Zawsze mi wychodził, a w tym roku klapa

Co zrobiłam nie tak?
Ugotowałam wywar z warzyw ( włoszczyzna: marchew, korzeń pietruszki,
seler, por)na białej kiełbasie, wyjęłam to wszystko, dodałam grzyby i
zakwas ( całą butelkę, bo tak było w przepisie na butelce

) i
zabieliłam śmietaną.
Chyba tego zakwasu za dużo dałam, ale jak to teraz uratować i czy warto
jeszcze inwestować?
Da się z tego jeszcze pyszną zupę wyczarować?