Kadzidełek, elektrycznych dyfuzorów, kostek, żeli zapachowych itp?
Z jednej strony lubię takie zapachy, ale z drugiej jeszcze bardziej lubię
zapach swojego domu, zwłaszcza po dłuższej nieobecności, kiedy np. wracamy do
domu po 2-tygodniowym urlopie - aż miło się zaciągnąć

A te sztuczne
zapachy - no ładne, ale dom pachnie jak perfumeria, i na dłuższą metę to chyba
męczące.
Jak to u Was jest?
Ps. Czy świeczki zapachowe naprawdę pachną kiedy się je pali? Kupowałam nie
raz i pachnie sama świeczka (wosk, stearyna, czy co to tam jest) ale nie
pachnie kiedy się pali. Może jakieś lipne kupowałam?