Dodaj do ulubionych

Rząd Czech przeprasza niemieckich antyfaszystów

26.08.05, 07:56
Polityczne stanowisko Czechow, zarono teraz jak i w historii jest poprostu
smieszne. Stad sie chyba wzielo okreslenie pepiczki.
Obserwuj wątek
    • j.gwozdziowski Re: Rząd Czech przeprasza niemieckich antyfaszyst 26.08.05, 08:23
      Pepik, to zdrobnienie imienia Jiri. A czy są śmieszni? My w XIX wieku robiliśmy
      powstania, a Czesi rozbudowywali zakłady rowerów Skoda. Efekt: niepodległość
      otrzymaliśmy w tym samym czasie, w w tym Polsce czasie bród, smród i nędza,
      Czechy - jedno z bogatszych państw świata.
      • fifion człowieczku 26.08.05, 08:53
        Dla Tych, którzy walczyli w powstaniach, liczyło się coś więcej niż
        rozbudowywanie fabryk rowerów. Są pewne wartości, których ty i tobie podobni
        nigdy nie pojmą.
        • j.gwozdziowski Re: człowieczku 26.08.05, 09:47
          Zaraz, zaraz, przecież nikt nie powiedział, że jestem przeciwko powstaniom i
          nie bardzo wiem, co mam pojmować, ale podobają mi się uproszczenia w rodzaju:
          że polityka Czechów była śmieszna.
          • grzegorzlubomirski Te powstania to jedna wielka bzdura 26.08.05, 10:41
            a styczniowe to juz zupelna groteska. Niewiele znaczaca ruchawka bez cienia
            szansy na powodzenie. Tylko psychicznie chorzy mogli sie w cos takiego
            zangarzowac. Na szczesie pozytiwisci w Polsce tez istnieli, za malo ale
            istnieli.

            Szkoda ze tych "wiecznych powstanicow" wtedy raz na zawsze nie wyrzenli do
            konca, lepiej by bylo dla wszystkich.
            • fifion Nowa elita 26.08.05, 13:34
              Ależ możesz się cieszyć, bo wyrżnęli. W styczniowym , listopadowym i warszawskim
              nasi rosyjscy i niemieccy przyjaciele szczęśliwie wytłukli tych bandytów,
              awanturników i wichrzycieli romantycznych. Dzięki temu naszemu życiu
              publiczemu nadają teraz ton tacy pozytywiści jak Kwaśniewski, Lepper, Giertych,
              Miller, Nałęcz itp. Może niezbyt odważni ale za to jacy pracowici w dbaniu o
              swoje dobro ( to tak samo, albo nawet lepiej niż jakby dbali o publiczne dobro,
              prawda? - bo w końcu są osobami publicznymi). To elita, którą tacy patrioci jak
              ty mogą hołubić.
      • j23znowunadaje Re: Rząd Czech przeprasza niemieckich antyfaszyst 26.08.05, 08:54
        To tak, jakby rodzina zabitego w wypadku drogowym pieszego przepraszala sprawce
        wypadku za zniszczenie zderzaka i wybita szybe.

        • rs_gazeta_forum Re: Rząd Czech przeprasza niemieckich antyfaszyst 26.08.05, 11:14
          Ba, ale rodzina kierowcy mówi, że chociaż wypadek miał miejsce na podwórzu
          zabitego, to ona już dawno postulowała, by przebiegała tamtędy droga mająca
          krewniakowi ułatwić jazdę i w związku z tym ofiara sama sobie była winna. A w
          dodatku ta druga rodzina jest liczniejsza.
      • bohemian1 Re: Rząd Czech przeprasza niemieckich antyfaszyst 26.08.05, 09:12
        ...um Gotteswillen, Pepik = Josef, analogii najdes i v Italii, firma Skoda
        zacala v Plzni, koncem 19. stoleti se stala nejvetsim industrialnim gigantem
        k.u.k. Monarchie, v dvacatem stoleti se proslavila vyrobou zbrani, o firme o
        ktere se ty zminujes (Skoda-auto), zacala skutecne vyrobou "roweru", jmenovala
        se Laurin & Klement, pozdeji byla prejata firmou Skoda, dnes jsou obe firmy
        defacto nezavisle, poji je vicemene jen jmeno a logo...(Skoda je jmeno
        zakladatele, barona Emila Skody...)
        • eva15 Bohemian, mam pytanie 26.08.05, 10:59
          Nie do końca rozumiem konflikt czesko-niemiecki. Polacy walczyli w czasie II WS
          zorganizowali powstanie, byli za tą obronę wypędzani z domów, zabijani, Niemcy
          niszczyli, bombardowali miasta.

          Czesi poddali się, czego ja wcale nie ganię, bo jako mały kraj byli z góry
          skazani na 100% klęskę. Ale w dużym stopniu przez tą właśnie uległość oraz
          przez związki historyczne byli przez Niemców traktowani łagodnie. Niewielu
          tylko Czechów zginęło w czasie wojny, nieliczni wylądowali w obozach
          koncentracyjnych. Czeski przywódca (zapomniałam nazwisko), który przyjechał z
          Anglii by zorganizować ruch oporu został przez Czechów WYDANY Niemcom i
          stracony. Nikt nie chciał walki z Niemcami. Czemu więc po wojnie odwet Czechów
          na Niemcach był równie silny, a chyba i silniejszy niż w Polsce? Ta niechęc i
          trudności ułożenia sobie stosunków z Niemcami są w czeskim przypadku po dziś
          dzień większe niż w polskim.

          Czym to się w Czechach tłumaczy? Jak toczy się społeczna dyskusja?
          Czasem mam wrażenie, że do wyjaśnienia pewnych fenomenów społecznych potrzebny
          jest jakiś Freud/psycholog, który zbada głębię pewnych zachowań.
          • rs_gazeta_forum Re: Bohemian, mam pytanie 26.08.05, 11:37
            Evo, pytanie jest do Bohemiana, ale ja też zadawałem sobie podobne pytania.
            Po mojemu twoje stwierdzenie "nikt nie chciał walki z Niemcami" nie jest do
            końca prawdziwe - Czesi nie chcieli przegranej walki z Niemcami.
            A czytając o bucie Niemców Sudeckich, o ich zachowaniach przed wojną czy zaraz
            po zajęciu obszaru czeskich Sudetów przez Niemcy (wysiedlenia Czechów),
            przestałem się dziwić - reakcja Czechów wcale nie była przesadna.

            Nałóż na to frustrację z powodu bezsilności (przecież utrata niepodległości to
            nie był u nich krótki paroksyzm wojenny, tylko kilkuletni proces z akcentem
            zdrady w Monachium) oraz wściekłość z powodu poczucia zdrady (Czesi byli póki co
            do sąsiadów nastawieni dość pozytywnie, więc nielojalność Niemców musiała zaboleć).

            Z naszego punktu widzenia Czesi mieli lepiej, ale ich być może Niemcy zranili
            głębiej.
            • eva15 Re: Bohemian, mam pytanie 26.08.05, 12:01
              rs_gazeta_forum napisał:

              > Po mojemu twoje stwierdzenie "nikt nie chciał walki z Niemcami" nie jest do
              > końca prawdziwe - Czesi nie chcieli przegranej walki z Niemcami.

              No przecież to mam na myśli pisząc, że" Czesi poddali się, czego ja wcale nie
              ganię, bo jako mały kraj byli z góry skazani na 100% klęskę." To mądre, że nie
              walczyli i w głupi sposób nie ginęli, ale nie rozumiem, czemu wydali Niemcom na
              pewną śmierć swego przywódcę ruchu oporu.

              Buta Niemców i wysiedlanie prawowitych mieszkańców występowały również i w
              Polsce, więc to chyba nie jest czeski wyróżnik. Natomiast coś jest na rzeczy w
              tym co piszesz nt. poczucia zdrady, to jest jakieś częściowe wytlumaczenie. Ale
              przecież z drugiej strony w 1938r. zdradzili ich nie tylko Niemcy. Zdradziła
              ich Europa Zach., zdradziła ich Polska...
              • bohemian1 Re: Bohemian, mam pytanie 26.08.05, 12:53
                ...ahoyky Evinko, hmm, ty konflikty tady byli asi vzdycky, jen s ruznou
                intenzitou, silne zesilili uz za neblaheho panovani krale Vaclava IV, ktery
                zanedbaval konflikty v Risi (mineno Nemecko) a pred problemy se utikal na sve
                hrady v Cechach, dal rozdelenim university na vetev katolickou (nemeckou...) a
                utrakvistickou (ceskou), naslednym odchodem nemeckych studentu, upalenim Husa,
                dlouhotrvajici obcanskou valkou v Cechach, rekatolizaci Cech po tricetilete
                valce a centralizaci habsburgske monarchie a tim i germanizaci, v polovine
                19.st. prichazi do Cech silna industrializace a s nim i nastup ceskeho
                nacionalismu i ponekud obskurniho panslavismu. Cesti predstavitele odmitaji
                pozvani na nemecky snem do Frankfurtu a habsburgska monarchie zanedbava cesko-
                nemecke ("austrijacke") vyrovnani z viny nemeckych i ceskych predstavitelu
                Ceske koruny. Nemecti obyvatele Cech se odvraci od Vidne, svoje nadeje vidi
                spis v Nemecku nez v umirajici habsburgske monarchii..., vznik Ceskoslovenska,
                ktere byl mnohonarodnostni utvar-misto federace vznikl centralizovany stat se
                silnym ceskym podtextem, hospodarska krize 30-let se dotkla hlavne pohranici,
                cili Nemcu, nastup Hitlera se odezval samozrejme i u ceskych Nemcu, pricemz
                Sudetonemecka strana (analog do NSDAP) se stava nejsilnejsi stranou v
                Ceskoslovenku, voli ji takrka 90 % sudetskych Nemcu... Ceskoslovensko se
                nekompromisne stavi proti nacismu, Praha se stava mekkou nemeckych emigrantu,
                Ceskoslovensko udeluje cs. obcanstvi napr. Th. Mannu a PRIPRAVUJE Se do
                konflikty z Nemeckem..., po ceske mobilizaci prichazi "München" a konec vsem
                nadejim... a nasledne i konec tisiciletniho souziti Cechu a Nemcu v Bohemii,
                hmm, Bohemia se stava definitivne Cechy....
                • eva15 Re: Bohemian, mam pytanie 26.08.05, 13:43
                  Proste, krótkie teksty chętnie czytam powoli po czesku i próbuję zrozumieć. Ale
                  to jest tekst bardziej skomplikowany, a ja chciałabym być pewna, że Cię dobrze
                  zrozumiałam, a nie mam niestety słownika. Mógłbyś ten tekst napisać po
                  niemiecku?
              • rs_gazeta_forum Re: Bohemian, mam pytanie 26.08.05, 13:42
                > Ale przecież z drugiej strony w 1938r. zdradzili ich nie tylko Niemcy.

                Ale sama wiesz, jaka jest różnica między zdradą dyplomatów, a sąsiada zza płotu.

                Poza tym my (Polacy) chyba nie doceniamy Czechów, czy raczej ich uczuć. Być może
                się mylę, ale Ty doceniasz ich sposób postępowania - nie ginąć w głupi sposób -
                ale czy nie popadasz w związku z tym w pewną pułapkę - nie spodziewasz się w
                związku z tym u nich uczuć, które u nas do takiego rozlewu doprowadziły? Bo mam
                wrażenie, że w Polsce takie podświadome przekonania panują.

                Czesi mieli znakomitych wojowników, przejawiali zawsze poczucie niezależności i
                swobody - bohemian wspomniał Husa, ale przecież Hus miał olbrzymie poparcie. I
                tak jak bohemian pisze, Czesi nie czuli się pełnoprawnymi obywatelami w związku
                z Austrią, szczególnie że samodzielność na jej rzecz stracili w XVII w. w
                krwawej wojnie.
                A jako pewną analogię można chyba przytoczyć Polskę i Litwę, tu też negatywne
                odczucia Litwinów mogą się komuś z zewnątrz wydać dziwne.

                P.S.
                Co do "przegranej walki" masz oczywiście rację.

                > Buta Niemców i wysiedlanie prawowitych mieszkańców występowały również
                > i w Polsce,
                Tak, ale nie daje się to moim zdaniem porównywać z naszą sytuacją (chodzi mi o
                kontekst psychologiczny). Za mało tu miejsca na uzasadnienia.
                • eva15 Re: Bohemian, mam pytanie 26.08.05, 13:48
                  Dziękuję za Twoje ciekawe uwagi. Lubię Czechów, uwielbiam ich miasta i
                  miasteczka (Czeski Krumlow to bajka nie miasteczko, tak jest śliczny)i dlatego
                  próbuję zrozumieć, "co się komu w duszy gra, co kto w swoich widzi snach"..

                  Właśnie ten kontekst psychologiczny jest tak inny od polskiego, a warto czasem
                  spróbować spojrzeć na świat innymi niż własne oczyma..
                  • rs_gazeta_forum Re: Bohemian, mam pytanie 27.08.05, 10:49
                    Pozdrawiam Ciebie i Czechów.
      • lehoo Re: Rząd Czech przeprasza niemieckich antyfaszyst 26.08.05, 15:09
        Josef ! Josef , a nie żaden tam Jiri !
    • regeregerege Chłopczyku, trzymaj się jak najdalej od etymologii 26.08.05, 08:24
      Ośmieszasz się tylko.
    • towarzysz.dyrektor A Putin dziekuje ... 26.08.05, 08:28
      antyfaszystom wloskim.

      Wniosek: dobrze byc antyfaszysta, wtedy beda dziekowac albo przepraszac.
      (Lewacy, mowi wam to cos ?)

      A Tobie, zwykly zjadaczu chleba, ani nie podziekuja, ani nie przeprosza, a
      jeszcze z kieszeni wiecej wyciagana. Ot zycie.
    • trolling4food Re: Rząd Czech przeprasza niemieckich antyfaszyst 26.08.05, 08:32
      wysokiktos napisał:

      > Polityczne stanowisko Czechow, zarono teraz jak i w historii jest poprostu
      > smieszne. Stad sie chyba wzielo okreslenie pepiczki.

      Dlatego też mogliśmy się z nich śmiać w roku 1938 i 30 lat później, gdy nasza
      armia przeprowadzała - podyktowane żywotnymi interesami narodu polskiego -
      manewry na terytorium Czechosłowacji.
      • eofek Re: Rząd Czech przeprasza niemieckich antyfaszyst 26.08.05, 08:39
        > Dlatego też mogliśmy się z nich śmiać w roku 1938 i 30 lat później, gdy nasza
        > armia przeprowadzała - podyktowane żywotnymi interesami narodu polskiego -
        > manewry na terytorium Czechosłowacji.

        coś Ci się pomyliwszy. w 1938 przeprowadzaliśmy manewry na terytorium Polski. zagarniętym chwilę
        wcześniej bezprawnie przez Czechów. zawsze mnie zastanawia, że wszyscy wytaczający argument
        agresji z 1938 zapominają o wcześniejszej historii.
        • grzegorzlubomirski Zachodnia Bialorus i Ukraina tez byly wczesniej 26.08.05, 10:44
          ruskie. Pamietaj nacjonalizm jest gorszym odmozczaczem niz wszystko inne.
          • skipper_ Re: Zachodnia Bialorus i Ukraina tez byly wczesni 26.08.05, 19:01
            grzegorzlubomirski napisał:

            > ruskie. Pamietaj nacjonalizm jest gorszym odmozczaczem niz wszystko inne.

            kiedy "byly" ruskie??
    • freelancer1 Rząd Czech przeprasza niemieckich antyfaszyst 26.08.05, 08:55
      wszystkich trzech?
      • mg2005 Czy Putin też przeprosi?.. 26.08.05, 10:08
        ..za Niemców wypędzonych z Królewca.(p.Steinbach -więcej odwagi!..)


      • mg2005 Ustalenia Konferencji Poczdamskiej 26.08.05, 10:12
        Wysiedlenie Niemców z Polski i Czech wynikało z ustaleń Wielkiej Trójki
    • ordw9 popełniono błąd w stosunku do Niemców 26.08.05, 08:58
      Tak, chyba trzeba było ich wysiedlić za Kołymę, to może teraz by się tak nie
      stawiali.
      Jakoś Rosjanom wcale nie podskakują, a to Rosjanie mordowali Niemców
      bezpardonowo, również po zakończeniu wojny na terenach byłego NRD - Rosjanom się
      nie dziwię, bo po tym co Niemcy wyprawiali na wschodzie można było chcieć tylko
      unicestwić Niemców.
    • samsone Bylo by dobrze, gdyby tez dziennikarze GW 26.08.05, 09:27
      tez historii uczyli.

      Cytat:Przed wojną w Czechosłowacji mieszkało 3 mln Niemców, z których większość
      popierała najpierw partie rewizjonistyczne, domagające się powrotu części
      czeskich ziem do Niemiec, a potem Hitlera.

      Jak mozna sie powrotu( oddania) czegos domagac, jak to nigdy Twoje nie bylo.To
      ze Krolestwo czeskie bylo czescia dobrowolna Swietego Cesarstwa Rzymskiego(
      luzna federacja) Narodu Niemieckiego nie znaczy tez ze byla Niemoecka.Sycylia
      tez byla tego Cesarstwa czescia, czy Niemcy na Sycylii mieszkajacy domagali sie
      powrotu Sycylii do Reichu...
      • jorn Re: Bylo by dobrze, gdyby tez dziennikarze GW 26.08.05, 11:06
        "Krolestwo czeskie bylo czescia dobrowolna Swietego Cesarstwa Rzymskiego(
        > luzna federacja) Narodu Niemieckiego"

        Królestwo Czeskie istniało do XVII wieku, później ziemie czeskie stały się
        częścią Cesarstwa Austriackiego. Z kolei oddzielenie Austrii od Niemiec, które
        trwa do dziś i wszyscy sie tak do niego przyzwyczaili, że chyba pozostanie
        trwałe, jest sztuczne i wynikło tylko z tego, ze państwo to było zbyt potężne,
        żeby Królestwo Pruskie mogło sobie je podporządkować w procesie zjednoczenia
        Niemiec w 1871 r.
    • grzegorzlubomirski Prawda jest nieublagana, wy polaczki tez bedziecie 26.08.05, 10:46
      przepraszac, to tylko kwestja czasu.
      • oddnosdam a ty jestes cipek von dupek 26.08.05, 12:39
        co to zanczy wy polaczki,a ty kim jestes co??
        jak cimek bedzie prezydentem to pewnie tak bedzie,ale jak Tusk lub Kaczynski to
        sie tak nie stanie,Polacy nie czesi ru.... sie w dupe nie daja
        tylko lewicowa chołota poniża własny narod i jego historie!!
        a ja sądze ,ze rachunek za zniszczoną Warszawe i inne polskie miasta wroci jak
        bumerang
        • grzegorzlubomirski Ja juz dawno ich w swoim imieniu przeprosilem 26.08.05, 14:13
          Teraz na was koleji.

          Chcecie sie izolowac to robcie tak dalej. Na swiecie kazdy wie ze wypedzenia
          byly zbrodnia godna tylko faszystow i Stalina.

          A wy sie pod tym podpisujecie krwia, niewinnych ludzi.
    • presentation1 inny temat 26.08.05, 12:17
      moze ktos pomoze co zrobic.Kupilem nowy dysk dur o pojemnosci 200 giga .Chce
      samemu zamienic stary.Jak zrobic zeby wszystkie dane ze starego dysku weszly na
      nowy?
      • de_oakville Re: Bohemian, mam pytanie 26.08.05, 12:35
        eva15 napisala:

        >Buta Niemców i wysiedlanie prawowitych mieszkańców występowały również i w
        >Polsce, więc to chyba nie jest czeski wyróżnik.

        Wydaje mi sie, ze w pewnym sensie Czesi zostali urazeni przez Niemcow bardziej
        niz Polacy. Dla Niemcow Polska zawsze nalezala do innego swiata, do "wschodu";
        byla to dla nich niejako zapozniona cywilizacyjnie "barbaria", ktora traktowali
        z charakterystyczna dla siebie wyzszosia i buta. I Polacy byli do tego
        przyzwyczajeni i niczego innego sie nie spodziwali ani nie oczekiwali.
        Natomiast Czesi (takze w mniemaniu wiekszosci Europejczykow) to byl "zachod" i
        czuli sie oni zawsze niemal jak jedno z panstw niemieckich, jak Bawaria albo
        Saksonia, tyle ze z jezykiem slowianskim. Hitler gloszac swoje teorie
        rasistowskie w stosunku do Slowian, wrzucil ich do "jednego wora" z innymi
        "podludzmi" i tymi teoriami tak urobil mozgi zwyklych Niemcow, ze Czesi mieli
        ich zachowania serdecznie dosc i pragneli spokoju przynajmniej przez pol wieku.
        Pol wieku juz minelo.
        • grzegorzlubomirski Nie prawda, Czesi nie byli podludzmi 26.08.05, 14:15
          Ustawy rasowe nie dotyczyly Czechow i tak np: Czech mogl sie ozenic z niemka i
          vice versa. Polak nie.
      • pablo63 Re: inny temat 26.08.05, 13:22
        Podłącz nowego twardziela do kompa i taśmą do starego dysku.
        Win powinioen znaleść autoamycznie nowego twardziela a potem przegraj dane :)

        Pzdr pablo
        PS NIE ZAPOMNIJ O BIOSIE USTAW NOWY NA SLAVE ZE ZWORKĄ
        • presentation1 Re: inny temat 26.08.05, 13:33
          W starym twardzielu jest Windows xp jak go nie stracic bo nie mam dysku z xp
          • pablo63 Re: inny temat 26.08.05, 13:45
            Nic sie nie martw (nie powinno przynajmniej) nic paść :)
            Gdy przegrasz dane na nowego twardziela to i tak musisz zainstalować na nowo xp
            w nowym dysku, chuba masz instalkę xp??


            Pozatym możesz odłączyć starego i wstawić nowy, gdy to zrobisz (PAMIĘTAJ BY
            BIOS GO ZNALAZŁ I JEŚLI JEST SEDEN DYSK TW TO MUSI BYĆ NA MASTER) wrzuć płytkę
            z instalką xp i instaluj :-) Po drodze spyta cię parę rzeczy np. o podział na
            partycje itp. (jak ja bym miał 200 GB to bym podzieił na 4X25 2x35 1x20 1x10)Na
            10 wstawił bym xp

            Pzdr pablo
            Jeśli masz możliwość to wypal na DVD/CD
            • presentation1 Re: inny temat 26.08.05, 13:47
              Ale na dvd wchodzi tylko 700 mb.Nie mam instalacji na xp jest wewnatrz
            • pablo63 Re: inny temat... PYTANKO 26.08.05, 13:47
              Czy chcesz działać na 2 dyski czy tylko z nowym ??
              Postaraj się o płytkę warto ją mieć jak coś padnie :-)

              Pzdr pablo
              PS DO BIOSA WCHODZISZ WCISKAJĄC DEL PRZY URUCHAMIANIU KOMPA
              • presentation1 Re: inny temat... PYTANKO 26.08.05, 13:51
                Nowy dysk dur 200 giga.Czy moge nagrac dysk dur stary na drugi kompt a potem
                przerzucic na nowy dysk dur i czy bedzie tam windows xp
                • pablo63 Re: inny temat... PYTANKO 26.08.05, 14:03
                  Mam nadzieje że dobrze zrozumiałem
                  Masz nowy dysk 200 i chcesz przeżucić dane najpierw na drugiego kompa ze
                  starego dysku a potem znów na nowy dysk.

                  W tej chwili masz ZAINSTALOWANEGO XP i inne rzeczy pewnie na kompie jeśli je
                  przeżucisz na nowy dysk TO NIE PÓJDĄ!!!!!! Potrzebne jest ci instalka XP i
                  innych rzeczy które masz zainstalowane jest różnica program ZAINSTALOWANY a
                  INSTALKA programu, jesli jest zainstalowany to gdy go przeżucisz NIE będzie
                  działał ale jak masz instalkę to możesz raz jeszcze zainstalować i przeżucić
                  dane stworzone w poprzedniej wersji np

                  Jak masz gre zainstalowaną i masz zapisane save a chcesz ją przeżucić na inna
                  partycję/dysk to musisz zainstalować, jedynie to możesz save ze starej wersji
                  na nową przegrać.

                  Pzdr pablo
                  PS Moja rada narazie działaj na dwóch dyskach jak zdobędziesz płytkę
                  instalacyją z XP to wtedy możesz takie rzeczy robić.
                  PAMIĘTAJ DOBRZE JEST JAK MASZ WERSJE INSTALACYJNE PROGRAMÓW KTÓRYCH UŻYWASZ
                  • presentation1 Re: inny temat... PYTANKO 26.08.05, 14:06
                    DZIEKUJE pozdrawiam i do akcji
                    • pablo63 Re: inny temat... PYTANKO 26.08.05, 14:14
                      Powodzenia :-)

                      Pzdr pablo
                      PS POMYŚL O LINUKSIE nietaki straszny jak malują :-)
              • presentation1 Re: inny temat... PYTANKO 26.08.05, 13:52
                pablo63 napisał:

                > Czy chcesz działać na 2 dyski czy tylko z nowym ??
                > Postaraj się o płytkę warto ją mieć jak coś padnie :-)
                >
                > Pzdr pablo
                > PS DO BIOSA WCHODZISZ WCISKAJĄC DEL PRZY URUCHAMIANIU KOMPA
                Tylko na nowy
              • skipper_ Re: inny temat... PYTANKO 26.08.05, 19:05
                pablo63 napisał:

                > Czy chcesz działać na 2 dyski czy tylko z nowym ??
                > Postaraj się o płytkę warto ją mieć jak coś padnie :-)
                >
                > Pzdr pablo
                > PS DO BIOSA WCHODZISZ WCISKAJĄC DEL PRZY URUCHAMIANIU KOMPA

                ale jesli ten komp to IBM, albo Dell, albo
                HP/Compaq...
            • presentation1 Re: inny temat 26.08.05, 13:48
              Nie moge stracic xp
    • homophob_and_racist Re: Rząd Czech przeprasza niemieckich antyfaszyst 26.08.05, 12:58
      To straszna glupota, co Czesi zrobili, teraz nie bedzie konca zadan
      o 'przepraszanie'.
      • karbat Re:oddnosdam napisał: 26.08.05, 13:12
        oddnosdam napisał:

        > jak cimek bedzie prezydentem to pewnie tak bedzie,ale jak Tusk lub Kaczynski
        to sie tak nie stanie,Polacy nie czesi ru.... sie w dupe nie daja
        > tylko lewicowa chołota poniża własny narod i jego historie!!
        > a ja sądze ,ze rachunek za zniszczoną Warszawe i inne polskie miasta wroci
        jak bumerang

        mowisz o rachunkach wirualno hipotetycznych
        czyli gdakanie o niczym
        gdakanie z ktorego nic nia wynika !i nie wyniknie nigdy w zyciu !

        zawsze bylismy honorowi z gola dupa
        pora skonczyc z tym mysleniem

        wiem wolisz jezdzic honorowo po dziurawych drogach ???

        dzialanie tak aby cos z tego wynikalo oprocz honoru
        jest obce zasciankowi i burakowi
    • dox1 Re: A MOZE polaczki tez by przprosily za Gdansk??? 26.08.05, 15:26
      W 39 polaczki tak dokuczali niemcom w regionie Gdanska ze w koncu Adolf dal im
      po ryju.
      • de_oakville Re: A MOZE polaczki tez by przprosily za Gdansk?? 26.08.05, 18:57
        Informacja na temat Gdanska (wtedy Wolnego Miasta) z niemieckiego atlasu
        wydanego w okresie miedzywojennym:
        ===========================================================
        "Freie Stadt Danzig
        wie das Memelland aus dem Koerper des Deutschen Reiches
        durch die Entente herausgerissen, 1951 qkm mit (1924) 383 995
        Einwohnern, 200 auf 1 qkm, in das polnische Zollgebiet eingezwaengt.
        Von der Bevoelkerung sind nur 4,4 v.H. polnisch, der kleine Staat ist
        also rein deutsch. 58,7 v.H. sind evangelisch, 36,7 v.H. katholisch, 2,4 v.H.
        juedisch. Die Weichseldelta zeigt in den gewaltigen Deichen, Durchstichen,
        Staudaemmen, die das Land vor den furchtbaren Ueberschwemmungen der Weichsel
        schuetzen, die Spuren kraftvoller deutscher Kulturarbeit. Groessere Orte:
        Danzig 206 458 Einwohner
        Zoppot 26 906
        Tiegenhof 3 087
        Neuteich 2857

        Die Kultivierung des ungeheuren Morastes ist dem deutschen Ritterorden zu
        danken, der zaehe Niederdeutsche damit betraute. Noch erinnert das
        Lanschaftsbild mit seinen fruchtbaren Gefilden und der Reinligkeit der Doerfer
        an hollaendische Marken. Heute ist das Weichseldelta das Gebiet des Freistaats
        Danzig, den fremde Niedertracht vom grossen Vaterland losgerissen hat"
        ===========================================================
        Wiadomo, ze "Niedertracht" (nikczemnosc) moze byc tylko "fremde" (obca). Tu
        chyba autorzy tekstu mieli na mysli glownie Entente (m.in. Anglie i Francje),
        gdyz Polska sama nie bylaby nigdy w stanie "wyrwac Gdansk z ciala Rzeszy"
        Ale "klimat" tego tekstu cos mowi o atmosferze tamtego okresu oraz o mentalnosci.
      • dox1 Re: A MOZE polaczki tez by przprosily za Gdansk?? 27.08.05, 09:45
        A wiec nikt sie nieprzeprasza!
        • de_oakville Re: A MOZE polaczki tez by przprosily za Gdansk?? 27.08.05, 14:50
          Za Gdansk powinien przeprosic przede wszystkim Hitler (gdyby zyl). Nie mogl on
          "przetrawic" faktu, ze Gdansk, zamieszkaly glownie przez Niemcow, zostal
          oderwany od Rzeszy po 1-szej wojnie swiatowej. Gdyby byl cierpliwszy i mniej
          butny, to moglby poczekac i dogadac z Polska w okresie pozniejszym (tj. we
          wlasciwym czasie). Dzis mielibysmy Gdansk nie zniszczony (odbudowany to jednak
          "nie to"). Tymczasem on wywolal wojne o Gdansk i podobno nawet nie wiedzial
          wtedy, ze rozpoczyna 2-ga wojne swiatowa. Gwarantem status quo po 1-szej wojnie
          swiatowej byla bowiem Anglia (uwazana wtedy za wielkie mocarstwo kolonialne) ,
          ktora nie traktowala swoich gwarancji jako "zart", tylko powaznie. A Hitler
          przewidzial (niestety mylnie), ze Anglia spojrzy na wszystko "przez palce".
          Anglia wciagnela potem do wojny po swojej stronie zarowno Ameryke jak i Rosje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka