borrka
30.04.14, 11:31
Ukraina stanela na granicy:
uzycie sily na Wschodzie, badz rozpad panstwa w jego podstawowych funkcjach.
www.pravda.com.ua/rus/news/2014/04/30/7024024/
Dla osob rozsadnych jest jasne, ze zadna sponsorowana z Moskwy "partyzantka" nie jest w stanie oprzec sie sile panstwa.
Jedynie zrozumiala ostroznosc Kijowa sprawia, ze te wszystkie cyrkowe "wiosny rosyjskie" nie skonczyly sie dawno w kryminale.
Jestem ostatnim, ktory cos chcialby sugerowac, ale mam wrazenie, ze zabawa sie konczy.
Zabawa w separatystow.