moppet
03.08.02, 21:54
Wojna o wielblada
Wielbladzica ze slaskiego zoo ma na imie Fatima. Tak, jak córka proroka
Mahometa. - To delikatna sprawa, prosze zrozumiec co czujemy - przekonuje
emir Mohamed Jabiry, biznesmen, wplywowy przedstawiciel spolecznosci
muzulmanskiej w Katowicach. - Co powiedzieliby wyznawcy Jezusa, gdyby ktos
nazwal kotke imieniem Maryja? Dyrektor zoo, Jan Piotr Liszka jest zdumiony
reakcja wyznawców Allacha. Prasa podajac imie wielbladzicy opisala jej
pierwsza randke z Misza - wielbladem. Zapoznawcze spotkanie Fatimy z Misza
odbylo sie na wybiegu. - Znowu wojna przez kobiete - wzdycha zartobliwie
dyrektor.
Mohamed Jabiry tez próbuje zartowac. - Moze wielblady potraktowac jak pare
ekumeniczna i Macka przemianowac na, nie daj Boze, Jezusa? Zaraz powaznieje. -
Niech wszechmogacy Allach wybaczy, ze skladam taka propozycje.
- Do glowy nam nie przyszlo, ze wielbladzica nosi jakies niestosowne imie. Ma
siedem lat i tak zostala nazwana przez swoich opiekunów w praskim zooparku,
skad do nas przyjechala. Nikt nie zamierza obrazac niczyich uczuc
religijnych - mówi zirytowany cala sprawa dyrektor Liszka.
Wielbladzica leniwie przechadza sie po wybiegu i nawet nie ma pojecia jakie
wzbudza emocje. Znaja ja juz w kregach dyplomatycznych. W chwili, gdy
dziennikarze "SE" byli u Mohameda Jabirego ten wysylal faksy do dwóch ambasad
krajów arabskich w Warszawie. - Ambasadorowie pytali mnie co to za historia z
tym wielbladem - mówi emir. -EPisze im, ze nalezy ja traktowac jako drobne
nieporozumienie. Chyba nie zdecyduja sie na skladanie protestacyjnych not
dyplomatycznych.
W dyrekcji zoo mówia, ze nie zajmuja sie ani polityka, ani religia, tylko
hodowla zwierzat. - Jesli imie nie odpowiada temu panu, to proponujemy, zeby
zasponsorowal utrzymanie wielbladzicy i nadal jej inne imie - sugeruja.
Mahomed Jabiry hoduje juz strusia emu i konie. - Tego wielblada moge nawet
kupic - zapowiada.
Piotr Wróbel
www.se.com.pl/iso/Dzisiaj/Regiony/KatNews/katnews_1.shtml