e.va15
22.05.13, 22:07
Islandia zerwała ostatecznie rozmowy akcesyjne z EU, mimo, że ta miała dla niej tyle dobrych rozwiązań...
Ponieważ Islandia żyje z rybołóstwa EU zabroniłaby jej tego, a dokładnie ujmując wyznaczyłaby jej ścisłe kondyngenty no i nakazałaby otworzenie łowisk islandzkich dla wszystkich krajów unijnych, miała też poważne plany podobnego zaopiekowania się islandzkim rolnictwem. W zamian za to Islandia dostałaby trochę subwencji i dużu, dużo kredytów, między innymi na to, by zapłaciła wreszcie brytyjskim i holenderskim bankom za ich nieudany hazard finansowy.
Tja, są jeszcze na świecie kraje, które nie chcą się pozbyć swego prawa do samostanowienia i decydowania o własnym losie. Zadziwiające, że tak mały kraik ma tyle odwagi.