jennifer5
07.06.05, 19:41
Hiszpański sędzia chce przesluchac trzech amerykanskich zolnierzy ponieważ
podejrzewa iz sa winni śmierci hiszpańskiego kamerzysty Jose Couso i
kamerzysty agencji Reuters Tarasa Protsiuka, którzy zostali zabici kiedy
amerykanski czolg ostrzelal hotel goszczacy obcych dziennikarzy podczas ataku
w Bagdadzie w 2003 roku.
Arogancja, prostotyzm i brak jakiegokolwiek respektu do miedzynarodowego
prawa jest wrecz niewyobrazalna wsrod smietnika ktorym jest dzisiejszy Bialy
Dom.
"It would be a very, very cold day in hell before that would ever happen,"
said a State Department official, who asked not to be named."
wstydzi sie ujawnic wlasne nazwisko, poniewaz zdaje sobie sprawe z tego co
wypowiada. I dale...
"I just cannot imagine how any U.S. soldier can be subject to some kind of
foreign proceeding for criminal liability when he is in a tank in a war zone
as part of an international coalition," the State Department official added.
hmm, jesli wojna w ktorej biora ci zolnierze udzial jest nielegalnym napadem
na suwerenne panstwo, prawo miedzynarodowe ma nie tylko 'prawo' ale i
obowiazek przed swiatem osadzac tych ktorzy tam mordoja.
"The New York-based Committee to Protect Journalists obtained the 52-page
report under the U.S. Freedom of Information Act and said it strengthened its
own finding that the hotel shelling could have been avoided."
Komitet Obrony Dziennikarzy w Nowym Yorku wydal 52-stronne sprawozdanie
informojace ze ostrzeliwanie hotelu nie bylo konieczne.
news.yahoo.com/s/nm/20050607/ts_nm/crime_spain_iraq_dc