pepe310
13.02.20, 07:57
Postanowiłem napisać bo coś mnie tknęło rano słuchając wiadomości.
W TOK FM rano dzisiaj tj. czwartek 13.02. padła informacja że nastapił skokowy wzrost liczby choroyych o 15 tysięcy do liczby 48 tysięcy. Komenatarze od razu że to budzi wątpliwości co do prawdziwości podawanych danych przez Chińczyków.
coś mnie tknęło bo miałem zakodowane w głowie że już była podawana liczba chorych powyżej 40 tysięcy.
I znalazłem .
Na Gazeta. pl była we wtorek 11.02. podawana informacja, która brzmiała
"Dyrektor generalny WHO podzielił się też najnowszymi raportami na temat zakażeń 2019-nCoV. - O godz. 6:00 czasu środkowoeuropejskiego potwierdzonych było 42,708 przypadków koronawirusa w samych Chinach, gdzie życie straciło dotąd 1017 osób [biorąc pod uwagę również Hongkong"
A więc we wtorek była mniejsza o 5 tys. wobec 48 tys. dzisiaj.
Rodzi się pytanie:
Kto próbuje straszyć podając takie informacje że nastąpił skokowy wzrost liczby chorych o 15 tys. i że Chinczycy coś kombinują.
Nie twierdzę, że Chiny są czyste jak łza ale manipulowanie danymi w tak ważnej sprawie przez nasze media budzi jeszcze większe wątpliwości.