zbalansowany 27.02.07, 04:07 i mowi to samo co ja tobie przez ostatni rok www.wprost.pl/ar/?O=102071 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
felusiak1 Nie czytaj czego nie rozumiesz 27.02.07, 04:49 Mianowicie co powiedział Greenspan? Że deficyt budżetowy jest poważnym powodem do obaw? I to uwypuklił Wprost. Jak bedziesz czytał bzdetne tłumaczenia to niedługo śledzie z dżemem beda ci smakować. Deficyt budżetowy mamy nieustannie od ponad 40 lat z wyjatkiem dwóch lat nadwyżki. Czy nie zastanawia cie dlaczego w latach nadwyżki gospodarka wyhamowała i weszła w umiarkowana recesję? Nie może zastanawiać, gdyż nie rozumiesz podstaw ekonomii. W latach 80-tych deficyt siegał 6% GDP, dzisiaj 1.9% co jest znacznie poniżej deficytów budżetowych europejskich potęg. Zatem jeśli deficyt prowadzi do recesji to Europa jest w znacznie gorszej sytuacji, nieprawdaż? Dodatkowo europejskie deficyty wykazuja tendencje wzrostu podczas kidy amerykański deficyt z roku na rok maleje. Co istotne, i co Greenspan powiedział a czego Wprost nie zauważył a ty nie rozumiesz to fakt, ze: ""When you get this far away from a recession invariably forces build up for the next recession, and indeed we are beginning to see that sign," Greenspan said. "For example in the U.S., profit margins ... have begun to stabilize, which is an early sign we are in the later stages of a cycle." Deficyt budżetowy powoduje wzrost stóp procentowych, co utrudnia dostep do kredytu i tylko w tym kontekście może stać się, chociaz nie musi, elementem hamujacym wzrost. biz.yahoo.com/ap/070226/hong_kong_us_greenspan.html?.v=4 PS Nie wiem czym sie na codzień zajmujesz ale z cała pewnościa nie powinieneś zajmować się ekonomią. Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany Re: Nie czytaj czego nie rozumiesz 27.02.07, 05:03 Felusiak masz racje. Ameryka kwitnie Wszystko jest OK Dolar jest stabilny Przed wami nastepne 20 lat prosperity. Sweet dreams. Odpowiedz Link Zgłoś
iamhotep Re: Secretary of After School Special Wisdom 27.02.07, 05:51 (felusiak) powiada - "nie czytaj czego nie rozumiesz". Felus rozumie bez czytania, ma sie rozumiec bo w linku, ktory on podaje Greenspan jak najbardziej wieszczy, w narzeczu "greenspan" oczywiscie, recesje gospodarki amerykanskiej byc moze juz pod koniec tego roku. Odpowiedz Link Zgłoś
o_brother1 Re: Secretary of After School Special Wisdom 27.02.07, 06:00 felusiaka krewny byl dyrygentem kapeli na Titanicu. Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany coraz lepiej 28.02.07, 01:54 www.businessweek.com/investor/content/feb2007/pi20070227_038555.htm?chan=top+news_top+news+index_top+story Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany Re: coraz lepiej 28.02.07, 01:58 businessweek.com/investor/content/feb2007/pi20070227_038555.htm? chan=top+news_top+news+index_top+story Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Panie kolego 28.02.07, 02:34 Greenspan mówi, ze recesja "is possible". Bernanke mówi, że "economy will grow thru the end of 2008." Pick one. Odpowiedz Link Zgłoś
rccc Re: Panie kolego 28.02.07, 02:51 Krach nastapi - bo zostal zaplanowany. Wszystko idzie zgodnie z planem. Pozniej papierowy $ zostanie zastapiony kartami,... Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany Swiat nie chce zadrukowanego na zielono 05.03.07, 06:09 papieru ! Toz to skandal. www.rense.com/general75/lind.htm Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany No i co ? 05.03.07, 06:16 www.bloomberg.com/avp/avp.asxx? clip=mms://media2.bloomberg.com/cache/vxqdusi9pmRA.asf Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: No i co ? 05.03.07, 16:28 Co co? Czy ty rozumiesz co jest grane, czy jedynie onanizujesz sie sfrustrowany nie mogąc dostapic upragnionego orgazmu? Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany Re: No i co ? 06.03.07, 01:14 Tracimy nerwy felusiak ? Lepiej napisz jak widzisz przyszlosc amerykanskiego dolara. Obiecuje ze zrobie dokladnie odwrotnie do twoich rad. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: No i co ? 06.03.07, 02:02 Z tobą nerwów nie można stracić. Do dzieci należy mieć rodzicielski instynkt. A co ma sie stac z dolarem? Pewnie ma upaść, tak głoszą onaniści konspiracjoniści. Oprócz tego ma zabraknąc ropy i podobno w 2011 ma być koniec świata. Ciekawe co bedzie pierwsze? Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany Re: No i co ? 06.03.07, 02:52 www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601087&sid=a_HzrbTqosz8&refer=worldwide Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany Re: No i co ? 06.03.07, 02:55 www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601101&sid=atOHgqVo_e9g&refer=japan Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany A tu zobacz dlaczego market WOGOLE sie nie zalamal 06.03.07, 06:39 onlinejournal.com/artman/publish/article_1811.shtml Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Chłopczxyku, ty nic z tego nie rozumiesz 06.03.07, 07:26 I nie ma żadnej nadziei, że cokolwiek zrozumiesz. Kapitał przepływa zawsze pomiedzy giełdą a bondami. Kiedy więcej pieniedzy pakowane jest w giełdę to tym samym mniej w bondy i na odwrót. Kiedy notowania idą w dół, naturalnym efektem jest odpływ kapitału w pewniejsze lokaty. Jakie? Bondy, chłopaczku. Juz ci kiedyś mówiłem, zebys kupił na ebay Economics for dummies a ty nic tulko sie onanizujesz. I na litość boska przestań sypać linkami. Szczególnie ten ostatni, niecenzurowany warty jest papieru toaletowego. Daj sobie spokój z ekonomią. Pisz o Żydach, lepiej ci idzie bicie piany. Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany Felusiak, felusiak 06.03.07, 07:56 Neofito wolnorynkowy. Widze ze naprawde nie uwierzysz dopoty dopoki nie obudzisz sie z reka w nocniku. na pocieszenie powiem ci ze takich inteligentnych inaczej jak ty bedzie bardzo wielu. Powodzenia na gieldzie ( dopoki jeszcze istnieje ). Odpowiedz Link Zgłoś
iamhotep Re: Felusiak's 06.03.07, 11:27 rat terrier’s orthodontia bill is overdue, he's got literally nothing left to sell but his flabby prose and his gassy, obsolete opinions. He is running along as fast as his stubby little fingers can manage – desperately hopping up and down pleading for attention with his hack fiction – in a world that has long since left him behind. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Felusiak, felusiak 06.03.07, 16:39 W co mam uwierzyć, zbalansowany? Że będzie recesja? Dziecino, będzie na 100 procent. Że bedzie w przyszłości? Tak, będzie w przyszłości na 100 procent. Że dolar upadnie? Z hukiem? Na podłogę i rozbije sobie głowę i umrze w comie? Nie, w takie bzdety nie moge uwierzyć gdyż wtedy musiałbym uwierzyć, ze jestem sprawcą globalnego ocieplenia i że Alicja naprawde mieszka w Krainie Czarów. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Re: Felusiak, felusiak 06.03.07, 21:09 Zacznijmy od tego, ze Europa chetnie widzi slabosci USA i odwrotnie. Kazdy przypina drugiemu latke, a nie widzi swoich. Z ta gospodarka amerykanska nie jest moze az tak kiepsko, jak sie to tutaj pisze, ale nie ulega watpliwosci, ze sa powody do obaw. Z dolarem dzieje sie zle, stracil on wobec euro nie z powodu spekulacji, tylko z powodu straty wartosci. Zaczyna sie dla dolara bardzo niebezpieczna gra: z roznych, przewaznie przez polityke USA zgotowanych problemow, dolar zaczyna tracic swoja pozycje jako waluta swiatowa. Wiec Amerykanie zaczynaja sie obawiac, ze kraje, ktore dotychczas skladaly swoje oszczednosci w dolarach, nagle ich sie zaczna wyzbywac. Na pierwszym miejscu stoja Chiny z setkami miliardow $ rezerw. Potem Japonia. Rzucenie tych rezerw na rynek spowodowaloby finansowa tragedie dla USA. Wlasnie w Chinach odbywa sie powazna rozmowa delegacji amerykanskiej, ktora ma na celu przekonanie Chin, ze jednak warto dalej trzymac ta walute. Z tego, co wiem, nie bardzo sie wierzy w skutecznosc takich rozmow, wiec USA zaczyna na powaznie rozpatrywac nowa walute, wspolna dla Ameryki Polnocnej. Tego typu informacje nie sa za bardzo rozpowszechniane, aby nie wywolac paniki. Do tego dochodzi coraz bardziej nielubiana wojna, na ktora juz ludzie nie chca lozyc, niezadowolenie z prezydenta, niechec widoczna z innych krajow. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 No i mamy ogród z kwiatkami 07.03.07, 06:07 ewa czy ty myślisz, ze rezerwy walutowe to gotówka, która leży sobie w sejfie w Pekinie? I wyobrażasz sobie, ze owe rezerwy można wyjąc z sejfu i "rzucić" na rynek? Bardzo podoba mi sie otym jak dolar stracił na wartości w stosunku do euro z powodu straty wartości. Piekna myśl. Dolar stracił na wartości w stosunku do innych walut z powodu celowej polityki Departamentu Skarbu, który zaprzestał interwencji próbujac zmusić Chiny do odblokowania kursu juana. Chiny nie chca odblokować gdyz to spowodowałoby spadek tempa wzrostu. Taka sytuacja potrwa jeszcze kilka lat. Eksport do USA napedza Chiński wzrost a stały kurs gwarantuje zysk. To pozwala chińskim eksporterom na uzyskiwanie 8 juanów za jednego dolara zamiast realnych 6 juanów. Zatem chiński eksporter aby uzyskać 8 juanów, gwarantujace zysk musiałby sprzedać swój artykuł o 30% drożej. Powiedzmy, ze w Polsce utrzymywany jest sztucznie wysoki kurs euro. Powiedzmy, że realny kurs wynosi 4 złote a utrzymywany jest na poziomie 5 zł. Takim sposobem polski przedsiębiorca ma 1 zł zysku eksportujac produkt. Kiedy kurs zostanie urealniony do 4 zł za euro, polski przedsiebiorca nie ma zysku eksportujac. Aby osiagnać te złotówkę musi sprzedać zagranicą za 1.25 euro. I tu powstaje dylemat. Podnosząc cene o 25% nie bedzie w stanie sprzedac tak wiele jak poprzednio i dodatkowo może przegrać konkurencje z tymi, którzy są w stanie sprzedac identyczny produkt za 1.10 euro. Wracajac do Chin i sejfu w Pekinie. Jak myslisz, dlaczego majac takie rezerwy walutowe, deficyt budzetowy Chin wynosi 2% PKB a dług publiczny osiągnął 22% PKB. Nie wspomne o zadłuzeniu zagranicznym równym 305 mld dolarów. Chiny potrzebuja dolarów bardziej niz innej waluty a to ze wzgledu na to, ze commodities najtańsze sa za dolary a Chiny są najwiekszym odbiorcą. Eksport do USA stanowi 22% ogółu sprzedanych za granicę towarów, niemal 220 mld dolarów. Jednym słowem Chiny sa najbardziej zainteresowane w utrzymaniu dolara jako światowej waluty. Oprócz Chin, Japonia i strefa Euro jest jak najbardziej zainteresowana utrzymaniem dolara jako swiatowej waluty. Zatem pozycja dolara nie jest zagrozona. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Re: No i mamy ogród z kwiatkami 07.03.07, 12:37 Tak, niestety, ja mowie o rezerwach w walucie obcej, ktora bez wiekszego problemu da sie zamienic na inna walute. news.bbc.co.uk/1/hi/business/6106280.stm Ta zamiane Chiny juz maja w planie od dawna, dzieki interwencjom USA nie doszlo jeszcze do katastrofy dla USA: www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2006/01/09/AR2006010901042_pf.html A jesli chodzi o deficyt budzetowy, to jest to zupelnie inna sprawa. Chinski jest na tym tle godny pozazdroszczenia. Roweniz Rosja siedzi na majatku w kasie, a ludzie na ulcy z tego nic nje maja. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: No i mamy ogród z kwiatkami 07.03.07, 14:29 No widzisz ewka. Dajesz link do artykułu gdzie jest dokładnie wytłumaczone w którym miejscu jest ten sejf z chińskini rezerwami walutowymi. Nie czytasz nic poza nagłówkami? Wyraźnie jest napisane, że 700 mld dolarów zostało zamienione a amerykańskie treasury bonds, długoterminowe i nie można tego zamienić na inną walutę. A drugi artykuł zawiera w sobie sprzeczność, zatem nie pisał go ktoś kto cokolwiek rozumie. Otóz jest tam napisane, że zbliżony do źródeł chińczyk powiedział dziennikarzowi, że Chiny obawiaja sie spadku wartości dolara i dlatego przestaną lokowac rezerwy w walutę USA. Ten krok pociagnie za sobą spadek wartości dolara. Czyli obawiaja sie, ze spadnie i uczynią cos co z cała pewnościa doprowadzi do tego czego sie obawiaja i czemu chcą zapibiec. Ludzie czytaja te banialuki i potem powtarzaja jak objawiona z niebios prawde. Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany Coraz lepiej 09.03.07, 01:02 www.247wallst.com/2007/03/us_car_manurfac.html Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Re: No i mamy ogród z kwiatkami 09.03.07, 16:22 No coz, nie powinnam chyba jednak odpowiadac w czasie przerwy obiadowej, bo nie mam czasu na przeczytanie calego artykulu. Natomiast historia z rezygnowania z dolarow amerykanskich nie jest zmyslona. O tym pisze sie coraz wiecej, i nie tylko ludzie prywatni, ale rowniez panstwa zaczynaja budowac swoje rezerwy juz nie na dolarach. Chiny sa o tyle wazne, ze akurat na ich koncie leza setki miliardow dolarow (w roznych formach lokaty, z tego ogromne zasoby gotowkowe). Nagla masywna zmiana lokaty spowodowalaby katastrofe finansowa USA. I to jest tam doskonale wiadome i wlasnie z tego powodu USA wlasnie aktualnie odbyla wizyte w tym kraju. Takie wizyty Amerykanie nie tylko odbywaja w Chinach. Regularnie stukaja tez do drzwi Saudyk´jczykow i Kuwejtczykow, aby sie upewnic, ze i tam nie nastapi zmiana milego Amerykanom Kursu politycznego. Odwiedzani naturalnie skwapliwie potakuja, ze nie beda przewalutowywali swoich rezerw. W tych krajach to jeszcze uchodzi, ale te kraje nie sa zbyt powazane w innych krajach arabskich. Wlasnie Saddam swego czasu zapowiedzial, ze zamierza m.in. przejsc na euro w przypadku ropy. Nie chce twierdzic, ze to bylo powodem wojny, ale z pewnoscia troche pomoglo w podjeciu decyzji. Nastepny problem juz sie ktoi: Iran chce utworzyc po dosyc przeciagajacych sie zamiarach nareszcie gielde ropy naftowej Chyba IOB. Ma nareszcie ona wystartowac chyba 20 marca. O dziwo, jakos na ten temat bardzo cicho, chociaz Iran juz wielokrotnie zapowiadal, ze chce zrezygnowac z hegemonii dolarowej. Jezeli do tego dojdzie, to dla USA bedzie to oznaczac, ze aby kupic rope z tego regionu, bedzie musiala calkiem normalnie zakupic dewizy i skonczy sie sztuczne obnizanie wartosci tego pieniadza, ukryte inflacje itd. Moze porozmawiamy na ten temat pozniej. Widze natomiast, ze cokolwiek sie zlego napisze o USA, to bronisz tego kraju (posiadajac nota bene sporo informacji, ktore sprawnie wykorzystujesz w dyskusji), co z jednej strony jest godne podziwu. Mieszkasz tam? Natomiast ja chcialabym goraco polecic punkt widzenia starej Europy na kwestie Ameryki, tak sie chyba w prasie anglojezycznej raczej nie pisze. Podaje linki po niemiecku, ale mozna je znalezc w le Monde diplomatique tez po francusku. Pierwszy link mowi o slabosci polityki Busha w kontekscie dolara: niem: monde-diplomatique.de/pm/2005/03/11/a0002.text.name,askKKlmr6.n,8 Natomiast ten link ocenia dlugoletnie przekrety amerykanskie w polityce, to tylko tak na marginesie, bo z tematem nie ma to nic wspolnego (moze oprocz faktu, ze USA nagina sobie rzeczywistosc do wlasnych potrzeb, ale to robia wszyscy): niem: www.monde- diplomatique.de/pm/2006/04/13/a0013.text.name,asktLSGKH.n,1 fr:: www.monde-diplomatique.fr/2006/04/KOLKO/13336? var_recherche=Gabriel%20Kolko Takie informacje sa dosc obszernie publikowane w Europie zachodniej. To tlumaczy awersje ludnosci (poza Polska, bo ta raczej informowana jest bardzo wybiorczo) w Europie do Stanow. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: No i mamy ogród z kwiatkami 09.03.07, 20:05 Pierwszy artykuł po angielsku www.globalpolicy.org/socecon/crisis/tradedeficit/2005/03highprice.htm Drugi artykuł też dostepny po angielsku Vietnam und Irak: Das unerwünschte Wissen der CIA_Gabriel_Kolko Oba artykuły nie są niczym nieznanym. Właśnie tak sie pisze i jeszcze bardziej pokretnie. Oba tłumaczone z angielskiego. Szkoda mego czasu na celowe pominiecia, których jest bez liku. Nagminne jest eksponowanie jednych wypowiedzi lub statystyk w celu przepchniecia własnego punktu widzenia. Ale robia to wszyscy. Wy tam w Europie nie macie już konserwatywnej, umiarkowanie prawicowej prasy. Nawet wasza tak zwana prawica jest lewicowa. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Re: No i mamy ogród z kwiatkami 09.03.07, 20:29 Wy tam w Europie nie macie już konserwatywnej, umiarkowanie prawicowej prasy. > Nawet wasza tak zwana prawica jest lewicowa. Nie przesadzasz? Prasy w Europie jest bardzo duzo i mozna sobie wybrac zarowno pozycje pro jak i kontra. Do wyboru do koloru. Der Speigel, Le monde diplomatique naleza sa zaliczane do obiektywnych zrodel, zdaje sobie sprawe, ze z kazdych zbiorow statystycznych mozna sobie wybrac to, co komus w kram pasuje. Jednakze fakty pozostaja faktami.Osobiscie uwazam, ze Amerykanie sa bardziej wprowadzani w maliny, niz robia to ze swoja ludnoscia rzady krajow europejskich. Dla mnie np. incydent w Zatoce Tonkijskiej jest bardzo typowy dla tej polityki. Sa na ten temat rzetelne informacje na rynku amerykanskim? Nie chce przez to powiedziec, ze rzady krajow europejskich nie oszukuja. Ale jednak jest to polityka miejscowa, nikogo sie z zewnatrz nie atakuje, nie umieraja przez to niewinni. W Iraku jest np. prawie 700 000 ofiar. Ale to stosunkowo niewielkie amerykanskie straty sa rozglaszane na caly swiat. PS: zajrzyj na poczte GW.Prosze Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Jestes w stanie czytac ten tekst? 01.04.07, 16:15 To jest po niemiecku, ale to najbardziej skumulowany i informatywny tekst, jaki czytalam od dluzszego czasu de.liberty.li/magazine/?id=1163&t=Die_iranische_%D6lb%F6rse_-_Todesstoss_f%FCr_den_US-Dollar? Podaje sie, ze USA szykuje sie do ataku na Iran. W tym kontekscie wydaje sie to bardziej niz mozliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Jestes w stanie czytac ten tekst? 02.04.07, 19:49 Tekst jest dostepny w oryginale, po angielsku: www.gold-eagle.com/editorials_05/petrov011606.html Jeszcze jeden aktywista brednie wypisuje ale, ze ma doktorat i pisze po linii, na bazie i według... to zamieszczaje te wypoty w róznych internetowych przytułkach. Ewuniu jesli ty w to wierzysz i uważasz, ze felieton jest rzeczywiscie informatywny to nie bede przeszkadzał. Przyjemnej zabawy życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Re: Jestes w stanie czytac ten tekst? 02.04.07, 21:07 Piszesz, ze to brednie aktywisty. A niby dlaczego? Bo jego wywody nie pasuja do Twoich przekonan? Faktem jest, ze Amerykanie wlasnie mobilizuja swoje sily w poblizu Iranu, dementi z USA na wiadomosci wywiadu rosyjskiego, ze jest planowany atak na Iran (pretekst: wzbogacanie uranu), przyszly z USA tak szybko, ze jest to az podejrzane. Problemy, jakie bedzie miala gospodarka amerykanska, jak zniknie hegemonia dolara, jest nie tylko wymyslem tego autora. Na ten temat pisze sporo ekonomistow, ten po prostu zebral wszystko w jednym artykule. I dlatego ten artykul jest informatywny. W ktorym miejscu jest cos nieprawdziwego? Przytoczone scenario jest mozliwe. Nie mozesz twierdzic, ze nikt, oprocz Ciebie, nie ma racji. Chyba nie zaprzeczysz, ze gospodarka USA nie stoi na zdrowych nogach. Na ten temat pisza tez amerykanscy ekonomisci, bo ich wywody przewijaja sie tez w europejskich czasopismach. W kazdym razie Iran zapowiada otwarcie IOB jeszcze na wiosne, wiec reakcja USA jest dla mnie zrozumiala. Kazdy pretekst jest dobry. W szukaniu pretekstu Amerykanie sa dobrzy. Zatoka Tonkijska sie klania. Co gorsze, prawdziwy powod jest na tyle powazny, ze i kongres amerykanski moze inwazje poprzec. Dla mnie to dosyc prawdopodobne. Co do pretekstu: Osobiscie nie jestem zachwycona pracami iranskimi nad wzbogacaniem uranu, ale identyczne prawo dla wszystkich. Ze strony europejskiej najbardziej angazuja sie w (dyplomatyczne na szczescie) pertraktacje z Iranem akurat te kraje, ktore dla siebie same uzurpuja to prawo. A jak by nie bylo, Niemcy maja na koncie wojne, wiec dlaczego oni moga wzbogacac uran, a Iran nie? Jak na razie Persowie nie maja takiej historii na koncie. Po numerze, jaki Europa wykrecila Iranowi w ramach EURODIF, a ktory go kosztowal ponad 1 miliard USD, nie dziwie sie, ze Iran chce sam sie zajac ta dziedzina. Jeszcze raz powtarzam, ja mam obawy, ale uwazam, ze Iran ma do tego prawo. I tak chyba rozsadni ludzie tez uwazaja. Bo nie moze tak byc, ze jakis kowboj decyduje, kogo uwaza sie za godnego, a kogo nie. Aktualna sytuacje traktuje wiec jako probe zachowania dominujacej pozycji przez USA, a nie jej troske o losy swiata. Bede sie cieszyla, jezeli do dalszej eskalacji nie dojdzie, ale nie bede zaskoczona, jezeli do agresji jednak dojdzie. Bo ja tak postrzegam polityke USA. I nie jestem w tym sama. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Jestes w stanie czytac ten tekst? 03.04.07, 00:28 ewuniu moje przekonania, swiatopogląd nie ma nic wspólnego z ocena merytorycznej wartości artykułu, a ta jest żadna. Ale tenże artykuł pasuje do twoich pogladów i na dodatek potwierdza ich słuszność. Nie dziwi mnie zatem, że dajesz wiare dyrdymałom, wszak koja duszę, nobilitują. Naprawdę jestem niezmiernie ciekaw w jaki sposób irańska giełda olejowa może zagrozić dolarowi jako światowej walucie rozliczeń w handlu zagranicznym. Iran eksportuje około 2.25 mln baryłek dziennie, z czego ponad 50% trafia do Chin, Japonii i Korei Południowej a 25% do Europy. Z eksportu Iran uzyskuje około 46 mld dolarów rocznie. Czy chcesz powiedzieć, ze te 46 mld zamienione na euro utopi amerykańska gospodarkę? Czy mam już sie śmiać czy poczekać do zmroku? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Re: Jestes w stanie czytac ten tekst? 03.04.07, 07:40 Poczekaj do zmroku. Ta gielda bedzie "obslugiwala" tylko poczatkowo 55 mld. dolarow, ale zarowno Chiny, jak i Indie juz zapowiedzialy, ze sie przestawia. Putin tez sie nie bedzie prosil. Jezeli do otwarcia gieldy dojdzie, to bedzie z tego domino efekt. Ale cieszy mnie, ze tak bardzo nadal wierzysz w gospodarke amerykanska. Na takich jak Ty ona sie w koncu opiera. Odpowiedz Link Zgłoś
przycinek.usa Re: Chłopczxyku, ty nic z tego nie rozumiesz 27.03.07, 08:57 "I nie ma żadnej nadziei, że cokolwiek zrozumiesz." To swiadczy bardziej o nauczycielach, jak uczniach, drogi panie Felusiak. "Kapitał przepływa zawsze pomiedzy giełdą a bondami." Kapital przeplywa rowniez pomiedzy bankami i kredytobiorcami. Na przyklad kredytobiorcy splacaja kredyty szybciej niz je zaciagaja. Takie sytuacje zdarzaja sie okresowo i do nich rowniez nawiazuje Greenspan wypowiadajac sie na temat cykli. "Kiedy więcej pieniedzy pakowane jest w giełdę to tym samym mniej w bondy i na odwrót." To stwierdzenie jest prawdziwe jedynie w krotkim czasie. Implikuje to, ze inne czynniki (na przyklad kursy walut) sila rzeczy pozostaja stabilne. "Kiedy notowania idą w dół, naturalnym efektem jest odpływ kapitału w pewniejsze lokaty. Jakie? Bondy, chłopaczku." Niestety nie ma pewnego mechanizmu symetrycznej i odwrotnej reakcji rynku bondow i akcji. Nie jest prawda, ze jak akcje ida w gore to bondy automatycznie spadaja. Wystarczy wskazac taki moment, ze korelacja jest zgodna i teza pada. "Juz ci kiedyś mówiłem, zebys kupił na ebay Economics for dummies a ty nic tulko sie onanizujesz." Nawet w economics for dummies pisze o cyklach i czasie. To dziwne, ze nie chcesz sie zgodzic z nieuchronnoscia spadku USD. "I na litość boska przestań sypać linkami. Szczególnie ten ostatni, niecenzurowany warty jest papieru toaletowego. Daj sobie spokój z ekonomią. Pisz o Żydach, lepiej ci idzie bicie piany." no comments Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Chłopczxyku, ty nic z tego nie rozumiesz 28.03.07, 00:26 O Boże, oszczędź mnie. Bank nie pożycza swoich pieniedzy kredytobiorcy a jedynie służy jako instytucja obsługująca kredyt zarabiajac na tym 3/8 procenta. freddie Mac wystawia bondy za które uzyskuje prawdziwe pieniądze od inwestorów, które nastepnie ponownie sa pozyczane za posrednictwem banków. Kiedy notowania giełdowe spadaja nastepuje ucieczka w bondy, tam parkowany jest kapitał, na stosunkowo krótki czas aby przpłynąć na giełdę kiedy koniunktura ulega poprawie. Jest to bardzo uproszczony schemat jednak prawdziwy. Innym najwazniejszym czynnikiem sa stopy procentowe ale te okreslane są jako beztrendowe, a zatem w miare "stałe". Nie napisałem, ze spadek notowań giełdowych powoduje automatyczny wzrost oprocentowania bondów. Nie zabierałem głosu w sprawie nieuchronności spadku kursu dolara zatem nie mogłem się zgodzić lub niezgodzić. Teza, ze dolar nieuchronnie spadnie jest bzdurna. Generalnie wartość waluty w długim okresie czasu spada, nieuchronnie, ale to nie jest przez tę tezę uwzględniane, a wrózenie z fusów nie interesuje mnie ani troche. Wiadomo, ze gospodarka jest cykliczna ale nie oznacza to, ze recesja doprowadzi do załamania dolara. A to a nie spadek kursu jest jednym z koni zbalansowanego. Odpowiedz Link Zgłoś
przycinek.usa Re: Chłopczxyku, ty nic z tego nie rozumiesz 28.03.07, 10:16 > Bank nie pożycza swoich pieniedzy kredytobiorcy a jedynie służy jako instytucja > obsługująca kredyt zarabiajac na tym 3/8 procenta. No, ale nie o to chodzilo. Nie wykrecaj kota ogonem. Calkowita masa kredytu na rynku moze wzrastac lub malec. (Obecnie rosnie) Spadek masy kredytowej to skurcz kredytowy i powoduje spadek cen w tym obligacji. Takie sytuacje maja miejsce cyklicznie. I wtedy nie ma bezpiecznych inwestycji. A wtedy waluta sie umacnia i banki nie maja za wiele do roboty i czesc bankrutuje. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Chłopczxyku, ty nic z tego nie rozumiesz 29.03.07, 02:15 O Boże kochany, ratuj mnie. Masa pieniedzy maleje kiedy stopy procentowe rosną. A kiedy stopy procentowe rosną to gospodarka stygnie i pieniądze odpływaja z giełdy w obligacje czyli bondy. Od tego banki nie bankrutuja, mamy rok 2007 a nie 1929. Odpowiedz Link Zgłoś
przycinek.usa Re: Chłopczxyku, ty nic z tego nie rozumiesz 29.03.07, 22:13 > Masa pieniedzy maleje kiedy stopy procentowe rosną. zaczynam miec wrazenie, ze to jednak ty felusiak malo z tego pojmujesz. uparles sie na tym przeplywie z gieldy w obligacje, a ignorujesz zjawisko nadrzedne jakim jest SPLACANIE KREDYTOW. Chyba faktycznie tobie potrzebna jest pomoc opatrznosci. A czy Ty w ogole wiesz dlaczego to slynne niepublikowane M3 w USA bylo zawsze wielokrotnie mniejsze od lacznej masy pieniadza? Slyszales o tym, ze kredyty = depozyty, prawda? No to jak wytlumaczysz, panie felusiak, ze np. M3 bylo circa 10ooo a zadluzenie np. domestic nonfinancial 27ooo? Hm? Umiesz wytlumaczyc ten paradoks? Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Chłopczxyku, ty nic z tego nie rozumiesz 29.03.07, 23:18 Z tej prostej przyczyny, ze kredyty nie równa sie depozyty. www.comstockfunds.com/files/NLPP00000%5C181.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
przycinek.usa Re: Chłopczxyku, ty nic z tego nie rozumiesz 30.03.07, 20:00 ach, a swistak siedzi i zawija.. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Chłopczxyku, ty nic z tego nie rozumiesz 31.03.07, 01:21 No widzisz..... Odpowiedz Link Zgłoś
przycinek.usa Re: Chłopczxyku, ty nic z tego nie rozumiesz 02.04.07, 19:23 no nie widze a wiesz chociaz jak traktowane sa obligacje o ktorych tak chetnie piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
przycinek.usa Re: Chłopczxyku, ty nic z tego nie rozumiesz 02.04.07, 19:26 Acha i jeszcze jedno, napisales gdzies wyzej, ze: "Masa pieniedzy maleje kiedy stopy procentowe rosną." To jest nieprawda. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Chłopczxyku, ty nic z tego nie rozumiesz 02.04.07, 19:55 przycinek.usa napisał: > To jest nieprawda. OK. Masa pieniędzy rośnie kiedy stopy procentowe rosną. Odpowiedz Link Zgłoś
przycinek.usa Re: Chłopczxyku, ty nic z tego nie rozumiesz 04.04.07, 10:00 W okresie 2000-2005 stopy najpierw spadly a potem wzrosly. M3 roslo caly czas. Twoja teoria lezy i kwiczy. Odpowiedz Link Zgłoś
przycinek.usa Re: Chłopczxyku, ty nic z tego nie rozumiesz 04.04.07, 19:55 No gdzie jestes Felusiak? To interesujaca dyskusja. Kredyty zawsze = depozyty. Natomiast kredyty nierowna sie zadluzenie. Tak samo jak depozyty nie sa rownowazne obligacjom. Czasem sa a czasem nie. Jedne obligacje mozna ksiegowac jako pieniadze a inne nie. Depozyty z natury spraw nie sa zbywalne ale podlegaja pewnym gwarancjom. Obligacje w zasadzie odwrotnie. Niby mozna to opylic, ale za ile - to juz inna para kaloszy. Jezeli nastepuje znaczacy wzrost zadluzenia wzgledem przyrostu M3 to znaczy, ze wzrasta ryzyko wystapienia zatoru platniczego i mozliwa koniecznosc ratunkowego dzialania banku centralnego w formie produkcji pieniedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Chłopczxyku, ty nic z tego nie rozumiesz 05.04.07, 00:50 jestem ale nie chce juz rozmawiać gdyż nie zgadzamy sie w kwestii kredyt=depozyt. Odpowiedz Link Zgłoś
przycinek.usa Re: Chłopczxyku, ty nic z tego nie rozumiesz 05.04.07, 10:41 czyli wedlug ciebie w bankach mozna dostac wiecej kredytow jak jest depozytow? Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Chłopczxyku, ty nic z tego nie rozumiesz 05.04.07, 16:15 Tak, po stokroć wiecej. Rok 1930 skończył sie przed 76 laty. Odpowiedz Link Zgłoś
przycinek.usa Re: Chłopczxyku, ty nic z tego nie rozumiesz 06.04.07, 10:15 felusiak1 napisała: > Tak, po stokroć wiecej. Rok 1930 skończył sie przed 76 laty. to ja poczekam jak wytrzezwiejesz Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Chłopczxyku, ty nic z tego nie rozumiesz 06.04.07, 13:38 Przykro mi ale przyjdzie ci długo czekać. Od siebie zachęcam cie do doczytania. Odpowiedz Link Zgłoś
banme2 [...] 09.03.07, 01:07 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany Felusiak - oni wszyscy sie myla, tylko ty i twoj 09.03.07, 07:56 psychiatra macie racje ! www.cbsnews.com/stories/2007/03/01/60minutes/main2528226.shtml Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 zbalansowany, ty naprawdę dekiel jesteś 09.03.07, 09:05 Zastanów sie o czym chcesz dyskutować. Rzucasz sie z tematu w temat. Zaczynasz od Greenspana. Oto guru powiedział i tak bedzie. O, proszę market w dół poszedł, to potwierdza nadchodząca recesje. Jest źle a bedzie gorzej. USA na skraju przepaści. Nie ma nadziei na ratunek. Świat nie chce dolarów. Juz wszyscy sie odwrócili i od tego momentu zielonego papieru nikt nie przyjmuje. Chiny już nie wezmą ani jednego dolara. Szlaban. No i proszę, Chiny produkuja wiecej samochodów niż Detroit. Koniec Ameryki. Ostatni gasi swiatło. No i teraz niebo ma spaść i przydusić wszystkich amerykanów. Wiesz co, dziwi mnie, że piszesz tego rodzaju bzdety. Biegasz po omacku jak niewidomy psychopata z kąta w kąt. To co Walker mówi to nie nowość, zatem skąd takie zdziwienie? Jakbyś Amerykę odkrył. Pierwszy raz o tym słyszysz? System będzie kosztował krocie wiecej bez wzgledu czy bedzie recesja czy jej nie bedzie (na 100% bedzie), czy market pójdzie mocno do góry czy tez zatrzyma sie lub spadnie. Naprawde zastanów sie o czyn chcesz dyskutować bo meczy mnie ciągła zmiana przedmiotu dyskusji. Jeszcze raz mówie ci, że powinieneś czegoś sie nauczyć, Economics for Dummies, zamiast wypisywać dyrdymały. Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany Re: zbalansowany, ty naprawdę dekiel jesteś 09.03.07, 23:36 Felusiak w tym co napisales jest troche sensu. Chodzi o to ze wystartowales na forum prezentujac nam genialnosc Stanow, a my (mowie o wiekszosci wypowiadajacych sie tutaj) juz dawno w to nie wierzymy. USA przez ostatnie 20 lat przechodzila okres fantastycznej prosperity. Tylko ze teraz jest czas na placenie rachunkow za te 20 lat zabawy. Kto, jak i czym bedzie za to 20 letnie party placil ? Tak, Ameryka jest i przez nastepne 10 lat bedzie w powaznych klopotach, jak to sie odbije na reszcie swiata to tylko czas pokaze. Wiecej skromnosci felusiak, wiecej skromnosci , bo ida bardzo niefajne czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: zbalansowany, ty naprawdę dekiel jesteś 10.03.07, 06:40 Zawsze piszę z sensem i czekam kiedy ty wreszcie zaczniesz podobnie pisać. Przyznam, ze te twoje katastrofizmy przestały mnie bawić i zaczeły meczyć. Przypominasz mi homo sovieticus, który we wszystkim węszy spisek i kontrrewolucję. Każdy artukuł potwierdza jego obawy. To jest choroba, zbalansowany. PS. Nie, panie kolego, wystartowałem w reakcji na tony bzdur wypisywanych na temat USA i ekonomii przez tabuny kompletnych durniów. USA nie wymaga obrony. Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany Re: zbalansowany, ty naprawdę dekiel jesteś 15.03.07, 01:23 Felusiak. Jezeli USA prowadzi wojne w Iraku i Afganistanie trzymajac tam 140,000 ludzi pod bronia, a w Ameryce zaczyna sie RECESJA(sic), to znaczy ze uderzyliscie w betonowa sciane. It's The Dollar, Stupid! By Edgar J. Steele 3-13-7 My name is Edgar J. Steele. Why do gold and silver usually decline along with the stock market these days when it should work the other way around? Write down the following on a sheet of paper in big block letters with a felt- tip marker and pin it on the wall above your desk where you can see it every day: It's the dollar, stupid! The dollar is the key. Watch it. Currently, they move heaven and earth to keep it above 84.0. That keeps gas cheap, the stock market inflated and people thinking that it is just another day. It went under 84.0 a bit yesterday. It sank further today. They push the dollar up by manipulating precious metals (PM) and stock index futures markets. They couldn't wait to shore up the dollar until Friday this week because momentum was building from yesterday. Friday is their favored day because (1) so many traders take 3-day weekends, (2) there is no overseas market until Sunday (because it already is tomorrow in Japan, due to the International Date Line) and (3) the lesson of a drop in the price of gold and silver is best imprinted on the minds of an off-work, Internet-surfing, hand-wringing public that must live with their PM losses until the markets open again on Monday. Right now, in the overseas markets, gold and silver are being hammered down - it is easier to do in that much smaller, thinner market. Already, the indicator for the dollar has gone positive, as a result. Expect more tomorrow. Expect lots more on Friday if tomorrow doesn't do the trick and past patterns hold up. When the dollar gets back above 84.0, they let up. Just watch and see if the dollar doesn't move back above 84.0 on Friday if it doesn't manage to get there tomorrow. If we are lucky, by Friday silver might well be bashed down near $12.00, which is a good next buy point. Other buy points might well exist for every 50 cents they knock silver down below 12, if we are lucky enough for that to happen. When the prices of gold and silver come back, it will happen too fast to get on board the train, so put that thought out of your mind. Yes, you are that obvious. Eventually, the dollar's floor-at-any-cost will have to drop to 83.0, then 82.0 and so on. Gold and silver will plateau upward in lockstep with the dollar's stair-step controlled descent. How far can it go? How deep is the ocean? Can you say Z-E-R-O, boys and girls? To keep the dollar Ponzi scheme afloat, they keep increasing the money supply, which originates in debt. If for no other reason, this fact alone guarantees our invading Iran and setting off WWIII. The debt must be blamed on something other than the perps running the system. It is a juggling act where the juggler keeps throwing another ball into the air to add to the in-progress performance, else the audience begins to lose interest. Logic demands that, eventually, he will start dropping balls - probably all of them because he will try to save the first one he misses, then the second, then.... Now that the housing market no longer is sopping up all those excess dollars that must be created, over and above those we give China for toaster ovens and those we expend in the Middle East, they have to go somewhere. The stock market will not decline - they are holding it level to keep middle America complacent (pensions and IRAs, donchaknow) and have been doing so for so long that it now has set a record for sideways stability. Nor will they allow the market to pump up again like they did a few years ago before it laid an egg (the money leaving it went into real estate and commodities). Where will those dollars now leaving real estate go, do you suppose? Been to the grocery store lately? Just yesterday, the dean of Wall Street, Richard Russell, said: "The best measure of the dollar is that number of dollars it requires to purchase a measure of pure wealth Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: zbalansowany, ty naprawdę dekiel jesteś 15.03.07, 02:53 bujaj się wacław, bujaj sie..... Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany trzymaj sie felusiak 17.03.07, 03:01 www.larouchepub.com/other/2007/3411mortgage_crash.html Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 O maktko co to bedzie 17.03.07, 04:32 bendom domy zabierać, chiba bo banki do góry brzuchem pływaja. Powiedz mi dziecinko, jaka jest skala zjawiska? Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany Re: O maktko co to bedzie 17.03.07, 05:54 Felusiak W zamierchlych czasach gomulkowskiego PRLu byl taki dowcip: Co trzeba zrobic amy zniszczyc Polske ? odp : dziesiec bomb termojadrowych A co trzeba zrobic aby zniszczyc USA? odp: wyslac tam naszych 10 ekonomistow Felusiak ty jestes na pierwszym miejscu tej dziesiatki Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany poczytaj sobie na dobranoc 17.03.07, 05:58 www.latimes.com/business/la-fi-perris16mar16,0,6620412,full.story?coll=la-home-headlines Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: poczytaj sobie na dobranoc 17.03.07, 13:58 Ten artykuł nie mówi słowa o skali zjawiska. Powiem ci tak. W subprime mortgage wpompowano 600 mld dolarów pochodzących z zagranicy. W tej chwili default rate dla tej grupy wynosi niemal 5%. Nie ma to równiez nic wspólnego z tzw. bańką. Ci pożyczkobiorcy nie sa w stane spłacać rat niezależnie od wartości domu. Nawijaj te bzdety dalej. Mortgage default rate podskoczył w ostatnim kwartale w Californii o 145%. Ponad 37 tys. pozyczkobiorców nie splacało kredytów. Z tych 37 tys. 6000 straciło domy. "So far, this isn't alarming," said John Karevoll, chief analyst at DataQuick Information Systems, which compiled the data. But if default notices "keep going up at this rate, it could get nasty fast." Podobna sytuacje mieliśmy w 1998 roku ale wtedy prasa nie krzyczała tak głośno, gdyż.....dopowiedz sobie sam... Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany Felusiak - jest dobrze, ale nie tragicznie 21.03.07, 01:23 uk.reuters.com/article/marketsNewsUS/idUKN1927997820070319 Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 No widzisz jaka okazja. Pojedź i kup 21.03.07, 03:18 ███████████████████████████████ █♪♪♪♪♪♪♪♪♪♪♪♪♪♪♪♪♪♪♪♪♪♪♪♪♪♪♪♪♪█ ███████████████████████████████ Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany Znalezli rozwiazanie 22.03.07, 01:17 www.rense.com/general75/skilled.htm Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany Re: A tu cala prawda. 22.03.07, 01:29 During the first term of Bush's presidency, in a period of less than 24 months, the Bush administration accrued more national debt than any other administration during the first 200 years of American independence…combined. Since his inauguration, President Bush has presided over the accumulation of over $3 trillion in debt, an increase of well over 60% in just 5 years. The US national debt is now (as of 05/02/2007) nearly $8.7 trillion. A trillion is such a large number that most people do not realise or comprehend its humongous size. A trillion has 12 zeros after it or 13 digits in total. It is not 1 billion multipiled by 10, rather 1 billion multipiled by 1 thousand or $8,700,000,000,000 or $8,696,353,575,213.24 to be precise. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 onanista z ciebie zbalans. 22.03.07, 03:18 pisz sam do siebie. Ja juz dawno przestałem babki z piasku lepić. Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany Re: onanista z ciebie zbalans. 22.03.07, 03:37 Felusiak, ja to robie dla ciebie. nie chce abys w tych stanach zarobil na opinie durnego polaczka. zrozum nareszcie ze bal sie skonczyl i dla stanow zbliza sie okres placenia rachunkow. bedzie to dla stanow i swiata bardzo bolesne, niestety nieodzowne. 90% maluczkich oczywiscie nie ma o tym pojecia ale ty chyba do ogladaczy FOXa nie nalezysz. Wez sie chlopie do roboty, opracuj jakas strategie na wypadek kryzysu i nam ja tu zaprezentuj. Odzyskasz reputacje, honor podlatasz a ojczyzna wybaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany jest dobrze, a nawet nie beznadziejnie 27.03.07, 02:52 www.bloomberg.com/apps/news?pid=newsarchive&sid=aq53ihHYHRPc Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: jest dobrze, a nawet nie beznadziejnie 27.03.07, 03:28 No i powiedz zbalans co z tego zrozumiałeś? Wklejasz jak nakręcony nie wiedząc dlaczego. Martw sie o siebie, nie o mnie i 90% maluczkich bezwiednych. Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany Re: jest dobrze, a nawet nie beznadziejnie 27.03.07, 03:48 Sluchaj panienko. tak na poczatek to musze ci powiedziec ze moj bierny angielski jest tak dobry jak polski - w zwiazku z tym wyobraz sobie ze wszystko w tym artykule jest dla mnie jasne. nie martwie sie soba bo moja halupa jest splacona, dlugow zadnych nie posiadam wiec 99% amerykancow moze mi tylko pozazdroscic. Martwia mnie tylko takie glupiutke panienki ktore przypadkiem dorwaly sie do walmarta i mysla ze to raj. Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany jest pysznie 28.03.07, 06:31 news.yahoo.com/s/afp/20070325/ts_alt_afp/useconomypropertypolitics_070325063724;_ylt=AuvTj2viTCtU9CUEPOfSoiimOrgF Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany same dobre wiesci 03.04.07, 06:55 www.newswithviews.com/Devvy/kidd260.htm Odpowiedz Link Zgłoś
antithesis Greenspan nie zwariowal 03.04.07, 08:23 on mowi teraz otwarcie to co swiatowa i amerykanska finasjera realizowala od lat - plan ekonomicznego i politycznegio zniszczenia USA. Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany Re: Greenspan nie zwariowal 04.04.07, 08:23 www.bloomberg.com/apps/news?pid=newsarchive&sid=aZaD12qi.zjQ Odpowiedz Link Zgłoś