Dodaj do ulubionych

6.08.1945 r. - 61 rocznica ludobójstwa - Hiroszima

06.08.06, 00:01
6 sierpnia 1945 r. zagłada Hiroszimy. Trudno do dziś ustalić ile ofiar
pociągnął za sobą ten zbrodniczy atak nuklearny USA. Najbardziej wiarygodne z
japońskich szacunków mówią, że sam wybuch i skutki promieniowania spowodowały
do końca października 1945 roku zgon 130 tysięcy mieszkańców Hiroszimy
(dzieci, kobiet, młodych i starych). Stale aktualizowana lista zmarłych
przekroczyła już 200 tysięcy osób, gdyż choroba popromienna nadal zbiera swe
tragiczne żniwo.

O rocznicy Hiroszimy

wiadomosci.onet.pl/1366943,12,item.html
9 sierpnia 1945 r. nastąpił drugi akt tej tragedii - Nagasaki

To ma swój wymiar jak także spalenie fosforem Drezna i jego mieszkańców przez
Amerykanów i Anglików.

13 na 14 lutego, 773 ciężkie bombowce brytyjskie "Lancaster", posiłkowane
przez 527 amerykańskich "Latających Fortec", zbombardowaały fosforowymi
bombami Drezno i wpakowało w jego śródmieście ładunek bomb o łącznej wadze
prawie czterech tysięcy ton. Miasto, zwane „Florencją Północy”, zamieniło się
w gigantyczny, wysoki na dobre cztery kilometry słup ognia. Na ulicach i w
ruinach płonęły żywcem dziesiątki tysięcy ludzi - zidentyfikowano "tylko" ok.
35 tysięcy ofiar, reszta tzn. kilkadziesiąt tysięcy już, tak były spalone
fosforem.
Dzieła zniszczenia dopełniły amerykańskie myśliwce, które siekły z karabinów
maszynowych do tłumów uciekających z miasta.
Obserwuj wątek
    • j-k 6.08.1945 r. - 61 rocznica zgonu japonskiego 06.08.06, 00:14
      imperializmu :)))

      sam widzisz, ze jak w szachach - lepszy wygrywa :)))
      • stranger.pl Re: 6.08.1945 r. - 61 rocznica zgonu japonskiego 06.08.06, 00:23
        Imperializm japoński był złem - bo m.in. mordował bezbronnych... a czym się
        różni od niego imperializm USA? (nie tylko tamtych dni). Skoro to samo czynił
        czyli mordował bezbronnych (Hiroszima i Nagasaki to nie wszystko - Tokio
        było "miastem papieru i dykty" i Amerykanie spalili również to miasto i jego
        mieszkańców (cywili) zwykłymi bombami - a ilośc ofiar dorównuje zatomizowanym
        miastom.

        Myślę że skoro nie ma między nimi różnicy (jeden zbrodniarz i drugi też
        zbrodniarz) różnią się tylko jednym - USA wygrały wojnę i napisały jako
        zwycięzca historię! To nie była walka dobra ze złem - to była walka dwóch
        bandytów.

        Nie wiem jak tobie może imponować spalenie w piekle atomowym dzieci, kobiet czy
        starców - dla mnie nie ma to żadnego usprawiedliwienia - ale ja jestem sobą
        gdzie białe jest białe a czarne jest czarne i nikt nie ma "licencji na
        zabojanie" bezbronnych i tłumaczenie moduje dzieci i kobiety wroga by
        zaoszczędzić własnych żołnierzy. To "tylko" zbrodnia!
        • j-k taniocha intelektualna , stranger :) 06.08.06, 00:28
          zlituj sie Ty nad soba :)
          wyzej cie cenie :)

          1. Imperializm amerykanski niczym sie specjalnie nie rozni od japonskiego..

          no glownie tym, ze jest zwycieski...
          i mniej bestialski.. (musisz przyznac)

          2. natomiast "archiwisto" popelniasz kolosalny blad...

          gdyby nie bomby atomowe - zginelo by jeszcze ca. 1 milion Japonczykow
          (takie sa oficjalne oceny)..

          natomiast po bombkach "A" zginelo ich 300 tys i... bylo po klopocie :)))
          • stranger.pl Re: taniocha intelektualna , stranger :) 06.08.06, 00:43
            j-k napisał:

            "gdyby nie bomby atomowe - zginelo by jeszcze ca. 1 milion Japonczykow (takie
            sa oficjalne oceny)..."

            Well co za odkrycie - godne każdego chętnego na podboje i zwycięśtwa, chcesz
            wygrać i zaoszczędzić życia swoich i wrogów to zrób im... masakre na masową
            skalę a się natychmiast poddadzą i tym samym zaoszczędzi się istnienia ludzkkie!

            A słyszałeś o czymś takim jak konwencje genewskie? Uważasz że niektórzy nie
            muszą je stosować - a jak je łamią to nie będą odpowiadać jeśli wygrali wojnę?
            Takie jest twoje poczucie pradwy, dobra i człowieczeństwa?

            A ja myślałem że prawo i dobro jest wymagane od każdego? A tu się okazuje, że
            jak esesman zabijał dziecko to "fe" a jak Yankes zabijał dziecko to "OK"!
            • j-k stranger, nie rob taniochy :))) 06.08.06, 00:48
              i nie pracuj za mustafe-goldbauma :)

              wyzej cie cenie.

              powtarzam: inwazja ladowa wysp japonskich kosztowalaby milion zabitych
              (po obu stronach) - takie byly oceny historykow.

              tymczasem walnieto im dwie bombki i bylo po klopocie...

              NIE KRACZ.

              obawiam sie, ze ta bajka moze powtorzyc sie z Iranem.
              nie chcialbym jednak tego dozyc.

              • stranger.pl Re: stranger, nie rob taniochy :))) 06.08.06, 00:52
                A co w twojej teorii ze zwykłymi ludźmi? - mieszkańcami Hiroszmy i Nagasaki -
                tych dziesiątek tysięcy kobiet, dzieci, starców i młodych? Czym oni zawinili że
                należało je zamordować?

                Jaka jest różnica między spaleniem wybuchem atomowym japońskiego dziecka z
                Hiroszimy a zagazowanie żydowskiego czy romskiego dziecka w Auschwitz?
                • j-k zadna , czlowieku :) 06.08.06, 00:54
                  zwyciezca i tak ma racje.

                  pomysl nad tym.

                  dobranoc.
                  • stranger.pl Skoro przyznajesz że "żadna" to o co się spierasz? 06.08.06, 01:00
                    USA dokonało w Hiroszimie i Nagasaki ludobójstwa które nie ma żadnego
                    usprawiedliwienia - mogli to zdetonować na pustyni i przekazać Japonii że to
                    ich czeka. Mogli, ale nie chcieli - woleli zrobić z mieszkańców Hiroszimy i
                    Nagasaki króliki doświadczalne nowej broni.

                    • j-k i zrobili to slusznie 06.08.06, 01:10
                      zabili ich tylko 300 tys.
                      i po klopocie
                      gdy tymczasem w wojnie konwencjonalnej zabili by ich MILION
                      by zajac cala japonie.

                      dotarlo - czy mam pisac do Ciebie - jak do mustafy-goldbauma? :)
                      • stranger.pl Re: i zrobili to slusznie 06.08.06, 01:24
                        Nie dotarło bo to nie są dla mnie suche cyfry ale za każdą z tych ofiar z
                        Hiroszimu jest konkretna żywa osoba i nikt nie ma prawa decydować i mordować
                        cywili (bezbronnych) by hipotetycznie zaoszczędzić inne życie! Dotarło?

                        Bo w przeciwnym razie każdy zbrodniarz będzie mówił: mordowałem i to dużo po to
                        by zaoszczędzić czas i dalsze ofiary. Dotarło?

                        Zbrodnia to zbrodnia - Amerykanów nikt nie postawił przed trybunałem za to ja w
                        swoim skromnym stanowisku moge zrobić tylko jedno - powiedzieć głośno co myśle
                        o skur.ielach amerykańskich!
                        • j-k masz wyobraznie? 06.08.06, 15:59
                          stranger.pl napisał:

                          > Nie dotarło bo to nie są dla mnie suche cyfry ale za każdą z tych ofiar z
                          > Hiroszimu jest konkretna żywa osoba i nikt nie ma prawa decydować i mordować
                          > cywili (bezbronnych) by hipotetycznie zaoszczędzić inne życie! Dotarło?
                          >
                          > Bo w przeciwnym razie każdy zbrodniarz będzie mówił: mordowałem i to dużo po
                          to
                          >
                          > by zaoszczędzić czas i dalsze ofiary. Dotarło?
                          >
                          > Zbrodnia to zbrodnia - Amerykanów nikt nie postawił przed trybunałem za to ja
                          w
                          >
                          > swoim skromnym stanowisku moge zrobić tylko jedno - powiedzieć głośno co
                          myśle
                          > o skur.ielach amerykańskich!

                          - ale to bez znaczenia. zwyciezcow sie nie sadzi.

                          a poza tym cierpisz po prostu na nienawisc do Ameryki, skoro wolalbys, by przy
                          konwencjonalnym zdobywaniu japonii zginelo MILION jAPONCZYKOW (a tylu by
                          zginelo) i pewnie ze 200-300 tys Amerykanow.
                          • de_oakville Re: Roznica jest zasadnicza. 06.08.06, 16:12
                            >A dlaczego terroryści zaatakowali USA (np. WTC)? To tylko ich "odpowiedź" na
                            >agresję USA!

                            Dlatego zaatakowali poniewaz nienawidza. Nienawidza Ameryki, coca-coli, jazzu,
                            bikini, Franka Sinatry, orkiestry Glena Millera, niedawidza wielkich cadillakow
                            i nienawidza amerykanskiego stylu zycia. Chcieliby aby wszystkie kobiety
                            chodzily z zakrytymi twarzami, a wszyscy mezczyzni nosili brody i turbany.
                            Ameryka nie zabrania mezczyznom nosic turbanow ani kobietom zakrywac twarze. I
                            to jest zasadnicza roznica. Z przyjemnoscia slucham orkiestry Glena Millera -
                            podczas wojny sluchali jej nawet Niemcy, podczas gdy Amerykanie rowniez nucili
                            Lili Marleen. Dobra muzyka to zawsze dobra muzyka, niewazne skad pochodzi.
                            Pewnie zalujesz, ze nie graja dzis w radiu "heili-heilo" albo "Horst Wesel Lied".
            • gspnstr Re: taniocha intelektualna , stranger :) 07.08.06, 23:18
              Z Jasiem nie warto dyskutowac.

              Raport dowodztwa lotnictwa strategicznego USA pokazal jasno, ze nawet bez bomb
              atomowych i bez inwazji glownych wysp japonskich, wojna nie potrwalaby dalej niz
              do jesieni. Japonczycy po prostu nie mieli juz ani surowcow ani ludzi by walke
              kontynuowac.

              Zreszta naukowcy pracujacy nad projektem Manhattan byli przekonani, ze scigaja
              sie tylko z niemcami. Gdy dowiedzieli sie, ze celem ma byc Japonia, wielu z
              nich, z Szilardem na czele, napisala petycje do Trumana aby nie bombardowac
              bezbronnych miast, a co najwyzej zrobic im demonstracje w postaci wybuchu
              nawodnego (np. nad Zatoka Tokijska).

              Truman natomiast potrzebowal okazji, by pokazac Stalinowi kto tu panisko, i jego
              jakies tam grzybki na wodzie nie interesowaly. Ot i wszystko.
        • marouder Re: 6.08.1945 r. - 61 rocznica zgonu japonskiego 06.08.06, 00:29
          Dzisiaj sluchalem w TV pewnego prawie stuletniego juz fizyka (nazwisko mi
          niestety ulecialo z pamieci), ktory pracowal przy projekcie Manhattan.
          Czlowiek ten twierdzil, ze poza bombardowaniem miast japonskich istnial tez
          projekt detonacji ladunku jadrowego gdzies na pustkowiu, jednak w takim miejscu
          i okolicznosciach, ktore dalyby Japonczykom pojecie o mocy nowej broni.
          Niestety Truman projekt ten odrzucil.
          • j-k tak bylo... 06.08.06, 00:31
            wiem o tym.
            ale to mialaby byc lekcja dla ZSRR..
            tymczasem Amerykanie mieli wtedy tylko 3 bomby atomowe...

            ekonomia dzialan zwyciezyla :)
          • markv501 Re: 6.08.1945 r. - 61 rocznica zgonu japonskiego 06.08.06, 01:23
            co by bylo gdyby zaprosili japonczykoww a bomba okazalaby sie niewypalem,
            japonczycy mieli-by ubaw
    • felusiak1 stranger czy coś pijesz czy to wina powietrza 06.08.06, 01:19
      Koniecznie powinieneś poprosić chińczyków, koreańczyków i filipińczyków
      o ich zdanie na temat japońskiego imperializmu.
      Czy sprawia ci przyjemność sprzedawanie sieczki z otrebami w gnojowicy?
      • stranger.pl Re: stranger czy coś pijesz czy to wina powietrza 06.08.06, 01:28
        A nie pomyslałeś o tym, że miast obrażać ustosunkować się do merytorycznych
        argumentów niniejszego wątku?

        Z punktu widzenia ofiar z Hiroszimy kim są dla nich Amerykanie?

        Mówisz cyt.: "Koniecznie powinieneś poprosić chińczyków, koreańczyków i
        filipińczykówo ich zdanie na temat japońskiego imperializmu."

        Co chcesz przez to powiedzieć? Że jeśli ktoś jest łajdakiem to ty walcząc z nim
        też musisz być łajdakiem i zarzynać mu rodzinę i palić dom?
        • dosc_tego dokladnie........... 06.08.06, 01:41
          Jezeli ktos rozpoczyna wojne ( jak Japonia lub hizballa ) musi sie liczyc z tym
          ze moze zostac brutalnie wyeliminowany....

          A poza tym to wyszlo Japonii na dobre....obecnie to bogaty kraj i sojusznik USA...
          • stranger.pl Re: dokladnie........... 06.08.06, 01:46
            Czyli chwalisz metodę: zbodniarz zostaje pobity przez zbrodniarza! A sądzi się
            tylko zbrodniarza który przegrał.

            To jest bardzo obce mojej Europie - nie jestem Azjatom aby coś takiego głosić i
            akceptować!

            • dosc_tego Wiec nalezalo hitlera zostawic w spokoju????????? 06.08.06, 01:48
              Ewakuowac Zydow i nienawidzacych go Polakow.....a reszte tzw. polaczkow niech
              sobie zagazuje....przeciez nie mozna atakowac Niemiec, bo nuz zginie niewinny
              cywil.....gratuluje instynktu samobojczego....
              • stranger.pl Re: Wiec nalezalo hitlera zostawic w spokoju????? 06.08.06, 01:54
                Wojna ma swoje reguły i prawa - wśród tych praw są również m.in. konwencje
                genewskie i inne - kto ich nie przestrzega jest zbrodniarzem wojennym!

                A konwecje genewskie mówią ćo nie wolno robic z ludnością cywilną i bezbronnymi
                (np. jeńcami).

                How

                • dosc_tego Jezeli wrog ich nie przestrzega ja tez nie musze.. 06.08.06, 01:56
                  to jest podstawowa zasada wojny....poki moj wrog przestrzega ja tez moge
                  przestrzegac, ale jezeli wrog je lamie to ja tez je lamie by PRZEZYC....
                  • stranger.pl Re: Jezeli wrog ich nie przestrzega ja tez nie mu 06.08.06, 02:02
                    Twój cyt.: "to jest podstawowa zasada wojny....poki moj wrog przestrzega ja tez
                    moge przestrzegac, ale jezeli wrog je lamie to ja tez je lamie by PRZEZYC...."

                    Jasne... naziści też tylko chcieli przeżyć likwidując Żydów w Niemczech i
                    innych krajach Europy!

                    Ponadto konwecje genewskie nie mówią coś co ty suponujesz cyt.: "to jest
                    podstawowa zasada wojny....poki moj wrog przestrzega ja tez moge przestrzegac".

                    Wręcz przeciwnie - zbrodnie jednej strony nie zwalnią drugą stonę od nie
                    czynienia zbrodni - za to ma prawo po zwycięskiej wojnie w majestacie prawa
                    sądzić zbrodniarzy drugiej strony - wtedy to nie jest zemsta ale sprawiedliwość.
                    • dosc_tego Jezeli slabsza strona bedzie przestrzegac to przeg 06.08.06, 02:05
                      przegra i nie bedzie nikogo sadzic..............nie rozumiesz, ze konwencje
                      genewskie sprawdzaja sie np. w wypadku ataku supermocarstwa ( USA ) na pustynny
                      zadupistan ( Irak ).....ale w wypadku walki np. III Rzeszy z ZSRR konwencja
                      mozna sobie dupe podetrzec......
                      • stranger.pl Re: Jezeli slabsza strona bedzie przestrzegac to 06.08.06, 02:08
                        Jasne że nic nie rozumiem - ja jako m.in.historyk i prawnik dyskutuję z kimś
                        kto mówi jak ma wyglądać prawo a nie wie do czego zobowiązują konwecje
                        genewskie:P

                        Dobranoc
                        • dosc_tego Nie mozna byc historykiem i prawnikiem naraz..... 06.08.06, 02:10
                          przykro mi bardzo ale mataczysz.......historia i prawo to dziedziny tak
                          rozlegle, ze niemozliwe jest byc ekspertem w obu dziedzinach......chyba ze
                          pobieznie i powierzchownie......

                          Poza tym ZROZUM WRESZCIE, ze wojna to nie jest kartka prawniczego papieru ani
                          historyczny manuskrypt....tylko krwawa walka na smierc i zycie......
                          • stranger.pl Re: Nie mozna byc historykiem i prawnikiem naraz. 06.08.06, 02:17
                            1.Owszem można mieć wykształcenie i takie i takie - bo ukończyłem oba kierunki
                            a i tak nie pracuję w tych zawodach:)

                            2.Konwencje m.in. genewskie zostały stworzone by były właśnie używane na wojnie
                            a nie podczas pokoju - nie ma zbrodni "usprawiedliwionych".

                            Tak samo nie ma czegos takiego, że jak policjant tropi bandytę to może mu
                            spalić dom, zgwałcić zonę czy zabić dzieci - bo wtedy sam jest wyjętym spod
                            prawa (bandytą).
                            • dosc_tego Mniejsza o Twoje wyksztalcenie.......... 06.08.06, 11:36
                              Konstytucja polska zostala stworzona by jej przestrzegano......a jakos kazdy ja
                              olewa.....

                              Przyklad z policjantem ma sie nijak do wojny....wojna to nie sciganie przestepcy
                              przez policjanta lecz walka zolnierza z zolnierzem....

                              Nie wchodz pomiedzy walczace psy.....jezeli cywile znajduja sie miedzy wrogimi
                              armiami zawsze im sie dostanie....tak jak czlowiekowi, ktory wejdzie miedzy
                              gryzace sie psy....
    • ben_shaprut Niech odpoczywają w pokoju - amerykańskie szmaty 06.08.06, 01:27
      nie miały na tyle 'balls', żeby walczyć o sojuszników, ale spuścili bomby na
      cywilną ludność...
      • dosc_tego A dlaczego USA mialyby poswiecac swoje wojsko??? 06.08.06, 01:42
        O ile mi wiadomo to rzad USA jak i kazdego innego kraju powinien dbac przede
        wszystkim o swoich obywateli.....
    • markv501 Re: 6.08.1945 r. - 61 rocznica ludobójstwa - Hiro 06.08.06, 01:31
      Stranger piszesz glupoty,
      1)spalenie Drezna bylo po W-wie, nie wierze w twoje lzy
      2) gdyby nie A-bomba to zdobywanie Japoniii kosztowaloby milion Japonczykow i
      kilkasset tys Amerykanow
      3) Japonia bylaby podzielona na sfre
      • stranger.pl Re: 6.08.1945 r. - 61 rocznica ludobójstwa - Hiro 06.08.06, 01:39
        Ad1)Twój cyt.: "spalenie Drezna bylo po W-wie, nie wierze w twoje lzy"
        ?!
        Jak to mam rozumieć? Spalenie fosforem Drezna to amerykańska i angielska zemsta
        za Warszawę?

        Ad2)Twój cyt.: "gdyby nie A-bomba to zdobywanie Japoniii kosztowaloby milion
        Japonczykow i kilkasset tys Amerykanow".
        ?!
        Jak to mam rozumieć? To znaczy dokonywać szybko masowych ludobójstw i użyć
        atomu w najbliższych konfliktach światowych by zastraszyć i przerazić to się
        zaoszczędzi własnych żołnierzy i cywili wroga?
        To samo będziesz mówił gdy będziesz ty i twoja rodzina takim celem ataku?

        Ad3)Twój cyt.: "Japonia bylaby podzielona na sfre"
        ?!
        Nie wiem o co chodzi?
        • dosc_tego Dokladnie....i dlatego nalezy uderzyc na pustynie 06.08.06, 01:44
          w Iranie bronia jadrowa i pokazac bandytom ayatollahom, ze zarty sie skonczyly...
          • stranger.pl Re: Dokladnie....i dlatego nalezy uderzyc na pust 06.08.06, 01:51
            Twój cyt.: "w Iranie bronia jadrowa i pokazac bandytom ayatollahom, ze zarty
            sie skonczyly."

            Jest jakaś róźnica między tobą a Adolfem Hitlerem, poza tym że bidak nie zdążył
            z własną atomówką? Ot tak - użyć i zatomizować setki tysięcy dzieci, kobiet,
            mężczyzn bo polityka, żaden problem. Ot tak - zapęzić ludzi do Babiego Jaru i
            rozstrzelać - żaden problem!

            Wiesz kim jesteś z taka filozofią?

            • dosc_tego Gdyby Iran nie atakowal swiata mialby spokoj.... 06.08.06, 01:53
              niech ayatollahy przestan wzywac do wymazania Izraela, zniszczenia USA i smierci
              niewiernych to nikt nie bedzie mial do Iranu zadnych pretensji.......

              Atak na Iran to obrona wlasna swiata Zachodu....
              • stranger.pl Re: Gdyby Iran nie atakowal swiata mialby spokoj. 06.08.06, 01:58
                Jak jest róznica miedzy zbrodniarzem nr 1 a zbrodniarzem nr 2?
                Jeden mówi - on tylko sie broni i dlatego morduje cywili drugiej strony - oto
                ci chodzi?

                Cel uświęca środki!
                No jesteś prawdziwym Adolfkiem naszych czasów - gratuluję!
                Żygać sie chcę jak coś takiego słyszę!

                • dosc_tego Po prostu nie jestem synusiem mamusi ze sniadankie 06.08.06, 02:00
                  m........i zdaje sobie sprawe, ze swiat to nie konwencje na papierze ale realne
                  zycie i by przezyc trzeba walczyc czasem bez zadnych zasad.....
                  • stranger.pl Re: Po prostu nie jestem synusiem mamusi ze sniad 06.08.06, 02:42
                    dosc_tego napisał:
                    "trzeba walczyc czasem bez zadnych zasad....."

                    Tylko nie dziw się jak ci kiedyś tym samym ktoś odpłaci i włos z głowy mu nie
                    spadnie:P

                    • dosc_tego Tym sie akurat nie musze przejmowac............n/t 06.08.06, 11:37

    • miquel6 Re: 6.08.1945 r. - 61 rocznica ludobójstwa - Hiro 06.08.06, 01:50
      Duzo ludzi stracilo zycie ale ilu uratowali?
      • markv501 Re: 6.08.1945 r. - 61 rocznica ludobójstwa - Hiro 06.08.06, 02:09
        3) japonia bylaby podzielona na sfere sowiecka i am
        4) naprawde nie widzisz roznicy miedzy okupacja amerykanska i japonska?
        polecam ksiazke Edwarda Rownego
        5) czy mozesz rozwinac tworczo mysli o imperializmie amerykanskim?

        pierwsza wojna toczyla sie i zakonczyla sie poza granicami niemiec. w
        przekonaniu niemiec wojne przegrali w wyniku zdrady - stad poczucie krzywdy i
        chec rewanzu.
    • viper39 ile czasu potrzeba aby... 06.08.06, 02:23
      polglowki i spolka zanegowali historie do konca i stwierdzili ze w sumie II
      wojna swiatowa to byla wywolana przez Amerykanow i zydkow a niemcy byli w niej
      ofiarami, tak sei tylko pytam ile czasu?
      zastanawia mnie tez jakie ma znaczenie niedouczanie ludzi w szkolach aby
      wychodzili z tych szkol idioci.
      no chyba ze przodkowie stranger.pl wspolpracowali z niemieckimi oprawcami w
      czasie wojny

      stranger.pl napisał:

      > 6 sierpnia 1945 r. zagłada Hiroszimy. Trudno do dziś ustalić ile ofiar
      > pociągnął za sobą ten zbrodniczy atak nuklearny USA.

      tego sformulowania moze tylko uzyc ignorant, i czlowiek niedouczony, ktos kto
      wiedze liznal pomiedzy WF-em i wagarami

      > Najbardziej wiarygodne z
      > japońskich szacunków mówią, że sam wybuch i skutki promieniowania spowodowały
      > do końca października 1945 roku zgon 130 tysięcy mieszkańców Hiroszimy
      > (dzieci, kobiet, młodych i starych).

      USA nie braly udzialu w II wojnie swiatowej Japonia w zasadzie zmusila USA do
      wziecia udzialu w wojnie, mozna powiedziec sami tego chcieli, Amerykanie
      odpowiedzieli z taka sila jaka byla potrzebna aby rozwalic Japonskich
      przyjaciol hitlera

      > Stale aktualizowana lista zmarłych
      > przekroczyła już 200 tysięcy osób, gdyż choroba popromienna nadal zbiera swe
      > tragiczne żniwo.

      stranger, tylko idiota nie wie ze wojny w dzisiejszych czasach nie wygrywa sie
      zabijajac zolnierzy, bo zolnierz jest lepiej przygotowany od cywila do
      przetrwania w czasie wojny, wojny wygrywa sie zabijajac odpowiednia ilosc
      cywili ktorzy czasami sa Bogu ducha winnymi swiadkami otaczajacego ich swiata i
      nie maja wplywu na polityke ludzi ktorzy kieruja danym panstwem lub grupa ludzi
      trzymajaca wladze w rekach, jesli zginie odpowiednia ilosc siostr, braci,
      ojcow, matek, itd ludzi ktorzy maja wladze w rekach wojna jest przerywana przez
      jedna ze stron

      dlatego np dzis mamy do czynienia z konfliktem humanitarnym w ktory umoczyli
      sie amerykanie w Iraku nie chcac zabijac cywili maja sytuacje jaka maja, zydki
      nie szczypia sie rzna wszystko jak popadnie, dlatego liban placze o przerwanie
      ognia, a hezbollah wystrzeliwuje caly arsenal swojej amunicji juz dzis bo jutro
      moze nie miec do niego dostepu

      > 9 sierpnia 1945 r. nastąpił drugi akt tej tragedii - Nagasaki

      wiem ze nie znasz sie na strategiach wojnennych i nie masz pojecia jak szkolono
      kadre oficerska w tamtych czasach nigdy nie miales zadnej ksiazki na ten temat
      w reku, dlatego nie wiesz dlaczego II wojna swiatowa byla taka jaka byla, nie
      wiesz dlaczego niemcy walili z taka sila a alianci odpowiadali z jeszcze
      wieksza sila,
      no moze z wyjatkiem francuzow ktorzy poddali sie od razu niemcom

      > To ma swój wymiar jak także spalenie fosforem Drezna i jego mieszkańców przez
      > Amerykanów i Anglików.

      tak, biedni niemcy, Bogu ducha winni, siedza sobie cichutko przy kolacji a tu
      lubudubu z nieba leca gromy....
      stranger ciebie trudno nazwac idiota, ty przeszedles wszystkie idiotyzmu tutaj
      do tej pory napisane


      > 13 na 14 lutego, 773 ciężkie bombowce brytyjskie "Lancaster", posiłkowane
      > przez 527 amerykańskich "Latających Fortec", zbombardowaały fosforowymi
      > bombami Drezno i wpakowało w jego śródmieście ładunek bomb o łącznej wadze
      > prawie czterech tysięcy ton. Miasto, zwane „Florencją Północy”, zam
      > ieniło się
      > w gigantyczny, wysoki na dobre cztery kilometry słup ognia. Na ulicach i w
      > ruinach płonęły żywcem dziesiątki tysięcy ludzi - zidentyfikowano "tylko" ok.
      > 35 tysięcy ofiar, reszta tzn. kilkadziesiąt tysięcy już, tak były spalone
      > fosforem.
      > Dzieła zniszczenia dopełniły amerykańskie myśliwce, które siekły z karabinów
      > maszynowych do tłumów uciekających z miasta.

      poczytaj o tym co robili niemcy w Polsce, pies drapal historie wojny w innych
      krajach, dowiesz sie co robili niemiecy w czasie wojny z Polakami
      pozniej popatrz w lustro odstaw denaturat
      • stranger.pl Re: ile czasu potrzeba aby... 06.08.06, 02:32
        Twój cyt.: "poczytaj o tym co robili niemcy w Polsce, pies drapal historie
        wojny w innych krajach, dowiesz sie co robili niemiecy w czasie wojny z Polakami
        pozniej popatrz w lustro odstaw denaturat"

        Powiedz mi jest jakaś różnica między "A" a "B" gdy obaj mordują dzieci,
        kobiety, starców?

        Jeśli chodzi o wojnę amerykańsko-japońską to owszem te wojnę wywołały także
        USA - wprowadzając embargo handlowe na Japonię (co stanowi cassus belli).
        Amerykanie znali korespondencję szyfrową Japończyków i wiedzieli, że w wypadku
        fiaska negocjacji Japonia rozpocznie działania wojenne - znali także termin
        uderzenia i miejsce uderzenia 7 grudnia 1941 r. - i nawet pozwolili sobie
        (Amerykanie) nie uprzedzić własnych ludzi na Hawajach - by straty były
        dosadniejsze:P
        • dosc_tego Jaka jest roznica......bardzo prosta..... 06.08.06, 11:38
          W czasie wojny ( zwlaszcza wyrownanych przeciwnikow ) na wroga patrzy sie jak na
          calosc........wojsko, panstwo, cywile....wszystko co symbolizuje wroga zostaje
          znienawidzone przez druga strone....to czysta psychika ludzka o tym decyduje.....
          • stranger.pl Re: Jaka jest roznica......bardzo prosta..... 06.08.06, 12:15
            Twój cyt.: "W czasie wojny ( zwlaszcza wyrownanych przeciwnikow ) na wroga
            patrzy sie jak na calosc........wojsko, panstwo, cywile....wszystko co
            symbolizuje wroga zostaje znienawidzone przez druga strone....to czysta
            psychika ludzka o tym decyduje..."

            ???

            Tymi słowami kogo usprawiedliwasz? Odnoszę wrażenie że III Rzeszę? A mając na
            uwadze inne twoje słowa cyt.: "by przezyc trzeba walczyc czasem bez zadnych
            zasad..." rozumiem teraz dlaczego moralnie słusznie było to co się działo w
            Auschwitz:P
            • dosc_tego aha.... czyli to III Rzesza zostala zaatakowana... 06.08.06, 12:55
              no brawo.....odkryles nowa historie.......
    • stranger.pl Cywilizacja europejska wyrosła na gruncie 06.08.06, 04:13
      chrześcijaństwa, filozofii greckiej, prawa rzymskiego i germańskich instytucji
      wprowadziła do Świata... pojęcie indywidualizacji odpowiedzialności za swoje
      czyny - dobre i złe. To Europa wymysliła. Za złe czyli np zbrodnie odpowiada
      jej sprawca - w mojej cywilizacji (europejskiej) nie ma ODOPOWIEDZIALNOŚCI
      ZBIOROWEJ ani odpowiedzialności kogoś za zbrodnie innego!

      To jest zupełne zaprzeczenie tego co funkcjonowało i funkcjonuje do dziś w
      innych światach - np. gromadnościowej cywilizacji żydowskiej, w której nie
      istniała osobista odpowiedzialność za słowa czy czyny (np. za zło wyrządzone im
      przez kogoś zewnątrz obracano w popiół wszystkich jego ziomków - vide choćby
      relacje zawarte w "Starym Testamencie").

      Dlatego w tym wątku to co broniłem to świat wartości Europy i mojej
      europejskiej cywilizacji - po przeciwnej stronie staneli ci którzy twierdzili
      cyt.: "by przezyc trzeba walczyc czasem bez zadnych zasad..." to... czysta
      Azja, prymityw i barbarzyństwo!
      • zejman1 Re:Stranger zazdrosci filozofom... 06.08.06, 04:19
        S
      • stranger.pl Re: Cywilizacja europejska wyrosła na gruncie c.d 06.08.06, 04:31
        Hiroszima 1945 to klasyczna zbrodnia na cywilach i odwieczna
        hipokryzja "zwycięzcę się nie sądzi".

        Wojna zawsze polegała na zabijaniu ludzi. W tej sprawie nic się nie zmienia od
        wieków poza jednym - świat gdzieniegdzie ucywilizował się i zabijanie
        niewinnych czy bezbronnych nie wszędzie jest uznawane nie tylko za normalne ale
        jest traktowane jako zbrodnia.

        Najłatwiej zabija się ludność cywilną: kobiety, dzieci, osoby starsze i
        inwalidów. Zabija się na ogół tak długo aż jedna ze stron nie może już tego
        znieść i poddaje się...

        "Chirurgiczna precyzja" to bełkot dla uspokojenia opinii publicznej. Jedni z
        chirurgiczną precyzją niszczą tajną centralę CIA w Nowym Yorku (WTC), drudzy
        atakiem rakietowym zabijają terrorystów na zatłoczonej ulicy, trzeci pacyfikują
        Faludzę z użyciem broni chemicznej...

        To wszystko wojna - czyli bezkarne mordowanie wrogów. Najgorsze że zawsze
        cierpią nie ci co zawinili lecz "zwykli" ludzie. Zostało wyrządzone zło -
        popełniono zbrodnię ludobójstwa w Hiroszimie - winni uszli bez kary w świecie
        człowieczym. I dla wielu uchodzą a aureoli "bohaterów" - bo byli
        ich "baheterami" a im... wolno zabijać niewinnych bo... "by przezyc trzeba
        walczyc czasem bez zadnych zasad...".

        A gdzie się podziało zwykłe człowieczeństwo? Chcesz walczyć to wyceluj swoją
        broń w tego co też ma broń i jest twoim wrogiem i walcz... a nie "bohatersko"
        morduj bezbronne dzieci, kobiety czy starców.... Kolejny Adolfku Hitlerze
        • dosc_tego Re: Cywilizacja europejska wyrosła na gruncie c.d 06.08.06, 11:33
          > Hiroszima 1945 to klasyczna zbrodnia na cywilach i odwieczna
          > hipokryzja "zwycięzcę się nie sądzi".

          Zbrodnia na cywilach byla japonska okupacja Chin, Korei, Filipin, Tajlandii etc.
          Dowiedz sie co Japonczycy tam wyprawiali.....jak myslisz dlaczego Chiny, Korea,
          Filipiny i inne panstwa ciagle maja pretensje do Japonii???

          Jedno slowo tez Ci podam: YASUKUNI......i pomysl troche.....

          > Wojna zawsze polegała na zabijaniu ludzi. W tej sprawie nic się nie zmienia od
          > wieków poza jednym - świat gdzieniegdzie ucywilizował się i zabijanie
          > niewinnych czy bezbronnych nie wszędzie jest uznawane nie tylko za normalne ale
          >
          > jest traktowane jako zbrodnia.

          Tzn. gdzie tak jest?????? Jezeli masz na mysli np. Skandynawie to moge sie
          zalozyc, ze gdyby najechal ich wrog i zaczal wyrzynac jestem na 100% pewien, ze
          Skandynawowie zaczeliby walczyc bez zadnych oporow "moralnych"....

          > Najłatwiej zabija się ludność cywilną: kobiety, dzieci, osoby starsze i
          > inwalidów. Zabija się na ogół tak długo aż jedna ze stron nie może już tego
          > znieść i poddaje się...

          Wlasnie dlatego Japonia zostala zbombardowana przy uzyciu broni jadrowej.....bo
          Japonia zabijala setki tysiecy ludzi w podbitych przez siebie krajach....

          > "Chirurgiczna precyzja" to bełkot dla uspokojenia opinii publicznej. Jedni z
          > chirurgiczną precyzją niszczą tajną centralę CIA w Nowym Yorku (WTC), drudzy
          > atakiem rakietowym zabijają terrorystów na zatłoczonej ulicy, trzeci pacyfikują
          >
          > Faludzę z użyciem broni chemicznej...

          Tego belkotu nie bede komentowal....kwatera w WTC...dobre sobie a moze w WC????
          > To wszystko wojna - czyli bezkarne mordowanie wrogów. Najgorsze że zawsze
          > cierpią nie ci co zawinili lecz "zwykli" ludzie. Zostało wyrządzone zło -
          > popełniono zbrodnię ludobójstwa w Hiroszimie - winni uszli bez kary w świecie
          > człowieczym. I dla wielu uchodzą a aureoli "bohaterów" - bo byli
          > ich "baheterami" a im... wolno zabijać niewinnych bo... "by przezyc trzeba
          > walczyc czasem bez zadnych zasad...".

          Nie Amerykanie zaczeli te wojne.....jezeli wlamujesz sie do mojego domu i masz
          zamiar mnie skrzywidzic to ja cie moge zabic w jakikolwiek sposob chce....byle
          sie obronic....

          Pewnie zaraz zaczniesz pisac o prawnej stronie obrony koniecznej....przy okazji
          polskie prawo jest CHORE pod tym wzgledem....to bandyta ma sie bac a nie ofiara...

          Jestem ciekaw czy gdyby Tobie ktos sie wlamal do domu i, dajmy na to, probowal
          zabic dziecko i zgwalcic zone tez bys mu wymachiwal kodeksem przed nosem.....

          > A gdzie się podziało zwykłe człowieczeństwo? Chcesz walczyć to wyceluj swoją
          > broń w tego co też ma broń i jest twoim wrogiem i walcz... a nie "bohatersko"
          > morduj bezbronne dzieci, kobiety czy starców.... Kolejny Adolfku Hitlerze

          Tylko ciekawe, ze krytykujesz USA i Izrael o zbrodniach np. ukochanego Putinka
          nawet nie wspominasz....
          • stranger.pl Re: Cywilizacja europejska wyrosła na gruncie c.d 06.08.06, 11:48
            Twój cyt.: "Tylko ciekawe, ze krytykujesz USA i Izrael o zbrodniach np.
            ukochanego Putinka nawet nie wspominasz...."

            Jak coś wiesz to sam pisz a nie pouczaj innych co mają pisać - bo to głupie i
            bezczelne:P
            • dosc_tego Tyle, ze ja popieram Putina w Czeczenii......... 06.08.06, 11:50
              choc wielu ludzi go za to nienawidzi......o nich pisalem.....a nie o swoich
              pogladach....
              • stranger.pl Re: Tyle, ze ja popieram Putina w Czeczenii...... 06.08.06, 11:54
                No to sobie pisz o Putini a Czeczenia i krzyzyk tobie na drogę ale co cię
                obchodzi czy inni o tym piszą i się domagasz aby o tym pisali?
                • dosc_tego Gdyz to INNI krytykuja Putina.................... 06.08.06, 11:55
                  ja tylko podalem przyklad......sam popieram Putina w tej kwestii.....
          • de_oakville Co roku "walkujemy" te sama historie 06.08.06, 12:00
            Nie ma co "owijac w bawelne". Albo cieszymy sie, ze w II-giej wojnie swiatowej
            zwyciezcami byli alianci (USA, Wielka Brytania i wiele wiele innych krajow,
            ktore wypowiedzialy wojne panstwom "osi"), albo zalujemy, ze wojny nie wygrali
            Niemcy i Japonczycy. Jak widac wiele osob zaluje, ze zamiast Hamburga nie zostal
            zrownany z ziemia Londyn, ze zamiast Hiroszimy nie obrocono w "perzyne" San
            Francisco. Bo niestety wojna jest bezwzgledna i Hilter mowil o zrownaniu z
            ziemia miast angielskich i przystapil do realizacji tego zamierzenia, tylko ze
            przeciwnik okazal sie silniejszy. Japonczycy ostrzeliwali z okretow Szanghaj w
            barbarzynski sposob mordujac Chinczykow i znecali sie okrutnie nad alianckimi
            jencami wojennymi. Wojna byla bezwzgledna: "oni albo my", "the winner takes it
            all, the loser standing small" ("Abba"). Zadajmy sobie pytanie co by bylo w
            Europie, w Azji i na swiecie, gdyby zwyciezyly hitlerowskie Niemcy i
            imperialistyczna Japonia? Jakie narody mialy wtedy w swej masie dobry charakter,
            a jakie opetane byly przez chore idee i maniactwo? Kto tego nie wie, ten nie zna
            nie tylko historii, ale nie ma rowniez pojecia o swiecie, mentalnosci narodow i
            ich kulturze.
            • stranger.pl Re: Co roku "walkujemy" te sama historie 06.08.06, 12:09
              Twój cyt,: "Albo cieszymy sie, ze w II-giej wojnie swiatowej zwyciezcami byli
              alianci"

              Za wyjątkiem Polski - której premiera (Wł. Sikorskiego) zamordowali Anglicy i
              do dziś odmawiaja ujawnienia dokumentów w tej sprawie a w Jałcie USA i Wlk.
              Brytania sprzedały Sowietom Polskę.

              Polskę która jako Aliant wyszła z II w.ś. z większymi stratami terytorialnumi
              niż Niemcy...
              • de_oakville Re: Co roku "walkujemy" te sama historie 06.08.06, 12:55
                tranger.pl napisał:

                > Polskę która jako Aliant wyszła z II w.ś. z większymi stratami terytorialnumi
                > niż Niemcy...

                Po prostu Rosja jako sojusznik byla dla Anglikow cenniejsza niz Polska, to
                zrozumiale, gdyz ze wzgledu na swoj potencjal ludnosciowy dla kazdego by byla.
                De Gaulle powiedzial kiedys, ze "polityka to wieczny wybor pomiedzy klopotami".
                Poza tym wiele osob wcale nie zaluje, ze Polska poniosla straty terytorialne
                poniewaz w zamian za to dostala "lepsze" tereny jak np. Dolny Slask i Pomorze,
                ktore byly bardziej uprzemyslowione. Pisano i mowiono o Polsce takie
                patriotyczne wiersze jak "tys mosty Wroclawia, tys wiosna w Szczecinie". No coz,
                jestem wielbicielem zarowno Wroclawia jak i Szczecina, ale nie z mojej winy,
                poniewaz urodzilem sie po wojnie i mialem przyjemnosc poznac i polubic te
                miasta. Jednak gdyby w 1945 to ode mnie zalezalo, to wolalbym pozostac w "kurnej
                chacie" na kresach wschodnich (bo w chacie wzniesionej wlasnymi rekami) niz
                wprowadzac sie do czyjegos nawet najpiekniejszego domu na Ziemiach Zachodnich,
                kogo przodkowie mieszkali tam od pokolen. W sumie Niemcy i Japonczycy tez po
                wojnie stali sie lepsi i madrzejsi, a zatem ze swoich cierpien i strat potrafili
                wyciagnac korzystne dla siebie nauki. I oba te narody nie zyja w biedzie i w
                nedzy. Nie zalujmy Hiroszimy, zalujmy Darfour.
    • stranger.pl Czy Hiroszima 1945 to był "colateral damage" czyli 06.08.06, 11:45
      "starty uboczne" wśród japońskich cywili? Odnoszę wrażenie że "colateral
      damage" to termin wymyślony przez Amerykanów podczas bombardowania przez USA
      (NATO) Jugosławii i m.in. spalenia rakietami lotniczymi, przez Amerykanów,
      pociągu pasażerskiego z cywilami a także ambasady chińskiej oraz gmachu
      serbskiej TV gdzie zginęli dziennikarze...

      Bo gdy morduje się cywili amerykańskich to... okrutny akt terroru ale jak
      Amerykanie (a także Żydzi w Libanie) morduja cywili to jest.... "colateral
      damage" ("straty uboczne") - drobnostka, epizod, pomyłka... a w ogóle im wolno
      a co?
      • dosc_tego Ambasad chinska zostala zbombardowana....... 06.08.06, 11:48
        gdyz przekazywala Serbom informacje dotyczace prowadzonych dzialan wojennych...
        I mimo mojej sympatii dla Chin nie zmienia to faktu, ze USA mialo prawo to
        zrobic....
    • stranger.pl Tylko głupiec miałby za złe terrorystom gdyby 06.08.06, 12:25
      zdetonowali bombę atomową w Nowym Jorku....

      Przecież Ameryka nie chce się ugiąć - pomyślcie, jak wybuchnie atomowa bomba w
      Nowym Yorku i kilku innych amerykańskich miastach to USA skapitulują i
      zaoszczędzi się tyle niewinnych istnień ludzkich w USA!
      • dosc_tego Roznica jest zasadnicza................. 06.08.06, 12:33
        To Japonia ZAATAKOWALA USA

        To terrorysci ZAATAKOWALI USA

        Wiec USA ma prawo uzyc broni jadrowej.....zawsze broniacy sie ma prawo do
        bezwzglednej odpowiedzi.....tak jak Izrael na atak bandytow hizballa.....

        Tak na marginesie media np. BBC staraja sie nam wmowic, ze cAAAly Bejrut jest
        zrownany z ziemia, podczas gdy tak naprawde bombardowana jest tylko niewielka,
        poludniowa czesc miasta, w ktorej rzadzi hizballa...
        • stranger.pl Re: Roznica jest zasadnicza................. 06.08.06, 12:47
          dosc_tego napisał:

          "Tak na marginesie media np. BBC staraja sie nam wmowic, ze cAAAly Bejrut jest
          zrownany z ziemia, podczas gdy tak naprawde bombardowana jest tylko niewielka,
          poludniowa czesc miasta, w ktorej rzadzi hizballa..."

          Odkąd dzielnica chrześcijańska w Bejrucie jest na południu tego miasta i rządzi
          tam Hezbollah? Widziałeś zdjęcia/film z tej dzielnicy po izraelskich
          bombardowaniach?

          **********

          Stalin za Katyń powinien dostać "pokojową nagrodę Nobla".... przeciez
          twierdziłeś że "by przezyc trzeba walczyc czasem bez zadnych zasad..." i
          właśnie to robił: chciał przezyć dlatego walczył czasem bez żadnych zasad - no
          nie?
          • dosc_tego A skad wiesz gdzie te filmy byly nagrywane??????? 06.08.06, 12:54
            Bo ja tez moge umiescic filmik z Bejrutu i napisac, ze to dzielnica
            chrzescijanska....ulice i tak sa raczej puste wiec po strojach kobiet nie poznasz.

            O ile mi wiadomo to ZSRR zaatakowal Polske a nie Polska ZSRR.....widze, ze Kreml
            Ci placi do tego stopnia ze uwazasz iz Stalin sie bronil atakujac Polske....
            • stranger.pl Re: A skad wiesz gdzie te filmy byly nagrywane??? 06.08.06, 13:00
              Mówisz cyt. "A skad wiesz gdzie te filmy byly nagrywane???????
              Bo ja tez moge umiescic filmik z Bejrutu i napisac, ze to dzielnica
              chrzescijanska....ulice i tak sa raczej puste wiec po strojach kobiet nie
              poznasz."

              ??? Nie będę tego komentował - to ponizej pewnego poziomu:P

              PS
              Coś nie tak u ciebie skoro nie widzisz (mojego) sarkazmu (Stalin a Katyń) na
              twoje infantylne słowa.
              • dosc_tego To bylo powazne pytanie...... 06.08.06, 13:15
                Jaka masz pewnosc, ze te filmy pochodza z dzielnicy chrzescijanskiej?
                • stranger.pl Re: To bylo powazne pytanie...... 06.08.06, 13:23
                  Choćby dlatego, że znam dzielicę chrześcijańska w Bejrucie.
                  Żegnam
        • z_daleka Re: Roznica jest zasadnicza................. 06.08.06, 12:48
          na potwierdzenie twoich slow, odnosnie Bagdadu:

          interactive graphics www.nytimes.com/2006/08/06/world/middleeast/06baghdad.html?
          hp&ex=1154923200&en=bcb052da1167fab8&ei=5094&partner=homepage
          • dosc_tego Zwlaszcza to jest wazne............... 06.08.06, 12:51
            Te zdanie pod artykulem:

            /Qais Mizher contributed reporting for this article./

            Mam wrazenie, ze ten Arab znowu cos naklamal a NYT to bezrefleksyjnie wydrukowal...
        • stranger.pl Re: Roznica jest zasadnicza................. 06.08.06, 12:57
          A dlaczego terroryści zaatakowali USA (np. WTC)? To tylko ich "odpowiedź" na
          agresję USA!

          Bo Wuj Sam od lat eksportuje do krajów islamskich swoją chorą ideologię
          zw. "demokracją". Kraje muzułmańskie są poddawane nachalnej, częstokroć
          przymusowej – za pomocą środków militarnych, politycznych i gospodarczych –
          indoktrynacji i edukacji w duchu "prawo-człowieczym".

          Stany Zjednoczone od lat wspomagają marionetkowe, laickie reżimy (np. Egipt)
          czy skorumpowane bagna monarsze jak (Jordania i Arabia Saudyjska), których
          oficjalna ideologia stoi w jaskrawej sprzeczności z wolą ich mieszkańców,
          którzy chcą sobie urządzić kraj w duchu islamskim.

          Ponadto USA jest karmicielem i utrzymuje Izrael - siłą rzeczy ręka która go
          karmi i chroni stanie się zagrozona przez tych którzy walczą z Izraelem!

          Jest akcja to i jest reakcja.
          • dosc_tego Hmmmm. coraz bardziej sie pograzasz.... 06.08.06, 13:13
            > A dlaczego terroryści zaatakowali USA (np. WTC)? To tylko ich "odpowiedź" na
            > agresję USA!

            Jaka agresje.....przyklady.....dlaczego Wietnamczycy nie wysadzaja sie w USA za
            agresje na Wietnam??? Dlaczego Nikarauanczycy nie wysadzaja sie za agresje na
            Nikarague???? Dlaczego ( w koncu ) Japonczycy nie morduja Amerykanow za
            Hiroshime????

            > Bo Wuj Sam od lat eksportuje do krajów islamskich swoją chorą ideologię
            > zw. "demokracją". Kraje muzułmańskie są poddawane nachalnej, częstokroć
            > przymusowej – za pomocą środków militarnych, politycznych i gospodarczych
            > –
            > indoktrynacji i edukacji w duchu "prawo-człowieczym".

            Chora ideologie???? Aha, czyli juz o Tobie troche wiem....jestes damskim
            bokserem i bijesz swoja zone...przeciez popierasz kulture islamska gdzie kobieie
            grozi smierc za przespanie sie z chlopakiem.......
            AAAAA, zapomnialem...oni sa po prostu inni kulturowo....ohhh to wszystko
            wyjasnia....
            Wracajac do Japonczykow....gdyby to oni wygrali wojne i walczyli z islamistami
            to islamistow juz dawno by nie bylo....

            > Stany Zjednoczone od lat wspomagają marionetkowe, laickie reżimy (np. Egipt)
            > czy skorumpowane bagna monarsze jak (Jordania i Arabia Saudyjska), których
            > oficjalna ideologia stoi w jaskrawej sprzeczności z wolą ich mieszkańców,
            > którzy chcą sobie urządzić kraj w duchu islamskim.

            Kraj w duchu islamskim cechy:

            1. Opresja kobiet
            2. Wyrzynanie lechtaczek
            3. Bieda
            4. Brak myslenia racjonalnego
            5. Niemoznosc krytyki religii
            6. Brak przemyslu
            7. Brak instytucji finansowych
            8. Brak higieny
            9. Dominacja klanu/rodziny nad jednostka
            10. Brak wolnosci osobistej ( religijnej, zyciowej, slowa, ekonomicznej etc )

            > Ponadto USA jest karmicielem i utrzymuje Izrael - siłą rzeczy ręka która go
            > karmi i chroni stanie się zagrozona przez tych którzy walczą z Izraelem!
            >
            > Jest akcja to i jest reakcja.

            Pomieszkaj w Izraelu a potem pomieszkaj w panstwie islamskim.....i opowiedz nam
            jak bylo....
            • stranger.pl Re: Hmmmm. coraz bardziej sie pograzasz.... 06.08.06, 13:22
              Człowieku a co cię obchodzi jaki sytem wartości i jaki model władzy istnieje w
              np. Burkina Faso i dlaczego uważasz, że Amerykanie powinni tam zainstalować
              demokrację?

              Jakie masz prawo decydować o życiu innych ludzi i nieść demokrację na bagnetach?

              Gdybys miał troszeczkę wiedzy o świecie to byś wiedział że nie mozna pogodzic
              demokracji z Islamem. Demokracja jest tworem Europy (w dodatku to choroba) i
              jej kopiowanie w innych światach jest karykaturą (a wyjątki potwierdzają
              regułę).

              Żegnam - nie mam ochoty na dalszą dyskusje z kimś kto wypowiada się o czymś o
              czym nie ma żadnego pojęcia!
              • dosc_tego To choroba mowisz......... 06.08.06, 13:39
                Wiec Lukaszenka czeka na Ciebie moj Ty inteligencie..............rany, jezeli
                polscy intelektualisci maja w wiekszosci takie poglady to ja chce rosyjskiego
                ataku nuklearnego na Polske.......

                A co do Burkina Faso, ktora podales jako przyklad, TAK uwazem, ze Zachod ma
                prawo i obowiazek niesc im cywilizacje.....
    • wielki_czarownik Sto milionów umrze za cesarza 06.08.06, 12:46
      Tak się nazywał plan obrony Japonii. Skromnie licząc zginęłoby milion Amerykanów i około 80-100 milionów Japończyków.
      Bomba atomowa paradoskalnie uchroniła Japończyków przed holokaustem.
    • stranger.pl "Have You Killed a Jap?" - cytat z Netu 06.08.06, 15:10
      "Wojnie USA z Japonią towarzyszyła niezwykle intensywna propaganda nienawiści
      oparta w dużej mierze na motywach rasistowskich. Japończycy przedstawiani byli
      jako podludzie godni jedynie eksterminacji. Wojna z Japonią była niezwykle
      brutalna, o czym świadczy relacja jednego z amerykańskich korespondentów
      wojennych ogłoszona w 1946 roku na łamach "Atlantic Monthly". "Z zimną krwią
      zabijaliśmy jeńców, niszczyliśmy szpitale, zatapialiśmy łodzie ratunkowe,
      zabijaliśmy i maltretowaliśmy cywilów, dobijaliśmy rannych żołnierzy wroga,
      wrzucaliśmy umierających do dołów z trupami, i na Pacyfiku preparowaliśmy
      czaszki wrogów, oby zrobić z nich ozdoby stołowe dla naszych dziewcząt, a z ich
      kości otwieracze do listów" (amerykański magazyn "Life" zamieścił w 1944 roku
      zdjęcie dziewczyny z czaszką Japończyka przysłaną przez narzeczonego, a także
      zdjęcia pojazdów wojskowych ozdobionych czaszkami Japończyków).

      Propaganda nienawiści osiągnęła w USA takie natężenie, że według badania opinii
      publicznej przeprowadzonej w 1944 roku 13 % badanych opowiedziało się za
      uśmierceniem wszystkich Japończyków. Znane są wypowiedzi wysokich urzędników i
      wojskowych o tym, że należy "totalnie wyeliminować rosę japońską", że trzeba
      tak długo kontynuować bombardowania Japonii, aż zniszczona zostanie połowa
      ludności. Jeden z waszyngtońskich urzędników postulował "eksterminację
      Japończyków in toto". Czasopismo marynarki wojennej "The Leatherneck" pisało
      o "gigantycznym zadaniu eksterminacji", które musi być podjęte, ponieważ
      Japończycy są zarazą, na którą odpowiednim lekarstwem jest "annihilation".
      Wojna z Japonią przestała służyć celom militarnym, a stała się rzezią, w której
      chodziło o to, aby, jak się wyraził pewien amerykański admirał, przerobić jak
      najwięcej "małpiego mięsa". W wydanym w 1943 roku bestsellerze "Singapur
      milczy" jego autor Georg Waller wzywał, aby kontynuować wojnę tak długo "aż nie
      tylko ciała ale i dusza zostanie unicestwiona, aż wszyscy mężczyźni będą
      martwi, ziemia zaorana i posypana solą a kobiety i dzieci rozdzielone i
      rozproszone pomiędzy inne narody".

      Trudno się dziwić, że liczba ofiar wśród ludności cywilnej wyniosła ok. 900.000
      osób. Amerykańskie bombowce bombardowały otwarte miasta japońskie w większości
      posiadające drewnianą zabudowę, co czyniło je wspaniałym celem dla bomb
      zapalających. 9 marca 1945 roku bombowce B29 dokonały zmasowanego nalotu na
      Tokio używając bomb zapalających. Liczba ofiar tego nalotu sięga 185.000 osób -
      wśród nich tysiące spalonych żywcem. W środku miasta utworzył się ognisty krąg
      tak wysoki i gorący, że załogi bombowców nadlatujących później meldowały, iż na
      wysokości dwóch mil czuć było swąd palącego się ludzkiego mięsa. Kulminacją
      planowej eksterminacji "rasy podludzi" był atak dokonany przy pomocy bomb
      atomowych na Hiroszimę i Nagasaki (początkowo wybrano Kioto - starą japońską
      stolicę - centrum kulturalne i religijne, ale sprzeciwił się temu sekretarz
      wojny Stimson), atak przeprowadzony po kapitulacji Niemiec i wówczas, gdy
      Japonia była już pokonana (w kwietniu 1945 roku Japończycy za pośrednictwem
      Watykanu skierowali do Amerykanów propozycję zawieszenia broni). Nie było
      przeszkód aby zademonstrować Japończykom siłę rażenia bomby zrzucając ją na
      niezamieszkaną okolicę. Ale chodziło o eksterminację ludności cywilnej i
      eksperyment "naukowy". Wybrano Hiroszimę, miasto do tej pory nietknięte,
      większe niż oczekiwany promień eksplozji. A jeśli nawet "atomizacja" Hiroszimy
      miała skłonić Japończyków do zaprzestania oporu, to jaki sens miało zniszczenie
      Nagasaki? Czyżby Nagasaki zostało starte z powierzchni ziemi dlatego, że w
      mieście tym znajdowało się największe skupisko japońskich katolików
      utrzymujących swą wiarę w niezwykle trudnych warunkach od ośmiu pokoleń i gdzie
      stała największa katolicka katedra Azji Wschodniej? Niezależnie od tego, jakie
      były powody atomowego ataku na Nagasaki, to zniszczenie miasta było niczym
      nieusprawiedliwionym aktem bezsensownego barbarzyństwa. I dlatego słuszna jest
      opinia jednego z amerykańskich autorów, że wojna Stanów Zjednoczonych w Azji
      była "masową rzezią kobiet i dzieci, jakiej nie dorównują rzezie dokonywane
      przez Asyryjczyków"."
      • markv501 Re: "Have You Killed a Jap?" - cytat z Netu 06.08.06, 16:26
        juz sam fakt,ze nie wybrali Koyoto jako cel swiadczy o szacunku do wroga,
        Amerykanie zawsze wykazywali szacunek do pokonanego. Tak bylo po wojnie
        domowej. i po nastepnych. Pod tym wzgledem USA sa wyjatkiem/
        Tak bylo z postepowaniem z pokonana Japonia (polecam ksiazke Edwarda Rownego),
        Japonczycy sa juz od dawna na amerykanskiej liscie przyjaciol
        Skoro mowimy o przyjaciolach to : Jaki kraj chcialbys zaliczyc do przyjaciol
        polski
        • stranger.pl Re: "Have You Killed a Jap?" - cytat z Netu 06.08.06, 16:40
          Kpisz czy żartujesz?
          O czym ty mówisz? O jakim szacunku po wojnie secesyjnej w USA na Południu? -
          czy ty wiesz co się działo na Południu USA przez kilka lat po "wojnie domowej"?
          Gdy nie obowiązywały tam prawa?

        • stranger.pl Re: "Have You Killed a Jap?" - cytat z Netu 06.08.06, 16:46
          I jeszcze jedno -

          Pytasz się cyt.: "Jaki kraj chcialbys zaliczyc do przyjaciół Polski"

          Nie ma czegoś takiego jak "przyjaciel" w polityce! Są tylko interesy i racje
          stanu - a racja stanu mówi, że należy mieć bardzo dobre stosunki albo z
          Niemcami albo z Rosją, z oboma na raz nie da się - i pytanie, kto stracił w
          1945 r. sporo ziemi na rzecz Polski i Rosji - Niemcy czy Rosja?

          No to masz odpowiedz kto groźny a kto potencjalny dobry sąsiad!
    • felusiak1 Odetchnąłem z ulgą 06.08.06, 15:55
      stranger.pl napisał, że posiada fakultety (historia i prawo) ale nie pracuje w
      swoim zawodzie. I Bogu dzięki.
      Drogi strangerze nie potrafie pojąć jak można mieć fakultety dwa i jednocześnie
      prezentować argumentacje na poziomie początku liceum.
      Twój wywód podnoszący amerykańskie embargo na handel z Japonią jest wart
      spuszczenia wody. Dalsze wywody o rzekomej wiedzy rządu USA o dacie japońskiego
      ataku i celowym zaniechaniu aby zwiekszyć ilość ofiar należy dołaczyć do
      opowieści z 1001 nocy. Przywoływanie konwencji genewskich w odniesieniu do
      ludności cywilnej w II wojnie światowej jest zapewne efektem opuszczenia kilku
      wykładów. No i na konieć nazwanie Hiroshimy i Drezna ludobójstwem jest naciągane
      i zawiera w sobie element paranoi. Postrzegasz rzeczywistość poprzez pryzmat
      własnych politycznych uprzedzeń i jak kontorcjonista przenosisz dzisiejszą
      moralność na sytuację, gdzie nie ma ona zastosowania.
      Zatem, koniecznie powinieneś doczytać brakujące fragmenty i zdusic emocje
      polityczne, gdyz sprawia to, że postrzegany przez ciebie obraz nie ma ram, a te
      są arcydziełem.
      • stranger.pl Re: Odetchnąłem z ulgą 06.08.06, 16:06
        To tylko twoja subiektywna paplanina, z którą inni nie muszą się zgadzać ani
        też tym bardziej nie musi twoja epistuła być rzetelną oceną - stąd również
        odetchnąłem z ulgą wiedząc, że trudno u ciebie szukać prawdy:P

        • felusiak1 Re: Odetchnąłem z ulgą 06.08.06, 16:27
          Nie jest istotne czy inni zgadzają sie ze mną, to nie konkurs popularności.
          Piszesz waść dyrdymały schodząc coraz to głębiej w krainę fantazji.
          Jako prawnik powinieneś wiedzieć, że dopiero czwarta konwencja z 1949 roku
          objęła ludność cywilną, zatem wszelkie działania przed 1949 rokiem nie mogły jej
          łamać.
          W Pearl Harbor USA straciły połowę swojej siły na Pacyfiku a ofiary były
          wyłącznie pośród personelu wojskowego. Gdyby nie szczęśliwe zwycięstwo pod
          Midway Japonia okupowałaby Hawaje. A ty mi mówisz, żę to było celowe ryzyko?
          Aha, japoński kod został złamany w maju 1942 roku, niemal 6 miesiecy po ataku.
          Koniecznie doczytaj i nie opowiadaj dorosłym ludziom bajeczek na dobranoc...
          • stranger.pl Re: Odetchnąłem z ulgą 06.08.06, 16:34
            ???

            Wróć do tekstów konwencji boś coś przeoczył - ponadto oprócz konwencji
            genewskich były jeszcze inne dot. ludności cywilnej.

            Japoński kod został złamany dużo wcześniej niż w 1942 r. - w 1942 r. złamano
            jego kolejną wersję:P I jesli sie nie mylę (dokładnie nie pamiętam) był to kod
            marynarki - Felusiak w 1941 r. Amerykanie dysponowali pełną znajomością kodów
            dyplomacji japońskiej.
            • felusiak1 Nie pomoże juz nic 06.08.06, 16:59
              Nic sie nie zmien, mówia słowa starej piosenki.
              Amerykanie złamali kod JN-25 w końcu maja 1942 roku. Ten kod został wprowadzony
              na krótko przed Pearl Harbor. I to ten a nie inny, wcześniejszy kod został złamany.
              W 1945 roku żadna miedzynarodowa konwencja nie obejmowała populacji cywilnej
              poza korespondentami wojennymi i dostawacami aprowizacji dla wojska.
              IV Konwencja Genewska z 1949 roku chroni populacje cywilną w rękach
              nieprzyjaciela lub pod jego okupacją. Nic natomiast nie mówi o cywilach
              poza rekami i nie pod okupacją.
              Zatem nie mów mi, że były inne konwencje, bo nie było żadnych innych.
              Nawet dzisiaj ludność cywilna nie jest chroniona żadnymi konwencjami przed
              bombardowaniami.
              Ale jeśli upierasz sie przy swojej wersji wydarzeń to nie bede przeszkadzał.



              Umykam abyś mógł doznawać rozkoszy orgazmu.
              • stranger.pl Re: Nie pomoże juz nic 06.08.06, 17:28
                1.Wygląda na to że masz częsciowa rację Felusiak - w trakcie II w.ś. nie
                obowiązywała szczególna ochrona prawna ludności cywilnej w bombardowanych
                miastach - to dopiero rezultat: "Protokołu dodatkowego od Konwencji genewskich
                z 12 sierpnia 1949 roku"

                "I Prorotokół dodatkowy
                ochrona przed atakami na:
                ludność cywilną
                szpitale i punkty medyczne
                obiekty niezbędne dla przetrwania ludności
                zakaz stosowania metod walki, które powodują zbędne cierpienie i poważne szkody
                w środowisku naturalnym
                instytucjonalizacja międzynarodowa obrony cywlinej
                II Protokół dodatkowy
                zapewnienie minimalnych praw do pomocy humanitarnej i medycznej"

                Tak że mylisz się twierdząc że cyt.: "Nawet dzisiaj ludność cywilna nie jest
                chroniona żadnymi konwencjami przed bombardowaniami". Co jest nieprawdą!

                2.Jeśli chodzi o japońskie kody - to swoje podtrzymuję choć nie mam w tej
                chwili pod ręką żródeł historycznych aby to uzasadnić - tym niemniej to nie
                jest mój wymysł ale zawartość publikacji naukowych na ten temat - postaram się
                w miarę szybko to zweryfikować!
                • felusiak1 Tym razem znacznie lepiej, moje uznanie 06.08.06, 18:20
                  Chociaż w dalszym ciagu upierasz się niepotrzebnie. Żadna konwencja nie chroni
                  ludności cywilnej przed bombardowaniem, a tym bardziej IV Konwencja Genewska.
                  Annex I dotyczy tzw. Safety Zones podczas działań wojennych
                  A Annex II zapewnienia wzajemnych praw do pomocy humanitarnej i medycznej
                  ludności znajdujacej sie już pod okupacja.
                  Zastanów się logicznie. Szpitale i Safety Zones maja nakaz specjalnego oznakowania
                  tak aby nie były bombardowane. Jeśli konwencja chroni przed bombardowaniami
                  obiektów cywilnych to dlaczego wymagane jest oznakowanie szpitali?
                  Przeczytaj tekst Konwencji Genewskiej i kontekst do którego sie odnosi a
                  zrozumiesz swój błąd.
                  • kyle_broflovski Re: Tym razem znacznie lepiej, moje uznanie 06.08.06, 20:25
                    mordowanie ludzi jest do zaakceptowania jesli robia to wygrywajacy bo historia
                    jest bajka przez nich spisana. konwencje sa za to pomocne przy skazywaniu
                    przegranych.

                    kierowanie sie zdrowym rosadkiem w ocenie przestepstw zwyciescow jest zawsze
                    przynajmniej niewsakazane , czasem nawet karygodne

                    www.rense.com/general72/jee.htm
                    • felusiak1 Re: Tym razem znacznie lepiej, moje uznanie 06.08.06, 20:32
                      kyle, twój post jest znakomity chociaż troche nie na temat, w odniesieniu do
                      mojej ze strangerem rozmowy. Link jest do bani i w dodatku pozostaje w
                      sprzeczności z faktami. Na przyklad zastapienie słowa cease fire słowem
                      surrender. Albo uzycie słowa Japan w odniesieniu do jednego z generałów.
                      • kyle_broflovski Re: Tym razem znacznie lepiej, moje uznanie 06.08.06, 20:38
                        alez "fakty" sa czecia bajki spisanej przez zwyciezcow. bomba A to odlegle czasy
                        911 to wydarzenia prawie sprzed wczoraj a miliony oglupialych baranow wierza
                        bez zadnego cienia watpliwosci.

                        radze szukac dokladniej informacji o tym jak japonia dazyja do zakonczenia wojny
                        (robili to tez niemcy przynajmniej kilkakrotnie) bo przegrana byla oczywista.
                        • felusiak1 Re: Tym razem znacznie lepiej, moje uznanie 06.08.06, 20:58
                          wiem, nie bylo zadnych samolotow tylko izrael podłozył ładunki, wiem.
                          Ciekaw jestem czy masoni byli w to zamieszani.
                          • axx61 Re: Tym razem znacznie lepiej, moje uznanie 07.08.06, 03:14
                            To byla dobra robota. Oczywistym jest ze mam na mysli bombe atomowa. Do
                            dzisiejszego dnia zreszta pamiec o tym przetrwala w japonii z korzyscia dla
                            swiata.
                • felusiak1 No jak tam stranger.pl 07.08.06, 19:59
                  znalazłeś juz te źródełka? Sprawdziłeś, czy z podwiniętym ogonkiem do norki
                  uciekleś?
                  • stranger.pl Re: No jak tam stranger.pl 07.08.06, 20:07
                    Nie sprawdziłem tekstów konwecji bo nie mam teraz czasu szukać - ani ksiązek
                    ("niestety" mam ogromną ilość książek a część jest zapakowana - po prostu nie
                    mieści się w biblotece) ani tym bardziej starych zapisków wykładowych.

                    Co do kodów równiez nie mogę nic nowego powiedzić - swoje podtrzymuję dopóki
                    czarno na białymm nie zobaczę że się ew. mylę - to co napisałeś nie przekonuje
                    mnie. Gdyż odnoszę wrażenie że się mylisz.
                    Kiedy sprawdzę - od kilku dni myślę o poświęceniu trochę czasu na porządki w
                    biblotece może w tym tygodniu?
                    • felusiak1 Re: No jak tam stranger.pl 07.08.06, 21:02
                      Masz tu bracie pełny tekst każdej z nich wraz z aneksami
                      www.genevaconventions.org/
                      Japoński kod dyplomatyczny i kod marynarki wojennej to dwa zupełnie inne szyfry.
                      Szyfr dyplomatyczny amerykanie rozgryźli juz na początku 1940 roku.
                      Szyfr marynarki wojennej JN-25 dopiero w 1942 roku.
                      www.cs.utexas.edu/~jhchuah/encrypt/purple.htm
                      • stranger.pl Co to ma być? - przyznajesz mi rację? 07.08.06, 21:21
                        ???
                        To o co ci chodzi? - twój obecny cyt. "Japoński kod dyplomatyczny i kod
                        marynarki wojennej to dwa zupełnie inne szyfry .Szyfr dyplomatyczny amerykanie
                        rozgryźli juz na początku 1940 roku. Szyfr marynarki wojennej JN-25 dopiero w
                        1942 roku."
                        Data: 07.08.06, 21:02
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=46444790&a=46532988

                        Moje twierdzenie KTÓRE NEGOWAŁEŚ do tej pory cyt.: "Japoński kod został złamany
                        dużo wcześniej niż w 1942 r. - w 1942 r. złamano jego kolejną wersję:P I jesli
                        sie nie mylę (dokładnie nie pamiętam) był to kod marynarki - Felusiak w 1941 r.
                        Amerykanie dysponowali pełną znajomością kodów dyplomacji japońskiej."

                        Data: 06.08.06, 16:34
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=46444790&a=46464106

                        Felusiak wygląda na to, że w przypadku kodów negowałeś moje słowa (tezę) a
                        teraz... udajesz że to była twoja teza (twoje słowa) - chłopie nie przeginaj!

                        Co do konwencji - to nie wszytko - ja sobie to sprawdzę u "Góralczyka" wzgl w
                        innych publikacjach.
                        • felusiak1 Re: Co to ma być? - przyznajesz mi rację? 07.08.06, 22:42
                          Jeśli mam dyskutować z toba w takiej konwencji to przyznam ci racje zawsze i
                          wszędzie i daruje sobie zabieranie głosu. Dyskutuj sam ze soba albo ze swoimi
                          popieraczami, co na jedno wychodzi. Good day.
                        • felusiak1 PS. Widzę, że po angielsku nie potrafisz 07.08.06, 22:45
                          Gdybyś potrafił to z całą pewnościa nie napisałbyś tego co powyzej.
                          Co do konwencji TO WSZYSTKO, nalezy jedynie znac angielski. Albo nie wszystko i
                          po "Góralczyka" jesli zna sie tylko i wyłącznie polski.
                          • stranger.pl ??? Nie błaznuj 07.08.06, 23:12
                            1.Prof. Góralczyk to wykładowca prawa międzynarodowego i autor podręcznika z
                            zakresu prawa miedzynarodowego - ja jemu wierzę a nie tobie.

                            2.Negowałeś moje twierdzenie, że Amerykanie znali w 1941 r. japońskie szyfry
                            (dyplomatyczne) i wiedzieli co japońska ambasada przekazywała i co otrzymywała
                            a w tym również stanowisko rządu Japoniii - jeśli USA nie zdejmą sankcji
                            (embarga) gospodarczych to Japonia nie ma wyjścia, rozpocznie działania
                            wojenne - znali również (Amerykanie) z tej korespondencji termin japońskiego
                            uderzenia - tyś to negował a teraz w poprzednimpoście potwierdziłeś... że
                            Amerykanie znali szyfr dyplomatyczny Japonii w 1941 r.

                            Wiesz co, pozostawiam cię (jak sam to ładnie ująłęs) w orgazmie...

                            Jak mozna najpierw coś negować a potem twierdzisz że to twierdziłeś - jesteś ty
                            normalny?
                            • felusiak1 Przestań dymic chłopiec 07.08.06, 23:38
                              Jakby znali to nie daliby sobie zatopic polowy floty pacyfiku.
                              Mylisz szyfry, pojęcia i bzdurzysz o embargu??? jako przyczynie ataku na Pearl
                              Harbor. Idź bić piankę.
                              Moge spierac sie co do faktów ale o opowieściach z 1001 nocy nie zamierzam.

                              Możesz wierzyć i pocałowć profesora Góralczyla ale tekst konwencji pozostaje w
                              dalszym ciągu bez zmian.
                              • stranger.pl Re: Przestań dymic chłopiec 07.08.06, 23:50
                                1.Prof. Góralczyk od dawna nie żyje - więć nie mogę spełnic twojego postulatu
                                cyt.: "Możesz wierzyć i pocałowć profesora Góralczyla"

                                2.Jasne że Amerykanie (władze) znali termin japońskiego ataku i byli zadowoleni
                                jak się dokonał - to się nazywa w szachach "poświęcenie" własnego pionku czy
                                figury - Ameryka (elity) chciała... wojnę z Japonią ale nie jako strona która
                                zaatakuje - ówczesny izolacjonizm Amerykanów był tak silny że tylko "moralny
                                wstrząs" mógł to przełamać a takim moralnym wstrząstem był 7 grudnia 1941 r. i
                                poza ofiary - ponadto czym ryzykowano skoro "przypadkiem" to co miało być
                                głównym japońskim celem ataku czyli 3 amerykańskie lotniskowce opuściły port
                                niespodziewanie - w porcie pozostały: pancerniki, krążowniki i niszczyciele -
                                czyli coś co było brud w amerykańskiej flocie - najważniejsze były potężne
                                lotniskowce które póżniej (Midwey) powstrzymały ofensywę Japonii.

                                Ty chyba nie potrafisz zrozumieć na czym polega polityka - to sztuka prowokacji
                                a nawet poświęcania (najczęściej nieświadomych tego faktu) własnych zołnierzy -
                                i takie były wówczas USA i są do dziś:P
                                • felusiak1 Re: Przestań dymic chłopiec 08.08.06, 03:25
                                  stranger, chłopie daj spokój z tymi dyrdymałami. Naczytałeś sie bzdur i
                                  powtarzasz jek nakręcony. Doczytaj o doktrynie wojny na morzu w 1941 roku to
                                  zrozumiesz
                                  dlaczego owe pancerniki i krązowniki były tak ważne. Do bitwy o Midway
                                  japończycy posiadali przewage na morzu, po Midway sily były wyrównane.
                                  Czy ty chcesz mi powiedzieć, że Roosevelt zaryzykował niemal klęske aby
                                  przystapic do wojny z Japonia? Takie rzeczy robi sie zupełnie inaczej. Polecam
                                  Tonkin.
                                  A zreszta, wierz w co chcesz, mnie ani ziebi ani grzeje ani boli.
                                  • stranger.pl Re: Przestań dymic chłopiec 08.08.06, 03:42
                                    Nie mówiłem cyt. "dlaczego owe pancerniki i krązowniki były tak ważne."
                                    Mówiłem, że Amerykanie mieli ich tak dużo że jeden więcej jeden mniej nic nie
                                    znaczy - liczyły się lotniskowce i sensem japońskiego ataku na Pearl Harbor
                                    było ich zatopienie - gdyby one były 7 grudnia 1941 r. w porcie, a miały tam
                                    być tylko niespodziewanie opuściły port (oficjalne - nagłe ćwiczenia), nie
                                    byłoby bitwy pod Midwey - bo nie byłoby na Pacyfiku amerykańskich lotniskowców!

                                    Twój cyt.: "Czy ty chcesz mi powiedzieć, że Roosevelt zaryzykował niemal klęske
                                    aby przystapic do wojny z Japonia"

                                    Nie wykluczam tego po tym człowieku - on był zdolny sprzedać nawet własną matkę
                                    by osiągnąć to co chciał - to był psychopata który darzył ogromną miłością
                                    drugiego psychopatę czyli J. Stalina.

                                    Na tym kończę tę dyskusje - ty wierz tylko w to co ci podadzą do wierzenia - ja
                                    wzorem pewnego francuskiego ministra mówię: wierzę w polityce tylko w te
                                    informacje które są dementowane:))
                                    • markv501 Re: Przestań dymic chłopiec 09.08.06, 02:05
                                      odnosze wrazenie ze nie mozesz przezyc ze niemcy nie zepchneeli amerykanow do
                                      morza ( w Normandii), nie zamrozili ich w ardenach i nie odebrali iim
                                      ducha walki pod monte cassino. A tak byli blisko i taki bylby swiat piekny...
                                      • stranger.pl Re: Przestań dymic chłopiec 09.08.06, 03:14
                                        ???

                                        markv501 napisał:

                                        "odnosze wrazenie ze nie mozesz przezyc ze niemcy nie zepchneeli amerykanow do
                                        morza ( w Normandii), nie zamrozili ich w ardenach i nie odebrali iim ducha
                                        walki pod monte cassino. A tak byli blisko i taki bylby swiat piekny... "


                                        Nie wiem co twoim zdaniem robili Amerykanie pod Monte Cassino - mi sie
                                        wydawało, że tam byli Francuzi, Hindusi i w końcu Polacy, którzy po ciężkich
                                        walkach zajęli klasztor - ale widać wiesz lepiej.

                                        Nie jestem zainteresowany traumatycznymi wspomnieniami o III Rzeszy, to nie mój
                                        kraj i nie mój naród - ale warto też przy okazji pamiętać, że to co się im nie
                                        udało zbrojnie w I i II w.ś. udało im się politycznie i ekonomicznie w czasach
                                        współczesnych (nie liczą drobnostki czyli utraty trochę ziemie) i Niemcy
                                        dominują dziś w Europie (UE).

                                        Tak trudno ci zrozumieć, że zbrodnia jest zawsze zbrodnią niezależnie czy
                                        popełnia ją: Polak, Niemiec, Rosjanin, Żyd czy Japończyk?

                                        Nikt nie ma licencji na mordowanie bezbronnych! I nie ma "tabu" o tym co było!
                                        • felusiak1 Re: Przestań dymic chłopiec 09.08.06, 03:57
                                          stranger.pl napisał:
                                          > Nie wiem co twoim zdaniem robili Amerykanie pod Monte Cassino - mi sie
                                          > wydawało, że tam byli Francuzi, Hindusi i w końcu Polacy, którzy po ciężkich
                                          > walkach zajęli klasztor - ale widać wiesz lepiej.

                                          stranger, dałeś tu plamę.
                                          Zmagania o Monte Cassino zaczęły się w styczniu 1944 i trwały do 19 maja.
                                          Polacy brali udział w finałowej, czwartej bitwie.
                                          Oprócz Polaków rzecz jasna walczyli tam Amerykanie dzieki którym wogóle było to
                                          mozliwe i Nowozelandczycy, Brazylijczycy, Brytyjczycy w tym dywizja hinduska i
                                          wreszcie Francuzi w tym dywizja Marokańczyków. Alianci stracili w tej bitwie
                                          54 tysiące żołnierzy.
                                          No to jak, nadal nie wiesz co robili Amerykanie na froncie włoskim?
                                          • stranger.pl Re: Przestań dymic chłopiec 09.08.06, 05:09
                                            1.Bardzo śmieszne:(
                                            Pod Monte Cassino Amerykanie nic nie znaczą - zdobyli coś na tym wzgórzu?

                                            2.Co znaczy twój cyt.: "Oprócz Polaków rzecz jasna walczyli tam Amerykanie
                                            dzieki którym wogóle było to mozliwe" Co było mozliwe? Skoro dostali
                                            (Amerykanie) w dupę od niemieckich spadochroniarzy pod Monte Cassino?
                                            • felusiak1 Re: Przestań dymic chłopiec 09.08.06, 14:40
                                              stranger, dyskutujesz w jakiejś niezrozumiałej konwencji mieszajac fakty z legendą
                                              i przyprawiajac dozą emocji.
                                              Bez amerykańskiego lotnictwa i artylerii, bez Hindusów i Marokańczyków u boku
                                              Polacy nie zdobyliby wsgórza i zapewne w lipcu nastapiłaby nastepna, piąta
                                              bitwa o Monte Cassino. I być może wtedy Brazylijczycy pisaliby takie bzdury jak
                                              ty teraz.
                                              • stranger.pl Re: Przestań dymic chłopiec 09.08.06, 15:37
                                                No popatrz "felusiak" a w podręcznikach do historii piszą, że to Polacy zdobyli
                                                Monte Cassino:P Co za kłamcy.

                                                Nie napisali że jeżdzili na amerykańskiej benzynie, strzelali amerykańską
                                                amunicja i jedli amerykańskie pieczywo i do tego latające fortece (które nota
                                                bene... bezmyślne równając z ziemią klasztor sprawili Niemcom dogodniejszą
                                                możliwość do obrony, bo w tych ruinach lepiej się bronili znawco wojskowości od
                                                siedmiu boleści) bo jak powszechnie wiadomo wszystkie bitwy II w.ś. wygrane
                                                przez Aliantów to bitwy wygrane wyłącznie przez Amerykanów.

                                                Twoje zachowanie jakoś nie dziwi - zawsze neofici są gorsi od normalnych
                                                (etnicznych) i stąd ty bardziej amerykański niz sami Amerykanie - i robisz z
                                                Amerykanów za herosów i oazę dobra i sprawiedliwości:P
                                                • felusiak1 Re: Przestań dymic chłopiec 10.08.06, 06:30
                                                  W polskich podręcznikach do historii, z cał,a pewnością.
                                                  Faktem jest, że pierwsi do ruin klasztoru weszli Polacy. Nie było tam już jednak
                                                  Niemców, gdyż uciekli w nocy. Zatem Polacy weszli do pustego juz klasztoru.
                                                  Stąd mowa o zdobyciu przez Polaków. Rzecz jasna gdyby pierwsi weszli Hindusi to
                                                  no, nie musze ci tych rzeczy tłumaczyć, wszak podobno, rzekomo jesteś
                                                  posiadaczem dwóch (slownie: dwóch) fakultetów. Kto ci je dał?
                                                  • stranger.pl Re: Przestań dymic chłopiec 10.08.06, 11:12
                                                    Twój cyt.: "Nie było tam już jednak Niemców, gdyż uciekli w nocy."

                                                    Co nie zmienia faktu że zdobyli/zajęli ten punkt oporu Polacy po po długich i
                                                    cięzkich walkach. Nie przyszli na gotowe i żeby Niemców zmusić do odwrotu
                                                    zgineło barzo duzo Polaków - co widac po cmentarzu w Monte Cassino.

                                                    Twój cyt.: "posiadaczem dwóch (slownie: dwóch) fakultetów. Kto ci je dał?"

                                                    Berlińska i krakowskia uczelnia - rozumiem że ty uznajesz zasadę że kto znie z
                                                    tobą i twoimi pupilkami ten prymityw a jego wykształcenie to nieporozumienie.
                                                    Felusiak to bolszewickie myslenie.
                                                • markv501 Re: Przestań dymic chłopiec 10.08.06, 06:42
                                                  Odpowiedz niezadowalajaca. Dziwnym trafem najsurowsze slowa potepienia
                                                  kierujesz pod adresem Amerykanow (nie tylko Ty, jest jeszcze paru).
                                                  Sam mnie pouczales ze w polityce nie licza sie sentymenty (to w odpowiedzi na
                                                  pytanie o przyjaciol Polski, tak a propos : rzadko sie z toba zgadzam, ale w
                                                  tym wypadku: tez uwazam ze Polska powinna miec lepsze stosunki z Rosja).
                                                  Denerwujaca jest twoja "geba" uzywajac gombrowiczowskiej
                                                  terminologii , "jedynego sprawiedliwego szlachetnie oburzajacego sie na
                                                  barbarzynstwo ….". Zwlaszcza, ze sam piszesz :"sentymenty sie nie licza:"
                                                  Do rzeczy: I WS toczyla sie poza granicami Niemiec . Cywilna ludnosc w
                                                  minimalnym stopniu ucierpiala. Stratedzy, politycy wiedzieli, ze wojna jest
                                                  przegrana. Ludnosc cywilna nie podzielala tego przekonania; obwiniala
                                                  zdrajcow , szykowala sie do rewanzu.
                                                  Co bylo dalej – wiadomo. Bombardowanie Dresna , ulubiony przyklad dla tych
                                                  co "blame America first" (choc w tym przypadku Anglicy sa odpowiedzialni)
                                                  nastapilo po bombardowaniu Londynu ( i yes , po zniszczeniu W-wy) I po
                                                  bombardowaniu przy uzyciu V1 ,V2 Londynu. Te wczesne rakiety niemieckie to
                                                  byla bron barbarzynska , nadawala sie wylacznie na duze cywilne cele. W
                                                  Londynie od rakiet niemieckich zginelo dziesiatki tysiecy cywilow (ten sam
                                                  rzad wielk co w Dreznie). Drezno bylo nie tylko usprawiedliwione ale i
                                                  wychowawcze . Po drugiej wojnie Niemcy skierowali wysilek na wszystko inne
                                                  tylko nie na rewanz..Skoro sam uwazasz, ze sentymenty sie nie licza to
                                                  przypomne reakcje marszalka RAF: na wiadomosc, ze niemcy rozpoczeli
                                                  bombardowania miast angielskich , dla niego to byla dobra wiadomosc bo
                                                  przyniosla czas I ulge jego lotnikom. Chyba nie oskarzysz go o nieczulosc
                                                  (itd), podszedl do sprawy bez sentymentow, tak samo decyzja bombardowania
                                                  niemieckich (japonskich) miast podjeta byla bez sentymentow: to byl
                                                  wychowawczy terror. Po wojnie setki tysiecy niemieckich zolnierzy siedzialo w
                                                  obozach nie tylko sowieckich ale I alianckich. To tez byl wychowawczy terror,
                                                  to tak jakby powiedziec niemkom ( a uwielbialy one swojego furera goraco) :"
                                                  chcesz babo chlopa, to trzymaj go mocno w domu, z daleka od polityki". Gdyby
                                                  nie ten terror to Niemcy bylyby terenemdlugotrwalej wojny partyzanskiej..
                                                  Niemcy przygotowywali sie do niej starannie. Ta lekcja wychowania zaowocowala.
                                                  Wiekszosc niemcow nie oskarza aliantow za Drezno, Hamburg,, wiekszosc
                                                  Japonczykow uznaje Hiroszime za zlo konieczne.


                                                  • stranger.pl Re: Przestań dymic chłopiec 10.08.06, 11:25
                                                    1.Twój cyt.: "Do rzeczy: I WS toczyla sie poza granicami Niemiec . Cywilna
                                                    ludnosc w minimalnym stopniu ucierpiala."

                                                    Mordercze skutki alianckiej blokady ekonomicznej Niemiec spowodowały, że zmarło
                                                    z głodu tysiące cywili (dokładnie ok. 763.000 - w tym także na ziemiach
                                                    polskich pod zaborem i okupacją niemiecką/pruską).

                                                    2.Twój cyt.: "Drezno bylo nie tylko usprawiedliwione ale i wychowawcze ."

                                                    W nocy z 13 na 14 lutego, 773 ciężkie bombowce brytyjskie „Lancaster”,
                                                    posiłkowane przez 527 amerykańskich „Latających Fortec”, nadleciało nad Drezno
                                                    i wpakowało w jego śródmieście ładunek bomb o łącznej wadze prawie czterech
                                                    tysięcy ton. Miasto, zwane „Florencją Północy”, zamieniło się w gigantyczny,
                                                    wysoki na dobre cztery kilometry słup ognia. Na ulicach i w ruinach płonęły
                                                    żywcem dziesiątki tysięcy ludzi. Dzieła zniszczenia dopełniły amerykańskie
                                                    myśliwce, które siekły z karabinów maszynowych do tłumów uciekających z
                                                    miasta...

                                                    Ty to nazywasz wychowacze? Jak mozna uważać że zbrodnia popełniona
                                                    przez "naszych" nie jest juz zbrodnią? Jak mozna usprawiedliwiać: "dokonuję
                                                    zbrodni bo oni dokonali zbrodni"?

                                                    3.Twój cyt.: "Ta lekcja wychowania zaowocowala. Wiekszosc niemcow nie oskarza
                                                    aliantow za Drezno, Hamburg,, wiekszosc Japonczykow uznaje Hiroszime za zlo
                                                    konieczne.

                                                    Poczytaj sobie o Amerykanach toczących "wojnę" z Japonią.

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=46444790&a=46461152
                                                    W polityce nie ma sentymentów - ale za każdym razem, gdy czytam i słyszę o
                                                    gwałcie czy zabójstwie, dokonanym gdzieś na dziecku, czuję – Boże, wybacz! -
                                                    żądzę mordu. Nieważne, jaką dzieciak miał narodowość. Nieistotne, czy zabójcą
                                                    był Niemiec, Rosjanin, Ukrainiec, Polak, Żyd czy kto tam jeszcze. Bo TAKICH
                                                    RZECZY SIĘ NIE ROBI! Dla sprawców pewnych czynów nie ma litości, ani
                                                    przebaczenia. Bo mimo wszystkich ludzkich słabości, ułomności i naszej
                                                    naturalnej predylekcji do zła, istnieje granica między człowiekiem a bestią.
                            • gspnstr Re: ??? Nie błaznuj 07.08.06, 23:40
                              Daj spokoj. Felusiak jest odporny na fakty. Pare tygodni temu mielismy z nim i
                              splitem ciekawa dyskusje na temat PNAC. Felusiak twardo szedl w zaparte, ze
                              Rumsfeld, Wolfowitz, Cheney i Jeb Bush nie byli jego czlonkami, choc wszyscy
                              czterej podpisali se pod "Statement of Principles" a na dodatek do czasu gdy
                              zostali czlonkami administracji, Rummy i Wolfowitz podpisywali sie pod wszystkim
                              co owa organizacja wydala.

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=45447331&a=45466976
    • j-k Sranger :) 06.08 i 08.08... to rocznice wolnosci 07.08.06, 23:18
      zbombardowanie bombami atomowymi Hiroshimy i Nagassaki...

      i koniec okrutnego japonskiego imperializmu ...

      pomiedzy nimi ... 07.08 - ja sie urodzilem...
      nie ma to - jak byc w dobrym towarzystwie :)
      poprosze o gratulacje :)))




    • ben_shaprut To prawda: kobiety, dzieci, cywile - jak SS-IDF 07.08.06, 23:20
      • de_oakville Re: Przestań dymic chłopiec 09.08.06, 14:00
        stranger.pl napisal:

        >Nie jestem zainteresowany traumatycznymi wspomnieniami o III Rzeszy, to nie mój
        >kraj i nie mój naród - ale warto też przy okazji pamiętać, że to co się im nie
        >udało zbrojnie w I i II w.ś. udało im się politycznie i ekonomicznie w czasach
        >współczesnych (nie liczą drobnostki czyli utraty trochę ziemie) i Niemcy
        >dominują dziś w Europie (UE).

        I Niemcy mogli tak samo dominowac ekonomicznie w Europie przed wojna. Hitler
        wydzwignal Niemcy z kryzysu, ktory zostal spowodowany przez (jak on to sam
        okreslil) "dyktat wersalski". Kraj ten coraz bardziej odzyskiwal swoja pozycje i
        swoj autorytet w Europie, baa.. zaczynal nawet budzic podziw. Nastepca
        angielskiego tronu, pozniejszy krol Edward VIII (ten ktory potem abdykowal,
        zeniac sie z Amerykanka, pania Simpson) czesto jezdzil do Niemiec, podobno nawet
        byl germanofilem i mowil swietnie po niemiecku (zreszta dynastia Windsorow ma
        korzenie niemieckie). Ale Hitler swiadomie czy podswiadomie parl do wojny,
        zamiast cieszyc sie tym co osiagnal, chcial rewanzu, chcial sie "wyzyc" na kims
        slabym i nie wyobrazal sobie swojej roli bez umoczenia bagnetu we krwi. Otworzyl
        przez to "puszke pandory". Szkoda, ze ginely kobiety i dzieci, ginely one po obu
        stronach, a jak to mowia "nie mozna zrobic jajecznicy bez rozbicia jajak"
        Nawiasem mowiac, obecna pozycja Niemiec i podzwigniecie sie tego kraju po upadku
        w 1945 sa godne podziwu. Oczywiscie to glownie zasluga samych Niemcow. Ale
        trzeba jednak dodac, uzywajac dalej porownan kulinarnych, ze o ile swietna
        potrawa jest niemiecka, to zostala usmazona na amerykanskim oleju i przyprawiona
        amerykanskim sosem, co jest wlasnie jedna z jej glownych zalet.
    • sempiasty stranger bije rekordy głupoty i nieuctwa 10.08.06, 11:18
      bomby nad Hiroszima i Nagasaki
      uratowały miliony Japończyków
      przed bezsensowną śmiercią
      bo zmusiły ich rząd do kapitulacji

      wie o tym każdy absolwent szkoły średniej
      no to pytanie:
      na jakim poziomie zakończył edukację stranger?
      • stranger.pl Re: stranger bije rekordy głupoty i nieuctwa 10.08.06, 11:40
        Twój cyt.:
        "bomby nad Hiroszima i Nagasaki
        uratowały miliony Japończyków
        przed bezsensowną śmiercią
        bo zmusiły ich rząd do kapitulacji

        wie o tym każdy absolwent szkoły średniej
        no to pytanie:
        na jakim poziomie zakończył edukację stranger?"


        Jak szkoda że ty nie żyłeś wtedy i nie mieszkałeś w Hiroszimie jako japońskie
        dziecko - które należało zamordować by mniej Amerykanów zginęło (ty to
        maskujesz troską o Japończyków).
        Wiesz, nic straconego - może kiedyś się znajdziesz w sytuacji kiedy rozerwie
        cię bomba, bo ktoś postanowi zastraszyć twój kraj i zmusić za pomocą zbrodni na
        cywilach do uległość. To bęzie zapewne według ciebie OK.
        Nie masz litości dla innych to i dla ciebie nikt w przyszłości nie będzie miał
        litości!

        Twój cyt.:
        "na jakim poziomie zakończył edukację stranger?"

        A na jakim ty poziomie zakończyłes edukację, że uważasz że można mordować
        dzieci i kobiety bo okoliczności usprawiedliwiają?
        A dlaczego nie usprawiedliwiadsz mordu np. na żydowskich dzieciach w getcie w
        Warszawie - Niemcy to robili by przyśpieszyć zakończenie wojny - nie będzie
        Zydów nie będzie o co walczyć Aliantom? No i co?
        • zirby Re: stranger bije rekordy głupoty i nieuctwa 10.08.06, 13:07
          stranger.pl napisał:
          >
          > Jak szkoda że ty nie żyłeś wtedy i nie mieszkałeś w Hiroszimie jako japońskie
          > dziecko - które należało zamordować by mniej Amerykanów zginęło (ty to
          > maskujesz troską o Japończyków).
          > Wiesz, nic straconego - może kiedyś się znajdziesz w sytuacji kiedy rozerwie
          > cię bomba, bo ktoś postanowi zastraszyć twój kraj i zmusić za pomocą zbrodni
          na
          >
          > cywilach do uległość. To bęzie zapewne według ciebie OK.
          > Nie masz litości dla innych to i dla ciebie nikt w przyszłości nie będzie
          miał
          > litości!

          Spróbuj nieuku doczytać sie ile jenców i bezbronnych cywilów wymordowała na
          zajętych przez siebie terenach armia japońska. Dla ułatwienia dodam, ze liczba
          to ma 6 zer i bynajmniej nie jedynke z przodu. Poczytaj sobie o uzyciu przez
          japonczykow broni biologicznej (cholera, dżuma i ospa) w wojnie w Chinach w
          latach 30tych. Poczytaj sobie o eksperymentach z zarazkami zółtej febry
          prowadzonymi na krajowcach na Sumatrze (około 50 tysiecy ofiar).
          Poczytaj wreszcie o planowanych bombardowaniach strategicznych Japonii i
          szacowanej liczbie ofiar. Na Japonie miało spadać 200 000 ton bomb miesięcznie,
          a na liscie celów były nawet pola ryżowe.

          > Twój cyt.:
          > "na jakim poziomie zakończył edukację stranger?"
          >
          > A na jakim ty poziomie zakończyłes edukację, że uważasz że można mordować
          > dzieci i kobiety bo okoliczności usprawiedliwiają?
          > A dlaczego nie usprawiedliwiadsz mordu np. na żydowskich dzieciach w getcie w
          > Warszawie - Niemcy to robili by przyśpieszyć zakończenie wojny - nie będzie
          > Zydów nie będzie o co walczyć Aliantom? No i co?

          ROTFL!!! Masz jeszcze jakieś debilne koncepcje na temat II wojny światowej????
          A zastanowiłeś się kiedyś w swoim pustym łbie, dlaczego alianci zachodni i zsrr
          wkroczyli na terytorium niemiec i rządali BEZWARUNKOWEJ kapitulacji
          hitlerowskich niemiec zamiast - według twojej kretynskiej teorii - zadowolic
          sie zaprzestaniem przesladowan żydów, które to były wg ciebie głownym powodem
          wojny???
          • stranger.pl Re: stranger bije rekordy głupoty i nieuctwa 10.08.06, 13:34
            Jesteś tylko chamem więce nie będę z tobą polemizował.
            • zirby Re: stranger bije rekordy głupoty i nieuctwa 10.08.06, 13:37
              stranger.pl napisał:

              > Jesteś tylko chamem więce nie będę z tobą polemizował.

              A czy ja kiedys z toba polemizowałem? Z pustogłowymi matołami się nie
              polemizuje. Ich się doucza, w ramach akcji "bądź dobry dla zwierząt":)
              Więc ja ci tylko pustogłowy matole wskazałem żródła z których powinieneś
              zaczerpnąć nieco wiedzy aby wypełnić intelektualną pustkę w mózgownicy :)
              • stranger.pl Re: stranger bije rekordy głupoty i nieuctwa 10.08.06, 13:42
                Motołku nie ma żadnego na jakim ty poziomie zakończyłes edukację, że uważasz że
                można mordować dzieci i kobiety bo okoliczności usprawiedliwiają?

                Nie ma czegoś takiego "oni morduja to i ja morduję" by mozna mówić jeden to
                dobro a drugi to zło.


                Ponadto jak słysze taki kretynizm jak twój cyt: "A zastanowiłeś się kiedyś w
                swoim pustym łbie, dlaczego alianci zachodni i zsrr wkroczyli na terytorium
                niemiec i rządali BEZWARUNKOWEJ kapitulacji"

                To nie ma o czym z tobą dyskutowaćć - zarzucasz innym nieuctwo po to ukryć
                własne niuctwo. ZSRR jest tak samo winne jak III Rzesza.
                • markv501 Re: stranger bije rekordy głupoty i nieuctwa 10.08.06, 13:59
                  "bezwarunkowa kapitulacje" zadal Roosevelt. Bal sie ze sowieci nie wypowiedz
                  wony japoniii. i ze dogadaja sie z niemcami (sowieci) . taka mozliwosc nie
                  bylla do wykluczenia. Wyobraz sobie Polske gdyby Sowieci dogadali sie z
                  niemcami w 43-44ym
                  • stranger.pl Re: stranger bije rekordy głupoty i nieuctwa 10.08.06, 14:11
                    Nie kwestionuję tego - ale mi nie chodzi o ten epizod.
                • zirby Re: stranger bije rekordy głupoty i nieuctwa 10.08.06, 14:05
                  stranger.pl napisał:

                  > Ponadto jak słysze taki kretynizm jak twój cyt: "A zastanowiłeś się kiedyś w
                  > swoim pustym łbie, dlaczego alianci zachodni i zsrr wkroczyli na terytorium
                  > niemiec i rządali BEZWARUNKOWEJ kapitulacji"
                  >
                  > To nie ma o czym z tobą dyskutowaćć - zarzucasz innym nieuctwo po to ukryć
                  > własne niuctwo. ZSRR jest tak samo winne jak III Rzesza.

                  Buhahahahah!!! Myślałem ze większego debila z siebie nie dasz rady zrobić. A
                  jednak ci sie udało. Naści cytat, debilu:
                  "Na kategoryczne żądanie Stalina 8 maja (było to późnym wieczorem, wg czasu
                  moskiewskiego nastał już 9 maja) 1945 r. w kwaterze marszałka Żukowa, w gmachu
                  szkoły saperów w dzielnicy Karlshorst w Berlinie powtórzono podpisanie
                  bezwarunkowej kapitulacji, tym razem całych Niemiec przed przedstawicielami
                  trzech mocarstw sojuszniczych – ZSRR, USA i Wielkiej Brytanii. Obecni byli:
                  generał Carl Spaatz (USA), brytyjski marszałek lotnictwa Arthur Tedder oraz
                  marszałek Żukow."

                  Jak już poprosisz kogoś żeby ci przeczytał - i gdy dotrze to do twojego pustego
                  łba - możesz wrócić na forum i dalej uciesznie bełkotać o rzeczach o których
                  nie masz pojęcia :)
                  Czas start!
                  • stranger.pl Re: stranger bije rekordy głupoty i nieuctwa 10.08.06, 14:09
                    Po prostu bredzisz.
                    • zirby biedny matołek:))) nie ma ci kto przeczytac?:) 10.08.06, 14:10

                      • stranger.pl Re: biedny matołek:))) nie ma ci kto przeczytac?: 10.08.06, 14:12
                        Ty m.in. czytasz skoro produkujesz się w tym wątku ze swoimi wypocinami:)
                        • zirby Re: biedny matołek:))) nie ma ci kto przeczytac?: 10.08.06, 14:15
                          stranger.pl napisał:

                          > Ty m.in. czytasz skoro produkujesz się w tym wątku ze swoimi wypocinami:)

                          Oj, biedny matołek. Nie dość ze z czytaniem kłopoty, to jeszcze ze zrozumienie
                          tego co sie do niego pisze tez słabiutko:)) Ja ci podałem - po raz kolejny -
                          źródło z którego możesz zaczerpnąć nieco wiedzy, tym samym zmniejszając nieco
                          swój debilizm :) Ale widać masz z tym kłopoty... Nie wrodzone aby? :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka