Dodaj do ulubionych

hahahahaha......

27.08.05, 20:01
ale sie kropka pospieszyla i wyciela moj watek o przywroceniu wygaszonych do
lask...... nie bardzo wiem dlaczego, bo nikt tam nie bluzgal, a ja akurat
wystosowalam odpowiedz do borrka, a tu nie moglam jej wyslac....

nu, borrek, to tu masz odpowiedz.... :))))

nie pamietam, wtedy dopiero zaczynalam palic i chyba nie sporty....
psiakostka,
zapomnialam wogole jak sie nazywaly wtedy papierosy w polsce....
troche przyjemnosci w zyciu trzeba miec, nie myslisz??? ale utrudniaja nam
zycie... jestem ciekawa, kiedy to przejdzie.... ciagle sa jakies mody...
najpierw pchali w nas szpinak, bo niby zdrowy i miesnie i popeye nam zasuwal
szpinak razem z puszka i mu miesnie rosly na oczach, potem sie okazalo, ze to
bobe majeses, potem krzyczeli ze ogorki zdrowe, ale sie okazalo tez gur niszt
mit gur niszt mit farfalach, potem krzyczeli, ze nie wolno wiecej, niz jedno
jajko dziennie, bo cholesterol i serce i cala reszta, teraz sie okazalo, ze
wlasnie jajko bardzo zdrowe.... nu, to ja sie mam sie dac wariowac przez to
wszystko? wystarczy ze mnie hamas wariuje... :))))
Obserwuj wątek
    • aaki Re: hahahahaha...... 27.08.05, 20:09
      oj dana zostaw ten hamas w spokoju.niedawno skończył sie szabat
      • dana33 Re: hahahahaha...... 27.08.05, 20:23
        aki, drogi, ja ci mowie co masz zostawic w spokoju a co nie? ja juz duza
        dziewczynka, ok? ale sie zastanawiam, jak ladnie nie odpowiadasz na to moje
        pytanie o hamasie.... nawet jakiegos zdjecia nie podrzuciles.... jakby ktos
        cos napisal tutaj o morderczym okupancie, to mialbys napewno cos pod reka...
        • aaki Re: hahahahaha...... 27.08.05, 20:29
          po prostu: czy do każdego tematu trzeba mieszać politykę izraelsko/arabską ?
          nic innego na świecie nie ma?

          klasowe.lo5.ids.bielsko.pl/4c/astro/graph/gob46.jpg
          • dana33 Re: hahahahaha...... 27.08.05, 20:33
            bardzo ladne zdjecie, aki.
            nie nie trzeba mieszac. a ja mieszam? to byl watek otworzony przeze mnie,
            wylacznie po to, zeby dac borrce odpowiedz, bo kropka z niewiadomych mi
            przyczyn wyciela bezpowrotnie moj watek o tym, ze "zapalilam" wygaszonych i tam
            juz nie moglam mu odpowiedziec. to wszystko.
            • aaki no pewnie ze tak 27.08.05, 20:36
              cały twój post o przyjemnosciach i szkodliwościach życiowych-a na końcu hamas
              • dana33 Re: no pewnie ze tak 27.08.05, 20:39
                aki, jak babcie kocham.... hamas to nie szkodliwosc zyciowa???? gorszy jak
                cholersterol..... :))))
                • aaki Re: no pewnie ze tak 27.08.05, 20:43
                  nie zgadzam się bo nawet w izraelu więcej ludzi umiera z powodu podwyższonego cholesterolu niż z powodu hamasu.
                  założymy się ?
                  • dana33 Re: no pewnie ze tak 27.08.05, 20:47
                    ci zdradze tajemnice: najwiecej to umiera w wypadkach drogowych. tylko co z
                    tego? chcialbys miec hamas w polsce, zeby sie pocieszac, ze na cholesterol
                    umiera wiecej ludzi?

                    git, aki, nie ma co podbijac tego watku, bo nie o to chodzilo. zrobmy tak
                    demokratycznie: ty pisz o czym chcesz na forum, i ja cie nie bede uczyc o czym
                    mozesz pisac a o czym nie, i na odwrot, ok?
                    • aaki Re: no pewnie ze tak 27.08.05, 20:50
                      nie zgadzam się.wypadków samochodowych macie dużo ale tych cholesterolowych jest jeszcze więcej.
                      no -skoro nie mozesz nie pisać o hamasie to pisz :-)
                      • dana33 Re: no pewnie ze tak 27.08.05, 21:07
                        nu, ja przeciez nie tak na zawolanie.... tylko jak jest okazja.... :)))

                        a skad ty masz ta informacje o cholesterolu w israelu???? bo zawsze uwazalam
                        wlasnie, ze zabijamy sie swietnie sami, szczegolnie w szabaty, kiedy niby nie
                        powinnismy jezdzic... w sobote wieczorem zawsze nam prezentuja "wyniki"
                        szabatowych wypadkow....
                        • aaki Re: no pewnie ze tak 27.08.05, 21:13
                          nie mam takich wiadomości ale są pewne prawidłowośco ogólnoświatowe.
                          przypuszczam,że 30-40% procent wszystkich zgonów wywołanych jest chorobami naczyniowymi-te zaś zależne są w dużym stopniu od cholesterolu.
                          ale to w sumie też nudny temat
                          • dana33 Re: no pewnie ze tak 27.08.05, 21:18
                            nu, my zawsze troche sie roznimy... wiesz, narod wybrany itd itd :))) wiec u
                            nas wiecej od wypadkow niz od cholesterolu.... dlaczego nudny? zdrowie to
                            temat nudny? to co cie ciekawi, bo rozumiem, ze hamas i cholesterol nie.
                            zostalo cos jeszcze???? :))))
                            • aaki Re: no pewnie ze tak 27.08.05, 21:25
                              w polsce jest chyba ok 5000 ofiar smiertelnych wypadków samochodowych/rok to ile może być w izraelu?

                              64.33.60.238/Elyah_Succot/Search.html
                              • dana33 Re: no pewnie ze tak 27.08.05, 21:37
                                nu, u nas tak okolo 700-800..... to chyba tak samo, nie? nigdy nie bylam dobra
                                w matematyce, ale biorac pod uwage, ze nas tu okolo 6 milionow a w polsce okolo
                                40 milionow, to procentowo duzej roznicy nie ma...
                            • aaki no własnie 27.08.05, 21:34
                              pewnie ok 450-500 ofiar rocznie.na "serce" umiera znacznie więcej

                              www.police.gov.il/english/Traffic/Facts_Figures/01_en_tr_4_accidents.asp
                              • dana33 Re: no własnie 27.08.05, 21:40
                                nu, aki, przeciez nie wszyscy takie obzartuchy jak ja.... paru umiera na serce
                                ze starosci, paru z innych powodow, a nie z powodu cholesterolu, a tych co
                                umieraja na zlamane serce to nikak nie liczysz...
                                • aaki o tu mam ciekawszą rzecz 27.08.05, 21:53
                                  www.nature-of-oz.com/Frogs.htm
                                  nie wiedziałem,że w izraelu żyją kameleony
                                  • dana33 Re: o tu mam ciekawszą rzecz 27.08.05, 22:10
                                    ty sie lepiej zapytaj, co tu nie zyje.... ostatecznie sam rozumiesz... noah sie
                                    zatroszczyl o wszystko.... :))))

                                    a takie rozne jszczurkowate to lataja mi po domu latem..... i moja kota w tym
                                    roku prylapala jedna i ja bezczelnie zamordowala....
                                    • aaki Re: o tu mam ciekawszą rzecz 27.08.05, 22:12
                                      pewnie gekkony.
                                      a u nas żyją zubry i niedżwiedzie a u was nie.
                                      :-P
                                      • dana33 Re: o tu mam ciekawszą rzecz 28.08.05, 01:12
                                        nu, nie bede zmieniac tematu i nie napisze ci, co jest u nas a u was nie... :)))
    • babariba-babariba i tak nie uwierzę, że nie na sportach... 27.08.05, 21:49
      ...albo nawet mazurach w '10-tkach' płuca zaczęłaś rujnować.
      A i tak najlepsze były kubańskie Ligerosy i Partagosy, co je u schyłku lat 60-tych pani jedna w kiosku koło szkoły na sztuki nam sprzedawała.
      Wieledziesiąt lat później kupiłem ja sobie w białoruskim Mińsku dwa duże kartony Ligerosów i nikt oprócz mnie palić ich nie dał rady ze znajomych, bo ich wszystkich w dolnych partiach płuc zatykało. Ja po płucach wspomnienia mam tylko...
      Albowiem trening z młodości najważniejszy jest :)))
      • dana33 Re: i tak nie uwierzę, że nie na sportach... 27.08.05, 21:54
        wtedy byly tylko sporty i mazury? sporty to jakos mi sie kojarza, a mazury to
        nikak..... innych juz nie bylo??? pamietam, ze zaczelam palic w tramwaju...
        hmm, zawsze mialam takie dziwne pomysly, w drodze z lodzi do lucmierza....
        potem palilam dlugie lata philipp morris.... sie mnie raz jeden dochtor
        wiedenski zapytal, czy nie znalazlam mocniejszych... :))) a od chwili emigracji
        to tylko israelskie broadway long..... nawet jak wyjezdzam za granice to
        zabieram ich dostateczna ilosc ze soba... :)))
        • wygaszony Re: i tak nie uwierzę, że nie na sportach... 27.08.05, 21:56
          Parliamenty
          • dana33 Re: i tak nie uwierzę, że nie na sportach... 27.08.05, 21:58
            parliamenty???? chyba nie, wg mojej znajomosci papierosowej, to parliamenty w
            kazdym kraju strasznie slabe...
            • wygaszony Re: i tak nie uwierzę, że nie na sportach... 27.08.05, 22:03
              dana33 napisała:

              > parliamenty???? chyba nie, wg mojej znajomosci papierosowej, to parliamenty w
              > kazdym kraju strasznie slabe...

              Takie średnie. Palę w dodatku dość mało, jakąś paczke na tydzień.
              • dana33 Re: i tak nie uwierzę, że nie na sportach... 27.08.05, 22:11
                dobry jestes...... ja to duuuuuuuzo wiecej, nawet nie napisze, bo rachelcia nie
                daj bog zamartwi sie moim zdrowiem na smierc...
                • wygaszony Re: i tak nie uwierzę, że nie na sportach... 27.08.05, 22:24
                  dana33 napisała:

                  > dobry jestes...... ja to duuuuuuuzo wiecej

                  Prawdopodobnie palił bym więcej ale wszędzie zakazy. W pracy muszę wychodzić
                  z budynku, w domu gonią.. palę więc najcześciej w aucie jadąc do pracy drogą nr
                  6.
                  • dana33 Re: i tak nie uwierzę, że nie na sportach... 28.08.05, 01:13
                    u nas tez sa. ale sobie wywalczylam prawa, bo zaproponowalam, zeby mi dali
                    pokoj w katakombach.... wiec siedze sama, air conditioner nastawiony na sybir i
                    pale ile chce... :)))
        • babariba-babariba nie tylko sporty i mazury... 27.08.05, 22:03
          ...ja się swoim doświadczeniem z końca lat 60-tych posiłkuję teraz. Były też wtedy w niezwykle ekskuzywnych opakowaniach papierosy typu rosyjskiego (z tutką), które się 'Stołeczne' na przykład nazywały, ale takich to nam przyszkolna kioskarka na sztuki nie sprzedawała...
          A potem przed stanem wojennym jeszcze, Jaruzel dyktator zarządził, że nikotynowa zaraza nie powinna się ze sportem kojarzyć i tradycyjną nazwę wykosił.
          Co gorsza, jako zajadły abstynent wykosił także piwo z 'warsów' kolejowych.
          Wiesz, jak niemiło było jechać na urlop z wojska z Kłodzka do Sokółki o suchej mordzie całkiem???
          • dana33 Re: nie tylko sporty i mazury... 27.08.05, 22:13
            a co? nie mogles kupic w klodzku buteleczki, i popijac az do sokolki???? :)))
            • babariba-babariba a wiesz, ile czasu z Kłodzka do Sokólki... 27.08.05, 22:29
              ..l.się jechało???
              • dana33 Re: a wiesz, ile czasu z Kłodzka do Sokólki... 28.08.05, 01:14
                nie mam pojecia.... ile?
    • grzegorz1948 Re: hahahahaha...... 27.08.05, 21:59
      www.kulinaria.pl/okazje.asp?id=14

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka