polski_francuz
09.05.11, 19:26
sa dobrze strzezone. Spiegel za Guardianem opowiada jak.
Ponad 60 z 70 uciekinierow z Libii zmarlo z glodu i z pragnienia na morzu miedzy 25 marca i 10 kwietnia.
Uciekinierzy ruszyli z Libii na statku i zaczely sie problemy. Kapitan poinformowal o problemach Wlochow, ktorzy poinformowali Malte. Ktos wyslal helikopter, ktory rzucil keksy i wode na lodz. Wtedy gdy europejscy nadludzie nic nie robili libijscy podludzie zaczeli umierac z glodu i z pragnienia.
Dumny francusku lotniskowiec o uczciwej nazwie "De Gaulle"" ich tez spotkal. I nic nie zrobil. Pewnie zaloga wlasnie jadla i nie chciala sobie trawienia utrudniac.
Reszta tutaj:
www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,761467,00.html
Chetnie przetlumacze co trzeba.
Moj komentarz? Himmler i Müller moga byc spokojni bo ich lekcje nie zostaly zapomniane. Rozwinieto je tworczo.
PF