Dodaj do ulubionych

Logistyka w domu -jak zapanować nad chaosem

17.07.08, 15:53
Witajcie i pomózcie smile
Czasem moje mieszkanie przypomina te zprogramu Prefekcyjna Pani domu
w fazie wstepnej smile
Owszem jestem niesystematyczna, bałaganiarska i tego już nie zmienię.
(Problemem jest nieustajacy remont- ciagle cos jest jeszcze do
zrobienia i jest tymczasowe i z tym nie da się do końca walczyć)
Zastanawiam się ile czasu dziennie mam poswiecic na sprzatanie? Może
zrobic jakaś listę? bo pewnych rzeczy nie widzę, owszem mam szyste
WC i wannę ale koty pod szafą sa jakieś niewidzialne.
Konkretne pytanie o logistykę: Jest nas trójka: ja, mąz i 13 letni
syn. 2 pokoje kuchnia łazienka wc.
Najwiekszy problem mam z ubraniami i ręcznikami. Kazdy sie kompie
czesto w dzień anie wieczorem. wszędzie leża mokre ręczniki sad
Druga sprawa to uzywane ,ale do włożenia jeszcze ubrania typu
dzinsy,swetry kamizelki bluzki itp. znowu ich wszędzie pełno...

Postanowiłam bardziej przyłozyc sie do dbania o dom bo brud i
bałagan w tej ilosci zaczął mi przeszkadzać. liczę ze podzielicie
sie jakąś wiedzą. Natchniemiem był przypadkowo obejrzany program
Prefekcyjnej Pani Domu, ale
Nie cierpię koszyczków, Nie wymagam az takiej perfekcji.
Niestety nie wyniosłam potrzebnych doswiadczeń z domu, potafię wiele
rzeczy ale soorynacja i prowadznie domu mnie przerasta sad własnie
doszłam do takiego wniosku po 15 latach małżenstwa.
Załamana

Obserwuj wątek
    • portretkobiety Re: Logistyka w domu -jak zapanować nad chaosem 17.07.08, 16:21
      Kochana nie załamuj się na pewno coś poradzimy, tyle tu fajnych babek, że każda
      na pewno będzie miała jakiś dobry pomysł.

      Ja też nie przepadałam za koszyczkami,ale okazało się, że mam za mało miejsca w
      szafach i muszę to jakoś posegregować, dlatego kupiłam sobie coś w stylu toreb,
      wydaje mi się, że ze względu na to, że są miękkie więcej się mieści.
      www.ikea.com/PIAimages/68552_PE182715_S3.jpg (to jest chyba na pranie,
      ale nie mogę teraz znaleźć innego zdjęcia). Posegregowałam rzeczy w szafie: w
      jednej torbie mam ręczniki nowe, ściereczki, pościel, w innej koce, poduszki dla
      gości, w torbach takich trzymam ubrania z których nie korzystamy ze względu na
      porę roku. To mi pomaga w utrzymaniu porządku, bo jak otwieram szafę to widzę
      konkretnie co potrzebuję, przy tych torbach jest miejsce na karteczkę z podpisem
      co tam jest.

      W przypadku łazienki znam to z autopsji: ręcznik do wycierania ciała, ręcznik do
      twarzy/rąk i kto jaki chce ręcznik...itp. U mnie mam wieszak z kilkoma
      "pałąkami" w łazience, mieści sie na nim spokojnie 5 ręczników w pełnym
      rozłożeniu. W wakacje mam stale na balkonie wieszak, na który proszę o
      odkładanie mokrych ręczników. www.ikea.com/PIAimages/82973_PE209083_S3.JPG

      Wieszak w łazience coś w tym stylu:
      www.ikea.com/PIAimages/26205_PE093056_S3.jpg

      Ja mam plan sprzątania, mi pomaga, nawet moja sąsiadka sobie stworzyła swój dla
      siebie i na razie jest zadowolona.

      Odnośnie ciuchów, mój facet i brat, żeby zachować porządek musieli mieć jak
      krowie na rowie powiedziane co mają i gdzie odkładać. Niestety tutaj znowu
      przydały się koszyki. Moja znajoma poszła o niebezpieczny krok dalej smile i ma
      wieszaki w szafie czarne i czerwone. Czerwone oznaczają "to już miałeś na
      sobie", trochę zachodu, ale facet się nauczył i jak ona stwierdziła "nie wącha
      już koszul"
      • 123tmk Re: Logistyka w domu -jak zapanować nad chaosem 17.07.08, 17:06
        A mozesz podzielic sie takim planem? czy jest w nim ile czasu
        przewidujesz na dana czynność?
        Na pewno musze zacząć od generalnych porzadków w stylu jak u
        Anthei. np stojacy 2 rok worek z klejem do płytak w przedpokoju smile
        może jak staci termin waznosci to go ze spokojem sumienia wyrzucę.
        problem polega na tym ze nawet po takim zrywie sprzataniowym
        później jest ciezko porządek utrzymać.
        Własciwie szafek i pawlaczy mam dosc -gorzej z szafami do wieszania.
        Jak pisałam nie lubie koszyczków, a dodatkowe torby czy pojemniki to
        dodatkowe utrudnienie przy wkładaniu i wyjmowaniu no i dodatkowa
        rzecz do sprzatania i mycia. Dziekuję za odzew ale to chyba nie to-
        pewnie sama nie wiem co chcę. Brud i totalny chaos zarasta
        mieszkanie bo mi się nie chce wziąc do roboty. tak mniejwięcej 1/4
        mieszkania (rózne kawałki pomieszczeń sa ok) ale częć się po prostu
        wali w sensie rozalona szafka, bardzo stary zniszczony stół, brak
        kawałka podłogi w przedpokoju
        Finansowo i czasowo nie da sie tego przyspieszyć, ajak mam zatrzec
        np podłogę w przedpokoju to popekane płytki brak kilku płytek i
        klepek powoduje ze stosuje zasadę przewróciło sie niech lezy.... no
        a po pewnym czasie to wszystko narasta i własnie jestem w takim
        puncie -psychicznie załamkasad
    • portretkobiety Re: Logistyka w domu -jak zapanować nad chaosem 17.07.08, 16:36
      A może do szafy włożyć kilka takich wieszaków, wtedy będzie wiadomo, że były one
      noszone.
      www.ikea.com/PIAimages/71056_PE186286_S3.jpg
      albo dla syna, jedną taką szafkę, gdzie będzie mógł odkładać swoje rzeczy
      www.ikea.com/PIAimages/71352_PE186737_S3.jpg
      nie wiem, w jakim stylu masz utrzymane mieszkanie, więc sorry jeżeli to bardzo
      bardzo chybione pomysły smile
    • portretkobiety Re: Logistyka w domu -jak zapanować nad chaosem 17.07.08, 17:35
      Mój plan jest dla większości "ciężki"
      img139.imageshack.us/my.php?image=plands9.jpg
      Ja się przyzwyczaiłam, zresztą moja mamuśka jest totalną pedantką i od niej się
      wszystkiego nauczyłam. To kobieta która prowadzi własną firmę, miała 3 dzieci (z
      moim tatą na czele), a mieszkaniu zawsze błysk i ciasto na stole, więc to mój
      guru mieszkaniowy smile

      Wydaje mi się, że większość z nas ma dołki co do stanu mieszkania. I im dłużej
      się czeka, a mieszkanie obrasta tym trudniej się zabrać. Dlatego ja bym się
      wzięła najpierw za odgruzowanie: część rzeczy, które mogą się przydać w remoncie
      wynieś do piwnicy.... a z ciuszkami nie wiem co innego można wymyślić u mnie ten
      system się sprawdził, pomyślę jeszcze trochę nad tym.


      e najpierw musisz zacząć od odgruzowania się
      • iwka2006 Re: Logistyka w domu -jak zapanować nad chaosem 23.07.08, 12:00
        Niezły plan. Po przeanalizowaniu stwierdziłam, że robię to wszystko
        z taką częstotliwością jak portretkobiety (oprócz kaloryferów).
        Wydrukowałam sobie jednak ten plan, bo może mi pomóc nie zapomnieć o
        niektórych czynnościach. Najlepiej powieś go sobie na lodówce, jak
        usystematyzujesz swoje zadania, to dasz radę wykonać to wszystko -
        ja mam duży dom, pracuję na cały etat, mam małe dziecko i drugie w
        drodze, udaje mi się to wszystko co portretkobiety ujęła w tym
        planie i mam jeszcze czas dla siebie.
    • portretkobiety Re: Logistyka w domu -jak zapanować nad chaosem 17.07.08, 17:39
      A może te meble da się odnowić. Zczyścić powierzchnię zew. i pomalować. A może
      masz jakiś obrus , który mógłby ukryć mankamenty stołu.
      www.abcgospodyni.pl/renowacja-drewna.html
      Moja droga najpierw kopniak na zachętę, bo sama mówisz, że Ci się zwyczajnie nie
      chce big_grin



      • 123tmk Re: Logistyka w domu -jak zapanować nad chaosem 17.07.08, 18:58
        No tak masz rację z tym kopniakiem smile
        Tylko ze to jest tak ze jak po wysprzataniu jest miły efekt to, się
        che sprzatać, a jak tylko tyle ze mozna przejść i sie nie przewrócic
        to sie odechciewa. Niestety nie mam odruchów typu tu kwiatuszek, tam
        serwetka...
        chyba musze zrobić jakis plan -kupię kalendarz i spróbuje co sie da
        zrobić by było w domu lepiej.Z planów typu odgruzowywanie czyli jak
        funkcjonować w nieustającym remoncie.
        Uff tylko zeby to zaplanować trzeba mieć wiedzę, remontowa również
        odpuszcze sobie pokoje tam tylko wymiana okiem i cyklinowanie
        parkietów. w jednym sa nowe meble tylko jeszcze paru spraw brakuje
        jakis drzwiczek, paneli do szuflad.drugi ma stare i okropne meble
        ale w sumie da się ich uzywać.
        więc pozostaje przedpokój- zrobiona część pawlaczy a reszta wszytko
        do zrobienia.W łazience obudowanie wanny Gdzieś wcieło framugi od
        drzwi -niby nie mał rzecz a nie moge znależć hi hi smile
        • portretkobiety Re: Logistyka w domu -jak zapanować nad chaosem 17.07.08, 19:08
          Ja też mam takie problemy. Wyprowadzamy się za około pół roku, w mieszkaniu są
          już rzeczy które wymagają odnowienia, ale wszystko jest przesunięte na moment
          wyprowadzki, żeby nie robić tego dwa razy aaaaa
        • acsis o matko:) 17.07.08, 20:14
          z opisu wynika, ze masz w mieszkaniu prawdziwy Sajgonsmile
          Co mi sie nasuwa:
          po pierwsze zagoń do pomocy rodzine bo sama nie dasz rady. Metodą małych
          kroczków: zacznij sama odwieszac ręczniki na miejsce i bezwzględnie wymagaj od
          rodziny. To samo ciuchy. Bądź bezwzględna, np nie wywalone do prania skarpety
          wsadź mężowi do kiszeni bluzy/marynarki(ktoś to zaproponował i teraz miło mi
          przyłapać na tym meża winkDosć skuteczne. Ja czasem stosuje chowanie
          nieodkładanych rzeczy. Ale nade wszystko musisz miec wyznaczone miejsce gdzie
          co ma leżeć. W tym celu najpierw musisz wstepnie odgruzować i posprzątać w
          szafkach(wstepnie!)Proponuje porozklejac karteczki co gdzie ma swoje
          miejsce,(żeby rodzina nie miała wymówki) zanim sie nie przyzwyczaicie.
          Po drugie skończ remonty które możesz, zagon męża do roboty(mam ten sam problem,
          męża ciagle nie ma a tu rzeczy do poprawki, malowanie itp, ten chaos bardzo źle
          wpwa na moja psyche). Ale to nie usprawiedliwia bałaganu. Klej 2 lata w
          przedpokoju to straszne przegięcie.Spójrz na swoje mieszkanie okiem kogos z
          zewnatrz np zrób zdjecie i pokarz namsmile Już my ci damy wycisk i kopniaka na
          zachetesmile
          Myśle tak- wstan rano, zaparz kubeł herbaty, spójrz na mieszkanie krytycznym
          okiem i DO ROBOTY!
          Proponuję byś zdawała nam relacje, możemy cię rozliczać.
          I nie musi byc jak u PPD- wystarczy połowa tego sukcesu czyli normalnie
          utrzymane mieszkanie, w którym zdarzaja sie koty pod szafą ale klej w
          przedpokoju juz nie.
          • 123tmk Re: o matko:) 22.07.08, 10:13
            ok już zdaję relacje:
            w mieszkaniu brakuje ok 20 dzrwiczek i płyt . 2 zostały
            przedwczoraj przymocowane przez męza. Wczoraj suszarka do naczyń
            została zainstalowana nad zlewozmywakiem.Jeszce brakuje jej
            plastikowej tacki na wodę ale mamy postep smile jest wiecej mniejsca
            jak nie stoi ona na blacie.
            Ja wyczyściłam porzadnie piekarnik elektryczny, łacznie z
            roskreceniem i wymyciem wiatraczka, uff prawie cały dzień pracy ,ale
            jak lezy na podłodze to łatwiej umyć. Syn umył ściany w WC żeby
            pomalować (mam jeszcze wiadro białej farby) na suficie kawałek
            tapety(do wymiany) więc nie duzo roboty a efekt bedzie.Trochę więcej
            z kaloryferem i rurami bo olejną.
            Malował ktoś lodówkę .ma 16 lat i jest sprawna, tylko niestety
            ostatnio porobiły się na niej okropne żółte zacieki. Nie wiem czym
            myłam ze tak wyszło ale jest okropnie. plastiki przy dzwiach tez sa
            popękane ale na to to nie mam pomysłu,a kupic sie nie da sad
            • mislawa Re: o matko:) 22.07.08, 10:25
              Ja lodówki nie malowałam, ale pożółkłą myłam wodą z domestosem (na zewnątrz)- za
              co już tu zostałam lekko skrytykowana, ale u mnie podziałało - lodówka wiekowa i
              nie było mi jej szkoda. Tam gdzie jest lekko zdarta farba ponaklejałam ładne
              magnesy i wg mnie jest ok.
              Rozumiem, że mąż zajęty, ale zmuś go do systematycznych napraw, bo inaczej nigdy
              nie będzie widać porządku. A to co potrafisz zrobić/naprawić sama, to rób. No i
              musisz uzbroić się w cierpliwość. Takie sytuacje w niektórych domach niestety
              trwają...
    • foretka Re: Logistyka w domu -jak zapanować nad chaosem 17.07.08, 20:36
      Hej!

      Brud to co innego niz koordynacjawink Ale nie przejmuj sie - dasz
      rade.
      Moze ustal, ze w ta sobote wszyscy sprzatacie. Np. maz i syn swoje
      szafki w pokojach, Ty szafki w kuchni. Przygotuj duze worki na
      smieci - niech od razu wszystko tam laduje. Potem to na smietnik i
      niech ktorys chlop porzadnie odkurzy mieszkanie - takze pod
      szafkami, za lozkami, parapety, lampy itp.
      Na reczniki musza byc wieszaki (w lazience i na balkonie - jesli
      macie) i tylko tam powinny one sie znajdowac. Ciuchy codzienne moga
      wisiec na wieszaku takiego typu:
      www.allegro.pl/item398426475_lokaj_kamerdyner_wieszak_okazja_awai.html

      Dwa pokoje mozna naprawde posprzatac w jeden, dwa dni. Potem wyznacz
      np. mezowi zadanie, ze odkurza w sobote, syn w srode, Ty myjesz
      podlogi itp.

      My sprzatamy 4 pokoje przy malym dziecku (drugie w drodze)i nie jest
      zle - mozna sie przyzwyczaic. Corka wie, ze sama sciera kurze u
      siebie i codziennie wrzuca ubranka do pojemnika na brudne rzeczy (ma
      swoj w pokoju), poza tym sprzata zabawki po zabawie. Maz wie, ze
      sobotni poranek spedza z odkurzaczem i ze ciuchy moga byc tylko w
      sypialni na wieszaku (takim jak w linku). W duzym pokoju czasem lezy
      pranie czekajac na prasowanie ale dosc rzadko.

      Pozdrawiam ~ foretka ~ mama Paulinki
      Zakątek Szczecińskich MaMsmile__Agoturystyka nad morzem - wakacje 2008
      • portretkobiety Re: Logistyka w domu -jak zapanować nad chaosem 17.07.08, 20:47
        Foretka!!!
        Wielkie DZIęKI!!

        Szukałam tego wieszaka big_grin bardzo bardzo długo. Potrzebuje jednego, żeby stał w
        sypialni.
        • foretka Re: Logistyka w domu -jak zapanować nad chaosem 17.07.08, 20:51
          Proszesmile

          Jesli masz gdzies DOMAR w okolicy to oni maja podobne, barwione na
          rozne kolory w cenie ok. 180zl.

          Pozdrawiam ~ foretka ~ mama Paulinki
          Zakątek Szczecińskich MaMsmile__Agoturystyka nad morzem - wakacje 2008
    • ladyjm Re: Logistyka w domu -jak zapanować nad chaosem 23.07.08, 12:17
      oto jak kolezanka nauczyla swojego męza wrzucać brudne rzeczy do kosza a reszte
      odkładać na miejsce kiedy wszystkie prośby i groźby zawiodły - wszystkie brudne
      skarpety, gacie, a nawet raz noszone ubrania zostawione np. na fotelu w salonie
      zbierała, prała i rzucała mokre w to samo miejscesmile. wystarczyły 2 takie akcje
      jedna po drugiej i kolejna kiedy m się zapomniał po pół roku i problem został
      rozwiązany. pomysł genialny w swej prostocie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka