e.va15
25.07.13, 21:37
Chiny mają dosyć zachodniej podwójnej moralnoścxi i pouczania innych na temat wolności słowa czy korupcji.
To co na Zachodzie jest bezkarną normą, w Chinach w najbliższy czasie może się dla zachodnich firm źle skończyć. Wszędzie na świecie ceny leków zachodnich koncernów są mocno zawyżone, bo zawierają w sobie nie tylko nadzwyczajnie wysokie zyski, ale i płatności korupcyjne dla lekarzy i szpitali. Te wszystkie znane numery z finansowaniem lekarzom wakacji (zwanych konferencjami) na Bahama , lewe konta i inne przemyślne metody korumpowania lekarzy i szpitali stosowano także i w Chinach. Teraz władze chińskie ostro się za to wzięły . Na pierwszy ogień idzie zarzut korupcji wobec GlaxoSmithKline ale i inne koncerny są zagrożone.
Jeszcze parę godz. temu bodaj Spiegel podawał, że wsadzono do więzienia nie tylko chińskich managerów zach. koncernów, ale także i zachodnich managerów, teraz ta info jakoś zniknęła... Może ze strachu, bo w Chinach za korupcję grozi kara śmierci? :-))) Lepiej po cichu kanałami dyplomatycznymi wyciągać swoich bohaterów z opresji?
Oczywiście prasa zachodnia pisze, że ta wielka obława ma związek z popieraniem przez rząd chiński własnego rzemysłu farmaceutycznego. To zupełnie możliwe, ale co to ma do sprawy autentycznej i potężnej zachodniej korupcji?
www.spiegel.de/wirtschaft/unternehmen/bestechungsvorwurf-in-china-gegen-glaxo-smith-kline-a-911117.html
www.nzz.ch/aktuell/wirtschaft/wirtschaftsnachrichten/pharmafirmen-in-china-unter-druck-1.18122122