Dodaj do ulubionych

Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan

19.08.05, 05:19
No i narobilo sie. Do lozka Mamy Sheehan wskoczyl klansman, anti jewish, anti
black, anti catholic and anti what ever does not look like himself, David Duke.
God bless America. Everybody has rights. How about the right to think, Cindy?
Uninvited association? Well, you ask for it Cindy, now deal with it.
www.davidduke.com/index_print.php?p=350
Obserwuj wątek
    • schlagbaum Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 19.08.05, 06:43
      felusiak1 napisała:

      > No i narobilo sie. Do lozka Mamy Sheehan wskoczyl klansman, anti jewish, anti
      > black, anti catholic and anti what ever does not look like himself, David
      Duke.
      > God bless America. Everybody has rights. How about the right to think, Cindy?
      > Uninvited association? Well, you ask for it Cindy, now deal with it.
      > www.davidduke.com/index_print.php?p=350



      Zdziwisz sie moze Felusiak ale slyszalem iz 2+2=4 twierdzil ksiadz, pop, rabin
      i i jeszcze kilku.
      Dziwne sprawy sie na tym swiecie dzieja, nie ?
      • felusiak1 Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 19.08.05, 07:13
        Szlakbaum, nawet nie zdajesz sobie sprawy do jakiego stopnia jestes ignorantem w
        amerykanskich sprawach. Protest jest niczym wiecej niz polityczna checa, ktora
        przy zachowaniu wstrzemiezliwosci i wywazonych haslach miala szanse na
        osiagniecie pewnego sukcesu. Niestety mama Sheehan oszalala, nie kontrolujac
        uzywanego jezyka a jej popieracze byli jeszcze glosniejsi i jeszcze bardziej
        zwariowani. W wyniku eskalacji paranoi przylaczyl sie byl nowy sojusznik,
        doszczetnie skompromitowany w USA David Duke, ktory jest Mamie Sheehan
        potrzebny jak kolec w doopie.
        A mnie to cieszy niepomiernie gdyz pociag juz zaczal sie wykolejac i z hukiem
        spadnie z torow. Only in America.
        PS. Z calej waszej czworki najbardziej otrzaskana jest jennifer chociaz nic
        z czytanych tekstow nie pojmuje i z logika jest na bakier. Nie potrafi
        argumentowac i wtedy ucieka sie do inwektyw, podobnie ty i rachel. Wojtulek
        ma wiecej taktu ale jest chory na megalomanie i ma kompleks wyzszosci.
        Wie wszystko lepiej, doglebniej i zna nomenklature.
        • schlagbaum Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 19.08.05, 12:50
          felusiak1 napisała:

          > Szlakbaum, nawet nie zdajesz sobie sprawy do jakiego stopnia jestes
          ignorantem
          > w
          > amerykanskich sprawach.


          Juz nie raz stwierdzilem, ze albo nie czytasz postow na ktore usilujesz
          odpowiadac, albo nie potrafisz ich zrozumiec



          Protest jest niczym wiecej niz polityczna checa, ktora
          > przy zachowaniu wstrzemiezliwosci i wywazonych haslach miala szanse na
          > osiagniecie pewnego sukcesu.

          Na co ?


          Niestety mama Sheehan oszalala, nie kontrolujac
          > uzywanego jezyka a jej popieracze byli jeszcze glosniejsi i jeszcze bardziej
          > zwariowani.

          To ona rozpoczela swoja akcje ze wzgledu na jakies ambicje polityczne ?
          Ty tak naprawde uwazasz ?


          W wyniku eskalacji paranoi przylaczyl sie byl nowy sojusznik,
          > doszczetnie skompromitowany w USA David Duke, ktory jest Mamie Sheehan
          > potrzebny jak kolec w doopie.


          Zastanoe sie nad tym
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=27889742&a=27889977



          > A mnie to cieszy niepomiernie gdyz pociag juz zaczal sie wykolejac i z hukiem
          > spadnie z torow. Only in America.


          > PS. Z calej waszej czworki najbardziej otrzaskana jest jennifer chociaz nic
          > z czytanych tekstow nie pojmuje i z logika jest na bakier. Nie potrafi
          > argumentowac i wtedy ucieka sie do inwektyw, podobnie ty i rachel. Wojtulek
          > ma wiecej taktu ale jest chory na megalomanie i ma kompleks wyzszosci.
          > Wie wszystko lepiej, doglebniej i zna nomenklature.
          >
          Wysoko sobie cenie Twoj wysilek wlozony w proby oceny wspolforumowiczow lecz
          nie jest to akuret tematem naszych rozmow wiec rownie dobrze moglbym ci tu
          napisac o wplywie pogody na zachowanie moich psow.
          Czy ty nie potrafisz skupic sie na temacie ?

          Co do inwektyw, ktorych ja rzekomo uzywam to juz osmieszasz sie do reszty.
          Mam ci przypomniec kilka twoich wystepow ?
          Moze nie pamietasz, bo pisales bedac pijanym ale nie bede mial zadnego
          problemu, by ci kilka wyszukac.
          Potrafisz i ty mi wskazac te niby inwektywy ?
          Daruj sobie Felusiak i wstydu oszczedz.
          • meerkat1 Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 19.08.05, 13:03
            Ciekawe, ze o demonstracjach rodzicow poleglych zolnierzy z USA na rzecz
            kontynuowania misji w Iraku nikt sie jakos nie zajaknie...

            Tez "nieuwaznie czytaja"? :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            • schlagbaum Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 19.08.05, 13:17
              meerkat1 napisał:

              > Ciekawe, ze o demonstracjach rodzicow poleglych zolnierzy z USA na rzecz
              > kontynuowania misji w Iraku nikt sie jakos nie zajaknie...
              >
              >

              "W trakcie wiecu na dziedziniec wjeżdżają autobusy z „aktywem robotniczym,
              zmobilizowanym uprzednio przez kierownictwo warszawskiej organizacji
              partyjnej”. Uzbrojeni w gumowe pałki aktywiści rozpraszają studenckie
              zgromadzenia."
              • schlagbaum PS 19.08.05, 13:18
                www.karta.org.pl/68paging.asp?strona=2
              • amk1999 Typowe przyklady lewackich zachowan 19.08.05, 18:51
                kontynuowanych dzisiaj przez ANTY-wojennych lewackich demonstrantow
                • meerkat1 Re: Typowe przyklady lewackich zachowan 19.08.05, 18:54
                  Skoro w Holandii obroncy praw zwierzat morduja prawicowych politykow,
                  to to jest naprawde male piwo.
              • ben_shaprut To było dobre, Baum: 19.08.05, 23:54
                meerkat1 napisał:

                > Ciekawe, ze o demonstracjach rodzicow poleglych zolnierzy z USA na rzecz
                > kontynuowania misji w Iraku nikt sie jakos nie zajaknie...
                >
                >

                "W trakcie wiecu na dziedziniec wjeżdżają autobusy z „aktywem robotniczym,
                zmobilizowanym uprzednio przez kierownictwo warszawskiej organizacji
                partyjnej”. Uzbrojeni w gumowe pałki aktywiści rozpraszają studenckie
                zgromadzenia."

                Teraz nasuwa się pytanie, czy meerkat z Polski wyjechał, czy spieprzał...
                • meerkat1 Czarnosecincy w kacji! :-))) 20.08.05, 17:34
                  Ani nie wyjechal, ani nie spieprzal. Sorry.

                  To raczej przede mna spieprzala kiedys taka swolocz jak ty. :-)))))))))))))))
          • felusiak1 Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 19.08.05, 18:26
            schlagbaum napisał:
            > Juz nie raz stwierdzilem, ze albo nie czytasz postow na ktore usilujesz
            > odpowiadac, albo nie potrafisz ich zrozumiec.
            ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
            Problem w tym, ze to ty masz tak zawezony horyzont, ze nie rozumiesz tego co
            pisze. A inwektywy? Napisalem o tym cale wypracowanie, ale ty zdaje sie nie
            czytasz niewygodnych wypotow.
            • meerkat1 Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 19.08.05, 18:45
              "W trakcie wiecu na dziedziniec wjeżdżają autobusy z „aktywem robotniczym,
              zmobilizowanym uprzednio przez kierownictwo warszawskiej organizacji
              partyjnej”. Uzbrojeni w gumowe pałki aktywiści rozpraszają studenckie
              zgromadzenia."

              To cytat z twojej relacji, <schlagbaum>, dla marcowego wydania "Sztandaru
              Mlodych"?
        • i-love-2-bike Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 19.08.05, 20:39
          felusiak1 napisała:

          > Szlakbaum, nawet nie zdajesz sobie sprawy do jakiego stopnia jestes ignorantem
          > w
          > amerykanskich sprawach. Protest jest niczym wiecej niz polityczna checa, ktora
          > przy zachowaniu wstrzemiezliwosci i wywazonych haslach miala szanse na
          > osiagniecie pewnego sukcesu. Niestety mama Sheehan oszalala, nie kontrolujac
          > uzywanego jezyka a jej popieracze byli jeszcze glosniejsi i jeszcze bardziej
          > zwariowani. W wyniku eskalacji paranoi przylaczyl sie byl nowy sojusznik,
          > doszczetnie skompromitowany w USA David Duke, ktory jest Mamie Sheehan
          > potrzebny jak kolec w doopie.
          > A mnie to cieszy niepomiernie gdyz pociag juz zaczal sie wykolejac i z hukiem
          > spadnie z torow. Only in America.
          > PS. Z calej waszej czworki najbardziej otrzaskana jest jennifer chociaz nic
          > z czytanych tekstow nie pojmuje i z logika jest na bakier. Nie potrafi
          > argumentowac i wtedy ucieka sie do inwektyw, podobnie ty i rachel. Wojtulek
          > ma wiecej taktu ale jest chory na megalomanie i ma kompleks wyzszosci.
          > Wie wszystko lepiej, doglebniej i zna nomenklature.
          >

          ja inwektywy,ty chyba pijesz juz od rana felusiak. ty chyba nie znasz znaczenia
          tego slowa,bo to zbyt ciezkie dla ciebie. a jesli juz to powinienes miec nieco
          wiecej szacunku dla kobiety,ktora stracila syna,ktory to walczyl o twoje grube 4
          litery. martw sie kto w twoim wyrze siedzi,albo moze co,a nie wciskaj na sile
          nikogo tej kobiecie,ona tego nie potrzebuje,sama bez pomocy zawodowych
          szczekaczy i przadek, daje sobie rade,dlatego,ze nie musi wciskac smierdzacego
          kitu,jak twoj idol.
          • felusiak1 Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 19.08.05, 21:53
            A zjakiego powodu powinienem miec wiecej szacunku do kobiety, ktora stracila syna?
            Chyba nie chcesz mi powiedziec, ze poprzez zlozona ofiare nabrala specjalnych
            praw do mowienia calkowitych bzdur?
            • i-love-2-bike Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 19.08.05, 21:56
              felusiak1 napisała:

              > A zjakiego powodu powinienem miec wiecej szacunku do kobiety, ktora stracila sy
              > na?
              > Chyba nie chcesz mi powiedziec, ze poprzez zlozona ofiare nabrala specjalnych
              > praw do mowienia calkowitych bzdur?

              poprzez fakt,ze lepiej wychowala syna niz ty swoje dzieci,poprzez fakt,ze ona
              nie jest dla nikogo niegrzeczna ani nie szkodzi naszemu krajowi,ma tylko ochote
              sie spytac dlaczego jej syn zginal na wojnie ? calkowite bzdury jak dotad mowisz
              ty i twoj prezydent,ona akurat chce sie dowiedziec prawdy.
              • felusiak1 Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 19.08.05, 22:17
                rachel napisala:
                > ze ona nie jest dla nikogo niegrzeczna ani nie szkodzi naszemu krajowi
                ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
                Nazywajac prezydenta najwiekszym terrorysta swiata, morderca, oszustem,
                "zydowskim pacholkiem" rzeczywiscie wykazuje niezwykly takt, grzecznosc i nie
                szkodzi naszemu krajowi, kiedy jej slowa sluza do rekrutacji nowych
                binladenowcow. Nie zrozum mnie zle. Ja popieram jej prawo do protestu
                ale nie do wypowiadania calkowitych, zpalca wyssanych oskarzen obrazajacych nie
                tylko prezydenta ale takze urzad. Poczytaj Lovry'ego.
                serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,2876173.html
                • wojcd Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 19.08.05, 22:28
                  felusiak1 napisała:
                  > jej slowa sluza do rekrutacji nowych binladenowcow.
                  -----------------------------------------------
                  • i-love-2-bike Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 19.08.05, 22:33
                    wojcd napisał:

                    > felusiak1 napisała:
                    > > jej slowa sluza do rekrutacji nowych binladenowcow.
                    > -----------------------------------------------
                    • wojcd kłamcy powinni mieć dobrą pamięć 19.08.05, 23:15
                      Felek nie pamięta tego co napisał w innych postach.
                      No i bidulinka cierpi.
                • i-love-2-bike Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 19.08.05, 22:28
                  felusiak1 napisała:

                  > rachel napisala:
                  > > ze ona nie jest dla nikogo niegrzeczna ani nie szkodzi naszemu krajowi
                  > ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
                  > Nazywajac prezydenta najwiekszym terrorysta swiata, morderca, oszustem,
                  > "zydowskim pacholkiem" rzeczywiscie wykazuje niezwykly takt, grzecznosc i nie
                  > szkodzi naszemu krajowi, kiedy jej slowa sluza do rekrutacji nowych
                  > binladenowcow. Nie zrozum mnie zle. Ja popieram jej prawo do protestu
                  > ale nie do wypowiadania calkowitych, zpalca wyssanych oskarzen obrazajacych nie
                  > tylko prezydenta ale takze urzad. Poczytaj Lovry'ego.
                  > serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,2876173.html
                  >
                  po pierwsze felusiak, to nie jest mama sheehan,bo ona twoja matka nie jest,po
                  drugie nasz prezydent czyni gorzej niz ta osoba mowi. od jej slow,ani akcji
                  ludzie nie gina,a od akcji prezydenta tak. ona ma prawo pytac,ma prawo
                  oskarzac,szczegolnie jesli nasz prezydent oklamuje narod od paru lat, w wyniku
                  czego gina ludzie. to chyba gorsze od jej wypowiedzi.
                  • felusiak1 Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 19.08.05, 22:41
                    Masz tu artykul lewoskrzydlowego komentatora LA Times, ktory wlasnie obudzil sie
                    www.latimes.com/news/opinion/commentary/la-oe-gelernter19aug19,0,648828.story?coll=la-news-comment-opinions
                    A tu masz artykul twojego ulubionego Buchanana
                    www.msnbc.msn.com/id/5445086/
                    PS. Juz dawno pisalem, ze demokraci winni byli tluc Busha za wysokie ceny
                    benzyny a ty twierdzilas, ze wazniejsze bylo tluczenie Rove'a. Nie paqmietasz.
                    W lipcu tlukliscie wraz jennifer Rove'a, ktory podobno miaj okazac sie
                    zbrodniarzem i zostac osadzony w wiezieniu, a kiedy napisalem, ze wazniejsza
                    jest benzyna wysmiewalyscie mnie nie przebierajac w srodkach. Trzeba bylo 6
                    tygodni abys connect the dots.
        • jennifer5 felusiak nie kocha Mame Sheehan 20.08.05, 09:09
          felusiak1 napisała:

          > PS. Z calej waszej czworki najbardziej otrzaskana jest jennifer chociaz nic
          > z czytanych tekstow nie pojmuje i z logika jest na bakier. Nie potrafi
          > argumentowac i wtedy ucieka sie do inwektyw, podobnie ty i rachel. Wojtulek
          > ma wiecej taktu ale jest chory na megalomanie i ma kompleks wyzszosci.
          > Wie wszystko lepiej, doglebniej i zna nomenklature.

          "Republican Sen. Chuck Hagel of Nebraska on Thursday said the United States
          is "getting more and more bogged down" in Iraq and stood by his comments that
          the White House is disconnected from reality and losing the war."

          edition.cnn.com/2005/POLITICS/08/18/hagel.iraq/
          • jennifer5 Re: felusiak nie kocha Mame Sheehan 20.08.05, 09:14
            jennifer5 napisała:

            > felusiak1 napisała:
            >
            > PS. Z calej waszej czworki najbardziej otrzaskana jest jennifer chociaz nic z
            czytanych tekstow nie pojmuje i z logika jest na bakier.

            ciekawe spostrzezenie felusiak, bardzo ciekawe,... to jak to jest naprawde?

            "Although their leader had just departed because of a family emergency, antiwar
            demonstrators here didn't miss a beat, marching closer to President Bush's
            ranch to deliver handwritten letters."
            www.cnn.com/2005/POLITICS/08/19/crawford.protest.ap/
            • i-love-2-bike Re: felusiak nie kocha Mame Sheehan 20.08.05, 17:12
              jennifer5 napisała:

              > jennifer5 napisała:
              >
              > > felusiak1 napisała:
              > >
              > > PS. Z calej waszej czworki najbardziej otrzaskana jest jennifer chociaz n
              > ic z
              > czytanych tekstow nie pojmuje i z logika jest na bakier.
              >
              > ciekawe co on pojmuje,chyba tylko pismo obrazkowe,ktore sam tak kocha.
    • meerkat1 2 dziurki w nosie i skonczylo sie 19.08.05, 07:17
      Po 28miu latach malzenstwa maz nawiedzonej mial dosc i zazadal rozwodu, wiec
      ona sama spakowala ciuchy i opuscila Crawford jak niepyszna.

      "Sic transit gloria mediae".
    • wojcd Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 19.08.05, 19:05

      • wojcd poprawka 19.08.05, 19:08
        Za wcześnie kliknąłem

        Patrz Felusiak na moją nową sygnaturkę.
        Czy Wy wszyscy jesteście tacy bystrzy?
        Czym się odżywiacie?
        • warmi2 Re: poprawka 19.08.05, 22:41
          ""caly swiat ma przechlapane u Amerykanow"
          Autor warmi2"

          To byl joke ...

          Swoja droga zwazywsze ze Amerykanska gospodarka stanowi 1/3 calej gospodarki swiatowej , ten zart nie jest az tak daleki od prawdy jak ty myslisz.
          • felusiak1 Re: poprawka 19.08.05, 23:00
            A ja wojtulka olewam i nie odpisuje na jego aksjomatyczne wypoty.
            Stalo sie to za sprawa donosu jaki napisal na kogos do administratora
            postulujac usuwanie czy tez zablokowanie tego kogos, nie istotne kogo.
            Pawlik Morozow nie jest godzien mojej uwagi.
          • wojcd Re: poprawka 19.08.05, 23:12
            warmi2 napisał:
            > To byl joke ...
            -----------------------------
            • warmi2 Re: poprawka 19.08.05, 23:36
              "To nie był joke."

              Twoj problem nie moj jak nie lapiesz.

              "1/5 gospodarki światowej i ciągle spada (oczywiście udział procentowy)."

              Ok 1/5 ale rosnie.
              23% w roku 2001 , 25% w 2004.


              • warmi2 Re: poprawka 19.08.05, 23:41
                Aktualnie dane sa inne:

                The U.S. share of total world output has remained relatively constant at 21 percent since 1975. In 2002, China produced 12.0 percent of global output, Japan produced 7.0 percent, India produced 5.7 percent and Germany produced 4.6 percent. Altogether, the twenty largest economies comprised 64.1 percent of global population and produced 78.8 percent ($38.4 trillion) of total output.

                Mylilem sie ale ty zreszta tez.
              • wojcd Re: poprawka 19.08.05, 23:48
                warmi2 napisał:
                > Ok 1/5 ale rosnie.
                > 23% w roku 2001 , 25% w 2004.
                ------------------------
    • explicit Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 19.08.05, 23:49
      Felusiak , stop it !!! Kobieta stracila jedynego syna , ktorego wyslano do
      Iraq'u pod falszywym pretekstem ,... Ma prawo zadac ,... (zyjemy w republice*)

      Apropo's Duke - Facet byl w KKK bedac nastolatkiem , facet jest skompromitowany
      w zydowskich mediach , w zydowskim srodowisku , dlaczego ?

      Facet ma jaja i nie jest politicaly correct , kosi Zydow , co moze sie nie
      podobac w pewnych kregach i miec posluch w innych . W jego wypadku zachowujesz
      sie jak right wing leftie , ktoremu brak argumentow , ktory zamiast polemizowac
      z trescia jego artykulu , ucieka sie do character assassination , posluguje sie
      taktyka ponizej pasa ,...

      Cos ci powiem stary , nie powiesz mi , ze nie jest intelektem i oddany sprawie
      jesli masz jakies wapliwosci to odwiedz jego district , odwiedz lokaly bar i
      powiedz co o nim myslisz ,...

      Felusiak , Sen Bird byl czlonkiem KKK majac grubo ponad 40 lat , Clinton olal
      draft majac 26 lat , Dablia chodzil zalany do 42-giego roku zycia ,... Nikt im
      tego w mediach nie wytyka , natomiast Duke's past nie moze umrzec .

      Po tym poscie nie musisz nikomu udowadniac kim jestes , kogo reprezentujesz i
      komu sie klaniasz , dla mnie ten post wystaczy ,...

      * Ktora dzisiaj nia nie jest , bo checks and balances (ktore gwarantowali nam
      ojcowie republiki) nie ma pokrycia w rzeczywistosci od kiedy Reps (Floryda)
      przejeli a White House , obie izby i Supreme Court ,...

      uklony

      A tak na marginesie , pokaz mi jeden post , gdzie Duke jest w swojej retoryce
      jest anti-catholic , a ja ci w zamian dam 3 gdzie powoluje sie z respektem
      cytujac JP II-go ,...

      ==============================================================================

      No i narobilo sie. Do lozka Mamy Sheehan wskoczyl klansman, anti jewish, anti
      black, anti catholic and anti what ever does not look like himself, David Duke.
      God bless America. Everybody has rights. How about the right to think, Cindy?
      Uninvited association? Well, you ask for it Cindy, now deal with it.
      • felusiak1 Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 20.08.05, 00:14
        Split wyjmij bracie baterie bo ci sie tasma zerwie. I nie gadaj glupot, ze teraz
        to juz o mnie cos wiesz - felusiak to PARCH.
        Doskonale znam poglady Duke'a i nie mow mi tu, ze jest jedynie antyzydowski.
        Jeszcze dwa lata temu mowil, ze sterylizacja w stosunku do czarnych jest OK ale
        nie do bialych. Broad statement. Nie znosi tez katolikow, muzulmanow itd
        A o Byrdzie to o ile mnie pamiec nie myli dowiedziales sie ode mnie.
        I nie pieprz mi tutaj, ze stracila jedynego syna i falszywym pretekscie
        bo to graniczy z paranoja. Casey ma brata ale nie gdacze on z mamusia.
        Casey Sheehan wstapil do wojska w 2000 roku i odnowil kontrakt na poczatku 2004
        wiedzac, ze moze pojechac do Iraku. Tam poszedl do akcji ochotniczo a nie musial
        gdyz pelnil non combat duty. Zginal z rak nie Busha a terrorystow a Sadr City.
        Get your facts straight a dopiero potem zaangazuj serduszko do placzu.
        Uwazam, ze Mama Sheehan bezczesci godnosc syna uzywajac jego smierc do
        niskich politycznych celow i do tego nie swoich a Sorosa. Niedlugo obudzi sie z
        reka w nocniku i powiedza jej "murzyn zrobil swoje".
        Gdyby byla wstrzemiezliwa w wypowiedziach nie przyplatalby sie niepotrzebny
        sojusznik w osobie Duke'a.
        Poczytaj co pisze o niej Buchanan, ktory jest bardziej z toba niz ze mna.
        Mama Sheehan ma prawo zadawac pytania i protestowac ile dusza zapragnie.
        I ja mam takie prawo i ty i wszyscy obywatele USA. Smierc syna nie daje jej
        przywilejow i nie zwalnia od odpowiedzialnosci za smiecie wychodzace z jej ust.
        • explicit Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 20.08.05, 00:51
          Felusiak , kolo dupy mi wisi kim jestes ,... Parchem , czy nie (po raz piewszy
          widzisz ten termin w moim poscie) , zauwazylem tylko ze jestes zakompleksiony
          jak reszta zio-nazioli i zamiast polemizowac merytorycznie z jego (Duke)
          riposta , wolisz osobiste wycieczki na temat jego charakteru .

          According to your theory , nazista dowodzacy okupacja Czechoslowacji zginal z
          rak terrorystow ,...

          uklony

          ==============================================================================

          Zginal z rak nie Busha a terrorystow a Sadr City.
          • felusiak1 Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 20.08.05, 04:53
            Merytorycznie z Duke mozna dyskutowac podobnie jak z Mama Sheehan.
            Bajdurzenie o doopie Maryni. Ja nie oceniam Duke jako czlowieka a atakuje jego
            szowinistyczne, rasistowskie poglady. Przyjdzie czas, ze zrozumiesz.
            • i-love-2-bike Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 20.08.05, 17:11
              felusiak1 napisała:

              > Merytorycznie z Duke mozna dyskutowac podobnie jak z Mama Sheehan.
              > Bajdurzenie o doopie Maryni. Ja nie oceniam Duke jako czlowieka a atakuje jego
              > szowinistyczne, rasistowskie poglady. Przyjdzie czas, ze zrozumiesz.

              jeszcze raz ci mowie pastuszku,ze dla ciebie to jest Mrs.Sheehan a nie mama
              Sheehan,nie pozyczaj chamskiego zwrotu naszego niewychowanego,aroganta aby ich
              uzywac przy byle okazji. jeszcze raz ci mowie ,ze Mrs.Sheehan lepiej i bardziej
              patriotycznie wychowala swoje dzieci niz ty i twoj prezydent,za co ani ty ani
              prezydent nie jestescie jej wdzieczni,tylko na jej krytyke atakujecie ja
              personalnie. nastepni beda sie zastanawiac 5 razy zanim swoje dzieciaki beda
              uczyc tego tandetnego patriotyzmu jaki neocons maja, geby pelne frazesow,raczki
              pelne choragiewiek i balonikow a w sercu brak respektu dla matki zolnierza
              poleglego w ich sprawie. jest w naszej historii pare kobiet takich jak Joan of
              Arc, Elizabeth Cady Stanton, Susan B. Anthony czy Rosa Parks a teraz Cindy
              Sheehan, ktore daly przyklad odwagi cywilnej z dobrze zorganizowanym
              przeciwnikiem, a w wyniku koncowym one wygraly,nie ta zgraja przeciwko ktorej
              walczyly.
              • felusiak1 Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 20.08.05, 17:44
                To Joan of Arc jest w amerykanskiej historii jak Rosa Parks? Co to sie narobilo!
                Mother Sheehan bezczesci godnosc wlasnego syna, ktora sprzedala za 30 srebrnikow
                Sorosowi i Moore'owi. Po jej antysemickich komentarzach przylaczyl sie do niej
                David Duke. W jednym lozku mamy teraz nawiedzona kobiete i klansmana.
                Powiedz mi tylko dlaczego liderzy partii demokratycznej stoja od tej zadymy z
                daleka, ba chowaja sie do schronow.
                • explicit Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 20.08.05, 17:52
                  Nie truj stary , Mrs Sheehan nie wychowala syna zeby sluzyl za mieso armatnie
                  w interesie zioncow a tym bardziej zeby budowal islamska republike , bo na taka
                  sie zanosi ,...

                  uklony
                  • felusiak1 Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 20.08.05, 18:11
                    Syn nie byl dzieciakiem i kiedy odnowil kontrakt a armia na poczatku 2004 roku,
                    ty split juz "wiedziales", ze wojsko jest tam miesem armatnim i sluzy "zioncom".
                    Myslisz, ze Casey Sheehan byl glupi i nie wiedzial o tym, czy tez uwazal takich
                    jak ty za wariatow? Myslisz, za Mama Sheehan tez nie wiedziala, ze zostalismy
                    "oszukani" przez "najwiekszego terroryste swiata", przed styczniem 2004?
                    I na koniec zapytaj Mame Sheehan na kogo glosowala w ostatnich wyborach
                    prezydenckich, ale usiadz zanim uslyszysz odpowiedz jesli zechce odpowiedziec.
                    • explicit Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 20.08.05, 19:54
                      Casey podpisal kontrakt majac 18 lat , jak lwia czesc rekrutow , wystarczajaco
                      dorosly zeby sluzyc w wojsku i trzy lata za mlody zeby kupic flache ,...

                      Daj spokoj kobiecie , zycie nie szczedzi jej kopniakow , obejdzie sie bez twoich

                      uklony
                      • felusiak1 Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 21.08.05, 00:37
                        Podpisal kontrakt wiosna 2000 majac 20 lat a potem odnowil wiosna 2004 majac 24
                        lata. Przynajmniej trzymaj sie faktow zamiast je wymyslac.
                        • rattler Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 21.08.05, 16:32
                          Felusiak , nie mendrkuj , Casey enlisted in 2000 a kiedy podpisal kontrakt nie
                          wiesz , mogl to zrobic (bez zgody rodzicow) majac 18 lat po kilku piwkach na
                          zachete w barze z recruitment officer , mogl to zrobic na kacu po tym jak mu
                          dziewczyna rogi przyprawila , a moze dlatego ze marzyl o karierze zolnierza ,
                          nie znasz okolicznosci .

                          W tym wieku podejmowalismy kupe nieprzemyslanych decyzji .

                          Cos na temat kontraktu . Jesli Casey podpisal 5-cioletni to nie mial z niego
                          zadnych korzysci po wygasnieciu bo ci nie gwarantuje zadnych perks . W tym
                          okresie oprocz kill and destroy nic sie nie nauczysz co ci sie przyda poza
                          armia w cywilnym zyciu , jest przemyslana polityka i nazywa sie krotko
                          'protecting investment' . Mlodzi chlopcy wychodza z wojska , patrza na kolegow
                          ktorzy robia dyplomy , ustawiaja sie w zyciu i zaczynaja sobie uswiadamiac ze
                          przerzneli piec lat zycia i nie zostaje im nic innego jak wracac do wojska i
                          czegos sie nauczyc , problem w tym ze jesli pierwszy raz o nic nie pytali , to
                          na drugi , ten gdzie mozesz cos sie nauczyc na drodze do kariery stoja ;
                          ocena 'charakteru , zdolnosci z piewszego kontraktu , rozne testy i egzaminy ,
                          Timothy McVeigh jest przykladem , nie zaczepil sie i odbilo .

                          Daj matce kredyt ze wychowala syna ktory nie opuscil paczki kolegow i ze
                          wykazal sie w chwili proby charakterem i honorem czym zaden z chickenhawks
                          jako rodzic nie moze sie pochwalic .

                          Ciekawe ze nagonka na nia i jej integrity zaczela sie (z twojej strony rowniez)
                          jak zaczela pyskowac na Izrael , zioncow i ich przydupasow w naszym rzadzie .

                          narazie

                          ------------------------------------------

                          Podpisal kontrakt wiosna 2000 majac 20 lat a potem odnowil wiosna 2004 majac 24
                          lata. Przynajmniej trzymaj sie faktow zamiast je wymyslac.
                          • felusiak1 Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 21.08.05, 18:47
                            Rattler nie medrkuj. W 2000 roku Casey mial nie 18 a 20 lat i nie mogl podpisac
                            po piwku w barze gdyz w USA zeby pojsc na piwko do baru trzeba miec ukonczone 21
                            lat.
                            Zgoda rodzicow po ukonczeniu 18 lat nie jaest do niczego potrzebna. W 2004 nie
                            musial odnawiac kontraktu i pojsc do cywila. Nie zrobil tego jednak, wiedzac, ze
                            moze znalezc sie w Iraku. W Iraku nie musial isc do akcji w Sadr City gdyz byl
                            na non-combat duty. Jego dowodca powiedzial mu, ze nie musi na co Casey
                            odpowiedzial " I go where my chief goes". A skad to wiemy? Od Mamy Sheehan.
                            Ja daeje Mamie Sheehan caly nalezny credit za wychowanie i doskonale rozumiem
                            jej rozpacz. Potepiam ja za bezczeszczenie pamieci wlasnego syna w tanim
                            przedstawieniu. Moja opozycja zaczela sie juz pierwszegio dnia cyrku a nie po
                            tym jak powiedziala cos o Izraelu. Juz pierwszego dnia za jaj plecami stali
                            Veterans for Peace wznoszac hasla:
                            Impeach Bush, Bush is a terrorist,Bush murdered her son, Fcuk Bush itd.
                            W tym kraju kazdy ma prawo do protestu i nie mamy tu paragrafu 130 mowiacego, ze
                            brodatym nie wolno protestowac ale z takimi haslami na ustach nawolywanie do
                            spotkania z prezydentem jest co najmniej hipokryzja. Powiem ci nawet, ze
                            gdyby ktos robil to w stosunku do nielubianego przeze mnie Clintona to
                            zdecydowanie opowiedzialbym sie za tym, zeby olal cyrk and go on with his life.
                            Napisalem tu na forum, ze Mama Sheehan mogla osiagnac znacznie wiecej gdyby nie
                            dala sie porwac politycznym podpalaczom i coraz czesciej slyszymy, ze eskalacja
                            niedorzecznych hasel przyniosla odwrotny od zamierzonego efekt.
                            W kwietniu Mama Sheehan wziela udzial w wiecu na rzecz skazanej za przemyt
                            grypsow od Sheika Omara Abdela Rahmana, odpowiedzialnego za WTC 1993.
                            Oto co Mama Sheehan powiedziala na wiecu.
                            ----"We are not waging a war on terror in this country. We’re waging a war of
                            terror. The biggest terrorist in the world is George W. Bush!"
                            ----"We are waging a nuclear war in Iraq right now. That country is
                            contaminated. It will be contaminated for practically eternity now."
                            ----"They’re a bunch of fucking hypocrites! And we need to, we just need to rise
                            up..."
                            Zyjemy w kraju, gdzie nikomu nie zabrania sie noszenia muzulmanskich chust,
                            jarmulek i turbanow i kazdy z nas moze mowic co mu slina na jezyk przyniesie
                            i nie przerywajac potoku slow mozemy spalic flage i ja podeptac.
                            Jednak slowa maja maja swoja cene, ktora kazdy z nas musi zaplacic za ich
                            wypowiadanie. Cena nie jest wiezienie, co to to nie. Cena jest wiarygodnosc,
                            ktorej mamie Sheehan tak bardzo brakuje.
                            • rattler Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 22.08.05, 18:38
                              To wy malo wiecie Felusiak , rekrutanci maja 'swoje' bary gdzie zalatwiaja
                              swoje interesy bez ogladania sie na prawa pie_dolonych cywili . Moze cie zdziwi
                              ale placom im dodatkowo od zwerbowanego lebka i nikt ich nie sprawdza jak to
                              robia . Pamietam nowe dostawy rekrutow z ktorych 1/3 nadawala sie do odwykowki
                              a nie do wojska .

                              Znalem jednego ktory po pracy dorabial na phone scam sprzedajac emerytom
                              miejsca wiecznego spoczynku w mauzoleum pod Washington monument :)
                              -------------------------------------------
                              Rattler nie medrkuj. W 2000 roku Casey mial nie 18 a 20 lat i nie mogl podpisac
                              po piwku w barze gdyz w USA zeby pojsc na piwko do baru trzeba miec ukonczone 21
                              lat.


                              Toz ci napisalem ze podpisac kontrakt bez zgody rodzicow moze podpisac kazdy po
                              skonczeniu 18-tu lat zycia . Termin 'enlisted' odnosi sie do dnia kiedy
                              stawiasz sie w wyznaczonej jednostce i przestajesz byc pie_dolonym cywilem .
                              To ze podpisales umowe nie znaczy ze jestes enlisted - Za Clintona (peace time)
                              mogles podpisac , wziasc pieniadze i stawic sie za 18 miesiecy do sluzby jak
                              wiedziales gdzie pisac i odraczac to dali ci czas na skonczenie College czyli 3
                              lata . I nie musial podpisywac , raczej nie potrzebowal bo o ile wiem pierwsza
                              umowa mu nie wygasla , skonczyl tylko pierwszy tour i byl tutaj na leave time .
                              Nikt go na drugi nie wysylal kiedy Casey re-enlisted na Bonus Extension and
                              Retaining program , po ktorym kwalifikowal by sie do roznych perks do ktorych
                              nie byl upowazniony po pierwszym enlistment - Zglosil sie sam , dobrowolnie
                              mimo ze matka i jej znajomi namawiali go zeby nie ryzykowal i wial do Kanady bo
                              Rommie zaczal przedluzac tours i wysylac na nastepne . Dodam jeszcze ze w Iraku
                              non-combat istnieje tylko na papierku bo karetki i szpitale sa obiektem atakow

                              Szemranie w wojsku i rodzin zaczelo sie jak wyszlo na jaw ze wyslano wojsko nie
                              przygotowane do urban warfare i po idiotycznym rozkazie (o czym sie nie pisze)
                              Rumswelda zeby natychmiast sciagac zniszczone przez insurgents pojazdy z drog
                              zeby nie psuly oficjalnego image z frontu . Tak zginal Casey , oficjalnie
                              podano ze w rescue mission , nie podano jednak do wiadomosci ze przedmiotem
                              rescue byl nasz zlom na ulicach Bagdadu , nie podano rowniez do wiadomosci ze
                              insurgents szybko to rozgryzli i witali rescue mission booby traps i dobrze
                              zorganizowanym pulapkami . Naszych zolnierzy wystawiano na niepotrzebne ryzyko
                              dla kupy zlomu .

                              Od weteranow for peace czy nie sie odwal , bo jesli ktokolwiek ma prawo zeby
                              krytykowac neokonow i ich wojne to wlasnie weterani.

                              Ostatnia sprawa , mylisz sie chyba w ocenie Cindy , ona osiagnela co chciala i
                              troche wiecej co z nieznanych powodow nie nie osiagnela w pierwszej . Z jej
                              retoryki , zachowania , mozna wnioskowac ze nie jest niczyim patsy - Cindy ,
                              przypuszczam , byla w anti-war movement za Nixona , teraz poprostu jeszcze raz
                              przezywa druga mlodosc z tym ze tym razem ma ligit case bo stracila syna dla
                              klamstwa i pazernosci .

                              narazie

                              Ps. Nie popieram jej retoryki i taktyk z racji respektu do gabinetu prezydenta
                              (podejrzewam ze byla zamierzona od poczatku) ale staram sie zrozumiec bo ci co
                              wyslali jej syna nigdy nie nalozyli munduru i nigdy nie pozwolili by tego
                              zrobic wlasnym dzieciom - Pie_dolone cywile !!!

                        • explicit Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 22.08.05, 23:51
                          Ostatnio czasem sprawdzam twoje , my friend i co widze ,... Ja zyje z sign
                          painting i wiem cos nie cos na temat marketing i psycho konsumenta - Ty z
                          rzekomo zyjesz z analizy mediow i z feeding swoje spostrzezenia expertom firm ,
                          ktorzy na podstawie tego czym ich karmisz podejmuja decyzje ,... No wonder ze
                          dostajemy w dupe jesli chodzi o marketing w ostatniej dekadzie , jak okiem
                          siegniesz , moge sobie wyopbrazic raban jaki by powstal , gdybym robil takie
                          pomyki na billboard ,...

                          uklony

                          ==============================================================================

                          Przynajmniej trzymaj sie faktow zamiast je wymyslac.
                • wojcd Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 20.08.05, 17:56
                  felusiak1 napisała:
                  > Powiedz mi tylko dlaczego liderzy partii demokratycznej stoja od tej zadymy
                  z daleka, ba chowaja sie do schronow.
                  -----------------
                • i-love-2-bike Re: Ku-Klux_Klan kocha Mame Sheehan 20.08.05, 21:33
                  felusiak1 napisała:

                  > To Joan of Arc jest w amerykanskiej historii jak Rosa Parks? Co to sie narobilo
                  > !
                  > Mother Sheehan bezczesci godnosc wlasnego syna, ktora sprzedala za 30 srebrniko
                  > w
                  > Sorosowi i Moore'owi. Po jej antysemickich komentarzach przylaczyl sie do niej
                  > David Duke. W jednym lozku mamy teraz nawiedzona kobiete i klansmana.
                  > Powiedz mi tylko dlaczego liderzy partii demokratycznej stoja od tej zadymy z
                  > daleka, ba chowaja sie do schronow.
                  >

                  ales ty walniety,ja podalam przyklady samotnych kobiet walaczacych o sprawe
                  baranku, a ty sie nawet na to zalapac nie mozesz. Mrs. Sheehan nie tylko nie
                  bezczesci imienia swego syna,ale nareszcie jej syn zostal znany i
                  rozpoznawalny,za to co dla tego kraju zrobil. To raczej twoj wuc i jego chciwi
                  lobbysci sprzedaja ten kraj i zolnierzy za pare srebrnikow,ktore laduja w ich
                  kieszeniach,a nie w kieszeniach walczacych zolnierzy,czy ich rodzin,vide
                  halliburton. to,ze pani Sheehan pododawala punkty i pyta sie dlaczego amerykanie
                  maja ginac za wszystkich na swiecie wlacznie za izrael,nie czyni z niej
                  zdrajczynie,to raczej ci,ktorzy nie potrafia odpowiedziec na jej pytania sa
                  nimi,bo jak wiadomo nie ma dobrej odpowiedzi,tylko wyrezyserowany pep talk.
        • wojcd Felusiak nie czai bazy 20.08.05, 01:05
          felusiak1 napisała:
          > Zginal z rak nie Busha a terrorystow a Sadr City.
          ---------------------------------------
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka