Dodaj do ulubionych

KURZ-na mokro czy na sucho?

13.11.07, 11:32
No własnie jak wycieracie, ja do tej pory tylko na mokro,ale teraz mam jakąś
magiczną ściere i tam jest napisane "kurz na sucho". Jeszcze nie użyłam,
wydaje mi sie że jak sie wyciera kurz na sucho to on się wzbija w powietrze, a
potem z powrotem ląduje na meblach, albo też my go wdychamy. jak to jest u was?
Obserwuj wątek
    • nihiru Re: KURZ-na mokro czy na sucho? 13.11.07, 12:03
      Pewnie masz ściereczkę z mikrofibry. możesz spokojnie ścierac na
      sucho, a potem wytrzepać ściereczkę na dworzu.
      • miko_mama Re: KURZ-na mokro czy na sucho? 13.11.07, 12:18
        wytrzepać?? Myślałam że pod wodą "wyprać". tak to jest ścierka z mikrofibry.
        • nihiru Re: KURZ-na mokro czy na sucho? 13.11.07, 12:32
          też można ale po co?smile

          Po wytarciu kazdego pokoju wychylam się za okno, wytrzepuję kurz i
          przechodze do następnego pokoju - nie muszę chodzić do łazienki ani
          nosić ze sobą miski z wodą.

          Mnie też trudno było przestawić się na ścieranie na sucho - i też
          wydawało mi się że kurz będzie latał w powietrzu.
          Na szczęście kurz nie lata, meble drewniane się nie niszczą, na
          lusterku nie zostają smugi, nie truje się środowiska chemią.

          A ściereczkę piorę jak widzę że jest brudna - zwykle na zakończenie
          co drugiego sprzątania.
          • nihiru Re: KURZ-na mokro czy na sucho? 13.11.07, 13:06
            Bez sensu napisałam - meble drewniane oczywiście nie niszczą się od
            wody, smugi na szkle i metalu też były od wody, a z aerozoli
            antystatycznych też zrezygnowałam na rzecz ściereczki z mikrofibrysmile
          • frankownica Re: KURZ-na mokro czy na sucho? 30.11.07, 16:24
            Mam nadzieję że mieszkasz w domku jednorodzinnym. Miałam taką
            sąsiadkę, która potrafiła mi wytrzepać ścierę nad głową. Miałam
            ochotę ją zatłuc. Serwety też trzepała na balkonie, a ja potem
            miałam gnijące kawałki żarcia w skrzynach z kwiatami.
    • przeciwcialo Re: KURZ-na mokro czy na sucho? 13.11.07, 12:41
      Ja scieram na mokro kawałkiem bodziaka synka.
    • romanticca Re: KURZ-na mokro czy na sucho? 13.11.07, 13:03
      Ja mam pronto duster. To taka jakby miotełka, do której cały kurz się po prostu przykleja. Po jakimś czasie się toto wyrzuca i nakłada nowy wkład. Jak dla mnie jest super.
    • tabita_1 Re: KURZ-na mokro czy na sucho? 13.11.07, 13:28
      Uzywam moich ulubionych ściereczek z mikrofibry (z Tchibo). Używam
      leciutko wilgotnych, bo wtedy schodzi też nie tylko kurz, ale też
      ewentualne plamy np. z zaschniętej herbaty.
    • truscaveczka Re: KURZ-na mokro czy na sucho? 13.11.07, 13:51
      No wiecie coooo! Waszak Anthea rzecze "stare skarpetki na dłonie wkładać
      będziesz a z kurzem walczyć niemi..."

      big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

      Ja wolę mokrą szmatkę smile Nową, kupną, nie resztki ubrań. Jakoś mi głupio pociąć
      ciuchy, które wolę wywalić do PCK.
      • romanticca a propos PCK.. 13.11.07, 16:14
        Od kiedy pani z PCK nie wyraziła zainteresowania toną rzeczy dla niemowlaka (z łóżeczkiem i laktatorem Aventu łącznie) wszystko daję wyłącznie do Caritasu.
        • aglod2 Kurz na mokro 13.11.07, 17:38
          Ja wycieram na mokro ściereczką z mikrofibry
      • miko_mama Re: KURZ-na mokro czy na sucho? 14.11.07, 13:49
        Dobra, co tam , przyznam sie. Nigdy nie widziałam ani jednego odcinka programu a
        którym piszecie. Po prostu nie mam telewizora.
        • danutaessen miko mama 14.11.07, 14:43
          ja tez nie nie mam tego programu ale ciiiiii bo forum fajnebig_grin
          • jagoda85 Re: miko mama 14.11.07, 19:24
            Możesz ten program oglądać na TVN.
            • danutaessen Jagodko 14.11.07, 20:12
              Tvn tez nie mam.
              Mialam za to kiedys niemieckie odpowiedniki tego programu.
              Ale tez zbytno nie ogladalam.Lepiej forum poczytac.
    • danutaessen Miko mama.. 13.11.07, 20:51
      a ta sciereczka to dokladnie jakiej firmy?
      • miko_mama Re: Miko mama.. 14.11.07, 13:25
        Danuta, już odpowiadam.
        Ta ściereczka należy do kompletu. Na opakowaniu sa napisy: Słoneczna Kuchnia ( i
        rysunek imbryczka) oraz "To nie magia!! Mikrowłókna technologia XXI wieku".
        Wnioskuje że firma to ta Słoneczna Kuchnia. Chyba nie ma jej w sklepach, kupiła
        mi to moja mama od jakiegoś kolesia w sprzedaży...jakby to
        nazwać...bezpośredniej. smile
        Najpierw mama sama miała taki komplet i jest bardzo zadowolona.
        Dla zainteresowanych: w komplecie są 4 ścierki, żółta=uniwersalna,
        niebieska=szkło,lustra, czerwona=kurz na sucho, zielona=kuchnia,łazienka. Na
        razie używałam tej łazienkowej i do luster, są super. (szyby przecieram z pary
        skroplonej, a w łazience krany, kafelki itp. )
        • edzia100 Re: Miko mama.. 30.11.07, 14:49
          Te ściereczki, o których piszesz jednak są w sklepach. Ja wczoraj
          kupiłam właśnie ten zestawa w Sezamie na Marszłkowskiej w wawie (na I
          piętrze). W sumie to nie wiem, czym się różnią - uniwersalna (żółta)
          ma inną fakturę niż ta do kuchni (zielona), a przecież w kuchni to
          głównie człowiek blaty przeciera i szafki. A tą uniwersalną to niby
          co? Więc ciekawe - może wszystkie tak samo działają i ten podział jest
          sztuczny? Zastanawiam się, bo - nie śmiejcie się - ale w kwestii
          koloru, to wolałabym do kuchni tę niebieską wink
          • miko_mama Re: Miko mama.. 06.12.07, 14:20
            A mnie na przykład odpowiada taki "podział" tych ściereczek, w kuchni ścieram
            też kran, przy zlewie mokry blat...a uniwersalna...??? Nie wiem, ja używam jej
            wszędzie, gdy tych "właściwych" nie mam akurat pod ręką. Żółtą świetnie sie
            czyści baterie nad umywalka, zlewem - normalnie lśni!!!!
    • popirna Re: KURZ-na mokro czy na sucho? 13.11.07, 21:45
      Hmmm... najchętniej odkurzaczem, znaczy się na suchosmile
      A drewniane meble faktycznie nie lubią wody i teoretycznie nie powinny mieć z wodą żadnego kontaktu (drewniane podłogi teoretycznie też - oczywiście sama czasem myję).
    • abigell Re: KURZ-na mokro czy na sucho? 14.11.07, 15:12
      Ja właśnie kupiłam ściereczkę z mikrofibry w sklepie sieci 34, kosztowała
      niecałe 5 zł, no i od wczoraj latam z nią po chałupie. No babki, jestem pod
      wrażeniem, bo nie chciało mi się wierzyć w ścierkę "cud" ale różnicę widać gołym
      okiem, no i smug brak! Dzięki za podpowiedź.
    • nanuna To ja sie przyznam 15.11.07, 07:31
      że kurz wycieram na sucho starymi skarpetkkami frotte męża i
      przyznam szczerze ze wynalazek Anthei sprawdza się doskonale.
      • sirja Re: To ja sie przyznam 15.11.07, 08:20
        Nie jesteś sama, też ścieram skarpetką i na sucho. Duzo łatwiej mi
        jest taką skarpetą wytrzeć wszystkie "kurzołapki". Biorę do ręki i
        już.
        • annasza33 Re: To ja sie przyznam 01.12.07, 12:37
          Trudno dostępne rejony wycieram taką myjką-rękawicą z frotte (była dołączona do
          kompletu dla dziecka - ręcznik + myjka), świetnie wszędzie dociera - coś jakby
          odpowiednik tej słynnej skarpety, tylko jelegantszy ;-DDD

          A wczoraj kupiłam zachwalaną ściereczkę z mikrofibry, dziś wypróbuję, zobaczymy smile
    • popirna Re: KURZ-na mokro czy na sucho? 01.12.07, 18:29
      Byłam teraz na wyjeździe i tam w pokojach były porozkłądane przy umywalkach ścierczki z mikrofibry do wycierania. Super. To, co miałam poprzednio mimo, że było napisane mikrowółkno nie było takie dobre. Teraz wiem już o co chodzi. Kupiłam "słoneczną kuchnię", bo w dodtyku była dokładnia taka sama jak tamta w ośrodku. Fajnie działa.
      • baba06 Re: Popiryna, przyznaj się 01.12.07, 22:24
        to było jakieś szkolenie dla WDPD?

        popirna napisała:

        "Byłam teraz na wyjeździe i tam w pokojach były porozkłądane przy umywalkach
        ścierczki z mikrofibry do wycierania".
        • exotique Re: Popiryna, przyznaj się 05.12.07, 15:26

          ja scieram jak mi na szawce tv sie szaro robi. I zawsze na godzine
          po odkurzaniu- nigdy przed.
          Mam jakas scierke gabkowa, nia na wilgotno.
          No i cos w stylu miotelki z wymiennym wkladem- dziala ok, choc jak
          dla mnie bez rewelacji- jako ze nie lubie sprzatac i sie efektami
          zachwycic nie potrafie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka