banderom_nie
26.12.15, 11:57
Występując w programie u Larry'ego Kinga, kandydat na prezydenta USA Donald Trump przeprosił Serbie za cale zło, co jej przyniosła Ameryka.
"Clintonowie zorganizowali chaos na Bałkanach i w Kosowie. Zobaczcie, co zrobiliśmy Serbii bombardowaniami z bezpiecznej wysokości. A ci same Serbowie ratowali amerykańskich pilotów podczas ii wojny światowej.
Duży błąd, że bombardowany był lud, który był naszym sojusznikiem w dwóch wojnach światowych. Clintonowie uważają, że jest to sukces, a dla mnie to wstyd.Przepraszam Serbów za wszystkie błędy w polityce amerykańskiej, a przede wszystkim błędy Clintonów. W walce z islamskim terroryzmem potrzebujemy sojuszników z doświadczeniem w walce z tym złem, a w Europie to Rosjanie i Serbowie.Jeśli stanę na czele Ameryki, to zostanie zmieniony kurs polityki zagranicznej, który do tej pory był często mylnym" - powiedział Trump.
Czy zdaje sobie Trump sprawę z tego,jak wiele narodów on będzie musiał przeprosić za "błędy",które Ameryka popełniła wobec nich? Być może byłoby szybciej i o wiele łatwiej przeprosić od razu cały świat?I za omyłkowe,jak i celowe bombardowania.I za zmuszanie całych narodów robić Ameryce loda.Mam nadzieje,ze w razie wygranej,Trump posłucha mojej rady i hurtowo wszystkich przeprosi,bo w przeciwnym przypadku będzie musiał zainicjować zmianę konstytucji USA,bo dwóch kadencje może jemu zabraknąć :-)