w.ell 03.01.15, 14:30 To zdarzyło się ponad 20 lat temu. Studentka walcząca z rasizmem została zlinczowana przez tych, których broniła: TU SZCZEGÓŁY Mimo to zemsty nie było. Przeciwnie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ilnyckyj Re: Przypadek Amy Biehl 04.01.15, 19:25 Nie tylko przypadek AMY, ale też jej rodziców, którzy wznieśli się ponad swoje emocje. Uznali, że sprawa, o którą walczyła ich córka jest ważniejsza od ich osobistego bólu. Odpowiedz Link
basilisque Re: Przypadek Amy Biehl 10.01.15, 22:35 Umiejętność wybaczania jest podstawą racjonalnego współżycia, nie tylko ludzi indywidualnie, też narodów. Oczywiście zawsze jest podejrzenie, że zbyt pochopne wybaczanie może stać się zachętą do popełniania kolejnych zbrodni. To prawda, że wybaczając oczekujemy, że sprawca wykaże żal. A może sprawca też np. nie poczuwa się do winy, tylko gra komedię? Odpowiedz Link
ilnyckyj Re: Przypadek Amy Biehl 19.01.15, 23:15 Nie ma żadnych podstaw, by z góry zakładać, że ich postępowanie jest nieszczere. Ja zakładam, że po prostu zrozumieli i wyciągnęli wnioski. Odpowiedz Link
ole-na Re: Przypadek Amy Biehl 23.01.15, 16:40 To trochę podobna historia do wspomnanej tu Róży. Skatowana niewinna dziewczyna i to jeszcze tak beznadziejnie, że ona była po stronie tych którzy ją katowali. Sprawa to pokazuje jak bardzo ważny jest brak zapiekłości, zacietrzewienia, chęci zemsty, która nakręca następną przemoc w rewanżu. Bardzo piękna i pouczająca sprawa. Odpowiedz Link