Dodaj do ulubionych

Wyroki Historii

01.03.14, 11:53
Dawni właściciele, czy też raczej podmioty występujące w ich imieniu z czysto egoistycznych pobudek, czyli chciwości wysysają budżety m.in. Warszawy, na które składają się nasze podatki. Niby logiczne, bo komuna się skoczyła, a prawa własności zostały. OK. Tylko np. takie same prawa notarialne posiadają Niemcy do utraconych majątków z ziem zachodnich. I co - będziemy im oddawać? A może płacić podobnie horrendalne kwoty z naszych podatków? Sprawa legalności czy nielegalności różnych działań, to walka z Historią, z którą się nie wygra. A jeśli się wygra (jak w przypadku Warszawy) to dzieje się to kosztem ludzi, którzy na wyroki historii nie mają żadnego wpływu. Dzisiaj ten problem ma Ukraina, bo okazuje się że były prezedent zamordował 100 ludzi w majestacie prawa i wg. niego legalnie wciąż jest prezydentem (w świetle prawa może i tak jest, a co najmniej - sprawa jest sporna na gruncie prawnym).
Na naszym gruncie (warszawskim) mnie najbardziej boli, że dalismy się tu sterroryzować grupie cwaniaków, którzy się odgrywają na wyrokach historii naszym kosztem.
Obserwuj wątek
    • jeepwdyzlu Re: Wyroki Historii 01.03.14, 13:14
      Tylko np. takie same prawa notarialne posiadają Niemcy do utraconych majątków z ziem zachodnich. I co - będziemy im oddawać?
      ---------
      Nie takie same.
      Prawa - w tym własności - na ziemiach zabranych Niemcom - wygasły w 45
      Zwróć uwagę, że sprawa dotyczy Warszawy, Krakowa i ziem PRZED wojną polskich.
      Czemu? Bo w latach 90-tych zabrakło ODWAGI politykom SLD, UW, Wałęsie - żeby WTEDY uchwalić ustawę reprywatyzacyjną. Czyli ustalić np - 5% ceny płatne 20 lat będzie odszkodowaniem. Albo 1%. Albo ziemia po PGR.
      NIC nie dano.
      Więc ludzi poszli do sądów, a te każą zwracać.
      I stąd kłopoty. To wina nie cfaniaków tylko IDIOTÓW, w tym Tuska i MIllera.

      jeep
      • basilisque Re: Wyroki Historii 02.03.14, 21:00
        Z Niemcami - sprawa nie jest wcale oczywista. Jako państwo - utracili (co prawda formalnie nie 45 ale po podpisaniu układu z 70 r.), natomiast poszczególni ludzie, to mogliby teoretycznie dochodzić swoich praw. Ale na szczęście w ogromnje większości nie interesują się oni odzyskiwaniem i nie mają zamiaru wracać.
        Co do reszty na pewno masz dużo racji, z tym że nie tylko wina Tuska i Millera.
        • jeepwdyzlu Re: Wyroki Historii 03.03.14, 13:22
          Z Niemcami - sprawa nie jest wcale oczywista. Jako państwo - utracili (co prawda formalnie nie 45 ale po podpisaniu układu z 70 r.), natomiast poszczególni ludzie, to mogliby teoretycznie dochodzić swoich praw.
          -------
          Sorry mylisz się
          Mieszkam we Wrocławiu, zawodowo zajmuję się nieruchomościami, znam te kwestie.
          Sprawa jest zamknięta, o żadnych poszczególnych roszczeniach nie ma mowy. Panuje bałągan, bo sprawa Trawny (Mazury) byłą przedstawiana tak, że NIEMKA odzyskała gospodarstwo. Tak, ale ona wcześniej była POLKĄ, wyrzuconą z Polski w latach 70-tych...
          Przedwojenni Niemcy nie mają żadnych podstaw do roszczeń, to zostało uregulowane w umowach z BRD w 1990 i w 1991 roku. Odszkodowania wypłacało i wypłaca - niemiecki rząd...
          Najserdeczniej
          jeep
          • ilnyckyj Re: Wyroki Historii 03.03.14, 22:05
            Tak, zgadza się.
            I podobno Polakom, którzy stracili majątki na wschodzie też się wypłaca odszkodowania... Piszę "podobno", bo nie znam szczegółów. Więcej: mój dziadek miał tam pokaźny majątek. Ale postanowiłem nie ubiegać się o żadne odszkodowanie.
            • bartos29 Re: Wyroki Historii 04.03.14, 10:52
              W ogóle chodziło mi o inną sprawę: że nie można wystawiać rachunków Historii i że trudno jej wyrokom się przeciwstawić na sali sądowej.
              Na wojnach, rewolucjach transformacjach, jakaś część ludzi (najczęściej większa) traci, jakaś część (najczęściej mniejsza) zyskuje. Ci co zyskują raczej się tym nie chwalą - swoje powodzenie tłumaczą własną pracą i nie zamierzają się dzielić z innymi, przegranymi swoim sukcesem. Ci co tracą - dobijają się "o swoje". Istnieje też dość duża kategoria ludzi, którzy coś tracą i coś zyskują, ale wtedy biją się tylko o to co stracili.
              • basilisque Historia i zbrodnie 09.03.14, 22:13
                Nie wszystko można zwalić na wyroki historii, czyli fatalizm. W ten sposób prosta droga do usprawiedliwienia różnych zbrodniarzy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka