ilnyckyj
07.11.18, 06:23
Kaczyński i ci wszyscy, którzy wiedzą jak jest naprawdę (a niekoniecznie w to co produkuje ich własna propaganda) mają problem podstawowy widząc ruiny wspólnoty narodowej jako skutek swojej działalności. Nie mogą teraz powiedzieć, że to oni są wspólnotą, a przeciw nim garstka lemingów, oderwanych od koryta, ubeków, złodziei i aferzystów czyli jakiś margines, który można wyeliminować. Bo widać jak na dłoni, że większość ludzi opowiedziała się przeciwko nim. Dlatego teraz walcząc z PiSem nie można posługiwać się jego metodami i agresywną propagandą.
Trzeba leczyć rany, odbudowywać narodową wspólnotę.