pijatyka
09.10.21, 01:04
Dmitrij Muratow to rosyjski dziennikarz, od 1995 r. redaktor naczelny niezależnej gazety Nowaja Gazieta.
- Od swego powstania w 1993 r., Nowaja Gazieta publikowała krytyczne artykuły na temat korupcji, przemocy policji, niezgodnych z prawem zatrzymań i fałszerstw wyborczych - powiedziała Berit Reiss-Andersen, przewodnicząca Norweskiego Komitetu Noblowskiego, dodając, że odpowiedzią przeciwników periodyku na publikacje były nękanie, groźby, przemoc i zabójstwa.
- Od momentu założenia gazety sześcioro jej dziennikarzy zostało zabitych, w tym Anna Politkowska, która pisała o wojnie w Czeczenii - zaznaczyła przewodnicząca. Podkreśliła, że pomimo zabójstw i gróźb Muratow nie zrezygnował z utrzymywania niezależnego kursu gazety.
- Konsekwentnie bronił prawa dziennikarzy do pisania wszystkiego, co chcą, o czym chcą - pod warunkiem przestrzegania zawodowych i etycznych standardów dziennikarstwa - mówiła o Muratowie Reiss-Andersen.
To pierwsza Pokojowa Nagroda Nobla dla dziennikarzy od 1935 r., gdy uhonorowany za ujawnienie tajnego powojennego programu remilitaryzacji Niemiec został publicysta Carl von Ossietzky.
Drugą laureatką także została dziennikarka - Maria Ressa wykorzystuje wolność słowa, by ujawniać nadużycia władzy, stosowanie przemocy i narastający autorytaryzm w swoim rodzinnym kraju, Filipinach - mówiła Berit Reiss-Andersen.