Gość: Yaro
IP: *.t17.ds.pwr.wroc.pl
13.10.02, 14:49
Podejrzana? Przecież niemal 100 procent zamachów
terrorystycznych jest sprawą, jak to oni siebie
nazywają "bojowników"... Dotąd byłem sceptyczny wobec
jakichkolwiek wojennych planów czy to amerykańskich - wobec
Iraku, czy też innych. Obecnie wydaje mi się, iż zarówno Europa,
jak i ONZ powinny zweryfikować swoje poglądy odnośnie wojny z
terrorem w wykonaniu islamskich bojowników. Jedynym narodem
który to w pełni rozumie, wydają się być Stany Zjednoczone...