Dodaj do ulubionych

jak WDPD dba o formę?

07.09.08, 15:08
niestety mycie okien nie jest idealnym sposobem na dobrą formęsmile
co robicie dla siebie i jak się do tego mobilizujecie, kiedy ustalicie że brak czasu to nie jest dostateczna wymówka?
Obserwuj wątek
    • charm Re: jak WDPD dba o formę? 07.09.08, 15:32
      Ja chyba nie jestem WDPD, bo moja forma jest nieco wyżej w hierarchii niż
      porządki - jestem tancerką z zespole tańca irlandzkiego, i to do treningów
      dopasowuje inne zajęcia wink
      tzn studia, praca + treningi, a potem reszta wink
      • molla7 Re: jak WDPD dba o formę? 07.09.08, 16:56
        u mnie joga rulez.
        zamieniłam dotychczasową sobotnią sesję odgruzowywania chałupy na sobotnią przedpołudniową sesję jogi.
        miałam tylko spróbować, ale juz nie umiem nie ćwiczyć. same dobrodziejstwa.
        • anais75 Re: jak WDPD dba o formę? 07.09.08, 17:03
          Dokładnie! Ruch = więcej energii...do wszystkiego , nie tylko do
          sprzątania wink Odkąd chodzę na siłownię 3 X w tygodniu mam nie tylko
          lepszą formę ale i więcej chęci do czekogoklwiek. Do tego wydzielane
          endorfiny i czuję się szczęśliwsza smilesmilesmile
          • kocia_noga Re: jak WDPD dba o formę? 07.09.08, 21:15
            siłownia 2-3 razy w tygodniu (tzw kiklos), basen od czasu do czasu,
            na zakupy rowerem, a poza tym coraz zdrowsze jedzenie.Własne
            pieczywo, własna wędlina, dobre tłuszcze, pzryprawy itp.Stale coś
            nowego odkrywam.
            • moschinogosia Re: jak WDPD dba o formę? 08.09.08, 09:58
              Pilates 2x w tygodniu indywidualnie z rewelacyjną instruktorką, trochę ćwiczę w domu; gdzie mogę, idę pieszo; nie korzystam z windy (chyba, że w górę z zakupami - trzecie piętro); czasem rowerek stacjonarny; piję wodę z b.dużej szklanki, jem z małego talerzyka - zauważyłam różnicę w kondycji - odkurzając sięgam wyżej niż dwa lata temu.
    • mb_1 Re: jak WDPD dba o formę? 08.09.08, 10:04
      2-3 razy w tygodniu aerobik, do pracy chodze,tylko jakos diety nie potrafie
      przestrzegac i pozwalam sobie na zbyt duza ilosc slodyczysad
    • justysialek Re: jak WDPD dba o formę? 08.09.08, 11:16
      No np nawet teraz ruszam palcem u nogi: góra-dół, góra-dół...
      <lol> wink)))
    • teacherka Re: jak WDPD dba o formę? 08.09.08, 15:19
      Zazdroszcze Wam aerobicu trzy razy w tygodniu - macie wielkie szczescie, ze
      macie na to czas.
      Wydaje mi sie, ze przy trybie pracy 8-20, albo malych dzieciach trudno znalezc
      na to czas.
      • mb_1 Re: jak WDPD dba o formę? 08.09.08, 16:39
        > Wydaje mi sie, ze przy trybie pracy 8-20, albo malych dzieciach trudno znalezc
        na to czas.

        Ja pracuje do 17, szybki marsz do domu (15 minut) pakuje sie i znow wychodze na
        2 godziny smileJuz sie przyzwyczailam i po 9 godzinach pracy za biurkiem nie
        wyobrazam sobie siedziec w domu.
        A z malymi dziecmi tez mozna jakos to pogodzic (tak mi sie zdaje, bo sama
        jeszcze nie mam). Mozna zastosowac inne cwiczenia np spacer, jogging z maluchem,
        basen. Sa tez kluby w ktorych sa specjalne zajecia dla mamy z dzieckiem -mama na
        aerobiku a dziecko na cwiczeniach dla najmlodszych.
        • czarna.ad Re: jak WDPD dba o formę? 08.09.08, 20:47
          Hydrobik - aerobik w basenie - inaczej nie dam rady, 2 razy w
          tygodniu. Muszę powiedzieć, że w mojej grupie są zarówno 20 latki
          jak i panie pod 70-tkę.
        • unaragazza Re: jak WDPD dba o formę? 11.09.08, 20:47
          Ale wybacz, jestes szczesciara, ktora pracuje blisko do domu.
          Dla wielu osob dotarcie do/z domu to okolo godziny (np dla mnie)

          Dwa, nie wiem jak mozna uprawiac jogging z 5-miesiecznym malenstwemsmile
          Co do pytania do ojca, zwykle sa bardzo zapracowani, i wracaja do domu 20, 21.
    • wiedzma30 Re: jak WDPD dba o formę? 08.09.08, 23:06
      Zalozylam aparat na zeby wink)) Super sprawa jezeli chodzi o zadbanie o linie smile)))
    • justyna3003 Re: jak WDPD dba o formę? 09.09.08, 19:56
      kurczę ale macie samozaparcie-janie mam dzieci, praca 8godz dziennie i nie umiem się zmobilizować do jakichkolwiek ćwiczeń, a brzusio rośnie-wałeczków przybywa.Może ktoś zna jakąś dobrą metodę która pomoże się zmobilizować...sad
      • mb_1 Re: jak WDPD dba o formę? 10.09.08, 10:18
        >Może ktoś zna jakąś dobrą metodę która pomoże się zmobilizować...

        Najlepiej mieć dobra koleżankę, przyjaciółkę, która ćwiczy. Ja w ten sposób
        zaczynałam. Po pierwszym miesiącu ćwiczeń zauważyłam pierwsze efekty. Poza tym
        to dobry relaks. Robisz coś tylko dla siebie, a zmiany widzisz nie tylko Ty.
        Poza tym czujesz, że masz więcej energii, jesteś sprawniejsza i masz płaski,
        umięśniony brzuszek.
        Aha i możesz sobie częściej pozwolić na ulubione lody, czy czekoladki bez obawy
        o dodatkowe kilogramysmile
        Pozdrawiam i mam nadzieję, że zachęciłam
      • agatha-christie Re: jak WDPD dba o formę? 10.09.08, 10:52
        Włśnie, może jakichś rad udzielą te, które utrzymują się w formie
        mimo pełnoetatowej pracy i równoległego wychowywania dzieci, bo
        wtedy dopiero stanowi to prawdziwe wyzwanie...
        • kasia_zielone_wzgorze Re: jak WDPD dba o formę? 10.09.08, 14:20
          Podziwiam i zazdroszczę. Brak mi czasu a najbardziej chyba chęci. A
          bioderka rosną bo praca siedząca. Jedyne co robię dla siebie to
          rowerkiem do pracy w sezonie jeżdżę (ok. 3 km jedną stronę), ale
          rower uwielbiam. Jeszcze sporadycznie basen (1 raz w miesiącu?), a
          i najważniejsze: serfuję po kanałach pilotem leżąc na kanapie z
          kanapką.
        • lesia27 Re: jak WDPD dba o formę? 10.09.08, 15:43
          Agatha przychylam sie do pytania. Ja z aktywnej panny, najpierw
          stałam się średnio aktywną żoną a na koniec zostałamn nieaktywną
          mamą sad Porażka, główkuję jak to zmienić, trochę nie widzę luk
          czasowych.
        • molla7 Re: jak WDPD dba o formę? 10.09.08, 22:04
          agatha-christie napisała:

          > Włśnie, może jakichś rad udzielą te, które utrzymują się w formie
          > mimo pełnoetatowej pracy i równoległego wychowywania dzieci, bo
          > wtedy dopiero stanowi to prawdziwe wyzwanie...


          halo, halo, czy na sali są tylko jakieś samotne mamy? bo we wszystkich takich dyskusjach przewija się temat totalnego obłozenia czasowego przy dzieciach. A gdzie szanowny pan mąż i ojciec owych dzieci?

          wychodze na sesje zostawiając dziecko jego ojcu.
          • agatha-christie Re: jak WDPD dba o formę? 11.09.08, 12:02
            Ojciec np. wraca do domu ok. 20.00, jeżeli akurat nigdzie nie
            wyjeżdża. Ale w sumie nie tyle mi chodziło o zapewnienie dozoru (w
            domu i zagrodzie) pod moją nieobecność z okazji pobytu w fitness
            klubie, bo dzieci już są większe i mam to z głowy, tylko o
            mobilizację, bo wierzcie mi, o 21.00 to ja już nie jestem w stanie
            podejmować żadnego wysiłku fizycznego. Właściwie to o 18-tej też nie
            mam siły...Ten pomysł z DVD wydaje się fajny.
    • doti-beauty Re: jak WDPD dba o formę? 10.09.08, 16:56
      Zorganizowane zajęcia w fitness klubie mają ten plus, że jak się za
      nie zapłaci to się zwykle na nie chodzi, a poza tym nie można
      przerwać w połowie zajęć smile)) Zabierają jednak dużo czasu bo
      dodatkowo doliczyć trzeba czas na dojazd(dojście, wyjść wcześniej-
      żeby się nie spóznić, spokojnie przebrać itd, itd) Więc wymagaja
      zarezerwowania nie 1 godz ale 2 czy 2,5 a to czasami jest trudne
      szczególnie przy nadmiarze obowiązków czy dzieciach.
      W domu polecam serie ćwiczeń na DVD które kiedyś dołączane były do
      Shape'a prowadzone przez Tami Lee -opracowane tak aby były max
      efekty w krótkim czasie. Dla mnie rewelacja bo zawsze można
      wygospodarować 20 min. na pojedynczy zestaw. Polecam!
      • dorismam Re: jak WDPD dba o formę? 11.09.08, 13:51
        Polecam zajęcia z tańca towarzyskiego oczywiście dla dorosłych razem
        ze swoim M.Uczą utrzymywać postawę , proste plecy, wciągnięty
        brzuch, poza tym popatrzcie na Taniec z gwiazdami - chudną na
        potęgę. Sama to przerabiałam. Ale ja nie potrzebuję chudnąć, cały
        czas wyglądam jak przed pierwszym dzieckiem, ale to chyba geny.
        A sama 2 x w tyg. ćwiczenia na sali po 1,5 godz., ale zawsze po
        położeniu dzieci do łóżek około godz. 21, właśnie.A marzy mi się
        mini siłownia w domku na poddaszu.
    • barbie4 tez chetnie posłucham rady 11.09.08, 15:55
      jak sie zrorganizowac.
      - małe dziecko
      - praca 8 godz. + godzina na dojazd
      - i wiekszosc domowych obowiazków
      • mjermak Re: tez chetnie posłucham rady 11.09.08, 20:32
        Mam podobnie jak ty. Ale od niedawna robie tak, ze klade dziecko
        spac przed 21:00 i ide na 30 minut na power walking/jogging, zeby
        sie palilo i walilo. Od 2 miesiecy tak chodze, maz twierdzi ze
        schudlam (ja na razie nie czuje tego), za to mam zdecydowanie wiecej
        energii, lepszy humor.
        Do tej pory dwa razy w tygodniu maz zajmowal sie wieczorem mala a ja
        mialam wykupione czlonkostwo w klubie sportowym ale z mobilizacja
        nawet wtedy bylo roznie, pomimo, ze placilam miesiac w miesiac.
        Czasem tez chodze z dzieckiem na spacer, ona bierze hulajnoge lub
        rowerek (6 lat) a ja buty do biegania i jak ona jedzie to ja
        truchatm, na placu zabaw jak ona sie husta czy zjezdza ja truchatm
        wokolo placu zabaw. najpierw mi ciezko sie bylo zmobilizowac bo niby
        ze obciach ale byc gruba mama tez obciach, wiekszy nawet chyba.
        Mysle ze trzeba sobie samej powiedziec, ze to jest wazne tak samo
        wazne jak praca, jak dbanie o dziecko a wtedy sie znajdzie zcas-
        ustawic to jako jeden z priorytetow w swojej glowie to znajdzie sie
        motywacja.
      • lesia27 Re: tez chetnie posłucham rady 12.09.08, 13:33
        No właśnie, ja kończę pracę o 17.00 po odbiorze młodego jestem w
        domu około 18.00. Międzyczasie mąż robi obiad, przychodze, jem,
        18.30, o 19.00 zaczyna sie wieczorny rytuał kładzenia młodego spać,
        kolacja, mycie, czytanie usypianie, wolne mam o 21.00, znaczy sie
        mam czas na sprzątanie, pranie, zmywanie prasowanie, rachunki,
        szukanie nowej pracy, czasem robię coś dla siebie, czasem patrzę na
        TV albo siedzę na necie. W weekendy czasami basen całą rodziną,
        obowiązkowo spacerek, Marzę o czasie na areobik ale nie widzę na
        razie takiej możliwości.
        • molla7 Re: tez chetnie posłucham rady 12.09.08, 17:10
          w tygodniu również mam problem by wyrwać ię z kołowrotka codziennych powinności, ale zarezerwowalam sobie w końcu sobotnie przedpołudnie i trudno zeby się walilo paliło ja idę na swoją jogę. Czasami mąż idzie do pracy w sobote, biorę wtedy młodą ze sobą. Dla niej to frajda, bo matka ją zabiera ze sobą, ale arunkiem jest wtedy przyzwoite zachowanie i ona te 1,5 godziny ćwiczeń całkiem nieźle znosi, reszta uczestników teżsmile
          ostatnio zaczęła sobie budować w kącie zamek z pomocy do ćwiczeń (drewniane klocki i pianki)...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka