać, że chodzi o to, że dziecko przyjmuje do swojego serca boga - nie chodzi, chodzi o przyjęcie i fajne prezenty, wystrojenie się i zabawę. Przykro patrzeć jak katolicy sami spłycają to, w co rzekomo wierzą.
                      Zauważ, że nikt nie napisał że zna rodzinę, w której nie było prezentów, wypasionego stroju i "komunia party".
                      • wadera3 Re: jaki prezent na komunię? 11.05.15, 08:18
                        squirk napisała:

                        > Zauważ, że nikt nie napisał że zna rodzinę, w której nie było prezentów, wypasi
                        > onego stroju i "komunia party".

                        Ja znam, ba ja jestem "taką rodziną" i moja najbliższa rodzina też.
                        To kwestia priorytetów i wychowania.
                        Dorośli już moi synowie nie dostawali wypaśnych prezentów, ani z okazji chrztu, komunii, bierzmowania, ani nawet ślubu.
                        Każdy zaproszonych uczestników uroczystości dał co uważał za stosowne, ale były to rzeczy ściśle związane z okazją.
                        Tak samo są traktowane uroczystości moich wnuków.
                        I dzieci są tak wychowywane, że nie kasa jest istotna. Dlatego w przyszłości wnuczka będzie raczej się dziwiła, że inne dziewczynki wyglądają jak wystrojone lalki,a ona normalniewink
                        • piegoosek Re: jaki prezent na komunię? 11.05.15, 08:32
                          ale teraz odchodzi sie od wypasionych, bufiastych sukienek, ala panna mloda! raczej króluja alby, co mi osobiscie bardzo sie podoba.
                          i co to znaczy: "normalnie?" smile
                          • wadera3 Re: jaki prezent na komunię? 11.05.15, 09:37
                            Normalnie, to prosta sukienka, bez zbędnych koronek, falbanek, ozdóbek i innych pierdółek, i normalna "dziewczyńska" fryzurka typu ładnie upięty warkocz, czy lekko podkręcone loczki, a nie napuszona lalka, w niczym nie przypominająca małej, w sumie, dziewczynki.
                            • piegoosek Re: jaki prezent na komunię? 11.05.15, 11:31
                              ja rozumiem wink tak zaczepnie pytam..
                              dla jednego to "normalnie", to moze wlasnie te falbany wink
                              • piegoosek Re: jaki prezent na komunię? 11.05.15, 11:34
                                a jesli moge powspominac, to ja ze swojej Komunii oprocz otoczki duchowej (bo pamietam), to rowniez bardzo, bardzo pamietam, ze mama nie mogla znalezc dla mnie butow, bo mialam duza stope i buty dla dziecka w tym rozmiarze byly nie do zdobycia! i pamietam pepsi smile jej smak i to, ze chlodzila sie w piwnicy smile i pamietam torebke, ktora dostalam od śp. ukochanej babci..
                          • wadera3 Widac róznicę? 11.05.15, 09:50
                            https://polki.pl/work/privateimages/formats/E/142645.jpg

                            https://lh5.googleusercontent.com/-szgaD2aI6DY/VVBe7Y5MRnI/AAAAAAAAIMs/60TZDotlL0I/w800-h469-no/ashley.jpg
                            • squirk Re: Widac róznicę? 11.05.15, 16:18
                              wadera3 napisała:

                              Przypomniałaś mi program "Moje wielkie cygańskie wesele" - o życiu irlandzkich i angielskich Cyganów i koczowników. Tam dziewuszka idzie do komunii przebrana za "księżniczkę" (w przekonaniu własnym i otoczenia), suknia waży często więcej niż dziecko, powoduje otarcia i blizny na skórze, jest makijaż, brokat, limuzyna z szampanem bezalkoholowym. Standardem jest np. taki komunijny strój u.42.pl/8S6F ale bywa gorzej - trendyzdrowie.glamblog.pl/files/2013/05/Komunijne-modelki.jpeg
                              Tego poziomu chyba żadna niecygańska rodzina nie osiągnie.
                              smile
                              • piegoosek Re: Widac róznicę? 12.05.15, 09:24
                                hahaha, rewelacja! miejmy nadzieje, ze u nas nigdy do takiego czegos nie dojdzie! wink jaja..
                                • piegoosek te stoje tez mi przypominaja.. 12.05.15, 09:32
                                  o malych miss, to dopiero szok, jak mozna zrobic cos takiego swojemu dziecku??
                                  urodaizdrowie.pl/male-miss-dziewczynki-jak-lalki
                            • heca7 Re: Widac róznicę? 12.05.15, 09:14
                              W życiu nie widziałam czegoś takiego (tzn tej napuszonej). A ta u góry to i tak mało skromna w porównaniu z tym w czym występują dzieci u nas w parafii wink Od ponad 20 lat u nas są tylko i wyłącznie alby. Nikt też nie przyjechał limuzyną. Połowa przynajmniej przychodzi na komunię piechotą bo ma blisko.
                      • piegoosek Re: jaki prezent na komunię? 11.05.15, 08:28
                        z tego co piszesz, pewnie sie "w to nie bawisz", ale sama swoja I Komunie pewnie mialas bardzo podobna.. czy sie myle?
                        nie zmienisz tego, ze TO okazja do wydawania - z jednej strony, i do zarabiania - z drugiej.. taki los, na calym swiecie i od wiekow jest tak, ze sa powody do TEGO wlasnie, czy to Komunia, czy Dzien Dziekczynienia, dlugi weekand itp. itd.
                        a co do przezywania przyjecia Pana Jezusa - skad wiesz, jak ludzie, ktorzy robia rowniez przyjecie, przezywaja sama uroczystosc? czy jest to dla nich rowniez wymiar duchowy, nie tylko impreza, prezenty, ciuchy i wypas? skad to mozesz wiedziec? a Ty, czy wychodzac do restauracji, teatru itp. nie lubisz sie ladnie ubrac? czy nie lubisz sobie kupic od czasu do czasu ladnego ciuszka? tu przynajmniej jest okazja, zreszta dla mnie jak kazda uroczystosc, mam przynajmiej okazje do kupna sobie sukienki, do wyjscia i pogadania z rodzina, dzieciaki sie spotkaja, poszaleja.. impreza rodzinna przy okazji, to rowniez fajna sprawa! czemu mamy to bojkotowac? akurat z okazji I Komunii? moze bojkotujmy zakupy i wydawanie zbednej kasy w ogole? moze powinnismy raczej nasza walke skierowac w inna strone, a nie z tradycja? bo ja osobiscie nie widze problemu w polaczeniu dwoch spraw: tej duchowej i tej materialnej. Mnie osobiscie boli to, ze same te prezenty i pieniadze sa teraz tak malo warte.. ale to wina konsumpcjonizmu, duzo kupujemy dzieciakom, duzo maja i malo co je cieszy..
                        a sfere duchowa pozostawmy kazdemu sobie, niech kazdy sobie przezywa ta I Komunie, i nie tylko, jak chce!
                        • wadera3 Re: jaki prezent na komunię? 11.05.15, 08:44
                          Jeśli to do mnie, to owszem, moja I komunia nie była również wypaśna i "prezentowa". Tak jak napisałam, ja pochodzę z takiej rodziny, sądzę, że gdybyśmy byli niewierzący, też okazje typu 18-tka, ślub, wesele byłyby tak samo traktowane.
                          nie napisałam, że cała rodzina jest ultrakatolicka, bo nie jest. Część jest mocno zaangażowana w KK(nawet siostrzeniec jest w seminarium), ale jest część nie. To jest naprawdę kwestia podejścia do życia, a nie tylko wiary, czy jej braku.
                          Inaczej mówiąc, w mojej najbliższej mi rodzinie(rodzeństwo moje, rodzeństwo cioteczne, i nasi zstępni) nikt nie rozpatruje kwestii "ile", tylko każdy kieruje się swoimi przemyśleniami i możliwościami. Zaś osoby będące bohaterami tych uroczystości nie oczekują, że "się zwróci", czy, że "dziecko będzie miało co zainwestować".
                          Nie słyszałam aby ktoś to komentował, bo wszyscy mamy takie samo podejście do tych spraw, bo tak nas nauczono.
                          "Zastaw się a postaw się" nas po prostu nie dotyczy.
                          Pamiątki z owych uroczystości są przechowywane jako pamiątki właśnie.
                          • wadera3 Przepraszam za literówki:) 11.05.15, 08:45
                            n/txt
                          • piegoosek Re: jaki prezent na komunię? 11.05.15, 09:16
                            to nie do Ciebie smile ale spoko wink
                            • wadera3 Re: jaki prezent na komunię? 11.05.15, 09:22
                              A, to przepraszam, że się wcięłam wink
                          • squirk Re: jaki prezent na komunię? 11.05.15, 15:56
                            wadera3 napisała:

                            Część jest moc
                            > no zaangażowana w KK(nawet siostrzeniec jest w seminarium), ale jest część nie.

                            Większość mojej rodziny była, przeważnie na pokaz, bardzo religijna, co i rusz ktoś szedł do seminarium, do zakonu...Bardzo podziwiałam póki jako nastolatka nie usłyszałam że kuzyn poszedł "na księdza" bo "gdzie szybciej zarobi niż tam, a tak chciał mieć samochód, no i już ma!".

                            > Pamiątki z owych uroczystości są przechowywane jako pamiątki właśnie.

                            Nie dostałam żadnego prezentu związanego z religią, nic, nawet medaliczka. Rower, magnetofon, kilka zestawów kalkulator-zegarek-długopis, były takie w różnych kolorach, kolczyki, kasa w kopercie. Siłą rzeczy pamiątek nie mam, tylko zdjęcia.
                            smile
                        • squirk Re: jaki prezent na komunię? 11.05.15, 15:43
                          piegoosek napisała:

                          > z tego co piszesz, pewnie sie "w to nie bawisz"

                          Jestem niewierząca, nie postrzegam wiary czy niewiary w kategoriach "bawienia" się w coś, rozumiem że niektórzy mają potrzebę wierzenia i szanuję to póki nie narzucają się ze swoimi poglądami.

                          , ale sama swoja I Komunie pewni
                          > e mialas bardzo podobna.. czy sie myle?

                          Ano, niestety, miałam, nie na tak chorą skalę (limuzyny, fryzjerzy, przyjęcia w restauracjach) jak to obecnie bywa, ale tak, była szopka, impreza i prezenty. Moja mama była/jest bardzo dobrą matką, mam żal w sumie tylko o to, że mnie ochrzciła, z wypisaniem się z kościoła jest sporo zamieszania.
                          Paradoksalnie byłam bardzo religijnym dzieckiem, bardzo komunię przezywałam, nalegałam żeby nie było na domowej uroczystości alkoholu ale oczywiście serdecznie to ochromolono bo co by ludzie powiedzieli. Jak szaleć to szaleć.

                          > nie zmienisz tego, ze TO okazja do wydawania

                          Oczywiście, że nie zmienię, ale nadal mogę napisać, co o tym wszystkim sądzę.

                          > a co do przezywania przyjecia Pana Jezusa - skad wiesz, jak ludzie, ktorzy robi
                          > a rowniez przyjecie, przezywaja sama uroczystosc? czy jest to dla nich rowniez
                          > wymiar duchowy, nie tylko impreza, prezenty, ciuchy i wypas? skad to mozesz wie
                          > dziec?

                          Bo to widać. Po prostu widać co jest "gwoździem programu", co jest najważniejsze dla dziecka, jak się zachowuje rodzina. Widać o co ludziom chodzi, okazują to zachowaniem. O ile pamiętam nasz ksiądz kładł nacisk na to, żeby nie wydawać nie wiadomo ile na strój, na prezenty, i zamiast tego dać na dom dziecka czy schronisko. Są parafie, w których wszystkie dzieci mają jednakowy, skromny strój. Z tego, co mi wiadomo, bóg katolików nawołuje raczej do pokory, skromności, refleksji. W sytuacji, w której na małą Kasię czeka limuzyna która ma ją zawieźć do przedkomunijnego fryzjera a drogie prezenty nie mieszczą się w pokoju nie ma niczego religijnego, jest szopka i cyrk na pokaz, bo "co ludzie powiedzą". Czytam fora, rozmawiam z ludźmi, widzę o czym się rozmawia przed komunią. I bynajmniej nie jest to "tak się cieszę, że nasza Kasia przyjmie boga do swego serca! Zaprosiliśmy kilka osób ale na skromne przyjęcie, po uroczystości pojedziemy zawieźć trochę rzeczy do schroniska". Tak jakoś.


                          a Ty, czy wychodzac do restauracji, teatru itp. nie lubisz sie ladnie ub
                          > rac? czy nie lubisz sobie kupic od czasu do czasu ladnego ciuszka?

                          Nie widzę związku, jestem dorosłą kobietą z własnymi pieniędzmi a nie dzieckiem które, teoretycznie, ma przeżyć coś istotnego duchowo.

                          tu przynajmn
                          > iej jest okazja, zreszta dla mnie jak kazda uroczystosc, mam przynajmiej okazje
                          > do kupna sobie sukienki, do wyjscia i pogadania z rodzina, dzieciaki sie spotk
                          > aja, poszaleja.. impreza rodzinna przy okazji, to rowniez fajna sprawa!

                          Oczywiście, naprawdę nie przeszkadza mi to, że ludzie robią fajną imprezę z wypasionymi prezentami, nie rozumiem tylko po co udawać, że chodzi o duchowy wymiar komunii skoro nie chodzi i widać, bardzo widać, że cała ta komunia to nieistotny fragment do odbębnienia, że chodzi tylko o to, żeby dzieciaka ładnie ubrać żeby wszyscy zazdrościli, zasypać prezentami i wynająć najlepszą knajpę zanim inni to zrobią.

                          czemu m
                          > amy to bojkotowac? akurat z okazji I Komunii? moze bojkotujmy zakupy i wydawani
                          > e zbednej kasy w ogole?

                          Ależ niech sobie ludzie wydają na co chcą, ostatnie, czego zazdroszczę, to kasa, niektórzy są tak biedni że mają tylko pieniądze smile Nie rozumiem tylko - i nie podoba mi się - robienia szopki i dorabiania ideologii że niby chodzi o cokolwiek duchowego. Nie podoba mi się takie podejście, jest żenujące. Uważam, że po wierzących widać, że wierzą, widać także w podejściu do takich uroczystości. Dla jednych głębokie przeżycie religijne, dla innych imprezka.


                          > a sfere duchowa pozostawmy kazdemu sobie, niech kazdy sobie przezywa ta I Komun
                          > ie, i nie tylko, jak chce!

                          Oczywiście, że tak, ale jeśli udaje, że przeżywa inaczej, niż to po nim widać, niż to okazuje, to dla mnie jest to płytkie i obrażające rzekomo wyznawaną religię. Takie mam zdanie, nie przewiduję, żeby się zmieniło.
                          Nie znam nikogo wierzącego, btw - jedna para sąsiadów udawała przez jakiś czas ale, jak mówię, wiarę widać po człowieku na co dzień, w podejściu do ludzi, do świata. Czytałam, że prawdziwa wiara daje siłę, spokój, że o przykazaniach pamięta się każdego dnia, w zwykłych sytuacjach. Byłoby interesująco poznać kogoś, kto taki spokój w sobie ma i kocha ludzi jak braci i siostry.
                          • angazetka Re: jaki prezent na komunię? 11.05.15, 20:04
                            Uparcie zdajesz się nie widzieć, że między opcją "wymiar wyłącznie duchowy" a opcją "limuzyna, quad i weekend na Seszelach" jest cały ocean możliwości, a większość małych komunistów i ich rodzin spokojnie łączy wymiar duchowy I Komunii z jej wymiarem świątecznym.
                            • squirk Re: jaki prezent na komunię? 11.05.15, 20:18
                              angazetka napisała:

                              > Uparcie zdajesz się nie widzieć, że między opcją "wymiar wyłącznie duchowy" a o
                              > pcją "limuzyna, quad i weekend na Seszelach" jest cały ocean możliwości, a więk
                              > szość małych komunistów i ich rodzin spokojnie łączy wymiar duchowy I Komunii z
                              > jej wymiarem świątecznym.

                              Wierzę na słowo, nie zauważyłam niczego "duchowego" dotąd ale też nie mam wielu okazji do obserwacji.
                              smile
                            • wadera3 Re: jaki prezent na komunię? 11.05.15, 20:39
                              No, widzisz, a ja takich "spokojnie łączących" te wymiary również nie spotkałam, poza najbliższą rodziną.
                              Posunę się dalej, w/g mnie każdy, kto martwi się o wynajmowanie sali, catering i to "czy się zwróci", nie zawraca sobie głowy wymiarem duchowym.

                              • heca7 Re: jaki prezent na komunię? 12.05.15, 09:28
                                Za mną dwie komunie i dwie rocznice (bo u nas są też dość uroczyste rocznice, oczywiście tylko I wink ). I wszystko miałam w domu. Żadnego cateringu. Pomagał nam trochę dziadek np kiedy myśmy byli jeszcze pod kościołem to poszedł do nas do domu , otworzył dom żeby goście mogli wejść gdyby dojechali przed nami i zaczął podgrzewać obiad.
                                Córka dostała od chrzestnej i dziadków laptopa , używa go ponad 4 lata. Syn marzył o kolejce Rocco- to dość droga impreza, goście dorzucili się do prezentu a resztę dopłaciliśmy my i to był jego jedyny prezent.
                                Chrzciny też miałam w domu- sztuk 3.
                          • piegoosek Re: jaki prezent na komunię? 12.05.15, 09:21
                            wiesz, ze slowa "bawisz sie" uzylam tylko w przenosni wink

                            osobiscie chcialam tylko powiedziec, ze calkowicie sie z Toba zgadzam, ze ta wiare (czy jak tam to zwac), w ludziach widac, calym swoim zyciem ludzie powinni swiadczyc wiare.. moim zdaniem, nawet jesli ktos nie jest wierzacy, rowniez..
                            i mysle, ze dziewczyny nie jestescie sprawiedliwe co do ludzi, ktorych obserwujecie! ja znam ludzi/rodziny, ktore zyja zgodnie z zasadami wiary, dla ktorych przyjecie jakiegokolwiek sakramentu, to przezycie duchowe, a nie tylko imprezka, ale niestety, jakakolwiek impreza budzi emocje i kazda sie przezywa! ja np. przezywam bardzo kazda uroczystosc, kazda imprezke! przygotowuje duzo jedzenia, noclegi, wydaje troche kasy na to, ale to lubie, uwielbiam spotykac sie z najblizszymi! tak samo bede przezywac i I Komunie swoich dzieci, tak, jak przezywalam uroczystosc przyjecia Chrztu sw. i impreze z tym zwiazana! na Komunie, w przyszlym roku, mam juz zaklepany catering smile i nie uwazam, ze przez to ja czy moi znajomi jestesmy gorszymi katolikami, bo przezywamy impreze, i ktos z boku na pewno powie o mnie, ze najwazniejsza dla nas jest imprezka i pokazanie sie.. tak to juz jest. Na pewno mozna skromniej, na pewno mozna bardziej, nie jestem idealna, ale tez w innych nie rzucam kamieniami. A dzieci staram sie wychowac na empatycznych, pelnych radosci dzieci, czasem dostaja w tylek (bo sa za dobre), ale wychodze z zalozenia, ze dobro wraca!
                            Co do Komunii, oczywiscie nie mowie o limuzynach, sukniach z bufkami i prezentami kladami itp. bo to wiadomo, przesada. Tez stawiam na skromnosc i umiar, zreszta w calym zyciu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka