Dodaj do ulubionych

Rusofobia w Polsce -ciekawe spojrzenie.

01.09.13, 12:10
Artykul dos mocno przestarzalyn( od 20 marca biezacego roku),ale aktualnosci nie stracil.

Prof. Lazari: polska rusofobia bierze się z potrzeby posiadania wroga

Szczerze mowic nie przypuszcxalem tego,ze Polace nie moga zyc bez wroga,chociaz z drugiej strony,czytajac wypowiedzi forumowych "ekspertow" od Rosji,nie trudno zauwazyc,ze wrog dla nich ,o jak tlen,bez niego zaczynaja dusic sie.

- W Polsce przeraża mnie narastająca rusofobia, która jest bardzo niesprawiedliwa. Bierze się ona z potrzeby posiadania wroga, bo wróg jednoczy. Gdybyśmy mieli wroga z kosmosu, to czy byłby jakiś problem na świecie? Wszyscy bylibyśmy braćmi - mówił we wtorek prof. Lazari, który kieruje Katedrą Europy Środkowej i Wschodniej na Uniwersytecie Łódzkim. Jak tłumaczył, w obecnej rzeczywistości społeczno-politycznej w Polsce nie wypada za wroga uznawać Żydów lub Niemców, dlatego stają się nim Rosjanie.

Bardzo wazne sa te slowa,zeby zroumiec stosunek Rosjan do zbrodni Katynskiej:

Politolog podkreślił też, że w świetle sowieckiej ideologii w zbrodni katyńskiej nie ginęli Polacy, ale "wróg klasowy". - Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich był państwem socjalistycznym robotników i chłopów. Tu żadnej kategorii "narodu" nie ma, bo "naród" to była (dla sowietów - red) kategoria burżuazyjna - tłumaczył Lazari. Zwrócił ponadto uwagę, że wśród ofiar NKWD w 1940 r. były nie tylko osoby narodowości polskiej, ale także ci, którzy mimo że byli obywatelami Polski etnicznie należeli do Rosjan lub Żydów.


--
===================
Wody w usta nabiera zwykle ten, kto źle pływa w potoku słów.
Obserwuj wątek
    • przyjacielameryki Re: Rusofobia w Polsce -ciekawe spojrzenie. 01.09.13, 12:43
      Ten profesor ma trochę racji ale tylko trochę. Ta filozofia wroga to już stara wytarta płyta. Od czasu przystąpienia do NATO i UE ta filozofia zanika i szkoda że profesor tego nie zauważa. Również wielka szkoda, że te profesor nie widzi ewidentnych antypolskich działań Rosji: polityczne embarga, mataczenia historyczne, próby wrogich przejęć zakładów, odcięcie ropy od Możejek(bo Orlen ją przejął), dojenie Polski cenami gazowymi, różne utrudnienia(np. na Zalewie Wiślanym), brak akceptacji dla niezależnych Polski decyzji w tym bliskiego sojuszu z USA(chyba jako niepodległe państwo możemy sobie dowolnie dobierać sojuszników?) . . . . . . . . . etc!
      W sumie słaby artykuł, powierzchowne opinie, zupełne pominięcie nieprzyjaznych wobec Polski posunięć Rosji .

      A co ma robić Panie Profesorze Polska wobec takiego a nie innego stosunku Rosji do niepodległej Polski?
      • igor_uk podtwierdziles wszystkie tezy,zawarte w artykule 01.09.13, 12:48
        Ty nie mozesz zyc bez wroga.Dawniej dla ciebie tym wrogiem byl imperializm amerykanski,teraz Rosja.
    • mara571 nieciekawe 01.09.13, 12:49
      Sa w Polsce rusofile i Andrzej Dymitr de Lazari do nich nalezy.
      On sie myli, ze chodzilo tylko o zbrodnie katynska.
      To byla dobrze zaplanowana, potwierdzona odgornymi dekretami akcja majaca na celu zniszczenie Polakow, ktorzy w II RP mieli cokolwiek wspolnego z polska panstwowosia.
      Zaczeto w pazdzierniku od 55 tys. obywateli polaskich, ktorzy uciekli na wschodnie tereny pomiedzy 1-17 wrzesnia 1939.
      Pozniej nastapily 4 fale deportacji:

      www.sciesielski.republika.pl/kresy/repnar.html
      (Prof S. Ciesielski, Uniwersytet Wroclawski)

      Stalinowi chodzilo od poczatku o jedno: ponowne wlaczenie do Zwiazku Radzieckiego Polski i pozbawienie jej suwerennosci. Pozniej poszedl na ustepstwo: pozwolil na odrodzenie Polski w na swoich warunkach, a zainstalowane przez niego wladze wiernie kontunuowaly dzielo i Sowietow i Niemcow. Terror ubecki kosztowal zycie nastepne 55 tys osob.

      Polacy moga zyc bez wroga. Niestety zarowno z zachodniej jak i wschodniej strony mamy od wiekow sasiadow, ktorzy chca Polske zdominowac.
      • igor_uk Bo nie odpowiada twojemu pogladowie. 01.09.13, 13:15
        Utozsamienie Rosji i ZSRR jest podstawowym bledem rusofobow,w tym i Twoim ,mara.
        • mara571 I Rosja i ZSSR mialy/byly 01.09.13, 13:24
          imperialnymi od XVIII wieku poczynajac.
          I mialy ambicje zdobycia sasiedniego terytorium i dominacji politycznej w regione, ktore okreslaly jako rejon wlasnych interesow.
          Te 15-20 lat w historii nieweile znaczy. Putin dazy do przywrocenia sfery wplywow Rosji opierajac sie o doktryne Kwiecinskiego/ Falina.
          Mapa cen gazu to potwierdza.
          • igor_uk Ale zsylasz sie wylacznie do czasow ZSRR,mara. 01.09.13, 13:28
            Bo jak by przypomniala czasy wczesniejsze,to by okazalo sie,ze Rosja nie byla w niczym gorsza dla Polakow od innych sasiedzie.
            • mara571 jesli chcesz, to moge 01.09.13, 20:23
              przypomniec wydarzenia z XVIII wieku, powstania i represje po powstaniu listopadowym i styczniowym.
              Tylko nie widze potrzeby. Mamy to watpliwe szczescie zamieszkiwac piekna kraine, ktora lezy miedzy dwoma krajami, ktore maja/mialy ambicje mocarstwowe.
              • igor_uk Re: jesli chcesz, to moge 01.09.13, 20:40
                Polska rowniez miala ambicje mocarstwowe,u nwielu idzis tacy sa.
                Jeden z takich dzis wypowiadal sie w TVN-24.
            • johnny-kalesony Re: Ale zsylasz sie wylacznie do czasow ZSRR,mara 01.09.13, 20:37
              Polska i Rosja istotnie konkurowały o wpływy na obszarach pomiędzy swoimi rdzennymi terytoriami. To znaczące podobieństwo.
              Istnieje jednak drobna różnica - za polskim ekspansjonizmem szedł awans cywilizacyjny, za rosyjskim - jak się okazało - śmierć z głodu.


              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
        • przyjacielameryki Re: Bo nie odpowiada twojemu pogladowie. 01.09.13, 13:27
          igor_uk napisał:

          > Utozsamienie Rosji i ZSRR jest podstawowym bledem rusofobow,w tym i Twoim ,mar
          > a.

          No więc jak zwykle nie masz nic kompletnie do powiedzenia, poza propagandą. Czy wy bolszewicy kiedykolwiek zrozumiecie co to są fakty, czym fakty różnią się od propagandy.? Mam duże wątpliwości! Ktoś tak jak ty, wychowany na propagandzie sowieckiej, nigdy nie będzie potrafił myśleć obiektywnie i samodzielnie.
          Borka ma rację, dyskusje z bolszewikami to strata czasu.
    • wojciech.2345 zmartwię Cię Igorku, 01.09.13, 13:27
      w Polsce nie ma rusofobii.
      Młodzi o Rosji nie myślą.
      • lubat Re: zmartwię Cię Igorku, 01.09.13, 13:49
        wojciech.2345 napisał:

        > w Polsce nie ma rusofobii.
        > Młodzi o Rosji nie myślą.
        >

        Tak też myślałem, że te niekończące się wątki o Rosji zakładają zramolałe pryki:)
        • mara571 Re: zmartwię Cię Igorku, 01.09.13, 13:55
          lubat napisał:

          > Tak też myślałem, że te niekończące się wątki o Rosji zakładają zramolałe pryki
          > :)

          Czyzbys Igora, Eve15 i siebie samego to nich zaliczal?
          A to te osoby zakladaja najwieksza liczbe watkow o Rosji, szczegolnie o Putinie.
          • igor_uk Klamiesz,mara. 01.09.13, 15:24
            A nie ja,a nie zaden z wymienionych przez ciebie forumowicze,nie zakladaja duzo watkow o Rosji.Najwiecej zaklada wasza opcja.
            • wojciech.2345 Re: Klamiesz,mara. 01.09.13, 15:32
              igor_uk napisał:
              > A nie ja,a nie zaden z wymienionych przez ciebie forumowicze,nie zakladaja duzo
              > watkow o Rosji.Najwiecej zaklada wasza opcja.
              --------------
              Drogie Dziecko,
              temat Rosji na tym forum był kiedyś epizodyczny.
              "Ożył" jak pojawili się czekiści,
            • mara571 Igorku, nie mowimy o ostatnim miesiacu 01.09.13, 20:11
              spojrzyj na watki sprzed kilkunastu miesiecy. Co trzeci byl o Putinie.
              Ale ja zaraz zaloze watek o Rosji, bo potrzebuje informacji.
              • igor_uk A musisz zakladac watek, 01.09.13, 20:15

                zeby zadac pytanie?
                • mara571 Re: A musisz zakladac watek, 01.09.13, 20:17
                  juz to zrobilam.
        • krzysiozboj Re: zmartwię Cię Igorku, 01.09.13, 13:59
          Połowę z tych wątków zakłada Igor, z tej drugiej połowy jak usuniesz wątki innych Rosjan i kilku wojowniczych rusofobów to pewnie zostanie ledwie kilka % z tego co zakładane o Rosji a co można przypisać Polakom.

          Niestety ilość zakładanych wątków o Rosji to tylko i wyłącznie pochodna aktywności kilku osób w tym dziale a nie żaden obraz tego co przeciętny mieszkaniec nad Wisłą myśli.
          • igor_uk krzysizboj,chyba zartujesz. 01.09.13, 15:26
            Moi watki dotycza,od dluzszego,czasu,praktycznie wylacznie Ameryki.Przeciez to bardzo latwo sprawdzic .
            Inna sprawa,ze wy potraficie nawet temat,zwiazany z rozmnozaniem sie pingwinow w Antaktydzie, sprowadzic do dyskusji o Rosji.
            • krzysiozboj Re: krzysizboj,chyba zartujesz. 01.09.13, 17:10
              Część Twoich wątków tyczy Rosji a część Ameryki w takim samym tonie co PA i jemu podobni n/t Rosji i USA tyle że dokładnie z odwrotną retoryką. Normalności w tych watkach z całą pewnością nie uświadczysz, za to prowokacji, walenia bluzgami i błotem w obie strony jest pod dostatkiem. Dla jednych USA jest gwarantem wszystkiego co dobre a Rosja siedliskiem wszelakiego zła, dla drugich dokładnie odwrotnie a dla mnie obie strony siebie warte tyle że cierpi na tym normalna część wchodzących na to forum.
              • igor_uk Re: krzysizboj,chyba zartujesz. 01.09.13, 17:41
                Ja juz dawno nie zalozylem zadnego watku o Rosji. Jak nawet w tytyle jest Putin ,jak chociaz by w watku o jego milczeniu,to tematem sa wydarzenia,na ktore zwracam uwage, w tym przypadku Syria i Obama.
                O Stanacch zakladam watki wylacznie na podstawie artykulow, o ktorrych wiekszosc z was nigdy by nie wiedzieli,jak by nie ja.

                p.s. Twoj stosunek do mnie osobiscie mnie jest znany,dla tego wiem,ze on zawaza na twojej opinii o tym,co ja pisze.
                • krzysiozboj Re: krzysizboj,chyba zartujesz. 01.09.13, 18:03
                  A pamiętasz gdzie on miał początek (bo wcale nie będę ukrywał że do każdego tekstu podanego prze Ciebie podchodzę ze swoistą rezerwą, jak do potencjalnej prowokacji opartej na kłamstwie) ? Czego dyskusja tyczyła i jak ją w pewnym momencie skwitowałeś? Jeśli nie to przypomnę - głupawa prowokacja tycząca Słowacji i podawanie bajek po czym zdawkowo stwierdziłeś że prowokowanie innych to norma i nie ma o co krzyku podnosić. niestety nigdy z tego nie wyrosłeś, z głupich prowokacji i półprawd a to nie jest podstawa do dyskusji tylko do zwyczajnych pyskówek.

                  Dlatego powtórzę po raz któryś - o wiele łatwiej mi rozmawiać z Rosrumem któremu można spokojnie przypisać nacjonalizm rosyjski (w dobrym tego słowa znaczeniu) bo jest to rzeczowa rozmowa po drugiej stronie, oparta na punkcie widzenia zupełnie innym niż mój ale bez głupich prowokacji.

                  To samo co Ty robi tutaj Wojtek, PA, bywszy i może jeszcze kilku, dlatego rozmowy później wyglądają jak wyglądają.
                  • igor_uk Re: krzysizboj,chyba zartujesz. 01.09.13, 18:14
                    Nie zrozumiales intencje,ktore mna kierowali,kiedy zakladalem tam ten watk.
                    Ty nijak nie potrafisz zrozumiec tego,ze moj tosunek do Polski jest calkiem inny,niz Romrusa.Dla mnie Polska jest domem,chociaz mieszkam obecnie w UK.
                    Bardzo rzadko wypowiadam sie w sprawie Poolski,o stosunkach ppolsko-rosyjskich i tego rzadziej .Bardzo mnie zabolalo,kiedy zobaczylem reportarz z Czech,w ktorym szla mowa o peszczciolowicie odrestaurowanym pomniku radzieckim zolnierzom i mnie odrazu przyomnialo sie,co zrobili z podobnm pomnikiem w miescie,ktory jest moja mala Ojczyzna.

                    p.s. Moj stosunek do Polski byl szczegolny z dziecinstwa.Moja Babcia ,jak opowiadala o Dziadku(ktory zaginal w tarkcie II WS),ze on gdzies w Polsce,albo tam mieszka,albo lezy nie znany przez nikogo.
                    Ona po latach od zakonczenia wojny plakala,mowiac,ze jej bylo by lzej,jak by ona dostala wiadomosc,ze Dziadek zginal,ale ona dostala -propal bez wiesci.
                  • romrus Nie musis Krzysio:-) 01.09.13, 18:42
                    krzysiozboj napisał:
                    >z Rosrumem którem u można spokojnie przypisać nacjonalizm rosyjski


                    Nia musis, Krzysio, przypisywac, ja go mam we krwi:-)
        • wojciech.2345 Re: zmartwię Cię Igorku, 01.09.13, 14:05
          lubat napisał:
          > Tak też myślałem, że te niekończące się wątki o Rosji zakładają zramolałe pryki
          > :)
          ------------------
          Ja obserwuję o jakich krajach mówią w rodzinie bliższej
          lub dalszej. Oni jeżdżą na urlopy, wczasy, pielgrzymki,...
          do krajów całego świata. I o tym się przy spotkaniach
          rodzinnych rozmawia.

          Gdzie jeżdżą?
          Cała Europa (bez Rosji), Azja Mniejsza, Afryka Północna.
          • des4 cóż, polacy muszą mieć wroga 01.09.13, 16:06
            inni natomiast nie mogą przeboleć swojego imperium które padło na ryja,głownie dzięki USA i od tej pory obwsiniją ten kraj o swe wszelkie życiowe porażki :)))
        • malkontent6 Re: zmartwię Cię Igorku, 01.09.13, 16:55
          lubat napisał:

          > te niekończące się wątki o Rosji zakładają zramolałe pryki :)

          Piszesz o sobie? :)
          • igor_uk Re: zmartwię Cię Igorku, 01.09.13, 17:44
            malkontent,przeciez doskonale wiesz o tym,ze najwiecej watkow o Rosji i Putinie zaklada borrat.Bo on nie o czym innym nie potrafi gadac.Drugi w kolejnosci jest herr7 i yurek11111.Oni rowniez nie potrafia gadac nie o czym innym.
            Lubat bardzo malo udziela sie na forum,tak na oko,nawet rzadziej od Ciebie.
    • bywszy1 Re: a ja znam utozsamianie jeszcze+ 01.09.13, 16:05

      gorsze:

      Np.
      Russkich i Rosjaqn.
      Kacapow i Russkich.
      Te dwa przyklady wolaja o pomste.
    • j-k Imerializm wielkorosyjski - to nie zwykli Rosjanie 01.09.13, 17:28
      I nie ma w Polsce zadnej "Rusofobii" - gdyz nie ma w Polsce zadnej nienawisci do zwyklych Rosjan.

      Wielu Polakow nadal wie, ze z Rosjanami przyjemnie sie pije , spiewa i rozmawia.

      Jest tylko niechec i obawa wobec Imperializmu wielkorosyjskiego,
      czego w koncu nauczyl nas Carat, a kontunowali sovieci/komunisci.

      w mysl wielkoruskiej zasady:
      - "co wasze - to i nasze, a co nasze, to k... nie rusz"...

      Ale to jest kwestia takich/lub innych wladz Rosji, a nie zwyklych obywateli tego kraju.

      • igor_uk Niestety,Janusz,jest. 01.09.13, 17:52
        Tylko on ma charakter ogolny.Pojedyncza osobe Polak- rusofob potrafi lubic,ale juz narod rosyjski - nie.
        I nie ma do tego nic wielkoruski imperializm.Czlowiek obdarzony fobijami nie potrafi myslec w tych kategoriach,o ktorych ty piszesz.
        Ciebie za rusofoba nie uwazam,dla tego sadze,ze zabierasz glos w sprawie,ktora nie czujesz .
        • j-k ekstrema jest wszedzie 01.09.13, 17:55
          w Polsze mamy "Mlodziez Wszechpolska" i kiboli

          a w Rassiji ich odpowiedniki tlukace Kavkazcow.

          nie rob z ekstremy problemu "ogolnonarodowego"
          • igor_uk To nie ekstrema. 01.09.13, 18:25
            Ja nie pisze o przyglupach,rzucajacych puszkami z farba w konsulat rosyjski.
            Pisze o sporej grupie Polakow -rusofobow,czujacych swoja wyzszosc intelektualna i kulturowa do Rosjan.
            Oni sa pewni tego,ze wiekszosc Rosjan nie wiedza tego,czym jest mydlo.
            • swiblowo Re: To nie ekstrema. 01.09.13, 19:42
              > Oni sa pewni tego,ze wiekszosc Rosjan nie wiedza tego,czym jest mydlo.
              Hehehee, cos mi sie wlasnie przyomnialo. Nie mam pewnosci co do mydla...:) ale spluwaja na ulicach czesto gesto. I smarkaja. Bleee....
              • igor_uk Dobrze,ze nie jem kolacje,swiblowo. 01.09.13, 19:55
                Bo jak wyobraze sobie czlowieka ,ktory smarka sie na ulice,to zbiera sie mnie na wymioty.
                • swiblowo Re: Dobrze,ze nie jem kolacje,swiblowo. 01.09.13, 20:00
                  Heeehee! Nie przejmuj sie, eto ja tak...marudze! Deszcz leje drugi dzien w tej waszej stolicy...
                  • igor_uk Re: Dobrze,ze nie jem kolacje,swiblowo. 01.09.13, 20:05
                    A my tu mamy zajebiste lato.Tyle lat w Anglii,a pierwsze takie lato widze.
                    • swiblowo Re: Dobrze,ze nie jem kolacje,swiblowo. 01.09.13, 20:25
                      Wlasnie...jak tu nie "tepic" Angoli;)
                      Mysle sobie, ze jak Sobianin nie rozgoni tych chmur, to trzeba bedzie na Nawalnego zaglosowac:))
                      • igor_uk Nie przesadzaj,swiblowo. 01.09.13, 20:39
                        Z tego co wiem,to i w Moskwie w tym roku lato bylo zajebiste,a wszystko dzieki Sobjaninu.
                        Te deszcze sa potrzebne jemu tylko po to,zeby wy tam zrozumieli,ze jak na niego nie zaglosujecie,to tak bedziecie miec od marca do grudnia.
                        • swiblowo Re: nie obiecuje:) 01.09.13, 20:54
                          Nie wyjezdzaj mi tu z pokretna logika. Ja ci mowie - lepiej niech zalatwi babie lato.
                          • igor_uk Re: nie obiecuje:) 01.09.13, 20:59
                            Jak zapewnisz go w tym,ze on wynory wygra,to i babie lato bedziesz miec piekne.
      • krzysiozboj Re: Imerializm wielkorosyjski - to nie zwykli Ros 01.09.13, 18:11
        j-k napisał:

        > I nie ma w Polsce zadnej "Rusofobii" - gdyz nie ma w Polsce zadnej nienawisci d
        > o zwyklych Rosjan.
        ....
        > Ale to jest kwestia takich/lub innych władz Rosji, a nie zwykłych obywateli teg
        > o kraju.
        >

        To samo wiele razy już pisałem, moim zdaniem zupełnie inaczej patrzymy na Rosję jako państwo a zupełnie inaczej na Rosjan, pierwsze traktujemy często jako wroga a drugich jako dobrych towarzyszy do tego czy tamtego. Możliwe ze swoje odegrały tu wczesne lata 90-te kiedy Rosjanie masowo przyjeżdżali do nas na handel, zalali wtedy chyba prawie całą Polskę, przyjeżdżali tysiącami i ciężko coś szczególnie złego o nich było napisać z tego okresu, ot prości, fajni i serdeczni ludzie którym bolszewizm dał w tyłek jeszcze mocniej niż nam.
        • igor_uk A czy chociaz by jeden z was,rozmowial ... 01.09.13, 18:22
          ze zwyklymi Rosjanami,ktore mieszkaja,czy przebywaja w Polsce?
          • krzysiozboj Re: A czy chociaz by jeden z was,rozmowial ... 01.09.13, 18:39
            Myślę że miliony Polaków miało z nimi kontakt choćby z okazji handlu który u nas prowadzili a o którym wspomniałem, przymusowy rosyjski za komuny sporo ułatwiał z nimi kontakt. Ja później także zawodowo/biznesowo miałem. O tym jak ich odbieram napisałem już, nie dali mi powodów by pisać o nich źle, natomiast mam powody by pisać dobrze. To są kontakty bezpośrednie, napiszę coś i o pewnym pośrednim ale mocno medialnym, o katastrofie w Smoleńsku i reakcji nań, też o tym jak Rosjanie podchodzą do grobów katyńskich - tego nie sposób nie zauważyć od tej dobrej strony.
            • igor_uk Re: A czy chociaz by jeden z was,rozmowial ... 01.09.13, 18:53
              Widzisz,krzysio,mowisz w swoim imieniu i to jest bardzo slusznie.Ja rowniez caly czaas twierdze,ze wiekszosc Polakow jest jezeli nie rusofilami,to prrzynajmniej maja stosunek do Rosjan neutralny.Mowa w watku o rusofobach,do ktorych Ty nie zaliczasz sie.


              p.s. W Rosji rowniez istnieje niewielka,w porownaniu z Polska,grupa polonofobow,. Co istotno,zaden z nich nie byl w Polsce,tak mi sie wydaje.Rowniez polskie rusofoby wiedza o Rosji wylacznie z przekazow prasowych.
              • krzysiozboj Re: A czy chociaz by jeden z was,rozmowial ... 01.09.13, 23:04
                Było poruszane już ileś razy - wzajemna wrogość ludzi do siebie to świetna pożywka dla polityków. Gdy otworzyć granice miedzy krajami o podobnej kulturze, systemie wartości to zazwyczaj nie ma żadnych problemów a pojawia się fascynacja różnicami. Teraz przerabia to mój dzieciak grający w szachy, trenowany przez Ukraińca i grający prawie codziennie z Litwinką w swoim wieku. On nawet jeśli dostanie dawkę szowinizmu narodowościowego to nie przyjmie go bezkrytycznie ale jakoś odniesie to do trenera którego bardzo lubi i do cholernie sympatycznej sparingpartnerki, nie przyjmie już prosto tezy że Ukrainiec czy Litwin to z definicji zły człowiek. Już jako ciekawostkę podam że powolutku zaczynam go uczyć rosyjskiego, dla mnie to był język wroga, dla niego może być oknem na ciekawy kawał świata, angielskiego nauczą go w szkole.

                Gdybym ja miał wyrobić sobie stosunek np o Rosjanach tylko z szechterowskiej gazetki to byłby sporo inny niż ten który mam wyrobiony po bezpośrednich kontaktach.
                • igor_uk Re: A czy chociaz by jeden z was,rozmowial ... 01.09.13, 23:17
                  krzysio,jak jeszcze napiszesz,ze uznajesz moje prawo wypowiadac sie o Polsce,jako jej obywatel i jako ojciec dzieci,ktore uwazaja sie za Polakow i jako mez Polki,to wtedy bedzie juz calkiem git.
                  Ja nie jestem jednym z tych Rosjan,ktorych Ty spotkal na bazarze na poczatku lat 90-ch.Ja od 1989 roku w Polsce mieszkalem na stale,a wtedy kazdy z moich znajomych w ZSRR,patrzac na mnie,krecil palcem u skroni -gdzie ty jedziesz? Przeciez tam bieda i balagan. A ja nie jechalem do Polski po dobrobyt.
    • tojabogdan diagnoze według mnie nietrafna 01.09.13, 18:39
      rusofobia u nas jest po części wynikiem kompleksu niższości i tzw. hyperkompensacji. Rosjanin, jak i niemal każdy spoza wschodniej granicy, do szanghaju i władywostoku włącznie, to ktoś gorszy i należy go odpowieniednio do tego traktować. Nie znaczy, że z agresją, ale z pogardą lub litością. Inna grupa odreagowuje historyczne urazy, które przenoszone z pokolenia na pokolenie, od czasów wojna polsko-rosyjskiej 1609-1618. Najżywsze i naglębiej zakorzenionei stale odreagowywane są urazy z czasów po lipcu 1944.
      Ale na pewno nie wynika to z potrzeba posiadania wspólnego wroga, który na ogół integrująco działa na grupę. Bo my, Polacy, nie mamy potrzeby integrowania się, wręcz przeciwnie. I nie jest to wcale dezintegracja pozytywna, o której pisywał niejaki jankowski psychiatra.
      Pozdrawiam
    • 1blueelvic Wystarczy odrobina zlej woli ... 01.09.13, 18:44
      zeby z piasku bat ukrecic.

      Interpretacja historii jest nieskonczenie wielka ...
    • swiblowo Ciekawa i zenujaca historia 01.09.13, 21:42
      z autopsji, niestety:(
      Otoz, mam tu pewna znajoma, znamy sie juz pare lat, lacza nas serdeczne stosunki. Pewnego razu jestem u niej i jest tam jej matka. Matka jest lekarzem, sama znajoma jakims tam wyzszym konsultantem od czegos ekonomicznego, ojciec oficer wojskowy. Krotko mowiac - inteligencja. Matka dowiedziawszy sie, ze ja jestem z Polski, ucieszyla sie i dalej mi opowiadac, jak to oni mieszkali w Polsce z racji stacjonowania tam wojsk radzieckich po wojnie. Ich pierwsze wrazenia byly niesamowite - piekna willa, piekny, wspaniale utrzymany ogrod a w tym ogrodzie! czeresnie!! Strych pelen ksiazek itd.itp. Ja slucham, bardzo mi milo, kawke pijemy sobie...Po jakims czasie - okolo roku, znajoma mowi mi, ze sprzedaja mieszkanie, w ktorym matka mieszka. Wiec temat o agencjach posrednictwa, cenach itd.itp. i o problemie ze starymi meblami drewnianymi, ktore choc ciezkie sa nadal piekne i w dobrym stanie, jeszcze z Polski przywiezione...trzeba by je dobrze sprzedac. Moja szczeka laduje na podlodze. Najpierw dolna, potem dolacza do niej i gorna, kiedy spis rzeczy wydluza sie juz konkretnie: poduszki, posciel etc. Ksiazkami nikt sobie glowy nie zawracal, dzieci chodzily sobie na strych, wyrywaly z nich kartki i rysowaly na nich.
      Nie moge sie nadziwic swojej naiwnosci...Uczucie bylo takie, jakby sypneli mi piachem po oczach.
      Wiec nie wiem, czy jest sens roztrzasac jakies rusofobiczne, czy inne problemy. Nadal mamy serdeczne stosunki, ale patrze juz na to inaczej.
      • igor_uk swiblowo,dwa pytania. 01.09.13, 22:00
        Dwa pytania gdzie te ksiazki byli,w Polsce,czy w Rosji?
        I drugie - z tego co wiem,ksiazki w Rosji zawsze bylo dosc latwo sprzedac,chetni zawsze znajda sie,czy cos w tej materii zmienilo sie?

        p.s. A moze cos nie tak z twoim tekstem ? Bo nie wiem,gdzie ta willa byla,z tekstu wynika,ze w Polsce,gdzie byl i strych pelen ksiazek.
        Jak pozniej spredawali mebli z mieszkania,to gdzie byl ten strych?Moze jeszcze raz napisz.
        • swiblowo Re: tylko dwa? :) 01.09.13, 22:08
          Willa z meblami i strychem z ksiazkami - w Polsce. Ksiazki zostaly zniszczone na miejscu - w Polsce.
          • igor_uk Re: tylko dwa? :) 01.09.13, 22:20
            Przez kogo?
            • swiblowo Re: tylko dwa? :) 01.09.13, 22:26
              Przez dzieci oficera wojsk radzieckich.
              • igor_uk Re: tylko dwa? :) 01.09.13, 22:33
                A czyja to byla willa,czyje meble i czyje ksiazki.I w ktorym roku to bylo?


                p.s. Pytan mam wiecej,te dwa to byli tylko na poczatek :-)
                • swiblowo Re: tylko dwa? :) 01.09.13, 23:21
                  Coz...chyba Legnica lub jakies okolice, rok - bede strzelac, pewnie miedzy 1960 - 1970 dokladnie nie wiem, jak dlugo oni mieszkali.
                  • igor_uk Re: tylko dwa? :) 01.09.13, 23:34
                    A willa,meble,ksiazki.Do kogo to nalezalo.I co najwazniejsze-co to byli za ksiazki?
                    • swiblowo Re: tylko dwa? :) 01.09.13, 23:40
                      A ty mnie jeszcze o autorow tych ksiazek zapytaj... Do czego zmierzasz?
                      • igor_uk Re: tylko dwa? :) 01.09.13, 23:48
                        Bo z twoich slow nie mozno dowiediec sie niczego.
                        Czy ta willa,ktora zajela rodzina radzieckiego oficera knalezala przed tym do Polakow,Niemcow,Zydow,czy kosmitow?
                        Do kogo nalezali te meble,czy pozostali sie po starych wlascicielach,czy oficer nabyl ich za swoi ciezko zarobione?Rowniez nie wiadomo,czy ksiazki byli nabyty przez niego,czy rowniez nalezali do poprzednich wlasiciele willy.
                        I w zwiazku z tym pytanie -w jakim jezyku byli te ksiazki?
                        A teraz do czego zmierzam -jak te ksiazki nalezali do poprzednich wlasciciele willy i byli w jezyku,niezrozumialym dla rodziny radzieckiego oficera,to dla nich to byla tylko makulatura.
                        • swiblowo Re: tylko dwa? :) 01.09.13, 23:57
                          Wszystko, co znajdowalo sie w domu pozostalo po poprzednich wlascicielach. Te opisy lazienki...jak sobie przypomne...Jesli to Legnickie - wiec po Niemcach /zreszta, co za roznica?/. Co za roznica w jakim jezyku byly ksiazki? W inteligenckich rodzinach chyba nie panuje zwyczaj, zeby dzieci rysowaly w ksiazkach? Wyrywaly z nich kartki? Nie spodziewam sie, ze tam byly rekopisy Bethovena, no ale zawsze...:)
                          • igor_uk Re: tylko dwa? :) 02.09.13, 00:16
                            swiblowo,wyszukales dziure w calym,jak i myslalem. "Main Kamf" rowniez uwazasz za swietosc?

                            W Polsce bylem swiadkiem tego,jak w jednej ze szkol zorganizowali palenie ksiazek w jezyku rosyjskim.W taki sposob swietowali wolnosc i koniec z obowiazkowa nauka jezyka rosyjskiego.
                            Nie pytaj mnie o to,gdzie to bylo.Chociaz moge podac adres dokladny,to i tak tego nie zrobie.
                            • swiblowo Re: tylko dwa? :) 02.09.13, 00:26
                              Heheee! Nie wyszukuje dziury, tylko zapobiegam jej powstaniu. Co do Main Kamf-u, naprawde nie wiem. Moze byc niezle? :))
                              Palenie ksiazek w szkole? - Mocna rzecz. Wyrazam swoje oburzenie, mnie lekcje ruskiego sie podobaly. Moja ciotka wladala rosyjskim, wiec nawet byla mozliwosc "potrenowac".
                              Nie pretenduje na tytul "obiektywnego mistrza" bo mi sie nie chce po prostu. Nie pisze o "czyms zaslyszanym", pisze o sobie. Detali nie znam, to byl nie wyklad jakis, tylko opowiesc o dawnych czasach przy stole. Niestety pozniejsze komentarze i fakty wyleczyly mnie z naiwnosci i zludzen - na szczescie nie z marzen:) A ze byla to terapia szokowa? Pewnie kazdy ma swoja.
                              • igor_uk Nu coz,swiblowo. 02.09.13, 02:08
                                od dzis,jak tylko wyczuje cos rusofobskiego w zachowaniu ludzi,bede przypominac twoja "objektywna" opowiastke o rodzinie radzieckiego oficera,ktora pozwolila sobie nie wyrazic odpowiednego szacunku dla ksiazek.
                                Obiecuje,ze bede odrazu przepraszac kazdego spotkanego przez mnie rusofoba.Oczywiscie bede pamjetac i o Twoje szczece,ktora Tobie opadla :-)

                                p.s,szczerze mowiac,takiej ch...ni od ciebie nie spodziewalem sie.
                                Jakie zludzenia miales? Ze co,wszysci ludzi na swiecie powinni modlic sie na kazdy zadrukowany kawalek papieru?I to wlasnie Rosjanie pozbawili ciebie tego zludzenia?
                                Na swieicie rok w rok przemiela sie milionu ton ksiazek,ktore sa makulatura.Widok palacych ksiazek w zaden sposob nie popsul w moich oczach wizerunku Polakow.Odnotowalem sobie tylko kolejna ludzka glupote,nie zostanowiajac sie nad tym,jakie pochodzenie narodowe ta glupota miala.
                                • swiblowo Re: Nu coz,swiblowo. 03.09.13, 23:52
                                  Mozesz cytowac moja "ch...nie", jesli ci od tego cтaнет легче. Nie zapomnij (!) o spizdzonych meblach wspomniec.

                                  ps.
                                  > Jakie zludzenia miales?
                                  - spore.
                                  Przede wszystkim zaskoczyl mnie zupelny brak wstydu.

                                  Ze co,wszysci ludzi na swiecie powinni modlic sie na ka
                                  > zdy zadrukowany kawalek papieru?
                                  - ludzie w ogole malo sie modla, nie uwazasz? duzo z tego problemow sie bierze - coraz mniej swietosci /szacunku/
      • eva15 E tam, nie martw się Swiblowo 02.09.13, 00:54
        Elegancka willa z zadbanym ogrodem, pięknym wnętrzem pełnym kisążek, mogła być tylko poniemiecka. Zresztą tylko takie wille Armia Radziecka zajmowała po wojnie. Cała rzecz musiała się odbywać na Ziemiach Zachodnich.

        Czym tu się martwić przed snem? Polacy też zajmowali takie wille, mam dobrą znajomą , która jest współwłaścicieką pięknej willi we Wrocławiu, w eleganckiej dzielnicy. Jej rodzice przybyli zaraz po wojnie zza Buga. Ba, pan minister Radek Sikorski mieszka sobie w poniemieckim pałacyku.

        Czym tu się martwić, powtarzam? Ze i Rosjanie też sobie w tych w tych luksusach pomieszkali.? Im też się należało za wojnę. Poza tym - oni jednak je opuścili...
        • swiblowo Re: E tam, nie martw się Swiblowo 02.09.13, 00:58
          Heheee, a juz mi sie zdawalo, ze przeczytalas cale nasze "wypociny".
          Czesc...ja sie nie martwie. Tym opisem chce powiedziec, ze nie ma chyba wiekszego sensu grzebac sie w rusofobiach, etc.etc. Zycie samo ustawi swiatopoglad.
          • eva15 Re: E tam, nie martw się Swiblowo 02.09.13, 01:02
            No to ciekawe, co Niemcy by o tym powiedzieli:-) Jakoś, pomijając rząd Merklowej, nie cierpią na szczególną rusofobię mimo, że życie powinno im ustawić światopogląd:-).

            Wpadłam przed snem na chwilę, dobranoc.
            • swiblowo Re: a Francuzi? 02.09.13, 01:50
              Ale i ci z RFN i ci z NRD? Ciekawe.
              A Francuzi? Jeden z pradziadow Lazariego gonil Napoleona z Rosji az do Paryza.
              Bardzo podejrzana historyjka... :)
            • borrka Kochaja Rosjan:) 02.09.13, 09:36
              I dlatego stanowia glowna zapore w zniesieniu wiz szengenskich dla Matuszki:)
              Effciu, stosunek Niemcow do Rosjan jest chory.
              "Kanisterkopf", to tylko wierzcholek gory lodowej.
              • borrka Ruski, to dziki murzyn. 02.09.13, 09:38
                Moze byc agresywny.
                Ostblok unijny, to dobrzy murzyni.
                Czasem banana dostana.
                • wojciech.2345 Re: Ruski, to dziki murzyn. 02.09.13, 14:44
                  borrka napisał:
                  > Moze byc agresywny.
                  > Ostblok unijny, to dobrzy murzyni.
                  > Czasem banana dostana.
                  -------------------------------
                  Tak to widzą w Londynie i Paryżu.
                  W Berlinie czasami zauważają, że Murzyn to też człowiek.

                  Podkreślam czasami.
      • jk2007 Tołstoj też rabował Polske 02.09.13, 11:51
        Пocле приcoединения Зaпaднoй Укрaины и Зaпaднoй Белoрyccии к СССР в 1939 гoдy грaф вывез из зaмкa Рaдзивиллoв yникaльный пaркет. Тaмoженники егo зaдержaли. Тoлcтoй предъявил yдocтoверение депyтaтa Верхoвнoгo Сoветa, и егo прoпycтили через грaницy, нo пocле oхрaнa вcе-тaки нaпиcaлa рaпoрт кyдa cледyет. Этoт рaпoрт пoпaл к Стaлинy, кoтoрый пoгрoзил пaльчикoм Алекcею Тoлcтoмy: «Я-тo дyмaл, вы нacтoящий грaф. А вы пaркет yперли».
        taka wot rosyjska "inteligencja"...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka