Dodaj do ulubionych

General_Motors_powrocil_na_gielde_w_wielkim_stylu

18.11.10, 19:51
wyborcza.biz/gieldy/1,101260,8683246,General_Motors_powrocil_na_gielde_w_wielkim_stylu.html
Obserwuj wątek
    • l-oxo-l Re: General_Motors_powrocil_na_gielde_w_wielkim_s 18.11.10, 21:43
      Dobrze byłoby gdyby jeszcze zaczął produkować samochody w równie wielkim stylu. Wytwory tego wielkostylowego koncernu nie dorastają do pięt np Volkswagenowi i Toyocie , o innych wiodących markach mniej plebejskich z Europy i Japonii nie wspominając. Wielkostylowość GM powoduje że jego wytwory nie mają szans np na europejskim rynku.
      • dawaj_czasy Re: General_Motors_powrocil_na_gielde_w_wielkim_s 20.11.10, 04:05
        powiadasz ze Wies_vagon jest lepszy HiHi ja wiem dla kogos co popylal najpierw furmanka potem maluchem to zlom_wagon sasiada jest szczytem marzen -oj bidoku bidoku
        Niech tak bedzie HiHi
        • melord Re: General_Motors_powrocil 20.11.10, 07:34
          www.gm.com/vehicles/results.jsp?bodyStyle=13&bodyStyle=05&lowPrice=10000&highPrice=65000&fuel=E85&fuel=HYBRID&fuel=DIESEL&fuel=30MPG&fuel=GAS&&fromHome=true
          produkujac takie monstra swiata chyba nie zawojuje...
    • felusiak1 czysta propaganda 20.11.10, 07:01
      gm nigdy nie oddał grosza długu. te 7 mld to zwrot cześci pozyczki, której gm nie wykorzystał.
      to tak jakyś wziął 10 tysiecy pozyczki, kupił sobie telewizor za 4 tysiące i oddał 6 tys spowrotem i chwlił się, żeś spłacił pozyczkę.
      miałem samochody gm i chwaliłem sobie, ciagle mam forda i też sobie chwalę. mam też toyotę.
      bardzo dobry samochód z tym, że pali wiecej niz reklamują i nie jest zbyt wygodna. kupiłem tylko i wyłącznie ze względu na resale value. myślę, że to moja pierwsza i ostatnia toyota. volkswagena też miałem i zdecydowanie nie zamierzam popełnić tego błędu powtórnie.
      • l-oxo-l Re: czysta propaganda 20.11.10, 12:35
        Ja mam skodę superb (2009) i audi A6 (2009) oba diesle i sobie chwalę. Przedtem miałem A4 diesla I wariant którym jeździłem 12 lat i też chwaliłem. Wszystkie te samochody pochodzą z koncernu VOLKSWAGEN. Widzę amerykańskie samochody i nie dość że wyglądają dość kuriozalnie to wyjątkowo lubią korozję i silniki mają zaprojektowane na tyle bezmyślnie że zużycie paliwa na 100km można liczyć nie w litrach a w ilości spalonych wiader. Jak ktoś mi mówi że woli amerykańskie auta bo są lepsze od aut volkswagena to wydaje mi się że albo łże albo nie wie co mówi. Lepiej zwyczajnie przyznać się że się nie zarabia zbyt wiele i że stać tylko na amerykańskie rample o konstrukcji równie zawiłej co konstrukcja cepa w tanich plastikach bez ocynku zamiast pierniczyć że volkswagen robi słabe samochody.
        Jak doceniane są amerykańskie auta widać na europejskich drogach. Zwyczajnie w Europie nie istnieją.
        • dawaj_czasy skoda co to takiego ? 20.11.10, 17:54
          oxo -HiHi popylasz Skoda a co to takiego ? czy to cos jest podobne do wiadra ze srubkami jak russkie nazywaja swoje lady czy cus ... HiHi
          szczerze wspolczuje ... s_zkoda mi cie oxo
          • dawaj_czasy Re: skoda co to takiego ? 20.11.10, 18:16
            oxo - ktoremu helmutowi tom Aud_umbe ukradles ?
            • l-oxo-l Re: skoda co to takiego ? 20.11.10, 18:33
              dawaj_czasy napisał:

              > oxo - ktoremu helmutowi tom Aud_umbe ukradles ?
              Skończyłem niezłe studia w PRL i kupiłem w salonie. Skodę również.
    • nihil-istka Biedny GM da sobie rade w USA 20.11.10, 12:41
      Ja tez cholernie cierpie w swoim Cadillacu. Nie ma jako to Syrenka.
      • l-oxo-l Re: Biedny GM da sobie rade w USA 20.11.10, 12:47
        nihil-istka napisała:

        > Ja tez cholernie cierpie w swoim Cadillacu. Nie ma jako to Syrenka.
        Kup sobie Żuka. Będziesz miała podobną jakość i komfort w znacznie korzystniejszej cenie.
        • nihil-istka cierpienia wlasciciela cadillaca 20.11.10, 12:54
          No ja cierpie w cadillacu jak cholera. Silnik v-8 , ktorego wcale niee slychac, automatyczna skrzynia biegow, jazda mieka jak na pierzynie, klimatyzacja - no naprawde tortury.
          • l-oxo-l Re: cierpienia wlasciciela cadillaca 20.11.10, 14:22
            nihil-istka napisała:

            > No ja cierpie w cadillacu jak cholera. Silnik v-8 , ktorego wcale niee slychac
            > , automatyczna skrzynia biegow, jazda mieka jak na pierzynie, klimatyzacja - no
            > naprawde tortury.
            Prawie jak Ził Breżniewa. To było mięciutkie autko , gablota jak holenderska sofa , przeciwieństwo europejskich wynalazków o sportowym zacięciu. Silnik miał lepszy bo v12 lub v ileśtamnaście.
            O klimatyzacji nie rozmawiamy ponieważ to standard , przedstawiciele handlowi to posiadają w swoich niewypasionych Fiatach Panda.
            • nihil-istka Re: cierpienia wlasciciela cadillaca 20.11.10, 15:10
              Ale jazda cadillac jest super wygodna i przyjemna . O niebo lepsza niz w pierdzikulkach euro-japonach.
              • dawaj_czasy Re: cierpienia wlasciciela cadillaca 20.11.10, 17:49
                masz racje zdecydowanie Cadilac , ostatnio mialem okazje jechac Cadi CTS mojej przyjaciolki
                I zdecydowanie zaluje ze nie kupilem teraz zamiast Acury chociaz tez niezla jest mam tez dwie Toyoty produkowane w USA i sa bezarzutu , mialem Volvo ale oddalem to badziwie na Car donation oddalem tez Land rover Freelender ( drive shaft sie rozlecial ) a mial jedynie 80 tys mil i tez oddalem na CAr Donation
                Tutaj na Florydzie trzymam Mustanga bo sie nienadaje na polnoc do Vermont , tam trzymam Toyoty 4X4
                Nigdy wiecej samochodu z Europy NIE KUPIE zadnego wies_wagonu , audi , niewspominajac bmw bo tu na Flo jezdza tym sami murzyni a w Polsce dresiarze wiec to sam obciach
                • l-oxo-l Re: cierpienia wlasciciela cadillaca 20.11.10, 20:24
                  Nie dziwię się że Land Rover się rozleciał. Przyczyną jest technologia Forda zastosowana w tej marce po zakupie firmy Land Rover przez amerykańskiego Forda. Amerykańska myśl techniczna jak sam zauważyłeś zwyczajnie się rozpada.
    • nihil-istka ta tania amerykanska benzyna to kleska 20.11.10, 12:45
      No to , ze benzyna w USA kosztuje polowe tego co w Europie, to nie jest zabawne.
      Ja tesknie do europejskich stacji benzynowych gdzie klijent za pelny zbiornik musi gacie zastawic.
      • l-oxo-l Re: ta tania amerykanska benzyna to kleska 20.11.10, 12:54
        nihil-istka napisała:

        > No to , ze benzyna w USA kosztuje polowe tego co w Europie, to nie jest zabawne
        > .
        > Ja tesknie do europejskich stacji benzynowych gdzie klijent za pelny zbiornik
        > musi gacie zastawic.

        Ja mam 220KM pod maską i spalam 6,80-8,00 L/100km oleju napędowego zależnie od prędkości jazdy. Gdybym miał amerykańskie kuriozum spalałbym min 3 x więcej przy podobnych parametrach mocy. To nic że płacę więcej za paliwo , spalam go o 2/3 mniej niż przeciętny amerykański grat.
        • nihil-istka Re: ta tania amerykanska benzyna to kleska 20.11.10, 13:23
          ty masz 220 pod maska? A po co ci taki duzy traktor na te twoje nedzne 5 hektarow roli?
          Chloporobotnik jak ty pownien mierzyc zamiary na sily.
          • l-oxo-l Re: ta tania amerykanska benzyna to kleska 20.11.10, 14:10
            Tak to już jest że europejskie traktory są szybsze i oszczędniejsze niż amerykańskie auta. Dobrze że nareszcie to dostrzegłaś. Nareszcie mamy postęp w tej dyskusji.
            • nihil-istka Re: ta tania amerykanska benzyna to kleska 20.11.10, 14:15
              Moj cadillac przejezdza 25 miles per gallon benzyny. Nie narzekam. Nie jestem chlopo-robotnikiem i nie musze miec diesla terkota. Na autostradzie nie przekraczam szybkosci 60 miles per hour i wszedzie zdazam.
              • l-oxo-l Re: ta tania amerykanska benzyna to kleska 20.11.10, 14:40
                nihil-istka napisała:

                > Moj cadillac przejezdza 25 miles per gallon benzyny. Nie narzekam. Nie jestem
                > chlopo-robotnikiem i nie musze miec diesla terkota. Na autostradzie nie prze
                > kraczam szybkosci 60 miles per hour i wszedzie zdazam.

                Masz dla odmiany terkota na benzynę. Pewnie lejesz coś co ma 87 oktanów.
                • nihil-istka Re: ta tania amerykanska benzyna to kleska 20.11.10, 15:12
                  Trujecie hipolicie. Silnika cadollac nie mozna uslyszec na zewnatrz. Wewnatrz samochodu mozna szeptem mowic - tak jest cicho.
                  • l-oxo-l Re: ta tania amerykanska benzyna to kleska 20.11.10, 18:26
                    nihil-istka napisała:

                    > Trujecie hipolicie. Silnika cadollac nie mozna uslyszec na zewnatrz. Wewnatrzże
                    > samochodu mozna szeptem mowic - tak jest cicho.

                    Niedawno natrząsali się z twojego cadillaca na TOP GEAR .
                    Nawet nie zwracałem uwagi na głos silnika w moim aucie. To chyba normalne że go nie słychać , tak mi się przynajmniej wydawało zawsze. To aż taka ważna pozytywna cecha godna podkreślenia?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka