Dodaj do ulubionych

jak u Was z segregacja?

11.02.08, 22:22
organiczne na kompost? jak sie w takim razie pozbyc zapaszku?
Obserwuj wątek
    • turzyca Re: jak u Was z segregacja? 11.02.08, 23:48
      Sa worki na smieci kompostowe, robione z kukurydzy bodajze. Rozkladaja sie w
      ciagu trzech tygodni.
    • katarzyna4511 Re: jak u Was z segregacja? 12.02.08, 09:19
      Jeśli pojawił się zapach zgnilizny, to znaczy, że rozkład przebiega
      źle. Trzeba wtedy ułatwić dostęp powietrza do pryzmy. Raz na dwa-
      trzy miesiące należy pryzmę przewracać, a jeśli dostęp do niej jest
      utrudniony, to przynajmniej dobrze nakłuwać. Dobrze przetworzony
      kompost powinien mieć przyjemny zapach świeżej ziemi.
      • prymulia Re: jak u Was z segregacja? 12.02.08, 09:30
        Mój kompost jest ulokowany na samym końcu działki, więc nic nie przeszkadza. Poza tym ma stały dostęp świeżego powietrza, wrzucamy tam również skoszoną trawę, mniejsze gałązki i patyki, liście, więc strukturę ma bardzo urozmaiconą.
    • budzik11 Re: jak u Was z segregacja? 12.02.08, 11:20
      Ale chodzi o zapaszek w koszu w którym zbieramy odpadki w domu czy o zapaszek z
      kompostu?
      Zapachów w domu nie czuć, bo wiadro jest z pokrywką, zresztą staramy się
      wyrzucać często, a potem myję wiaderko wodą z dodatkiem domestosa. Zapachu z
      kompostu (mamy plastikowy składany kompostownik z dziurkami) nie czuć, nic nie
      gnije, wydaje mi się, że panuje tam "dobra atmosfera", bo nawet myszy tam mają
      norki smile W kompoście lądują odpadki jedzeniowe, skoszona trawa, zgrabione
      liście itp.
      • katarzyna4511 Re: jak u Was z segregacja? 12.02.08, 12:51
        Nie jestem pewna, czy te myszki nie oznaczają, że pryzma jest za
        sucha i źle wymieszana. Kompost powinien być wilgotny, ale nie
        mokry. Nie należy też wrzucać do kompostownika resztek gotowanych
        potraw, mięsa itp.
        • budzik11 Re: jak u Was z segregacja? 12.02.08, 13:13
          Latem kompost polewany jest wodą z węża (wtedy myszy wyłażą na wierzch, stąd
          wiemy, że tam są wink). Nigdy nie był mieszany, to nie jest pryzma, tylko
          zamknięty pojemnik, trudno w nim cokolwiek zamieszać smile I czemu nie można
          wrzucać gotowanych resztek? Dodam, że nasz kompost nie jest właściwie
          wykorzystywany do nawożenia, jest raczej metodą utylizacji odpadków
          organicznych, nigdy nie był "wybierany" a korzystamy z niego od prawie 4 lat.
          • katarzyna4511 Re: jak u Was z segregacja? 13.02.08, 08:48
            Szkoda, że nie wykorzystujecie kompostu do naworzenia, bo to bardzo
            wartościowy nawóz, zbliżony do ściółki leśnej. Jest bezpieczny (w
            zasadzie nie można "przenawozić"), poprawia strukturę gleby,
            wzbogaca ją itd. I do tego jest bardzo tani. Do kompostu wrzucamy
            obierki z owoców i warzyw, świeże liście, ściętą trawę, słomę,
            chwasty (bez nasion!), suche liście i kwiaty, trociny, popiół
            drzewny, można dodać niechlorowany papier (tektura - rozdrobniona),
            dobrze rozdrobnione gałęzie. Z kolei nie należy wrzucać mięsa i ryb,
            nasion, papieru wybielanego chlorem, chorych roślin, roślin
            spryskiwanych pestycydami, oleju czy innego tłuszczu itp. Gotowane
            resztki są zazwyczaj zasolone i, podobnie jak mięso i ryby, gniją,
            wydzielają przykrą woń i przyciągają szkodniki, takie jak myszy czy
            szczury.
            Uff, mam nadzieję, że nie zanudziłam wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka