Dodaj do ulubionych

Jak można się nauczyć szyć? :)

22.07.08, 23:18
Pytanie do dziewczyn które potrafią się posługiwać igłą i nitką.Jak to u was
wyglądało?Kto was nauczył? Moja mama potrafi szydełkować,szyć w rękach jak na
maszynie,na drutach i wyszywać...A ja beztalencie krawieckie...buuu! Nawet
spodnie do skrócenia zanoszę do krawca,Ostatnio za skrócenie zasłon zapłaciłam
60 zł sad
Mama niestety daleko i nie ma czasu uczyć swojej córeczki sad
Obserwuj wątek
    • kaaarolinkaa Re: Jak można się nauczyć szyć? :) 22.07.08, 23:52
      najlepiej aby Ci ktos pokazal-wlasnie mama czy ktos inny. Trudno
      nauczyc sie z ksiazek, sa takze gdzieniegdzie kursy kroju i szycia.
    • verdeschi Re: Jak można się nauczyć szyć? :) 23.07.08, 07:18
      Niektórzy nie mogą, np. ja. Nawet kurs odbyłam i nic. Mogę uszyć
      ewentualnie worek na kartofle ale równy i prosty to on nie będzie.
      Za to nie mam najmniejszych problemów z robieniem na drutach i tego
      akurat nauczyłam się sama, metodą prób i błędów. Potem się
      dowiadywałam jak się taki ścieg nazywasmile
      Mnie się widocznie coś tam w głowie zacina akurat na szyciusmile U
      Ciebie może być akurat odwrotnie. Spróbuj najpierw uszyć coś w
      rękach na podstawie wykroju z gazety. Koleżanka mówi że trzy
      pierwsze rzeczy musisz zepsuć żeby załapać o co biegasmile Ona brała
      jakieś stare, poniewierające się po znajomych i rodzinie materiały i
      psuła w ramach nauki. Teraz szyje nawet płaszcze.
      • b-b1 Re: Jak można się nauczyć szyć? :) 23.07.08, 08:57
        Jestem samoukiem-talentu nie mam wrodzonego na pewnosmile
        Zaczynałam nauke od obrębiania ściereczek, potem kupiłam pierwszą burdę z
        wykrojami ... i zaczęłam z prześcieradła testowac wykroje dla dzieci.
        W tej chwili dzieciom uszyje wszystko. jako, że mam 2 w jednakowym wieku,
        oszczędnośc materiałowa była i jest dośc spora, bo nic się nie marnuje.Są
        świetnie ułatwiacze w sklepach z tkaninami-jak np ściągacze, którymi mozna
        zastąpic guziczki pod szyją czy mankiety w rękawach.
        Szyje sama zasłony, firany, poszewki itp....ale sobie tylko przeróbki-jakas
        nietypowa jestemsmile
    • stokrotka.a Re: Jak można się nauczyć szyć? :) 23.07.08, 09:18
      Dziewczyny podziwiam was,a szczególnie samouki,chyba prędzej bym się po chińsku
      nauczyła.Ale co tam trzeba się nauczyć choćby podstaw.Jakiś guzik przyszyć czy
      coś tam...
      • bri Re: Jak można się nauczyć szyć? :) 23.07.08, 09:31
        Poproś koleżankę jakąś żeby Ci pokazała technikę nawlekania nitki i
        wiązania supełka na końcu i jakieś podstawowe ściegi. Potem musisz
        już tylko ćwiczyć, aż będzie Ci się się udawać szyć prosto i równo.
        • stokrotka.a Re: Jak można się nauczyć szyć? :) 23.07.08, 09:52
          A takie jeszcze pytanko...Czy posiadacie maszynę ,czy po prostu nieźle sobie
          radzicie igiełką(chodzi mi tu głównie podstawowe rzeczy,nie tam szycie kreacji z
          burdy w rękach wink )
          • bri Re: Jak można się nauczyć szyć? :) 24.07.08, 15:50
            Ja mam maszynę. Ręcznie to w sumie tylko przyszywam guziki i
            fastryguję. Ale umiem kilka ręcznych ściegów, jako dziecko szyłam
            sukienki dla lalek i różne drobiazgi w szkole. Szyć mnie uczyła
            mama, to znaczy pokazała jak się obsługuje maszynę i miałam okazję
            ją obserwować jak sama szyła. Poza tym niestety trzeba po prostu
            nabrać wprawy.
    • apeczka Re: Jak można się nauczyć szyć? :) 23.07.08, 10:59
      Witajcie!
      Moja ś.p. Mama była krawcową, ale na rencie.
      Dlatego od dzieciństwa pamiętam warkot maszyny, a i obie Babcie szyć
      potrafią!

      Jak kupować maszynę to tylko prawdziwą (za 300-500zł, na prąd), a
      nie takie "mimi mini" plastikowe na początek- bo tylko zniechęci. Na
      tym jest trudniej a nie łatwiej.Nie chwyta, nie przesuwa materiału i
      są za lekkie.Nawet an mini mini naprawy.Powinnam to wpisać w
      watek "buble"! wink

      Moja Babcia szyje ubranka dla lalek (lalki sama robi)- to też jest
      niezły sposób aby się nauczyć- bo to jest dośc małe i z resztek z
      lumpeksów (za grosze tkaniny, guziki, pierdółki). A nabiera się
      wprawy w rękach i ma się cel.

      Jak ma się maszynę, to warto kupić np w empiku książkę o
      najprostszych pomysłach dla domu- ściereczki, pokrowce na kwadratowe
      poduchy- tam sa bardzo proste łatwe i profesjonalne patenty, jak to
      planować i krok po kroku zrobić.gdzie spilki wpiąć aby nie złamac
      igły szyjąc.Np do kuchni ściereczki pikowane, albo rekawicę.

      Moim zdaniem, wiem że można kupić ładniejsze, ale chodzi o to aby
      mieć cel nauki. Z czasem podłożenie np firan, czy skrócenie spodni-
      nie będzie już tak enigmatyczne.

      Warto kupoić maszynę elektryczną nawet ja się nie umie szyć!
      Jak maszyna jest- to się szyje! Dacie radę, zachęcam!Jak tylko sa
      środki finansowe, to warto ją kupić!

      ps. wiele zależy od materiału jaki chcecie zacząć szyć np jedwab się
      slizga, a aksamit "siepie", więc warto zacząć od bawełny ale nie od
      dzinsu, który jak złożony na 4 to igła się wygina, albo dżersej,
      który się rozciąga a potem są zmarszczki.

      ale warto próbować, bo jaka to frajda!

      pozdrawiam entuzjastki!



    • mrowka_r Re: Jak można się nauczyć szyć? :) 23.07.08, 11:06
      Dzięki Stokrotko za ten wątek smile

      W podstawówce i liceum bardzo lubiłam szyć, wyszywać, przerabiać ubrania (
      zwłaszcza spodnie na dzwony wink
      Dostałam nawet od rodziców na 18-tke maszynę do szycia smile

      Muszę ją koniecznie przywieźć i przypomnieć sobie co nieco smile
      • b-b1 Re: Jak można się nauczyć szyć? :) 23.07.08, 15:24
        W rękach szyję tylko to, czego się nie da (albo ja nie potrafię)przeszyć
        maszyną.Guziki na pewno, a i niektóre rozdarcia , które sa nie na szwie teżsmile
        • lahi Re: Jak można się nauczyć szyć? :) 23.07.08, 17:09
          Ja na szczęście podstaw szycia, robienia na drutach, szydełku,
          wyszywania, szycia na maszynie (wtedy jeszcze na pedały, bo
          elektryczna była tylko jedna - luksus) i majsterkowania nauczyłam
          się w szkole podstawowej, był kiedyś - dawno, dawno temu - taki
          przedmiot "prace" z podziałem na dziewczyny i chłopców. Uczyłyśmy
          się nawet cerować skarpetki na specjalnym grzybku (kto nie miał to
          na zarówce!) To była mała wiejska szkoła, ale zdobyte tam
          umiejętności bardzo mi się przydały w życiu, zwłaszcza w czasach
          kiedy w sklepach nic nie było.
          Teraz nie wiem za bardzo czego dzieci się uczą na technice w
          podstawówce, moje dzieci tylko uczyły się przyszywać guziki i kilka
          ściegów ozdobnych, żadnych prac z majsterkowania, za to obsługa
          komputera.

          Może gdzieś są jeszcze jakieś podstawowe kursy. Czy są jeszcze
          obecnie szkoły krawieckie?
      • stokrotka.a Re: Jak można się nauczyć szyć? :) 24.07.08, 11:58
        Ja również uczyłam się szyć w podstawówce na lekcjach techniki i pamietam tylko
        tyle że mi się baardzo podobało smile...Pamiętam też że babcia uczyła mnie robić
        na drutach i jak byłam chyba w 3 klasie podstawówki zrobiłam pierwszy szal dla
        mamy na gwiazdkę,ale wtedy byłam z siebie dumna. A teraz wstyd,zasłony zanoszę
        do skrócenia i tyle płacę co bym mogła drugą parę kupić,i ile frajdy by było
        gdyby się samemu coś zrobiło smile
        Pozdrawiam!
    • aska90 Re: Jak można się nauczyć szyć? :) 23.07.08, 17:36
      Na drutach śmigam bez problemu, chociaż rzadko. Co jakiś czas komplet czapka,
      szalik, rękawiczki i grube ciepłe swetry dla siebie. Uwielbiam zimą. A w
      dzieciństwo-młodości były ozdobne poduszki, kapcie, portmonetki,
      poduszeczki-igielniki.
      Szydełko przekracza moje umiejętności.
      Maszyny nie mam. Przeróbki typu za długie spodnie, skrócić spódnice/zasłony,
      przyszyć guziki, wszyć taśmę do zasłon/firanek robię ręcznie. Znaczy robiłam, bo
      teraz zasłony i firanki mam z głowy.
      Zupełnie nie bawię się w cerowanie skarpetek i ścierek. Szkoły krawieckie
      istnieją nadal.
      • stokrotka.a Telefon do mamy ;-) 24.07.08, 12:04
        Dziś zadzwoniłam do mamy i pierwsze co powiedziałam to, to że musi do nas
        przyjechać i nauczyć mnie szyć smile.Powiedziała że nie ma sprawy,super a ja
        myślałam że odmówi, bo zapracowana kobieta jest bardzo.Super!
        Mam nadzieję że kiedyś przyjdzie taki czas, że pochwalę się moimi osiągnięciami
        krawieckim wink
        • prymulia Re: Telefon do mamy ;-) 24.07.08, 19:56
          W takim razie powodzenia smile Szycie jest proste jak prowadzenie samochodu: noga
          na pedał i gazu, tylko na zakrętach trzeba uważać wink
          • smutas13 Re: Telefon do mamy ;-) 25.07.08, 08:02
            stokrotko

            Życzę powodzenia. Szycie nie jest trudne.
            Trzeba tylko mieć cierpliwość i nie zniechęcać się pierwszymi
            niepowodzeniami.
            Dasz radę.
            • b-b1 Re: Telefon do mamy ;-) 25.07.08, 10:17
              Zyczę CIERPLIWOśCI-bez tego ani rusz..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka