borrka
23.12.11, 10:00
Nie bylo mnie, ale nic straconego:
O tak to, moj z Lubianki bracie,
Zachłanni Zydzi i cyklisci
Rzucili waśń pomiędzy nas,
I przeto minął zgody czas.
Więc podaj rękę dzis czekiscie
I czyste serce swoje daj!
A wspólnie w imię Feliksowe
Wskrzesimy znowu cichy raj.
Zydowsko-banderowski hasbarysta Borrka, nie bez wplywu Tarasa Szewczenki.