po upieczeniu natychmiast wyjąc z piekarnika, odwrócic tortownice do góry dnem i ustawic na szklankach, garnku, czym kolwiek co pozwoli dzialać sile ciążenia.
ameryki nie odkryłam zapewne, ale jesli zadziwiłam tym patentem swoja tesciową to jest szansa ze panie domu z mojego pokolenia zechca piec to ciasto bez trwogi