Dodaj do ulubionych

Lew i gazela

21.04.08, 19:30
Z okazji Sederu niezwykle interesujący artykuł Uri Avnery'ego o
historii Żydów i syjonizmu, o znaczeniu mitów dla podtrzymania
istnienia diaspory.

I ostatnie zdania:

<<If we, the Israelis, want to consolidate our nation, we have to
free ourselves from the myths that belong to another form of
existence and re-define our national history. The story about the
exodus from Egypt is good as a myth and an allegory - it celebrates
the value of freedom - but we must recognize the difference between
myth and history, between religion and nation, between a Diaspora
and a state, in order to find our place in the region in which we
live and develop a normal relationship with the neighboring
peoples.>>

Nic dodać, nic ująć. Własnie o te normalne stosunki z sąsiednimi
narodami chodzi.


www.counterpunch.org/avnery04212008.html
Obserwuj wątek
    • dana33 Re: Lew i gazela 21.04.08, 19:32
      i co? i nic.
      i tego.
      i tak to.

      • vicky17 Re: Lew i gazela 21.04.08, 19:34
        he,he niby kto tu gazela a kto lew,bo jak widze papuzki nierozlaczki z was obojga:)
        • dana33 Re: Lew i gazela 21.04.08, 19:43
          nie psuj cepowi watku, rochellino ty niczyja, tylko odpowiedz mu
          merytorycznie na jego skopiowany inteligentnie post z counterpunch.
          • vicky17 Re: Lew i gazela 21.04.08, 19:45
            dana33 napisała:

            > nie psuj cepowi watku, rochellino ty niczyja, tylko odpowiedz mu
            > merytorycznie na jego skopiowany inteligentnie post z counterpunch.

            no wiesz,ze ja rozkazow od byle grubasa nie biore a jesli chodzi o psucie
            powietrza to ty masz tu zloty medal za odwage i wytrwalosc.
            i tego..cos ty taka nadymana dzisiaj..wisona ci sie nie pasi czy czulent
            przypalilas z zalu?
            • dana33 Re: Lew i gazela 21.04.08, 20:04
              nie rozumiem ciebie, rochellino ty niczyja.... ty naprawde nigdy nie
              umiesz odpowiedzic na to, co sie pisze? napisalam, ze psujesz cepowi
              watek, a ty na to "jesli chodzi o psucie powietrza"....
              jesli natomiast uwazasz, ze cep psuje powietrze, to zgadzam sie z
              toba wyjatkowo....
              • vicky17 Re: Lew i gazela 21.04.08, 20:09
                dana33 napisała:

                > nie rozumiem ciebie, rochellino ty niczyja.... ty naprawde nigdy nie
                > umiesz odpowiedzic na to, co sie pisze? napisalam, ze psujesz cepowi
                > watek, a ty na to "jesli chodzi o psucie powietrza"....
                > jesli natomiast uwazasz, ze cep psuje powietrze, to zgadzam sie z
                > toba wyjatkowo....

                no wiem,ze mnie nie rozumiesz,ale wierz mi,ze dokladnie to samo idzie w druga
                strone. problem z toba jest taki,ze bawisz sie w mamusie na forum,a my juz
                dorosli i dobrych rad od byle kogo nie pobieramy.zawsze mozesz zadbac o swoich
                na ersatzu,oni zdaje sie jak dzieci we mgle a ty jak ta ciagle swiecaca
                latarnia,wskazujaca im dobry kierunek by nie zabladzili.
                • dana33 Re: Lew i gazela 21.04.08, 20:28
                  perelka.... jak zawsze zreszta..... :))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka