Dodaj do ulubionych

Jak sie zaadaptowac?

12.12.15, 13:38
Wczoraj czy przedwczoraj uslyszalem na mojej ulubionej stacji radiowej RTL informacje, ktora nie da sie zamiesc pod dywan. François Lenglet pokazal, ze przez ostanie 14 lat Francja nie stworzyla zadnego miejsca pracy w sektorze zarabiajacym pieniadze emploi marchand przez ostanie 14 lat

Przyczyny sa jakie sa: wspolne Euro, ktore sie nie daje dewaluowac, glupoty gluptaczki z Lille 2, Mme Aubry, ktora wprowadzila 35-godzinny tydzien pracy, takze reperkusje amerykanskich durnot pozyczania forsy tym, ktorzy nie moga splacic i kryzys finansowy z 2008 roku z tego wynikajacy...

W ciagu ostatnich 14 lat przybylo Francji 5 mln ludzi. Co z nimi? Gdzie znalezli zatrudnienie ci, ktorzy weszli na rynek pracy? Ano, zwiekszyla sie liczba budzetowcow zyjacych z podatkow, rencistow zyjacy z podatkow, bezrobotnych zyjacych z podatkow...

I jak stworzysz firme we Francji to od razu dostajesz koszmarne podatki. Wlasnie na tych wszystkich, ktorzy z nich zyja.

I jakie stad wyplywaja wnioski?

PF
Obserwuj wątek
    • eva15 Re: Jak sie zaadaptowac? 12.12.15, 14:11
      Już się zaadaptowałeś, bystrzaku, więc po co pytasz?
      Siedzisz na budżetówce żyjąc z podatków, wkrótce będziesz rencistą żyjącym z podatków (a raczej ze składek następnego pokolenia).
      Do czego jeszcze chcesz się adaptować, orle, sokole?
      • karbat Re: Jak sie zaadaptowac? 12.12.15, 14:22
        ***Przyczyny sa jakie sa: wspolne Euro, ktore sie nie daje dewaluowac, ***

        wypisz sie ze strefy Euro i niewracaj doopy , kto tego zabrania Francji ...

        ***glupoty gluptaczki z Lille 2, Mme Aubry, ktora wprowadzila 35-godzinny tydzien pracy**

        chcesz zwiekszyc bezrobocie we Francji ... wprowadz 40 - sto godz , tydzien pracy .
        nie ma problema ....

        ***takze reperkusje amerykanskich durnot pozyczania forsy tym, ktorzy nie moga
        splacic i kryzys finansowy z 2008 roku z tego wynikajacy...***

        Francja chce, to pozycza kase ... swoim bankom ,
        co do tego maja amerykanie , groza Francuzom ... pistoletem .

        Legalnie wybrane wladze realizuja polityke jaka uwazaja za stosowna ,
        zmien sobie we Francji wladze i nie zawracaj doopy .
      • graca0 Re: Jak sie zaadaptowac? 12.12.15, 15:53
        Eva, ten konowal p_f dalej musi slyszec innego konowala co sie stalo. Ten konowal nie widzial co pisalem ja 14 lat temu, ty i inni. Ten konowal zaczyna powtarzac mysli innych ale ten konowal nigdy nie bedzie mial zdolnosci do myslenia. On juz tak ma. Ten konowal dalej bedzie myslal ze kolchoz zw. UE to raj na ziemi tylko ludzie sa nie dobrzy i nie robia tego co konowal od nich oczekuje.
    • de_oakville Re: Jak sie zaadaptowac? 12.12.15, 14:20
      polski_francuz napisał:

      > I jak stworzysz firme we Francji to od razu dostajesz koszmarne podatki. Wlasni
      > e na tych wszystkich, ktorzy z nich zyja.
      >
      > I jakie stad wyplywaja wnioski?

      Dla mnie wynikaja takie wnioski, ze "zycie nie jest uslane rozami". Mozna emigrowac z Francji do Australii, Singapuru lub kazdego innego kraju normalnych ludzi.
      Jednak rodzi sie drugi wniosek rowniez - nawet jesli we Francji nie jest idealnie to
      zachondia Europa "at its worst" jest i tak lepsza niz niejeden kraj "at its best". I nie bede wymienial krajow, o ktore mi chodzi.
      • polski_francuz Re: Jak sie zaadaptowac? 12.12.15, 14:31
        " Jednak rodzi sie drugi wniosek rowniez - nawet jesli we Francji nie jest idealnie to zachodnia Europa "at its worst" jest i tak lepsza niz niejeden kraj "at its best". I nie bede wymienial krajow, o ktore mi chodzi."

        No coz, moje zycie profesjonalne "approaches to its end". Mam jednak potomstwo. I o nim mysle. I jakos chce im, moim doswiadczeniem, pomoc.

        Jak? This is the question.

        PF

        • karbat Re: Jak sie zaadaptowac? 12.12.15, 14:36
          eva15 napisała:

          > Już się zaadaptowałeś, bystrzaku, więc po co pytasz?
          > Siedzisz na budżetówce żyjąc z podatków, wkrótce będziesz rencistą żyjącym z po
          > datków (a raczej ze składek następnego pokolenia).
          > Do czego jeszcze chcesz się adaptować, orle, sokole?

          gostek musi sie zaczac powoli adaptowac ,
          zdaje sobie doskonale jaka bedzie miec rente,
          ile ona bedzie wynosic .... tu raczej nie ma zlituj sie .

          • karbat Re: Jak sie zaadaptowac? 12.12.15, 14:40
            polski_francuz napisał:

            > No coz, moje zycie profesjonalne "approaches to its end". Mam jednak potomstwo.
            > I o nim mysle. I jakos chce im, moim doswiadczeniem, pomoc.


            to smutne , niemniej nic odkrywczego , ze sensowne perspektywy
            dla potomstwa, mlodego pkolenia sa w Francji raczej ... nieciekawe .

            do tej pory nie pomogles swojemu potomstwu ,
            nie bedziesz w stanie tego zrobic w przyszlosci .

            czasami mozesz corce podrzucic pare Euro i NIC wiecej .
            za krotki jestes we Francji . na uklady nie ma rady ....
        • mara571 Re: Jak sie zaadaptowac? 12.12.15, 14:55
          polski_francuz napisał:


          > No coz, moje zycie profesjonalne "approaches to its end". Mam jednak potomstwo.
          > I o nim mysle. I jakos chce im, moim doswiadczeniem, pomoc.
          >
          > Jak? This is the question.

          Przekaz jej swoje doswiadczenia australijskie, przyjrzyj sie Nowej Zelandii.
          I daj dziecku, ktore mam nadzieje zdobywa jakies scisle/przyrodnicze wyksztalcenie, pieniadze na wakacyjna eskapade w tamtym kierunki. Niech sie sama zoorientuje.

          Decyzje o emigracji w tamtym kierunku podejmuja codziennie setki Brytyjczykow, Irlandzyczykow i Niemcow. POdobno to bedzie jedyna oaza dla Europejczykow w przyszlosci.
          • polski_francuz Re: Jak sie zaadaptowac? 12.12.15, 15:07
            Uciekac?

            Sam nie zaakceptowalem polskiej beznadziei stanu wojennego. Mimo, ze Polske jak kazdy Polak z Litwy szanuje bardzo.

            Nie sadze, zeby to bylo dobre rozwiazanie.

            PF
            • mara571 Re: Jak sie zaadaptowac? 12.12.15, 15:31
              mozesz czekac, az sama na to wpadnie.
    • nie-tak Re: Jak sie zaadaptowac? 12.12.15, 14:38
      polski_francuz napisał:
      > Przyczyny sa jakie sa: wspolne Euro, ktore sie nie daje dewaluowac,
      -------------------------------
      zapóźniony człowiek który nie zauważał ile razy było EURO już dewaluowane.

      ............................................................
      lese / czytaj: Zwei Mustereuropäer, die Europa nicht braucht
      www.nachdenkseiten.de/?p=28670
      www.zlv.lu/spip/spip.php?article15666
    • caesar_pl Re: Jak sie zaadaptowac? 12.12.15, 15:08
      Zarobki realne Francuzow od wprowadzenia euro do dzis wzrosly ok.15%,niemieckie dopiero w 2014 osiagnely poziom roku 2000.Smutne to....ze Niemcy ktorzy jak zawsze odrabiaja swoje zadanie domowe zbiednieli a chaotyczne Luisy Definesy ich wykorzystaly.A teraz Zabojady zazucaja Niemcom ze ci ich doli winni?Zycze tym dwom krajom prezydentke Le Pen i szefowa niemieckiej AfD pania Frauke Petry jako Bundeskanzlerin.Wojna ekonomiczna miedzy tymi krajami zaprogramowana.W wojnie militarnej Alianci Zabom pomogli,zobaczyma jak skonczy sie wojna gospodarcza miedzy tymi krajami.Moze Airbus zostanie rozbity na podczesci?Dornier,Junkers,Messerschmidt i Heinkel jako niemiecka czesc Airbusa do Niemiec a do Francji..mieli oni jakies samoloty????Chyba liche gdyz nie obronily francuskiego nieba w 1940...
      • polski_francuz Re: Jak sie zaadaptowac? 12.12.15, 15:11
        "Zycze tym dwom krajom prezydentke Le Pen i szefowa niemieckiej AfD pania Frauke Petry jako Bundeskanzlerin"

        Nie dziwi mnie to.

        Sieg heil!

        PF
        • caesar_pl Re: Jak sie zaadaptowac? 12.12.15, 15:30
          Co jest do holery,Zabojady maja do konca Swiata wykozystywac Niemcow czy inaczej Niemcy juz do konca Swiata maja pracowac na leniwa Europe Poludniowa?????
        • kaszebe12 Ot , cala Francja... 12.12.15, 15:31
          -Niedawno pisalem o Francji , jako drugim , po Danii , najbardziej "otaksowanym" krajem swiata. - Czemu sluza cholernie wysokie podatki w Danii , a czemu we Francji ?
          - Franca dopiero teraz martwi sie o potomstwo ? -Nie jest jedynym - prawie wszyscy Francuzi sa wspolwinni losowi , jaki gotuja swym dzieciom od dziesiecioleci -nikt ich nie zmuszal do wiernego glosowania na oszustow , klamcow , zlodzieji i otwartych zdrajcow. - Jeszcze raz przypomne scene z lat mlodosci , gdy zaangazowalem sie w dyskusje z grupa mlodych Arabow psioczacych na Francje..."Francja wam sie nie podoba , chlopcy ? -To dlaczego jej nie opuscicie ?" -Replika byla znakomita..."Prosze pana ...a gdzie znajdziemy wiekszych frajerow od Francuzow ?"
      • karbat Re: Jak sie zaadaptowac? 12.12.15, 15:19
        zamiast jeczec , beczec , narzekac, niech sobie Francuzi wprowadza ...
        reformy , a`la socjalista Schroeder . w czym problem hehehe .

        dlaczego nie mieliby oficjalnie pracowac za 1 Euro ... na godzine .. , bo co ...

        w Niemczech tez jest wielu ludzi zyjacych b . skromnie, biedakow
        ale takiego jeczenia , narzekania na taka skale jak we Francji ... nie widac i nie slychac ...

        nawet pomimo , ze Niemiec przyjal u siebie 1 milion kolejnych biedakow do wyzywienia .

        • nie-tak Re: Jak sie zaadaptowac? 12.12.15, 15:25
          Mimo ze euro było dewaluowane już tak często z powodu greckiej, ... francuskiej gospodarki na niekorzyść Niemiec, Francja nie potrafi ruszyć nadal z "kopyta".
          Zaniedbane reformy, wybierani niewłaściwi władcy to przyczyny bolączek francuskiej gospodarki.
      • de_oakville Francja, Niemcy 12.12.15, 17:54
        Niemcy sa najwazniejszym i najsilniejszym krajem Europy dopiero od roku 1871, czyli jakies poltora wieku. Francja dominowala w Europie juz gdzies od 16-tego wieku az do owego nieszczesnego dla niej roku 1871. Czyli znacznie dluzej od Niemiec. Jej zwyciestwa militarne byly rowniez znacznie bardziej imponujace (jak na owe czasy) od pozniejszych zwyciestw niemieckich. Nie miala jednak tak wyniszczajacych jej klesk jak Niemcy. Wplywn na kulture swiatowa Francja miala wieksza rowniez. Z punktu widzenia naszego pokolenia Niemcy "przeslonily nam horyzont". Wczesniejszym pokoleniom Francja przeslaniala go znacznie bardziej.
        • nie-tak Re: Francja, Niemcy 12.12.15, 18:24
          Francja grała zawsze Grande Nation i narzucała co się dało Niemcom.
          Weźmy choćby strefę euro jak i wprowadzenie nie na czasie jak z samozakłamaniem samego euro.
          Miały być kwitnące państwa jak i sama dobroć, a co jest?
          Kraj za krajem obraca się w ruinę jak i kwitnąca hodowla skorumpowanych pasożytów żyjących na koszt innych.
          • de_oakville Re: Francja, Niemcy 12.12.15, 20:11
            nie-tak napisała:

            > Francja grała zawsze Grande Nation i narzucała co się dało Niemcom.
            > Weźmy choćby strefę euro jak i wprowadzenie nie na czasie jak z samozakłamaniem
            > samego euro.
            > Miały być kwitnące państwa jak i sama dobroć, a co jest?
            > Kraj za krajem obraca się w ruinę jak i kwitnąca hodowla skorumpowanych pasożyt
            > ów żyjących na koszt innych.

            Moim zdaniem panstwa te sa nadal kwitnace, tylko inni, zawistni, przeszkadzaja i maca. Sa pewne problemy, Europa sobie jednak z tym poradzi. Francja nie "grala" Grande Nation", tylko byla naprawde "Grande Nation" przez wieki. Nie jestem ani Francuzem, ani Niemcem, tylko Polakiem, a wieck "kibicem" tych dwoch wielkich narodow i oceniam je z pozycji neutralnej. Niemcy czuli sie ponizeni przez Francje, kiedy byli slabsi (za Napoleona i wczesniej). Popelnili jednak blad rewanzujac sie Francji i ponizajac ja poprzez deklaracje zjednoczenia Niemiec w Wersalu! Po co w Wersalu? Mogli to zrobic w Poczdamie (notabene nazwy Wersal i Poczdam staly sie dla nich w pozniejszych latach symbolem klesk). To byla wyjatkowa bezczelnosc i zadufanie. Niemcy pozbyli sie tych cech dopiero po II WS, kiedy "przejrzeli na oczy" i postanowili byc dobrzy. I mysle, ze wiekszosc z nich jest dzis taka naprawde. Pogodzili sie z Francja, pogodzili sie z Polska. Przejsciowe klopoty i trudnosci Europy przemina i wszytko ulozy sie dobrze. Ten, kto probuje dzielic Europejczykow (moze rowniez Polakow miedzy soba) zawiedzie sie. Sypanie piasku w tryby nowoczesnej Europy nie spowoduje awarii maszyny, tylko raczej wbije nowe kawalki piasku w galki oczne sypiacych.
            • nie-tak Re: Francja, Niemcy 12.12.15, 20:28
              de_oakville jak cenie sobie twój styl pisania pokazujący ze należysz do innej grupy ludzkości ale muszę zganić twój naiwny optymizm.
              Europa byłaby potęgą gdyby umiała się rządzić sama i znalazła własną suwerenną drogę bez wtrącania czy słuchania się innych, a tego boja się Stany, taka jest prawda innej nie ma.
              Nasi skorumpowani eurokracji zdradzili, sprzedali Europe, taka Europa podjudzana, wykorzystywana nie ma najmniejszej przyszłości. Na pewno nie dziś, nie jutro i nie pojutrze ale w przyszłości ona się i tak rozleci gdyż na fałszywym gruncie została zbudowana a do tego skolonizowana.
    • blueelvic2 Kwadratura kola p-f ... 12.12.15, 15:26
      Obciazenia podatkowe, wysokie koszty produkcji, deficyt w handlu miedzynarodowym oraz przeogromne wydatki na sektor publiczny ... Jest tego duzo.

      Co robic? Nie ma na to recepty. Kazdy z nas jest kowalem swojego losu ... niestety.


      • nie-tak Re: Kwadratura kola p-f ... 12.12.15, 15:32
        blueelvic2 napisał(a):

        > Obciazenia podatkowe, wysokie koszty produkcji, deficyt w handlu miedzynarodowy
        > m oraz przeogromne wydatki na sektor publiczny ... Jest tego duzo.
        ------------------------
        Wojenki nie były tez potrzebne Francji tak jak wymuszane na Europie sankcje na Rosję.

        ............................................................
        lese / czytaj: Zwei Mustereuropäer, die Europa nicht braucht
        www.nachdenkseiten.de/?p=28670
        www.zlv.lu/spip/spip.php?article15666
        • kaszebe12 -"Suwerennosc" Francji , nietaczko... 12.12.15, 15:36
          ...mozna wlasnie umiescic w cudzyslowie. - Oglupiali masowo Francuzi nawet nie zdaja sobie sprawy z tego , ze ich kraj stal chlopcem na posylki waszyngtonskiej finansjery od czasow wojny jugoslowianskiej.
          • nie-tak Re: -"Suwerennosc" Francji , nietaczko... 12.12.15, 15:49
            A czy Europa jest suwerenna pod protektoratem sprzedawczyków z Brukseli?
      • mara571 zaangazowac G. Schrödera i Hartza na pol roku 12.12.15, 15:59
        i dac pelnie wladzy.
        We francuskich warunkach trzeba jeszcze zabronic demonstracji.
        • kaszebe12 Niemozliwe , Maro... 12.12.15, 16:14
          -Ladnie ktos to ujal..."Francuzi pragna zmian pod warunkiem , ze...nic sie nie zmieni". -Obawiam sie , ze jutrzejsze wyniki wyborcze moga to dobitnie wykazac.
          • nie-tak Re: Niemozliwe , Maro... 12.12.15, 17:59
            kaszebe12 jestem tego samego zdania. Poprzednio pisałam ze dwa departamenty większości głosów dla zmiany nie wystarcza by coś zmienić generalnie w Francji.
            Mimo to, silna opozycja jest potrzebna by umieć powiedzieć NIE i patrzeć uważnie rządzącym na ręce.

            ............................................................
            lese / czytaj: Zwei Mustereuropäer, die Europa nicht braucht
            www.nachdenkseiten.de/?p=28670
            www.zlv.lu/spip/spip.php?article15666
        • polski_francuz Wojna domowa 12.12.15, 17:51
          Znaczy sie: wziac za morde?

          Zetna glowe zamordystom. Taki jest schemat historyczny we Francji i tego boja sie elity. Wyrazenie "wojna domowa" juz padlo z ust premiera.

          PF
          • nie-tak Re: Wojna domowa 12.12.15, 18:17
            polski_francuz napisał:
            Wyrazenie "wojna domowa" juz padlo z ust premiera.
            --------------------
            celowe sianie strachu by wykorzystać naiwnych i durnych.
            ............................................................
            lese / czytaj: Zwei Mustereuropäer, die Europa nicht braucht
            www.nachdenkseiten.de/?p=28670
            www.zlv.lu/spip/spip.php?article15666
      • polski_francuz Re: Kwadratura kola p-f ... 12.12.15, 17:54
        Zacznijmy od kwadratu mniejszego niz kolo i od kwadratu wiekszego niz kolo. Potem przejdzmy do pieciokatow i szesciokatow...az sie zblizymy do dosc podobnych pol.

        Da sie zrobic. Ale wymaga duzo pracy, cierpliwosci i czasu.

        Z tymi trzema czynnikami jest problem.

        PF
        • nie-tak Re: Kwadratura kola p-f ... 12.12.15, 18:26
          polski_francuz napisał:

          > Zacznijmy od kwadratu mniejszego niz kolo i od kwadratu wiekszego niz kolo. Pot
          > em przejdzmy do pieciokatow i szesciokatow...az sie zblizymy do dosc podobnych
          > pol.
          >
          > Da sie zrobic. Ale wymaga duzo pracy, cierpliwosci i czasu.
          >
          > Z tymi trzema czynnikami jest problem.
          >
          > PF
          ------------------------
          Taaaaaa? Bogaci będą bogatsi, średnia klasa zanika a biedni biednieją coraz bardziej, ot osiągnięcia elitarnej unii. :-))))))
          ............................................................
          lese / czytaj: Zwei Mustereuropäer, die Europa nicht braucht
          www.nachdenkseiten.de/?p=28670
          www.zlv.lu/spip/spip.php?article15666
    • graca0 Pomozmy sie p_f zaadoptowac. 12.12.15, 17:09
      we Francji do multikulti. Kazdy niech mu da choc jedna rade, jakes podstawy zycia na codzien, czy tez info. jak sie modlic i ile razy dziennie.
      Ja mu podesle zawsze jakis link i na poczatek to fateh.sikhnet.com/s/WhyTurbans
      Mam tez wiele dobrych rad dla p_f jak zyc aby nie popasc w nielaske z nowymi cennymi obywatelami z Maghrebu. Waznym jest aby p_f wiedzial gdzie jest socjal w jego miescie a jak go odszukac to niech sledzi masowe przemieszczanie sie tlumu w odpowiednim kierunku, prawdopodobienstwo ze tlum ten zmierza do francuskiego soclalu po pomoc.
      Mam tez dla niego rade aby sie przeniosl na przedmiescia Paryza czy Lion(gdzie p_f mieszka)
      i sprobowal wkupic sie w srodowisko arabow/muzulmanow a wieczorami i w nocy chodzil z nimi na wspolne wypady niszczenia samochodow i dewastacji infrastruktury. Moze by p_F polecial do Iranu gdzie juz nie bawem beda produkowane Pezoty symbol wielkiej Francji, moze dostac tam prace mysle.
      Niech tez p_f uda sie do Libii bo we Francji moze juz nie byc miejsca dla niego a tam bedzie juz mial bezposrednia pomoc w przetrwaniu wstepujac do ISIS ktore regularnie dostaja zrzuty z zaprzyjaznionych z Francja i Sarkozym panstw wchodzacych w sklad Imperium dobra jak USA, Izrael, Anglia, Francja oczywiscie, nawet Polska.
      Do Polski mu nie radze jezdzic bo tam takie szuje jak on sa latwo rozpoznawalne,moze nie przetrwac jednego dnia no chyba zeby od razu dostala posade w zio.rzadzie czy w knesejmie
      jako odzwierny.
      Niech wiec kazdy z nas udzieli mu zyciowych rad w tm szybko zmieniajacym sie swiecie
      a na poczatek p_f zakup sobie ubranko religijnego muzulmanina i jak we Francji to naucz sie tez budowac dla nich bramy przywitalne bo exodus sie nie skonczyl i duzo kwiatow miej dla nich. Jak nie wiesz jak te bramy sie buduje to Rzydzi maja dobrae plany, budowali je co najmniej dwa razy w Polsce, jak witali bolszewikow i jak witali Niemcow nazistow.
      Zycze powodzenia.
    • felusiak1 Too late czyli za późno 12.12.15, 18:38
      Francuzi mają podobnie jak polacy, niemcy, grecy itd taki rząd jaki sobie wybrali a zatem taki na jaki zasługują. Wszyscy chłoneli przez wiele lat kiełbasę wyborczą i nadal chłoną.
      Generalnie sprawy gospodarcze są na drugim planie a emocje społeczne obracają się wokół
      coraz to nowych przywilejów, udogodnień, świadczeń itd. Wyborca nie jest informowany skąd biorą się pieniądze na te benefity a z drugiej strony wyborca nawet nie chce tego wiedzieć. Bo i po co miałby sobie glowę zaprzatać takimi bzdetami.
      Raz po raz czytamy jak to parlament po całonocnej debacie zdołał przezwycieżyć trudności i wreszcie uchwalił budżet. Ale nie czytamy, ze stało się to kosztem zaciagniecia nowego długu.
      Nie jesteśmy zainteresowani długiem ale te dodatkowe 500 na dziecko nam sie podoba.
      No i zostaliśmy kupieni tak jak to było w poprzednich wyborach i tak jak bedzie w nastepnych.
      Dodatkowo sprzyja temu system progów wyborczych gdzie zwycieska partia zdobywa 40% głosów i otzymuje 55% parlamentarnych krzeseł a także wielomandatowe okregi wyborcze.
      Innymi słowy polityczne elity manipulują gawiedzią i nadal bedą manipulować.
      Gawiedź lubi być manipulowana i nawet nie zdaje sobie z tego sprawy.

      • br0f to wszystko prawda tylko... 12.12.15, 19:05
        skad to sie bierze. przecietny cham praktycznie nic nie moze. moze sobie albo nie dupe wytrzec. cala reszta wybowow jakie chamowi sie podsuwa jest nie ma zadnego znaczenia. a z zadluzenia zyje nie kto inny jak finansowa miedzynarodowka. i ta cala sytuacja jest dla nie wygodna. nie musi ona jak sprzedawca od drzy do drzwi chodzic i najpierw dawac a pozniej zbierac . ma od tego aparat panstwowy. i mosze przyznac mowisz caly czas o tym zyciu na kredyt tlko winisz za ta sytuacje chama-ofiare a nie miedzynarodowke finansowa. odebrano chamowi miejsce pracy to jak nie chce zdechnac pozostaje mu zasilek. i to odbieranie sie nie skonczylo nowy pakt handlowy Trans-Pacific Partnership wyssa z tego co jeszcze pozostalo. czy za ten pakt z jego skutkami mozna winic chama. ano nie pakt tan jak inne poprzednie byl negocjowany w tajemnicy przed chamem, do dzis nie znane sa szczegoly. no ale robi sie tak dla dobra chama.
        • felusiak1 nie zrozumiałeś brof 12.12.15, 19:20
          Nie piszę o zyciu na kredyt lecz o manipulowaniu wyborcami.
          Naczelnym celem każdego polityka jest być ponownie wybranym i robi wszystko aby cel osiagnąc i o tym piszę. O tym, ze nasze własny wybór w efekcie przyniósł obecną sytuację. Sytuację marazmu i beznadziei.
          Przykro, ze nie rozumiesz prostych rzeczy.
          Twój dom i twój samochód zostały kupione za pozyczone przez ciebie pieniadze i ty ten dług systematycznie spłacasz i pewnego dnia dług jest spłacony a ty posiadasz coś co możesz sprzedać.
          Kiedy dług zaciaga w twoim imieniu przez ciebie wybrany rzad, ty nie posiadasz nic a to co otrzymałeś zostało dawno przez ciebie skonsumowane.
          • br0f nie wiem jak odpowiedziec bo mowie o tym od lat 12.12.15, 19:38
            tyle ze roznica miedzy toba a mna taka ze jak mowie ze politycy sa na garnuszku finansowej miedzynarodowki. a ty ze nie sa. obaj zgadzamy sie ze politycy to kanalje. jak ktos nowy w polityce jeszcze kanalja nie jest to albo sie dostosuje albo go wygryza. felusiak ktos za ten teatr placi ten ktos ma kase a jedini z kasa to finansowi miedzynarodowcy. przeciez to oni fifnasuja kampanie wyborcze, przeciez to oni maja media ktore mowia jak wrzucac papier do skrzynek
            • felusiak1 Przecież widzę, ze nie wiesz 12.12.15, 20:25
              Nie zgadzamy się w niczym. Nigdy nie twierdziłem, ze politycy to kanalie.
              Mamy system symbiozy. Politycy pozwalają robić business a business ich za to popiera na wszelkie sposoby. Business, który sie wyłamuje przestaje istnieć. To ma nazwę: Crony capitalism Crony capitalism is a term describing an economy in which success in business depends on close relationships between business people and government officials.
              Twoje trwierdzenie, że " przeciez to oni fifnasuja kampanie wyborcze, przeciez to oni maja media ktore mowia jak wrzucac papier do skrzynek" jest niedorzeczne i naiwne.
              Żadne pieniadze nie kupią głosów w wystarczajacej ilości.
              • br0f Re: Przecież widzę, ze nie wiesz 12.12.15, 20:41
                felusiak przeciez dla ciebie to oczywiste ze zwykly cham nic nie moze (poza wytarciem lub nie wytarciem wlasnej dupy) nie istnieje mechanizm ktory pozwolilby na wplyw chama na cokolwiek.

                wiec jak cham nic nie moze to kto moze? w systemie w ktorym wszystko opiera sie na proficie moga tylko ci co maja kase. moga ci ktory maja zdolnosc tworzenia kasy z niczego . tymi kimis sa finansowi miedzynarodkwicze.

                to za ich kase jest ten cyrk wokolo. nawet jak cos z wrzucaniem papieru nie wyjdzie to uruchamia sie looby ktore za pomoca chyba indukcji zmieniaja myslenie politykom z wczorajszego na dzisiejsze.

                z prawnego punktu widzenia w rzeczywistosci w ktorej chamowi wystawia sie za wszystko rachunek . polityk jest tworem koniecznym bo to on jest tym ogniwem ktore zasiada do jakiegos okraglego stolu by negocjowac umowy miedzy chamami a finansistami miedzynarodowkowosciowymi. to oni skladaja podpisy w imieniu chamow . dzieje sie tak dlatego bo chamow sa niezliczone rzesz a finansowych miedzynadowkowcow niewielu. to sa stare pomusly siegajace tysiace lat wstecz. w starozytnym rzyme dla poprawy samopoczucia posiadajacych chciana oznakowac niewolnikow poprzez nioszenie czegos . pomysl upadl bo takie oznakowanie niewolnikow/chamow unaoczniloby chamom jak jest ich wielu i jak niewielu nimi rzadzi.
                • karbat Re: Przecież widzę, ze nie wiesz 12.12.15, 20:53
                  br0f napisał(a):

                  > felusiak przeciez dla ciebie to oczywiste ze ( ... )

                  to temat za trudny dla felusiaka . ... zobaczysz jak dlugo to co napisales , on bedzie trawic .
                  i zadnych sensownych argumentow , faktow , raczej sie po nim nie spodziewaj ... .
                  • felusiak1 Re: Przecież widzę, ze nie wiesz 13.12.15, 03:24
                    drogi karbat nie jestem w stanie odpowiedzieć sensownie na czysty nonsens.
                    Miłego dnia i dobrej nocy zyczę.
                • nie-tak Re: Przecież widzę, ze nie wiesz 12.12.15, 21:08
                  Niemiecki minister prezydent Bawarii Horst Seehofer powiedział czystą prawdę:

                  "Diejenigen, die entscheiden, sind nicht gewählt, und diejenigen, die gewählt werden, haben nichts zu entscheiden."

                  A teraz w tłumaczeniu na j. polski:

                  Ci, którzy decydują nie są wybierani, a ci, którzy są wybierani, nie mają nic do decydowania.
                  • nie-tak Re: Przecież widzę, ze nie wiesz 12.12.15, 21:13
                    wideo do slow Horst Seehofer
                    www.youtube.com/watch?v=d5dC7hI0t8E
                    • nie-tak Re: Przecież widzę, ze nie wiesz 12.12.15, 21:39
                      wesoły bawarski naród, cały wesoły wywiad Pelzig'a z Horst'em Seehofer'em
                      www.youtube.com/watch?v=opjtRo_VCvI
      • kaszebe12 I tu masz racje , felusbaum... 12.12.15, 19:08
        "Gawiedz lubi byc manipulowana i nawet nie zdaje sobie z tego sprawy"...Francuzi sa tego znakomitym przykladem.
      • karbat Re: Too late czyli za późno 12.12.15, 19:24
        Francja miala swoje piec minut w Europie ma swiecie , ale to bylo dawnooo temu .
        Perspektyw, racjonalnych przeslanek na to, ze Francja sie odbije od dna raczej nie ma .

        Niemcy usiluja gonic pierwszy swiat , by im za bardzo nie uciekl .
        Francja bedzie musiec mocno starac , by nie wypasc z drugiej ligi .

        Francji sa potrzebne b. mocne, bolesne reformy, w wyniku ktorych Francuzi by ...
        troche zbiednieli . Ani rzadzacy , ani spoleczenstwo nie jest na nie gotowe .

        Francja poza dwoma , trzema dziedzinami gospodarki nie jest konkurencyjna .
        Francja, domagajac siie kolejnych przywilejow, bedzie sie bujac w nijakosci.

        i pomyslec , ze to bylo tak jeszcze niedawno ... Francja , Paryz to byly pojecia ,
        w Europie i na swiecie .
        • kaszebe12 Re: Too late czyli za późno 12.12.15, 19:40
          -Jedyna racjonalna reforma moze byc wprowadzenie Demokracji...ale wlasnie Demokracja jest najwiekszym niebezpieczenstwem dla rzadzacej etnicznej Nomenklatury.
    • br0f hm..... Jak sie zaadaptowac? 12.12.15, 19:46

      nie dziwi mnie to twoje postrzeganie rzeczywistosci u kogos co jest polskim fracuzem postrzegajacym rzeczywistosc optyka z niemieckic gazet
      skutki sa widoczne. jedyne co z tego moze wyjsc to chec jak najlepszego zaasdoptowania

      powiem ci jak sie adoptowac.

      kup se beczke wazeliny i trenuj wypinanie i nadstawianie dupy.
      to najlatwiejsze rozwiazanie i politycznie poprawne

      najskuteczniejsze byloby bycie soba ale o to trudno gdy kazdy chce byc kims innym
      • kaszebe12 Re: hm..... Jak sie zaadaptowac? 12.12.15, 20:14
        -Tez dobre spostrzezenie , brof...-Francuzi sa do tego przyzwyczajeni , trenuja wypinanie od 1870-ego roku , a franca ? -Coz...byl czlonkiem TPPR -musi znac sie na temacie.
        • br0f Re: hm..... Jak sie zaadaptowac? 12.12.15, 20:21
          ja ta chec adaptacji widze wszedzie. kiedys bylo prosciej wszystko bylo tak i nie wtedy latwo bylo uczyc sie na bledach i byc soba. do tego tak i nie dodano 3 mozliwosc "moze" i to wykoleilo myslenie a wszelkie odruchy zdrowego rozsadku znieczulono zbiorowym mysleniem powielanym wszedzie
          • nie-tak Re: hm..... Jak sie zaadaptowac? 12.12.15, 20:33
            br0f napisał(a):
            a wszelkie odruchy zdrowego rozsadku
            > znieczulono zbiorowym mysleniem powielanym wszedzie
            ---------------------
            przez to azjatyckie państwa (jeden z wielu przykładów: Indie) chcą ograniczyć wręcz wyrzucić zachodnią medialną hegemonię.
            ............................................................
            lese / czytaj: Zwei Mustereuropäer, die Europa nicht braucht
            www.nachdenkseiten.de/?p=28670
            www.zlv.lu/spip/spip.php?article15666
            • br0f Re: hm..... Jak sie zaadaptowac? 12.12.15, 20:49
              w indiach juz nie trzeba ludzi manipulowac w ten sposob . oni tam maja religie ktora daje im wiele zyc . w jednym zyciu moga byc krowa , w innym glista, w jeszcze innym czyms innym) tam nie ma miejsca na indywidualizm. jak ograniczaja zachodnie metody bicia piany z mozgu to z innych powodow. ci w indiach przy korycie podejzewam postrzegaja tych na dolach structury jako glisty lub mikroby. a doly sie na to zgadzaja bo w nastepnym zyciu wszystko "moze" sie zmieni. jak zawsze najwiekszym wrogiem kazdej wladzy jest indywidualizm.
              • karbat Re: hm..... Jak sie zaadaptowac? 12.12.15, 21:04
                br0f napisał(a):

                > w indiach juz nie trzeba ludzi manipulowac w ten sposob . oni tam maja religie
                > ktora daje im wiele zyc . w jednym zyciu moga byc krowa , w innym glista, w jes
                > zcze innym czyms innym) tam nie ma miejsca na indywidualizm. jak ograniczaja za
                > chodnie metody bicia piany z mozgu to z innych powodow. ci w indiach przy koryc
                > ie podejzewam postrzegaja tych na dolach structury jako glisty lub mikroby. a d
                > oly sie na to zgadzaja bo w nastepnym zyciu wszystko "moze" sie zmieni. jak zaw
                > sze najwiekszym wrogiem kazdej wladzy jest indywidualizm.

                ty chcialbys odebrac ludziom iluzje , nadzieje ...

                - katolicyzm ... lepsze zycie po smieci ..
                - buddystom , ze w przyszlym zyciu zamiast glizdami beda ... lwami

                bez iluzji , nadzieji , rozwalono by wiele obecnych systemow w pyl ,
                wiec podaje im sie pokarm " duchowy " , by mieli zludzenia i siedzieli cicho .


                • br0f Re: hm..... Jak sie zaadaptowac? 12.12.15, 21:20
                  iluzja iluzji nie rowna. nikomu iluzji nie odbieram. przeciez chrzescijanstwo uczy ze zycie kazdego z nas ma znaczenie. bez tego znaczenia nie byloby indywidualizmu.
                  poza tym na lepsze zycie po smierci trzeba sobie zapracowac za zycia. to zycie jest pelne wyborow. caly czas dokonujemy wyborow. dana jest nam do tego wolna wola bez ktorej nie moze istniec indywidualizm. wybor to nie prawo do robienia wszyskiego wybor to czasem nie robienie czegos.
                  przeciwienstwem jest kolektywizm w wszelkich formach ze zbiorowym mysleniem
                  • karbat Re: hm..... Jak sie zaadaptowac? 12.12.15, 21:55
                    br0f napisał(a):
                    > iluzja iluzji nie rowna. nikomu iluzji nie odbieram. przeciez chrzescijanstwo u
                    > czy ze zycie kazdego z nas ma znaczenie. bez tego znaczenia nie byloby indywidu
                    > alizmu.

                    bez chrzescijanstwa nie byloby indywidualizmu ... doprawdy .. ,
                    a to ciekawe . ale lepiej tego nie rozwijaj .... i nie brnij w ta swoja teze .

                    > poza tym na lepsze zycie po smierci trzeba sobie zapracowac za zycia.

                    no to pracuj , by ... lepiej zyc po smierci . powodzenia ;)

                    >to zycie jest pelne wyborow.

                    truizm .

                    >caly czas dokonujemy wyborow. dana jest nam do tego wolna wola bez ktorej
                    > nie moze istniec indywidualizm.

                    dala nam zostala wolna wola .... nazwisko . kto dal ci ta wolna wole ;)

                    >wybor to nie prawo do robienia wszyskiego wybor to czasem nie robienie czegos.

                    tak - to sprawa oczywista jak slonce . wiec brzmi to troszke , sorry , banalnie .

                    > przeciwienstwem jest kolektywizm w wszelkich formach ze zbiorowym mysleniem

                    nie istnialo nigdy cos takiego jak kolektywizm ( niewymuszony ) *
                    w wszelkich formach ze zbiorowym mysleniem .
                    istnial system , ktory zmuszal , narzucal zbiorowe myslenie .

                    * co nie znaczy , ze nie ma przypadkow istnienia niewymuszonego kolyktywizmu
                    w okreslonych sytuacjach , grup ludzkich , spoleczenstw .
                    • br0f Re: hm..... Jak sie zaadaptowac? 15.12.15, 05:40
                      nic z tego nie rozumiesz ja cie nie namawiam do wiary w boga twoja sprawa
                      przyjzyjs sie religiom i ich stosunkowi o indywidualnosci. dopuki nie zaczato "reformowac" kosciola katolickiego chamy zapie...ly rocznie jakies 1300-1400 godzin rocznie. to nie byla tasma w fabryce no i jakos sie zylo . ludzie gdzies mieszkali i cos jedli . prawda ze nie bylo mcdonaldow. postepowo zreformowano kosciol no i zlikwidowano swieta skonfiskowano wlasnosc kosciola. chamy musialy zapie...s moze 2200 2500 godzin rocznie. pozniej 10 przykazan juz nie wystarczylo dostali konstytucje prawo do wrzucania kartek. antropolodzy dalej wszystko uleprszali i dzis daje sie chamom prawo do godnej smierci /eutanazji. rodzie w ramach postemu sie rozpie... a to co dawniej rodzina robila zastepuja uslugi ktore zaleza od wysokosci budzetu. prawa sie przemeblowuje zaleznie od potrzeb. i cham juz niczego nie musi sie bac ma tylko sluchac tego co mu eksperci mowia bo oni wiedza co dla chama nalepsze. indywidualizm pozwala na kompromis bo jak sie jjest indywidualista to musis sie liczyc z innymi a kompromis to nie kolektywizm. rozejzyj sie jak zyje sie w swiecie ze zbiorowym mysleniem . ludzidziska boja sie gebe otworzyc bo jest tylko jedna oficjalna prawda ktora sacy sie na okroglo z telewizorni. a co do wolnosci to alo jestes wolny i tak sie zachowujesz albo jestes jak owca . ja bym sobie marzyl zeby wszystkich postepowych przeniesc np. do australii i niech tam zyja , nie im antropolodzy skale wartosci ustawiaja , niech maja tam eutanazje i juz nie pedofilje a nekrofilje. niech wyznacznikiem wszystkiego bedze zysk.
                      • br0f Re: hm..... Jak sie zaadaptowac? 15.12.15, 05:48
                        i jeszcze musze to dodac . nie mam dowodu na istnienie boga . chodzi mi o to ze trudno przerobic 10 przykazan na cos innego . to jest niemozliwe bo wtedy 10 przykazan nie bedzie sie trzymalo kupy. trudno wtedy manipulowac chamami jesli postepuja wedlud tych 10 przykazan. co wiec zrobic jak chce sie zdalnie sterowac chamami ano trzeba in dac cos innego cos co mozna zmieniac bezustanie . wystarczy im dac relatywizm. i wszystko jest proste. relatywizm to najbardziej zmienna stala praktyczna w zarzadzaniu. a nawet sporo tych papierowych wolnosci pochukuje oparami religji. bez religii sie nieda twozy sie nowe . zmiana klimatu podnoszona do tej rangi i nne i to na tyle
              • nie-tak Re: hm..... Jak sie zaadaptowac? 12.12.15, 21:17
                br0f bzdury pleciesz, nie każdą mentalność, nie każdą kulturę da się wszczepiać na siłę w inne kultury, a to własnie Zachód usiłuje.
                • br0f Re: hm..... Jak sie zaadaptowac? 12.12.15, 21:27
                  alez w indiach ta mentalnosc istnieje od tysiecy lat. zachod robi to co robi by miec mechanizm wplywu na jelita polityczne indii. chamy na dolach spolecznych zachodu nie interesuja. nawet te indyjskei pomysly na zycie flancuje sie od lat na zachodzie.
    • deutor jak sie zaadaptowac?-potrzebny odpowiednik Putina 12.12.15, 21:43
      Francja potrzebuje silnego przywodzcy,ktory zmieni niewydolny system nawet za cene wziecia ludzi "za morde"
      Putin pokazal jak to zrobic,kiedy rozpadajaca sie,rozkradana,rozdarta etnicznymi pretensjami ,Jelcynowska Rosje postawil na nogi.
      Polsce rowniez taki by przydal sie,gdyz ostatnie 25 lat to staczanie sie po rowni pochylej(korupcja,zlodziejstwo,przekupstwo,nepotyzm,zdrada interesow panstwowych na korzysc obcych panstw,tumiwisizm decydentow)....podobnej rowni jak przed 1772.

      ps. p-f o przyszlosci corki trzeba bylo myslec 10-15 lat temu,teraz ona sama-dorosla musie podjac decyzje-gdzie i co...
      • kaszebe12 Re: jak sie zaadaptowac?-potrzebny odpowiednik P 12.12.15, 22:12
        - Taki przywodca marzy sie generalnie francuskim internautom, ale coz..."spoleczenstwo" uleglo zbyt wielkiej korupcji , manipulacji , zbiorowej kastracji.-Nie wiem ,jak wyglada przeszlosc i terazniejszosc akt sadowych polskich politykow , ale oglupiali Francuzi maja manie wiernego glosowania na otwartych , czesto wiekokrotnie karanych sadownie oszustow.
        • deutor Re: jak sie zaadaptowac?-potrzebny odpowiednik P 14.12.15, 21:06
          > - Taki przywodca marzy sie generalnie francuskim internautom,

          Facet cieszy sie uznaniem milionow ludzi na swiecie ,gdyz widza jak sprawnie i szybko wyciagnal Rosje z jelcynowskiej smuty.
          Nie wszystkie jego poczynania/decyzje podobaja sie na swiecie,ale...nawet jego przeciwnicy przyznaja,ze na pierwszym miejscu u Putina jest dobro Rosji,na drugim,trzecim tez.
          To polityk odwazny,zdecydowany ktorego priorytetem polityki jest wlasny kraj ....w przeciwienstwie do francuzkich czy polskich sprzedajnych ,zdemoralizowanych politycznych miernot
          • europitek Re: jak sie zaadaptowac?-potrzebny odpowiednik P 15.12.15, 14:33
            deutor napisał:
            > gdyz widza jak sprawnie i szybko wyciagnal Rosje z jelcynowskiej smuty.

            Przecież Putin to protegowany Jelcyna i jego kontynuator. Nie tylko nic nie zmienił, ale wręcz utrwalił i udoskonalił system oligarchiczny stworzony przez swojego promotora. Ale nawet tu można się spierać, czy to jego osobista zasługa, czy też może efekt uboczny koniunktury na ceny surowców eksportowanych przez Rosję. Czas Putina do II okres "zastoju", czyli mniej więcej to samo, co zafundował ZSRR Breżniew.

            > na pierwszym miejscu u Putina jest dobro Rosji,na drugim,
            >trzecim tez.

            A jakie są praktyczne skutki tej listy preferencji wodza?
      • pijatyka Re: odpowiednik Putina potrzebny 22.12.15, 13:56

        ...jak wrzód na du.pie.
    • kylax1 Dzięki temu Francja ma duży przyrost. 14.12.15, 21:48
      W Polsce przyrost jest niski, bo ludzie nie mają pewności zatrudnienia (większość tego potrzebuje) i zarobki zbyt niskie przy cenach niemieckich, na płodzenie potomstwa.


      Francuzi pracują mniej, w bardziej stabilnym otoczeniu makrozawodowym, więc mogą pozwolić sobie na więcej dzieci.
      • polski_francuz Re: Dzięki temu Francja ma duży przyrost. 14.12.15, 22:12
        "Francuzi pracują mniej, w bardziej stabilnym otoczeniu makrozawodowym, więc mogą pozwolić sobie na więcej dzieci."

        Raczej dlatego, ze panstwo pomaga socjalnie wielodzietnym rodzinom. A takze dlatego, ze jest gesta siec przedszkoli i ze kobiety moga pogodzic prace zawodowa i rodzinna.

        Francuzi z przemyslu pracuja tyle co i inni. A w szczegolnosci Niemcy, ktorzy wbrew pozorom nie pracuja zbyt duzo.

        W koncu, duzo jest dzieci w rodzinach emigranckich.

        PF
        • deutor Re: Dzięki temu Francja ma duży przyrost. 14.12.15, 22:57
          nie ulega watpliwosci,ze przyrost jest, szczegolnie wsrod nowych i "cennych" imigrantach z BW i Afryki,ktorzy maksymalnie i z premedytacja wykorzystuja rozwiniety system opieki socjalnej w zachdniej czesci EU,Australii,Kanady.
          Do czego to prowadzi moga sie przekonac naocznie wszyscy mieszkajacy w tych krajach.
          Powstaja getta w wiekszych miastach w/w panstw gdzie wielodzietne rodziny(5-8 dzieci,co rok to prorok..) nigdy nie podejma pracy gdyz socjal zapewnia im relatywnie dostatnie zycie.
          Mlodziez tej grupy spoleczenstwa w przewazajacej czesci konczy edukacje na poziomie szkoly podstawowej(obowiazkowej),wiec bez szans na jakiekolwiek zatrudnienie
          Tworza wiec gangi,handluja narkotykami lub jak to ostatnio sie dzieje,radykalizuja sie i zasila oddzialy islamistow na BW czy w Afryce.
          Czuja sie wreszcie kims kiedy dostana maczete,nobilitacja jest kalach ktory robi z nich...." z francuzow,anglikow,szwedow itd" panow zycia i smierci.

          • kylax1 Brednie. Francuscy imigranci nie mają dużo wyższeg 15.12.15, 00:48
            o przyrostu, niż Francuzi urodzeni we Francji. Średnia dzietność dla Francuzek to circa 1,9 dziecka. W przypadku imigrantów, koło 2,5.
            • deutor Brednie. Francuscy imigranci(i nie tylko) mają du 15.12.15, 06:03
              duzo wieksza dzietnosc..
              kylax1 napisał:

              > o przyrostu, niż Francuzi urodzeni we Francji. Średnia dzietność dla Francuzek
              > to circa 1,9 dziecka. W przypadku imigrantów, koło 2,5.
              >

              Średnia dzietność dla "Francuzek "??
              czarnych i muzulmanek urodzonych we Francji,ktorym meza wybiera rodzina kiedy jeszcze raczkuja,ktore wychodza za maz w wieku 16-17 lat(w zaleznosci jak prawo pozwala) i zaczynaja plodzic dzieci.
              Czesto w wieku 30 lat ma 6-8 dzieci taka "francuzka","szwedka" , "dunka","kanadyjka","australijka" czy "niemka" i wraz z mezem zyje na socjalu.
              Ty klylax zyjesz w jakims urojonym swiecie....swiecie poprawnych politycznie statystyk
              • europitek Re: Brednie. Francuscy imigranci(i nie tylko) ma 15.12.15, 13:44
                Kilka lat temu wWielkiej Brytanii zrobiono dokładną analizę zachowań rozrodczych u imigrantów, która nie potwierdza tego co piszesz.Większość drugiego pokolenia imigrantów ma poziom rozrodczości prawie identyczny jak populacja tubylcza kraju-gospodarza. Co więcej, imigranci przybyli do nowego kraju jako dzieci też w większości przejmują wzorzec rozrodczy gospodarzy nowej ojczyzny. Jedynie dorośli imigranci zachowują,ale też nie zawsze, wzorzec rozrodczości wyniesiony w kraju urodzenia.

                > swiecie poprawnych politycznie statystyk

                Statystyki nie są poprawne bądź niepoprawne politycznie, to polityka może być poprawna statystycznie lub nie. Prac naukowych z demografii nie pisze się na zamówienia polityczne. Poza tym wiele wskaźników demograficznych jest ze sobą ścisle powiązanych i "skorygowanie" jednego pociąga za sobą niezgodność z innymi, co szybko się ujawnia w analizach.

                > Ty klylax zyjesz w jakims urojonym swiecie....

                Nie, on żyje w realnym i trzeźwo patrzy na te kwestie.
              • kylax1 Bzdura. Mylisz imigrantki z Francuzkami imigrancki 22.12.15, 14:16
                ego pochodzenia. Imigrantki, które przyjechały do Francji jako w miarę dorosłe, faktycznie mają dużo dzieci. Ale już ich córki przypominają bardziej rdzenne Francuzki.

                Poza tym wrażenie dużego przyrostu wśród ludzi pochodzenia imigranckiego powoduje fakt, że są oni skupieni w kilku głównych aglomeracjach.
        • kylax1 W porównaniu do Polaków, Francuzi pracują mniej. 15.12.15, 00:47
          Znaczna część Polaków pracuje na kilku etatach, dorabia poza pracą, pracuje w weekendy, często od rana do późnego wieczora.

          Dodaj do tego brak stabilności zatrudnienia, kredyty na 40 lat i zarobki nie pozwalające na utrzymanie rodziny i masz wyjaśniony niski przyrost w Polsce i wielu innych krajach Europy Centralnej i wschodniej.
          • europitek Re: W porównaniu do Polaków, Francuzi pracują mni 15.12.15, 13:31
            Ogólnie rzecz biorąc gospodarka kapitalizmu wolnorynkowego jest genialnym hamulcem rozrodczości - najlepsza prezerwatywa w historii. Warunki życia wpływające na rozrodczość od ponad 100 lat ulegają pogorszeniu i jest to zjawisko w skali globalnej.
            Paradoksalne jest to, że kapitalizm do szybkiego wzrostu potrzebuje stałego przyrostu populacji a jednocześnie sam hamuje rozrodczość.
            • kylax1 Ważna jest też kultura, czy mentalność. 22.12.15, 14:18
              W Europie przyrost jest niski, bo większość uważa, że dziecku należy zapewnić dobry poziom startu, więc ludzie z niskimi dochodami, zestresowani i przepracowani nie mają dzieci.

              Ale np. w krajach Afryki, gdzie też panuje dziki kapitalizm, płodzą się na potęgę, bo tam nie ma takiego nacisku, że żeby mieć dziecko, trzeba zarabiać np. min. 2000 EUR na miesiąc.
    • europitek Re: Jak sie zaadaptowac? 15.12.15, 03:05
      polski_francuz napisał:
      > I jakie stad wyplywaja wnioski?

      Że jest to skuteczna metoda podtrzymywania wysokiej rozrodczości.
    • j-k ze -Trzeba sie dac zaadOptowac :) 22.12.15, 14:51
      polski_francuz napisał:
      > I jakie stad wyplywaja wnioski?
      > > PF

      Trzeba sie dac zaadOptowac :) - Adopcja przez Panstwo wystarczy.

      na hollere Ci jeszcze adaptacja ?


    • xystos Re: Jak sie zaadaptowac? 22.12.15, 15:56

      Prawie identycznie jest w Szwecji
      prawie bo wiekszosc przemyslu
      wyemigrowalo do krajow Baltyckich
      i innych z bylego RWPG,w Szwecji
      pozostaly tyljo zarzady tych firm

      jezeli zmienia sie warunki w bylych
      krajach RWPG to szwedzi beda
      zarzadzac powietrzem.


      ZEN

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka