Dodaj do ulubionych

difference between Europe and USA...

06.02.05, 07:46

www.com/foto/1/maxi/04_10_27_16_32_05.jpg
Obserwuj wątek
    • ebony_girl Re: difference between Europe and USA... 06.02.05, 07:49
      www.funfotka.com/foto/1/maxi/04_10_27_16_32_05.jpg
      • j-k Re: difference between Europe and USA... 06.02.05, 08:18
        doopcia, ladnie...
        piszesz z reichu?
      • ebony_girl Re: difference between Europe and USA... 06.02.05, 08:21
        pisze przyjacielu z polnocnej Norwegii , tam takie potworki sa niespotykane.
        • j-k Re: difference between Europe and USA... 06.02.05, 08:27
          no dobrze...
          w Norwegii nie bylem , ale wiem, ze diete macie tam dobra, ryby osobiscie
          tez uwielbiam, a antyamerykanizm norweski
          (skad on sie wzial? - kupiliscie go od Szwedow?)
          tez znam.
          Istotnie, liczba grubaskow na ulicach amerykanskich miast jest zatrwazajaca.
          Nie ma tego nawet w Anglii (a maja przeciez podobna kuchnie).

          Uwazasz, ze to jest problem polityczny z glebszym podtekstem?
          • ebony_girl Re: difference between Europe and USA... 06.02.05, 08:32
            wiekszosc cywilizowanej Europy nie kupuje takiej Ameryki jaka staracie sie
            sprzedac calemu swiatu , stad ta roznica.
            • j-k alez, ebcia... 06.02.05, 08:43
              po pierwsze, jak zapewne wiesz, pisze z reichu, bedac tu jednym z nielicznych
              "amerykanistow" (reszta dialinow z reichu, to przedszkolaki od Sprodera).

              Interesow USA nie ma co prezentowac. Oni robia to za siebie sami
              i ja z pewnoscia nie musze im pomagac...
              Wystarczy, ze opisuje tylko rzetelnie, co oni robia...
              Powiedz, mila czekoladko, z czym masz problemy?
              Macie tam slonce o tej porze roku, czy tez zorza polarna bardzo dokucza?

              O ile wiem, Norwegia jest nadal militarnie wiernym sojusznikiem USA,
              podobnie jak Polska?
              • ebony_girl Re: alez, ebcia... 06.02.05, 08:49
                nie jestem zwolenniczka plucia do zupy amerykanskim turystom , ale skads sie to
                wzielo , nie ma dymu bez ognia , uwazasz inaczej?
                • j-k nie uwazam... 06.02.05, 08:56
                  kazda potega wzbudza pewien sprzeciw.
                  - to ludzkie i to rozumiem.

                  wole jednak demokratyczna Ameryke, z jej wszystkimi WADAMI,
                  niz bywszy ZSRR z milionami ludzi w lagrach.

                  idealnych wyborow na tym padole nie ma.

                  bye.
                  musze znikac.
                  • de_oakville Naprawde wielka roznica 06.02.05, 15:09
                    W Ameryce, jesli chce zostac grubasem, to moge sobie nim zostac bez obawy, ze
                    beda mnie wytykac palcem na ulicy i przezywac "gruba dynia ...". Jesli
                    natomiast, chce byc szczuply, to tez moge, ale nie musze. W Europie musze byc
                    sczczuply, zeby mnie nie wytykali palcem, a w dodatku lepiej widziany jest ktos
                    o wygladzie jak Marlon Brando niz tzw. "przecietniak"
                    • krystian71 Re: Naprawde wielka roznica 06.02.05, 15:32
                      Moze to tylko kwestia statystyki,skoro wyglad jak na tej fotografi powoli stal
                      sie w USA norma,druga rasa do ktroej przynaleznosc przychodzi bez ogladania sie
                      na dawne podzialy rasowe?
                      A swoja droga to nowosc warta doglebnych badan.Do tej pory zamoznego czlowieka
                      (w USD)na ulicy mozna bylo rozpoznac po cechach absolutnie zewnetrznych-
                      ubraniu,czy samochodzie.
                      Teraz jest to krancowo latwiejsze,taka tusza to jeden z atrybutow biedy
                      (oczywiscie wzglednej),bogatszych stac na naturalne pozywienie
                      • mia-hamm Re: Naprawde wielka roznica 06.02.05, 16:17
                        he,he a gdzie ty jestes ebony girl,jak wiadomo kolorowi i czarni sa najbardziej
                        fat:)))
                        ps musisz czesciej na imprezy sportowe zagladac,tam sa dziewuchy i chlopcy jak
                        ta lala,gorzej z widownia:)))
                        • krystian71 Re: Naprawde wielka roznica 06.02.05, 16:27
                          jak wiadomo kolorowi i czarni sa najbardziej
                          > fat:)))

                          zgodnie z w/wym teoria-twoja figura swiadczy o twoich dochodach
                          wcale mnie nie zdziwilas,choc monstrualne 20-letnie fat-y ,ktoee nas odwiedzaja
                          sa jak najbardziej biali i to jeszcze norweskiego origin
                          • mia-hamm Re: Naprawde wielka roznica 06.02.05, 16:29
                            oj co prawda to prawda,chociaz w duzych miastach ludzie czesciej ganiaja na
                            piechote i sa w lepszej formie,ale takich grubasow jak w hameryce to w zyciu nie
                            widzialam,no czasem moze w australii kobitki maja czym oddychac:)))
    • yidele Re: difference between Europe and USA... 07.02.05, 02:43
      How about the difference btw. norway and sweden? when you drive from sweden
      into norway, suddenly the cows are prettier than the girls...
      A fjordy? z ręki mi jadły!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka