Kuchnia - remont

28.12.15, 10:00
Czy ktoś z Was może mi powiedzieć, w jakim stopniu można przesunąć rurę od gazu, odpływ i wąż do zmywarki? Ewentualnie od czego zależy to, czy można to przesuwać?
Planuję remont, na jednej ścianie obok siebie w ciągu mam płytę gazową, potem zlew, potem zmywarkę. Zastanawiam się, czy mogę to wszystko przesunąć w jedną stronę tak o pół metra, może więcej, czy jednak nie mogę. I od czego to zależy, w sensie, czy np. zgoda spółdzielni jest wymagana na jakieś przesuwanie rur itp.
W ogóle nie wiem, od której strony ugryźć temat, więc wszelka pomoc mile widziana smile
    • korniz Re: Kuchnia - remont 28.12.15, 13:59
      mozesz- idziesz do gazownika i prosisz go o przesuniecie czy nawet o podlaczenie- dostep gazu w tym miejscu.Tak samo o zmywarke prosisz hydraulika.Pol metra to nie problem gorzej jakbys chciala to wszystko przeniesc na druga strone.Robisz to wszystko zanim zaczniesz kafelkowac.Do spoldzielni nie musisz isc chyba ze chcesz przeunac piecyk gazowy jesli masz w kuchni.
      • yaga7 Re: Kuchnia - remont 28.12.15, 14:21
        Dzięki za info!

        Czyli muszę mieć osobnego pana do przesuniecia gazu i osobnego pana do przesunięcia zmywarki?

        Nie, piecyka gazowego nie mam, tylko płytę na gaz, wodę mam z bojlera.

        A nie wiecie, czy są takie ekipy remontowe, które mają wszystkie takie uprawnienia? I o jakie uprawnienia się pytać, jeżeli będę szukać ekipy remontowej?
    • szczescie29 Re: Kuchnia - remont 28.12.15, 14:03
      Ja przesuwałam wszystko, zależy, czy fachowiec umie to robić (a nie tylko twierdzi, że umie). Na gaz najlepiej, żeby miał papiery. A węża od zmywarki kupiłam po prostu dłuższego, bo oryginalny był za krótki. Płyta gazowa nie może być za blisko okna (nie pamiętam wymiarów)
      • yaga7 Re: Kuchnia - remont 28.12.15, 14:22
        Dzięki za info o oknie, to wobec tego będę musiała sprawdzić, bo właśnie chcę przesunąć w stronę okna.
        • szczescie29 Re: Kuchnia - remont 28.12.15, 16:19
          Hmm jeszcze jedno mi się nasunęło. Też mam ustawienie: płyta i 10 cm obok zlew, tzn. najpierw ociekacz później komora. Żałuję, że pomiędzy nie dałam jednak zmywarki (chodziło mi o ładniejszy układ pod względem wizualnym), może u Ciebie udałoby się to jednak zamienić? Chyba że tak ma być właśnie. Ekipy powinny mieć fachowców z takimi uprawnieniami. Pytanie, czy zgodzą się przyjść na taką małą robotę, a jeśli tak, to od razu trzeba ustalić za ile i zawsze liczyć się z tym, że mogę jednak nie przyjść, bo wpadnie im większa robota
          • yaga7 Re: Kuchnia - remont 28.12.15, 17:34
            W chwili obecnej płytę mam pewnie z 10 cm od zlewu i to nie od ociekacza, tylko od komory.
            W sumie faktycznie jeżeli między płytę a zlew da się zmywarkę, może lepiej to będzie wyglądać. Na razie jestem na etapie rozważania, bo projekt chcę robić dopiero, jak już będę wiedzieć, czy to można przesunąć (teraz już wiem, że można smile ).
            Co do ekipy, to najchętniej znalazłabym jedną, która: zdejmie stare meble, rozwali stare płytki, przesunie zlewy/zmywarki/płytę, zrobi elektrykę (gniazdka), położy nowe płytki, pomaluje i przygotuje wszystko pod montaż mebli.
            Firmę do mebli mam zasadniczo wybraną (to znaczy teoretycznie, nie kontaktowałam się jeszcze), w sumie może oni współpracują z jakąś ekipą remontową, tak by było najlepiej, wtedy wszystko by ogarnęła jedna firma z przyległościami.
            • korniz Re: Kuchnia - remont 28.12.15, 19:31
              ja mam tak od sciany do okna zlew zmywarka ,plyta gazowa.Zlew mam poltora komorowy.W tej chwili dalabym jednokomorowy -zyskalabym blat miedzy zlewem a plyta gazową.Teraz mam 30 cm.a tak to bym miala 60 cm.Zmywarkę łatwo połączyłam z zlewem a do plyty gazowej kupilismy dluzszy przewod.Najgorzej bylo z elektryką żeby kabli nie i bylo widać.Stolarz przeciągnął kable za meble i podłączył do jednego przedłużacza z takimi klapkami przeciw wilgoci i zamontował ten przedłużacz na bocznej ścianie dolnej szafki obok kosza na śmieci.Dzieki temu kable nie przeszkadzaja i są zabezpieczone przed wodą.
              • korniz Re: Kuchnia - remont 28.12.15, 19:42
                za płyta blat az do sciany.Po drugiej scianie kolo okna mam lodowke za lodowką szafę (moje marzenie w projekcie)Szafa ma 40 cm szer głeboka 60 i wysoka 200-dużo miejsca.Za tą szafą mam z blatu stół,a na rogu zaokrąglony .Moja kuchnia ma rozmiary 2,20 szer i 3,20 dł tam gdzie komin ,na przeciwko sciana jest dłuzsza.Piecyk gazowy mam w kuchni.Kuchnia z oknem.
                • yaga7 Re: Kuchnia - remont 28.12.15, 19:45
                  To mamy podobne wymiary.

                  Ja z kolei chcę mieć dużą dwuskrzydłową lodówkę, stąd pomysł z przesunięciem płyty/zmywarki/zlewu. Już sobie sprawdziłam, 50 cm mnie urządza, powinna się zmieścić i lodowka, i płyta powinna być w odpowiedniej odległości od okna smile
                  Do tego może wreszcie będę mieć normalny okap podłączony do wentylacji.
                  • korniz Re: Kuchnia - remont 28.12.15, 19:57
                    A płyta obok lodówki?
                    • yaga7 Re: Kuchnia - remont 28.12.15, 20:38
                      Nie, u mnie jest tak: ściana, lodówka, zmywarka, zlew, płyta, kawałek blatu, okno smile
                      • korniz Re: Kuchnia - remont 29.12.15, 14:05
                        szwagierka ma lodowka za lodowką w pionie(pionowo) zmywarka piekarnik mikrofala za tym pionem plyta za plyta zlew i kawalek blatu do okna.Ma mniejszą kuchnię.Fajny masz uklad wyciągasz z lodówki kładziesz na blat potem do zlewu.
        • mitta Re: Kuchnia - remont 28.12.15, 16:19
          Kuchnie i kuchenki gazowe należy instalować w odległości co najmniej 0,5 m od okien do boku urządzenia, licząc w rzucie poziomym - tyle mówią przepisy.

          Też się tym kiedyś interesowałam, bo płytę mam dość blisko okna, boczna krawędź w odległości 75 cm. Przepis ten chroni przed przypadkowym zgaszeniem płomienia przez podmuch wiatru. Tak się tylko zastanawiam, czy ma on jeszcze odniesienie do tych nowoczesnych płyt gazowych bez płomieni na zewnątrz.

          Wszystko może podłączyć jeden fachowiec z uprawnieniami gazowniczymi. Niektóre sklepy także oferują montaż kuchenek gazowych przez fachowców z uprawnieniami (tylko wtedy działa gwarancja)
    • altu Re: Kuchnia - remont 28.12.15, 21:48
      My pisaliśmy o zgodę do spółdzielni na możliwość przesuwania rur gazowych, wodnych i odpływu.
      Spółdzielnia zgodę dala, jednocześnie napisała warunki, ze rura gazowa max o ileś cm, woda o ileś a odpływ nie. Przysłali psna technicznego, który wytłumaczył co i jak. Dał tez namiary na fachowca z uprawnieniami, co u nas było o tyle fajne, że nie musieliśmy załatwiać extra zgody spółdzielni i dostawcy gazu na czasowe odłączenie dopływu gazu do całego budynku - pan mial takie umocowaniasmile inny fachowiec od wody tak samo - wyłączył wodę w calym budynku, zrobił co trzeba w ciągu kilku godzin. Jakbyśmy zakatwiali to przez drogę oficjalną (bo obce ekipy muszą występować na piśmie o zgode na takie wyłączenie mediów) to remont pewnie mialabym rozgrzebany przez kilka tygodni.
      A na końcu i tak musi przyjść ze spółdzielni i sprawdzić,czy twoje remonty nie zakłócą funkcjonowania u sąsiadów.
      • yaga7 Re: Kuchnia - remont 29.12.15, 08:17
        Dzięki za info smile

        To się wobec tego pofatyguję do spółdzielni i dowiem, co i jak.
    • jantoni.jajcorz Re: Kuchnia - remont 30.12.15, 18:08
      Wpadłem tu przypadkowo smile
      Niedawno przeżywałem remont ...
      Nową kuchenkę zamontowali fachowcy przysłani przez sprzedawcę --> między kurkiem na "gazowej" rurze stalowej (w kuchni, przy kuchence gazowej) założyli grubą/zbrojoną rurę elastyczną. To pozwala bezkolizyjnie przesuwać kuchenkę, podczas gruntownego sprzątania kuchni (2-3 razy w roku).
      Problemu nie było ponieważ gaz "odcięli" zaworem umieszczonym przy naszym liczniku. Reszta lokatorów domu nie odczuła tych prac.
Pełna wersja