Dodaj do ulubionych

Pentagon wyklucza kontrakty w Iraku dla państw,...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 20:55
BARDZO DOBRZE!!!

Gorzka pigułka dla Chiraca i Schroedera. Teraz będą udawać
urażoną niewinność.
Obserwuj wątek
    • Gość: Subtelny Re: Pentagon wyklucza kontrakty w Iraku dla państ IP: 152.75.141.* 10.12.03, 21:01
      Nie popierali, to niech się teraz w dupę pocałują!
      • Gość: meerkat Niechby spróbowali nie wykluczyć!!!! IP: 152.75.142.* 10.12.03, 21:09
        Na jajach na pewno by się nie skończyło!!!

        A czego te Czyraki, Putiny i inne Schroedery się spodziewały?
        Ze będą Ameryce świnię podkładać i jeszcze na tym zarobią?!

        A załatw se Rasputin intratne kontrakty w Czeczenii ( na wojnę z
        którą nie żałujesz pieniędzy), a ty Czyraku (nie mylić z
        Wrzodakiem) buduj infrastrukturę w Czadzie i na Wybrzeżu Kości
        Słoniowej!Masz przecież doświadczenia w Algierii! :)))
        • Gość: Tomson Zamilcz bezmyślna polaczkowata tubo IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 11.12.03, 17:14
          propagandowsa!!!
    • Gość: Kanadol Kto rzadzi i dzieli IP: *.tkg.bc.tac.net 10.12.03, 21:06
      Kanada wpakowala juz 190 mln dol. na pomoc dla Iraku -
      lagodzenie skutkow wojny, ktorej nie popierala. Czy kanadyjscy
      podatnicy zgodza sie na dawanie wiecej gdy ich firmy beda
      odsuwane od normalnego wspolzawodnictwa?
      Iracki rzad to jeszcze mrzonki - chocby i kiedys powstal to
      bedzie na wysludze i sluchal rozkazow USA.
      Moze Polska wpakuje w ten interes, bezinteresownie, choc kilka
      mln na poczatek?!
      • marcus_crassus niech se kanada pajacu jak chce to wsadzi 10.12.03, 21:16
        te 190 mln w tylki takim debilom jak ty

        sadze ze nikt nie zauwazy nawet braku tej gigantycznej kwoty (buhahahahah)
        jakim bylo 190 mln $ ....

        Polska jest pajacu w grupie tych ktorzy nie musza skomlec o okruchy z
        panskiego stolu bo Polska przy tym stole ma pozycje przyjaciela i sojusznika
        gospodarza.

        a jak sie komus w kanadzie nie podoba to niech bierze te swoje 190 mln i
        wypierdala daleko...
        • Gość: ale-jaja Re: niech se kanada pajacu jak chce to wsadzi IP: 5.1.* / 206.47.0.* 10.12.03, 22:13
          Już zabieram te 190 mln i spierdalam daleko - razem z kanadyjskimi żołnierzami z
          Bałkanów i Afganistanu niech jankesy same se radzom.
          • Gość: roo A NA CO KOMU SKAUCI Z KANADY ?... IP: *.31.221.203.acc12-dryb-mel.comindico.com.au 11.12.03, 01:22
            Przeciez ci 'kanadyjscy harcerze' do niczego sie nie nadaja,
            wlasnego tylka by nie obronili.
            • Gość: Tomson Na jakiej podstawie tak sądzisz szowinisto?? IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 11.12.03, 17:16
              Gość portalu: roo napisał(a):

              > Przeciez ci 'kanadyjscy harcerze' do niczego sie nie nadaja,
              > wlasnego tylka by nie obronili.
              USA i Kanada miały jeden zatarg zbrojny w XIX wieku i oczywiście USA dostało po
              dupsku.
            • Gość: BUSH BUSZOWSKI Re SKAUCI Z KANADY potrzebni do zabijania przez ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.12.03, 19:34
              >>>'friendly fire' amerykanskiej armii,smiech przez lzy...
              Gość portalu: roo napisał(a):

              > Przeciez ci 'kanadyjscy harcerze' do niczego sie nie nadaja,
              > wlasnego tylka by nie obronili.
        • Gość: a [...] IP: *.mad.east.verizon.net 10.12.03, 23:54
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: piotr.ny a co z Trockim? IP: *.pace.edu 11.12.03, 00:12
            czy Trocki stoi na czele awangardy burzuazyjnej kontrrewolucji?
            i czy zinowjewizm jest odmiana trockizmu?
        • Gość: Tomson Crassula, ty bezmózga krowo!!! IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 11.12.03, 17:19
          Polska jest jest dziwką pieprzoną przez USA,dziwką która jeszcze za to płaci.
          Doprowadzili do tego ludzie o tak zboczonej mentalności jak twoja i tobie
          podobne bydło jest winne za najgorsze upodlenie Polski od XVIII wieku.
        • Gość: . hehe CRASULA TY GLUPKU :-))) IP: *.arcor-ip.net 11.12.03, 17:45
          .marcus_crassus napisał:


          > Polska jest pajacu w grupie tych ktorzy nie musza skomlec
          > o okruchy z panskiego stolu bo Polska przy tym stole ma
          > pozycje przyjaciela i sojusznika gospodarza.


          A dostala juz aby jaki okruszek? :-)))))))))))))))))
          Bo Niemcy to juz pracuja na calego, gdyz bez SIEMENSA ani rusz :-
          )))))
      • Gość: Matt Re: Kto rzadzi i dzieli,chyba glupio byc kanadolem IP: *.nsw.bigpond.net.au 11.12.03, 12:37
        taki bogaty kraj a taki skapy.
        • Gość: Tomson Chodzi oczywiście o USA. IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 11.12.03, 17:12
          Gość portalu: Matt napisał(a):

          > taki bogaty kraj a taki skapy.
      • Gość: The Cure Re:Brawo USA !!!!!! IP: *.ri.ri.cox.net 11.12.03, 18:16
        ktorych dolarow z pewnoscia Kanadyjskich ?
        Amerykanie byliby durniami gdyby pozwolili aby pieniadze ze swoich podatkow
        oddawac zabojadom i szwada
        Kanada rowniez nas nie poparla wiec dalej jazda stad !!!!!
        Kiedy prowincja Quebec sie chciala od Kanady odzielic ,USA bylo przeciwne i
        udzielilo poparcia rzadowi w Ottawie . A moglismy na tym skorzystac
        Bo w momencie sececji prowincjie Nova Scotia i Nowy Brunswick deklarowalo
        przylaczenie do USA .
        Nie ma jak wdziecznosc sasiadoow i wzajemne poparcie prawda Kanadole ?
    • Gość: Patryk Re: Pentagon wyklucza kontrakty w Iraku dla państ IP: *.mad.east.verizon.net 10.12.03, 21:10
      A moze ta wojna zostala aprowokowana tylko po to aby stworzyc
      nowy rynek zbytu dla amerykanskich firm? Duzy kraj to i
      korupcja na duza skale. Jakos do tej pory nie znaleziona "broni
      masowej zaglady".
      • Gość: maciek_us Re: Pentagon wyklucza kontrakty w Iraku dla państ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 21:20
        Gość portalu: Patryk napisał(a):

        > A moze ta wojna zostala aprowokowana tylko po to aby stworzyc
        > nowy rynek zbytu dla amerykanskich firm? Duzy kraj to i
        > korupcja na duza skale. Jakos do tej pory nie
        znaleziona "broni
        > masowej zaglady".

        hmmm chyba troche nie na temat . A co do kontraktow dla
        Francuzow czy Niemcow to niewidze powodu do kolejnej dyskusji
        nie dostana kontraktow[co wiadomo od bardzo dawna] i temat
        zamkniety .Osobiscie bardzo bym niechcial zeby pieniadze z
        podatkow mojej rodziny szly na konta Franco-germanskich firm ,a
        jak bardzo chca zarobic to prosze zapraszamy do Iraku po 2000
        zolnierzy od kraju i moga sie starac o kontrakty niema
        problemu .
      • Gość: jarek Re: Pentagon wyklucza kontrakty w Iraku dla państ IP: *.fastres.net 10.12.03, 21:30
        Jezeli tak, to chyba nie po to aby stworzyc nowy rynek dla Francowskich i
        Niemieckich, jezeli mi ktos pokaze jakos wojne bezinteresowna ( oprocz
        arabskich, bo oni napadali.rabowali, zabijali i odbierali zupelnie
        bezinteresownie, tak dla chwaly Allaha) to bede mu bardzo wzdwieczny. Nigdy nie
        widzialem jakiejs wojny w ,ktorej sie walczylo o pogorszenie wlasnego losu.
        • Gość: BUSH BUSZOWSKI Re:Jest jedno 'panstwo' , ktore walczy o pogorszenie . IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.12.03, 20:00
          Gość portalu: jarek napisał(a):

          > Jezeli tak, to chyba nie po to aby stworzyc nowy rynek dla
          Francowskich i
          > Niemieckich, jezeli mi ktos pokaze jakos wojne bezinteresowna
          ( oprocz
          > arabskich, bo oni napadali.rabowali, zabijali i odbierali
          zupelnie
          > bezinteresownie, tak dla chwaly Allaha) to bede mu bardzo
          wzdwieczny. Nigdy nie
          > widzialem jakiejs wojny w ,ktorej sie walczylo o pogorszenie
          wlasnego losu.
          >>>>>WLASNEGO LOSU....domysl sie ktore i dlaczego...
      • Gość: jarek Pentagon wyklucza kontrakty w Iraku dla państ IP: *.fastres.net 10.12.03, 21:32
        Jezeli tak, to chyba nie po to aby stworzyc nowy rynek dla Francowskich i
        Niemieckich, jezeli mi ktos pokaze jakos wojne bezinteresowna ( oprocz
        arabskich, bo oni napadali.rabowali, zabijali i odbierali zupelnie
        bezinteresownie, tak dla chwaly Allaha) to bede mu bardzo wzdwieczny. Nigdy nie
        widzialem jakiejs wojny w ,ktorej sie walczylo o pogorszenie wlasnego losu.
        A co do broni masowej zaglady to ja znaleziono i takze w duzej ilosci- czyzby
        islam nie byl ta bronia.
      • Gość: SEATTLE Re: Pentagon wyklucza kontrakty w Iraku dla państ IP: *.ups.edu 11.12.03, 01:53
        Gość portalu: Patryk napisał(a):

        > A moze ta wojna zostala aprowokowana tylko po to aby stworzyc
        > nowy rynek zbytu dla amerykanskich firm? Duzy kraj to i
        > korupcja na duza skale. Jakos do tej pory nie
        znaleziona "broni
        > masowej zaglady".

        Trafna uwaga. Firma amerykanska Haliburton (ktorej prezesem byl
        do niedawna obecny wiceprezydent USA), ma praktycznie monopol na
        dostarczanie ropy i gazu z Kuwejtu do Iraku. Wedle wczorajszego
        New York Times and AP, Haliburton liczy sobie za te uslugi trzy
        razy wiecej anizeli alternatywne firmy (nie dopuszczone do
        przetargu). Cala operacja jest finansowana z budzetu USA, czyli
        przez podatnikow amerykanskich, czyli zysk Haliburtona jest
        finansowany przez owych podatnikow. Innymi slowy, wcale nie jest
        szalona to mysl, ze grupa nacjonalistow amerykanskich,
        ogarnietych imperialnymi mrzonkami, kalkuluje zupelnie chlodno:
        wojna jest wspanialym pomyslem na przenoszenie pieniedzy z
        kieszeni podatnika do kieszeni biznesmena skumanego z rzadem
        (precyzyjniej: biznesmena finansujacego kampanie wyborcza rzadu,
        ktory w zamian nagradza totumfackich rozdawaniem biznesowych
        monopoli na kontrakty rzadowe). Smieszniej i straszniej:
        podatnik amerykanski, podniecony sloganami nacjonalistycznymi,
        czesto nawet nie wie, ze w istocie wypracowuje zysk
        Haliburtonowi. O takich glosach z Polski, ktore - jak na tym
        forum - bunczucznie wychwalaja prostacka, mocarstwowa, lupiezcza
        polityke Waszyngtonu - mozna z perspektywy amerykanskiej
        powtorzyc to, co Lenin mial do powiedzenia o
        zachodnioeuropejskich sojusznikach bolszewikow: przydatni idioci.
        • Gość: jarek Czy Islam nie jest bronia masowej zaglady... IP: *.fastres.net 11.12.03, 08:03
          moze ktos oprocz arabow i islamistow ma co do tego jakies watpliwosci.
    • Gość: Homer J I tak powinno byc!!!!!!!!!! IP: 208.247.54.* 10.12.03, 21:13

      Walczyc to sie niechce ale zyski po wojnie to by sie chcialo
      miec.
      Krytykowac USA za "nie sluszna" wojne a potem do koryta sie
      pchac, ale chamstwo!!!!! A co bedzie jak jednego z ich
      robotnikow Iraccy "wojownicy o wolnosc" zatluka, to wtedy czyja
      wina bedzie? Tez USA?
    • Gość: mirmil ach ta HIPOKRYZJA... IP: *.uBRgrb01.supercable.es 10.12.03, 21:19
      "Nie rozumiem wicepremiera Kanady, który grozi, że Ottawa wycofa się z pomocy
      dla Iraku, jeśli nie zostanie dopuszczona do przetargów z Pentagonu. Czy to
      oznacza, że Kanada przekazała pomoc Irakowi tylko po to, by zarobić na odbudowie?"

      a z drugiej strony:

      www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1819452.html
      Jednak Biały Dom liczy, że dyrektywa Wolfowitza, który uchodzi za głównego
      ideologicznego architekta wojny w Iraku, wywrze odwrotny skutek i skłoni
      dotychczasowych maruderów do wysłania swych żołnierzy do Iraku. Rzecznik Białego
      Domu Scott McClellan oświadczył, że kraje na razie wykluczone z ubiegania się o
      główne kontrakty mogą uzyskać takie prawo, jeśli włączą się do operacji
      stabilizacyjnej w Iraku

      CZYLI MAJA WYSLAC ZOLNIERZY TYLKO PO TO, ZEBY ZAROBIC NA ODBUDOWIE? A GDZIE
      WIELKIE SLOWA O DEMOKRACJI, BRONI MASOWEGO RAZENIA ITP???

      A MOZE WOGOLE ROZPETANIE TEGO BARBARZYNSTWA PO TO, ZEBY POTEM ZAROBIC, NIE JEST
      W PORZADKU???
      • marcus_crassus czyja hipokryzja???:DDDDDD 10.12.03, 21:23
        chyba tego kto wysle teraz wojakow zeby dorwac sie do zloba...

        czyrak i szreder :D beda musieli przecierpiec i uniesc sie honorem :)))

        a Bush pokaze im teraz wielkiego wała :D

      • Gość: mirmil a w hiszpanii przebakuja o wycofaniu :))) IP: *.uBRgrb01.supercable.es 10.12.03, 21:27
        aznarek nie chce ryzykowac strat przed samymi wyborami. i juz nie mowi sie o
        przejmowaniu dowodztwa w "miedzynarodowej strefie" (w takim glebokim powazaniu
        maja tutaj swojego europejskiego sojusznika), ale o tym, ze "mamy zobowiazania
        do konca roku, potem sie zobaczy..." :D
        • marcus_crassus przebakiwac to mozesz ty mirmil 10.12.03, 21:30
          wczesniej przebakiwales o przejmowaniu dowodztwa,dzis przebakujesz o
          wycofywaniu sie...

          znow marzysz mirmil..łojojojojoj.....a ja widzialem wczoraj fotki dwoch
          palestynkow co to chcieli z tnt sie przeczolgac do izraela...nie wiem z czego
          do nich strzelali ale nasze male hamaski wygladaly jak tatar :DDDDD

          to tak nawiazujac do naszego ulubionego tematu :DDDDDDD
        • Gość: mirmil o, znalazl sie specjalista od hiszpanskiego MON IP: *.uBRgrb01.supercable.es 10.12.03, 21:53
          hahahahahhahahahahaha :))))))))

          wiesz przynajmniej, jak sie nazywa hiszpanski minister obr narodowej, ktory to
          powiedzial? :))))))

          moj ty specjalisto :)

          meczy cie, ze hiszpania ma polske w glebokim powazaniu? :D przypomnijmy sobie:

          a. "polska strefa" jest tutaj nazywana "hiszpanska strefa" albo tez "strefa
          miedzynarodowa". polska pojawia sie dosc rzadko

          b. na wiosne hiszpanie mowili, ze od nowego roku przejmuja dowodztwo w swojej
          (hehe) strefie

          c. potem aznar wysunal propozycje, zeby dowodztwo obielo nominalnie ONZ, a
          faktycznie USA (koniec "polskiej strefy")

          d. niedawno stwierdzil pan minister minister, ze zobowiazania sa do konca roku i
          ze potem sie zobaczy...

          :))))))

          biedny crassusek, rzeczywistosc nie jest taka buszowata, jak by sie chcialo?
          obudz sie, spiaca krolewno ;)
          • Gość: jarek Re: o, znalazl sie specjalista od hiszpanskiego M IP: *.fastres.net 10.12.03, 22:12
            Jak dlugo Polska, Hiszpanska sfera nie bedzie sie nazywala Balestynska, to tez
            nam to obojetne jest.
          • Gość: jarek Znalazl sie arabski specjalista od hiszpanskiego M IP: *.fastres.net 10.12.03, 22:14
            Jak dlugo Polska, Hiszpanska sfera nie bedzie sie nazywala Balestynska, to tez
            nam to obojetne jest.
            Dziwne gazety wloskie pisza zawsze o strefie Polskiej, ale moze Wlosi sa w
            stosunku do szlachetnego arabskiego demogologa z Hiszpani calkowitymi ignorantami.
            • Gość: mirmil TOBIE jarus wszystko jedno bos nie Polak IP: *.uBRgrb01.supercable.es 10.12.03, 22:24
              i w takich sytuacjach to wychodzi...
              • Gość: jarek Re: TOBIE jarus wszystko jedno bos nie Polak IP: *.fastres.net 11.12.03, 07:57
                Ja nie Polak to o tym doskonale wiem ,a ty sie po Polaka podszywaz ,ale twoje
                arabstwo zawsze na wierzch wychodzi.
            • marcus_crassus do jarka 10.12.03, 22:32
              rzeczywiscie w hiszpanii nazywaja te strefe hiszpanska - wzielo sie to stad ze
              rzad po prostu musial chlapnac jakas glupote na potrzeby spoleczne - dosc
              glupio by bylo ze Hiszpania-jednak kraj o potencjale wojskowym o wiele
              wiekszym od nas nagle jest rzadzona przez nowego "pupilka" USA czyli przez
              Polske...to troche bylo niewygodne dla rzadu (popieralismy USA a teraz Polacy
              beda nami rzadzi bo ich USA bardziej potrzebuja)...

              no i stad sie wziela ta nazwa i ten mit...


              w sumie glupota do kwadratu,ale nam to nie przeszkadza,wazne ze sa...jak chca
              robic taki cyrk na potrzeby elekoratu to ja tam Aznarowi nie mam tego za
              zle :))))

              czegoz sie nie robi dla przyjaciol :D
              • Gość: jarek Re: do jarka IP: *.fastres.net 11.12.03, 07:58
                Nie jest tak jak piszesz, mowiac "nasza "strefa jest rozne od mowienia
                Hiszpanska "strewa" albo sie myle.
                • marcus_crassus strefa jest rzadzona przez Polske 12.12.03, 01:24
                  Polska jest dowodca tej strefy...co mnie obchodzi co mowia w hiszpanii i ze
                  nazywaja te strefe "hiszpanska" - jedna jest jednak bardzo wazna rzecz -
                  hiszpanie nigdy nie mowili ze "zarzadzaja strefa"..nazwali ja swoja i juz...

                  w sumie po czesci maja racje - strefa jest tez hiszpanska..

                  do tego jesli to nazewnictwo da aznarowi w starciu z lewactwem chocby 1%
                  glosow to moze tak ja nazywac ile wlezie i ma moje blogoslawienstwo :S
          • marcus_crassus mirmilku,wez nie pierdziel..... 10.12.03, 22:20
            hiszpanska strefa to jednak za grzyba nie jest...

            jakbys mial lepsza pamiec pamietalbys ze juz wyprodukowales na forum post z
            nazwiskiem tego ministra nawet...

            nic nie rozumiem - znow strzelasz gola do wlasnej bramki - jednym slowem MON w
            hiszpanii pierdzieli glupoty i to co miesiac nowe glupoty...

            jak mam sie do tego ustosunkowac???

            przeciez zrobiles to za mnie :)
          • Gość: mirmil bidny crassus - sojusznicy nawet o nas nie wspomna IP: *.uBRgrb01.supercable.es 10.12.03, 22:30
            wielki sojusz polsko hiszpanski :)

            pewnie tak samo wazni jestesmy dla usa :)))))))
            • marcus_crassus pewnie spojrz w gore oszolomie i zrozum w koncu 10.12.03, 22:35
              ze M.C. ma dobre info z hiszpani nieszczesna sierotko...

            • Gość: mirmil bidulka crassusek powtarza glupoty JK IP: *.uBRgrb01.supercable.es 10.12.03, 22:53
              ktory duka po hiszp, wiec ma dostep do prasy. o, jeszcze jedno mi sie przypomnialo:

              x) wielki sojusz "polsko-hiszp": jakos tu dziwnie sie nie chwala tym sojuszem. a
              za to opozycja (np takie prawicowce tylko z domieszka nacjonalizmu, wiesz o
              jakiej partii mowie, moj znawco hiszpanii :DDD) mowia otwarcie o tym sojuszu...
              I SIE SMIEJA :)))

              bidulek crassus musi bronic kochanego aznara, nawet jesli to niekorzystne dla
              polski... bedziesz kiedys musial wybrac - interes polski lub buszystow (np
              aznara). nie mozna byc po dwoch stronach na raz.
              • marcus_crassus wez piguly na poprawienie pamieci 11.12.03, 00:20
                o motywach zachowania hiszpanow w tej kwestii pisalem na dlugo przed JK (nie
                wiem czy JK w ogole pisal cos o tym)

                czy ty jestes mirmil az tak ciezko uposledzony umyslowo??

                moze wypiecie tylka do mekki troche cie otrzezwi??
            • Gość: jarek Re: bidny crassus - sojusznicy nawet o nas nie ws IP: *.fastres.net 11.12.03, 08:01
              Widzisz tutaj od kiedy "nasz" sojusz w ustach mirmila roznowazny jest sojuszowi
              polsko-hiszpanskiemu, moze on ma na mysli sojusz marokansko-polski, albo tez
              marokansko-hiszpanski ( w ten mam duze watpliwosci)..
    • chaladia Bardzo Dobrze! 10.12.03, 21:41
      Wreszcie jakaś mądra decyzja.
      Oczywiście uwierzę, jak zobaczę parę kontaktów po 100 milionów USD lub więcej
      podpisanych przez polskie firmy. Tylko - które to sa polsie firmy bez kapitału
      niemieckiego lub francuskiego? Budimex z Dromexem (kapitał hiszpański, czyli
      OK), Bosta-Beton (Irlanczycy)... Mostostal (chyba też Hiszpanie) niech ktoś
      pomoże wyliczyć.
      Teraz byle szybiej zaprowadzić tam pokój i zaczynać odbudowę.
    • Gość: Arczyslaw Kontrakty nasze, dlugi wasze. IP: *.sympatico.ca 10.12.03, 21:42
      Z jednej strony Wolfowitz grozi, ze nie podzieli sie zabawkami,
      a z drugiej Powell zabiega u tych "co nie chcieli", zeby
      darowali Irakowi dlugi.
      To jest ta sama mentalnosc, ze nie tylko ze nie oddamy co nie
      nasze, ale jeszcze zabierzemy wiecej.
      A swoja droga, jakos cicho o kontraktach dla Polski. A taki
      wierny sojusznik.
    • Gość: MM Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal... IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 10.12.03, 21:48
      ... co to ma byc. Bezpieczenstwo narodowe czy nagroda (ochlap) dla sykofantow.
      Bo to troche rozne tematy. Jak zwykle.
      • Gość: kaczory11 Re: Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal IP: *.zeelandnet.nl 10.12.03, 21:54
        Gość portalu: MM napisał(a):

        > ... co to ma byc. Bezpieczenstwo narodowe czy nagroda (ochlap)
        dla sykofantow.
        > Bo to troche rozne tematy. Jak zwykle.

        A co, zal ci ze twoi milusinscy Francuzi lub Niemcy nie dostana
        nic? Martwi cie to, ze moze Polacy wygraja jakis przetarg? A tak
        podobno 20 lat temu martwil cie los Polski gdy spales na
        steropianie. I teraz zal ci "patrioto od siedmiu bolesci", ze to
        Polacy a nie szwaby cos zarobia? Ot lewacka, zdradziecka
        mentalnosc.
        • Gość: MM Re: Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 10.12.03, 22:08
          > A co, zal ci ze twoi milusinscy Francuzi lub Niemcy nie dostana
          > nic? Martwi cie to, ze moze Polacy wygraja jakis przetarg? A tak
          > podobno 20 lat temu martwil cie los Polski gdy spales na
          > steropianie. I teraz zal ci "patrioto od siedmiu bolesci", ze to
          > Polacy a nie szwaby cos zarobia? Ot lewacka, zdradziecka
          > mentalnosc.

          Ulzyles sobie juz palancie? Lepiej ci?

          To teraz powiedz mi kretynie, gdzie napisalem cos o Francji i Niemczech.
          Mnie martwi to, ze u wladzy mamy takich jelopow, ktorzy dwoch zdan z sensem
          nie potrafia sklecic. A co bardziej przerazajace, to fakt ze malo kto to
          zauwaza. Tobie sie to pewnie nawet spodobalo - jeszcze jeden powod aby sobie
          zwalic konia, co?

          A jesli Polska dostanie jakis powazny (!) kontrakt w Iraku, to ja bede swietym.
          • Gość: kaczory11 Re: Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal IP: *.zeelandnet.nl 10.12.03, 22:18
            Nie dosc ze glupi lewak, to do tego jeszcze CHAM. I uczacy sie
            na kursach wieczorowych jezyka angielskiego w Pcimiu Dolnym
            zaczyna robic za eksperta jezyka angielskiego. Za eksperta -
            politologa "robi" juz od miesiecy z pozalowania tego godnym
            skutkiem. Lewactwo dziala jednak destrukcyjnie na szare komporki
            i na sposob zachowania sie i wyslawiania. Zwyczajny RYNSZTOK.
            Ale gdy nie ma sie nic rozsadnego do powiedzenia, a chce
            sie "zaistniec", to pozostaje jedynie bluzg.
            • Gość: MM Re: Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 10.12.03, 22:25
              O prosze, delikatny sie nagle znalazl. Sam wyskakujesz z atakiem personalnym,
              zupelnie nieadekwatnym do mojej wypowiedzi, a teraz nagle swiatobliwie sie
              unosisz. Typowe i plytkie.

              Ciesze sie, ze tak sie martwisz o moje szare komorki, ale najpierw sprobuj sie
              zastanowic, czy ty takowe masz.

              A propos, widze ze zapodajesz nowy temat pt. moja znajomosc angielskiego.
              Chcesz mnie wyprobowac? No to wal smialo. Zaczniemy od jezyka literackiego? A
              moze Old lub Middle English? Przed czy po Great Vowel Shift? Tylko decyduj sie
              szybko, bo mam lepsze rzeczy do roboty niz bawienie sie w tzw. 'pissing
              contest' z nieudacznikami twojego pokroju.
              • Gość: kaczory11 Re: Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal IP: *.zeelandnet.nl 10.12.03, 22:30
                Gość portalu: MM napisał(a):

                > O prosze, delikatny sie nagle znalazl. Sam wyskakujesz z
                atakiem personalnym,
                > zupelnie nieadekwatnym do mojej wypowiedzi, a teraz nagle
                swiatobliwie sie
                > unosisz. Typowe i plytkie.
                >
                > Ciesze sie, ze tak sie martwisz o moje szare komorki, ale
                najpierw sprobuj sie
                > zastanowic, czy ty takowe masz.
                >
                > A propos, widze ze zapodajesz nowy temat pt. moja znajomosc
                angielskiego.
                > Chcesz mnie wyprobowac? No to wal smialo. Zaczniemy od jezyka
                literackiego? A
                > moze Old lub Middle English? Przed czy po Great Vowel Shift?
                Tylko decyduj sie
                > szybko, bo mam lepsze rzeczy do roboty niz bawienie sie w
                tzw. 'pissing
                > contest' z nieudacznikami twojego pokroju.

                "Udacznik ze steropianu" sie odezwal. Idz wez sobie korepetycje
                ze zdrowego rozsadku. Przydadza ci sie.
                • Gość: MM Re: Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 10.12.03, 22:34
                  Tak myslalem - wysiadasz bo brak ci wiedzy.

                  Wiec nastepnym razem upewnij sie, ze ja masz, zanim komus zaczniesz
                  podskakiwac bo zrobiles wlasnie z siebie blazna.
                  • Gość: kaczory11 Re: Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal IP: *.zeelandnet.nl 10.12.03, 22:59
                    Gość portalu: MM napisał(a):

                    > Tak myslalem - wysiadasz bo brak ci wiedzy.
                    >
                    > Wiec nastepnym razem upewnij sie, ze ja masz, zanim komus
                    zaczniesz
                    > podskakiwac bo zrobiles wlasnie z siebie blazna.

                    Ty nie posiadasz ani wiedzy, ani zdrowego rozsadku jedynie
                    cierpisz na nieuleczalny "antybushyzm". I ta dolegliwosc
                    pozbawia cie wiarygodnosci. Nienawisc jest slepa. I ty jestes
                    slepy. Co zrobisz jak Bush wygra wybory? Mnie jest wszystko
                    jedno kto bedzie prezydentem , ale ty to chyba na skutek swej
                    zwierzecej nienawisci zwariujesz, lub rzucisz sie z mostu.
                    Gadka z toba nie ma wiecej sensu. I kup sobie cos na
                    uspokojenie. Ublizanie ludziom, to tez objaw rozstroju
                    nerwowego.
                    • Gość: MM Re: Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 10.12.03, 23:08
                      > Ty nie posiadasz ani wiedzy, ani zdrowego rozsadku jedynie
                      > cierpisz na nieuleczalny "antybushyzm". I ta dolegliwosc
                      > pozbawia cie wiarygodnosci. Nienawisc jest slepa. I ty jestes
                      > slepy. Co zrobisz jak Bush wygra wybory? Mnie jest wszystko
                      > jedno kto bedzie prezydentem , ale ty to chyba na skutek swej
                      > zwierzecej nienawisci zwariujesz, lub rzucisz sie z mostu.
                      > Gadka z toba nie ma wiecej sensu. I kup sobie cos na
                      > uspokojenie. Ublizanie ludziom, to tez objaw rozstroju
                      > nerwowego.

                      Na poczatek zaznacze, ze ty pierwszy zaczales mi ublizac, a nie ja tobie. Cos
                      u ciebie slabo z pamiecia krotkoterminowa. Wiec sam sobie kup lekarstwa.

                      Co do mojej wiedzy, nie tobie ja oceniac na szczescie. A zreszta, skoro nic o
                      mnie nie wiesz, to twoje zdanie mnie akurat ani ziebi ani grzeje. Faktem jest
                      jednak, ze z tym angielskim wyglupiles sie zdrowo, a gdybys mnie znal, to
                      zrozumialbys jak bardzo.

                      Tobie jest wszystko jedno, bo mieszkasz w Holandii. Mnie nie jest wszystko
                      jedno, bo nie lubie, jak ktos chce zniwelowac dwiescie lat dorobku w
                      dziedzinie praw czlowieka w kraju, w ktorym obecnie mieszkam.
                      A co zrobie to moja sprawa i tobie nic do tego.
                      • Gość: kaczory11 Re: Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal IP: *.zeelandnet.nl 10.12.03, 23:23
                        Zakopuje topor wojenny na dzisiaj. I mam nadzieje, ze bedziemy
                        omijac sie duzym lukiem. Mam diametralnie inny punkt widzenia na
                        dzisiejszy swiat niz ty, widze zlo gdzie indziej niz ty i
                        calkowicie inny sposob zapobiegania temu zlu niz ty. Zbyt wiele
                        na swiecie widzialem (a bylem prawie na wszystkich kontynentach)
                        i na melodramatyczne opowiastki tak zwanych humanistow nie dam
                        sie nabrac. A historia to takie moje male hobby. To tez pomaga w
                        ocenie terazniejszosci.
                        • Gość: MM Re: Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 11.12.03, 00:00
                          Tez w wielu miejscach bylem i sporo widzialem. Ale nie uwazam za wlasciwe
                          odwracanie oczy od spraw mojego kraju pocieszajac sie, ze gdzie indziej jest
                          gorzej.

                          I nie uwazam za melodramatyczne opowiastki sytuacji, w ktorej administracja
                          probuje przepchnac przepisy ZMUSZAJACE pracownikow uslug komunalnych do
                          szpiegowania w domach klientow, wykorzystuje przepisy dotyczace bezpieczenstwa
                          zewnetrzengo do zalatwiania spraw i przesladowania obywateli w sprawach nie
                          zwiazanych z bezpieczenstwem, albo chce zniwelowac tak podstawowe prawa jak
                          np. Miranda ("You have the right to remain silent..."). Z daleka to moze
                          wygladac jak sentymentalna dykteryjka, z bliska jest to niebezpieczny krok w
                          zla strone. I tym sie roznimy.
                      • galaxy2099 Re: Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal 10.12.03, 23:55
                        Oj MM.
                        Twoj powrot na forum GW to chyba nie byl szczyt twoich
                        mozliwosci intelektualnych, co ???
                        Tak jestes zapracowany, czy co, ze nerwy ponosza i cla dyskusja
                        to personalne epitety i zero argumentow.
                        Chyba ta dluga przerwa na forum dobrze ci nie zrobila.
                        A swoja droga, czy Wolfowitz nie ma racji odcinajac pasozytow od
                        amerykanskiego koryta ? Nie powiesz mi chyba, ze jest ci to
                        obojetne gdzie pojda twoje podatki.


                        Gość portalu: MM napisał(a):

                        > > Ty nie posiadasz ani wiedzy, ani zdrowego rozsadku jedynie
                        > > cierpisz na nieuleczalny "antybushyzm". I ta dolegliwosc
                        > > pozbawia cie wiarygodnosci. Nienawisc jest slepa. I ty
                        jestes
                        > > slepy. Co zrobisz jak Bush wygra wybory? Mnie jest wszystko
                        > > jedno kto bedzie prezydentem , ale ty to chyba na skutek
                        swej
                        > > zwierzecej nienawisci zwariujesz, lub rzucisz sie z mostu.
                        > > Gadka z toba nie ma wiecej sensu. I kup sobie cos na
                        > > uspokojenie. Ublizanie ludziom, to tez objaw rozstroju
                        > > nerwowego.
                        >
                        > Na poczatek zaznacze, ze ty pierwszy zaczales mi ublizac, a
                        nie ja tobie. Cos
                        > u ciebie slabo z pamiecia krotkoterminowa. Wiec sam sobie kup
                        lekarstwa.
                        >
                        > Co do mojej wiedzy, nie tobie ja oceniac na szczescie. A
                        zreszta, skoro nic o
                        > mnie nie wiesz, to twoje zdanie mnie akurat ani ziebi ani
                        grzeje. Faktem jest
                        > jednak, ze z tym angielskim wyglupiles sie zdrowo, a gdybys
                        mnie znal, to
                        > zrozumialbys jak bardzo.
                        >
                        > Tobie jest wszystko jedno, bo mieszkasz w Holandii. Mnie nie
                        jest wszystko
                        > jedno, bo nie lubie, jak ktos chce zniwelowac dwiescie lat
                        dorobku w
                        > dziedzinie praw czlowieka w kraju, w ktorym obecnie mieszkam.
                        > A co zrobie to moja sprawa i tobie nic do tego.
                        • Gość: MM Re: Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 11.12.03, 00:07
                          Sluchaj, czy ty tez nie umiesz czytac? Przeciez widac czarno na bialym, ze
                          kaczory pierwszy zaatakowal moja osobe, a nie ja jego. A ze ja nie nadstawiam
                          drugiego policzka to co innego. Nie jestem az tak dobrym katolikiem :o)

                          Mnie nie chodzilo o koryto. Naprawde, najbardziej wolalbym aby amerykanskie
                          podatki zostaly w Ameryce, i zamiast dawac miliardy Halliburtonowi, aby
                          zrobiono cos z granica meksykanska, kontrola lotnisk itp. itd. A na to
                          pieniedzy nie ma.

                          A tak w ogole, to moja pierwsz wypowiedz odnosila sie tylko i wylacznie do
                          faktu, ze Wolfowitz powiedzial dwa zdania, i jedno przeczy logicznie drugiemu,
                          bo podaja one zupelnie odmienne priorytety. I oto cala filozofia.

                          BTW, przerwa na forum zrobila mi bardzo dobrze... ;o)
                          • galaxy2099 Re: Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal 11.12.03, 17:06
                            Moze przerwa na forum zrobila ci dobrze ale ten powrot wszystko
                            zniweczyl.
                            A wracajac do podatkow to dobrze wiesz, ze nie ma takiej
                            mozliwosci abyh ich 100% pozostawalo w kraju. Zreszta taki
                            unilateralizm 100% to nie jest najlepsza rezecz pod sloncem.
                            A z granica meksykanska Clinton tez nie zrobil porzadku chociaz
                            nie dawal pieniedzy Halliburtonowi. Nie zrobi tez tego porzadku
                            Dean gdyby jakims boskim cudem udalo mu sie wygrac.
                            Zatem jak widzisz problem granicy nie jest tylko elementem gry
                            politycznej wygodnym do szermowania a nie rzeczywistym palacym
                            problemem trapiacym jakiegokolwiek polityka.


                            MM napisał(a):

                            > Sluchaj, czy ty tez nie umiesz czytac? Przeciez widac czarno
                            na bialym, ze
                            > kaczory pierwszy zaatakowal moja osobe, a nie ja jego. A ze ja
                            nie nadstawiam
                            > drugiego policzka to co innego. Nie jestem az tak dobrym
                            katolikiem :o)
                            >
                            > Mnie nie chodzilo o koryto. Naprawde, najbardziej wolalbym aby
                            amerykanskie
                            > podatki zostaly w Ameryce, i zamiast dawac miliardy
                            Halliburtonowi, aby
                            > zrobiono cos z granica meksykanska, kontrola lotnisk itp. itd.
                            A na to
                            > pieniedzy nie ma.
                            >
                            > A tak w ogole, to moja pierwsz wypowiedz odnosila sie tylko i
                            wylacznie do
                            > faktu, ze Wolfowitz powiedzial dwa zdania, i jedno przeczy
                            logicznie drugiemu,
                            > bo podaja one zupelnie odmienne priorytety. I oto cala
                            filozofia.
                            >
                            > BTW, przerwa na forum zrobila mi bardzo dobrze... ;o)
                            • Gość: MM Re: Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 11.12.03, 17:42
                              Jak to jest z wami, jastrzebiami, ze tak sie palicie do wojny, a tu nagle
                              jestescie tacy delikatni? Papierowe z was tygrysy, czy co? Czy tylko lubicie,
                              jak wasi oponenci to bezbronni pacyfisci, ktorzy tylko trzymaja transparenty i
                              machaja galazkami oliwnymi. A jak wam ktos odpowie w waszym stylu to nagle
                              swiete oburzenie. Gdzie sie podzialy wasze 'cojones'? :o)

                              A na reszte odpowiem ci tez w waszym stylu. Bardzo popularne u was jest
                              stwierdzenie, ze 11 wrzesnia wszystko zmienil. Wiec nie czepiaj sie Clintona.
                              Natomiast co do nastepnego prezydenta, czy nim bedzie Dean, Kerry, Gephard czy
                              Bobby the Wino, ktory zebrze na rogu 42-giej i Madison, to zostawmy sobie jego
                              ocene w kwestii granicy meksykanskiej na czas pozniejszy, gdy bedzie w Bialym
                              Domu.

                              Ja w dodatku nie widze powodu, zeby az tyle pieniedzy podatnikow dawac
                              irakowi, jesli u nas sa pilniejsze potrzeby. A jesli wszedlem w bloto, to
                              staram sie z niego jak najszybciej wylezc, a nie probuje przekonywac reszty,
                              ze bylo to zlo konieczne i musze w tym wytrwac. :o)

                              Pozdro.
                              • galaxy2099 Re: Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal 11.12.03, 19:30
                                Znowu mnie rozsmieszasz. Wkladasz mi w usta powiedzonka "wszystkich" a sam
                                strasznie oburzony wielokrotnie zarzucales oponentom taki "wkladania".
                                Ja nie uwazam, ze 9/11 zmienil wszyszystko. Ale zmienil napewno wiele w
                                postrzeganiu zagrozen tego swiata. I dobrze ze zmienil. Jesli ktos tego nie
                                dostrzega to z pewnoscia wczesniej czy pozniej bolesnie sie przekona na wlasnej
                                skorze. To tylko kwestia czasu.
                                Nie rozsmieszaj mnie tez swoimi wizjami "Demokrata w Bialym Domu".
                                Wszystko wskazuje na Deana jako kandydata Demokratow a to wspaniala wiadomosc
                                dla Busha. Nie grozi nam socjalista w Bialym Domu. Amerykanie az tacy glupi nie
                                sa. To nie Europa. Bedziesz mogl tak jak pare razy mi napisales, powiedziec
                                zamieniajac slowo Gore na Dean, ze ... z Gorem to kazdy glupek by wygral.

                                A co do mojej agresji lub jej braku w ostatnim poscie powiem, ze slowa twe
                                potwierdzaja tylko zasade, ze inaczej niz twardo z wami rozmawiac nie mozna.
                                Gdy tak nie jest wrecz czujecie sie zawiedzeni. To tez tki rodzaj waszej,
                                pacyfistow obludy.

                                • Gość: MM Re: Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 11.12.03, 20:55
                                  He he he. 9/11 zmieniel wiele. Na przyklad postrzeganie sprawy bezpieczenstwa
                                  poludniowej granicy. Przedtem, jej porowatosc bylo zagrozeniem tylko dla pracy
                                  mieszkancow trailer-parkow w Teksasie, Nowym Meksyku czy Kaliforni, ale teraz
                                  jest zagrozeniem bezpieczenstwa kraju. I cos z tym nalezy zrobic (np. kosztem
                                  paru nowych zabawek dla Rumsfelda).

                                  To nie wizja. Nalezy oceniac czyny dokonane. Busha na przyklad oceniam na
                                  podstawie jego dokonan, i z malymi wyjatkami facet jest jak na razie do
                                  rzyci :o) Dlatego wolalbym, aby tego eksperymentu juz nie kontynuowano.

                                  Odnosnie agresji, prosze bardzo, mozesz uwazac jak chcesz. Wolna wola. Ale
                                  rozmawialismy o tym, dlaczego osobnik po "waszej" stronie tak sie obruszyl, ze
                                  sie do niego twardo zwrocilem (zaznacze, ze po jego zaczepce). Chyba nie
                                  pasuje to do waszego swiatopogladu. Przeciez "powinienem" tylko rozpaczac
                                  glosno, jacy to wy jestescie brutale... a tymczasem role sie odwrocily :o)
                                  • galaxy2099 Re: Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal 11.12.03, 22:14
                                    Na razie nic nie wskazuje na to abysmy w USA nie kontynuowali przygody z Bushem
                                    przez kolejne 4 lata. Zreszta Demokraci robia wszystko aby tak bylo co mnie
                                    zupelnie nie martwi. Dzieki temu bedziesz mogl doswiadczyc pelni ozywienia
                                    gospodarczego bedacego skutkiem polityki gospodarczej Busha. W przeciwnym razie
                                    plotlbys, ze to zasluga np. Deana, ze 3 miesiace po objeciu urzedu wskazniki
                                    gospodarcze sa dobre i rosna.
                                    A swoja droga trzeba byc niezlym masochista aby byc kapitalista jak ty a
                                    glosowac na socjaliste aby mogl cie okradac. Przeciez ten balwan Dean nawet nie
                                    probuje tego ukryc, ze pierwsze co zrobi po objeciu urzedu to podniesie podatki.



                                    Gość portalu: MM napisał(a):

                                    > He he he. 9/11 zmieniel wiele. Na przyklad postrzeganie sprawy bezpieczenstwa
                                    > poludniowej granicy. Przedtem, jej porowatosc bylo zagrozeniem tylko dla
                                    pracy
                                    > mieszkancow trailer-parkow w Teksasie, Nowym Meksyku czy Kaliforni, ale teraz
                                    > jest zagrozeniem bezpieczenstwa kraju. I cos z tym nalezy zrobic (np. kosztem
                                    > paru nowych zabawek dla Rumsfelda).
                                    >
                                    > To nie wizja. Nalezy oceniac czyny dokonane. Busha na przyklad oceniam na
                                    > podstawie jego dokonan, i z malymi wyjatkami facet jest jak na razie do
                                    > rzyci :o) Dlatego wolalbym, aby tego eksperymentu juz nie kontynuowano.
                                    >
                                    > Odnosnie agresji, prosze bardzo, mozesz uwazac jak chcesz. Wolna wola. Ale
                                    > rozmawialismy o tym, dlaczego osobnik po "waszej" stronie tak sie obruszyl,
                                    ze
                                    > sie do niego twardo zwrocilem (zaznacze, ze po jego zaczepce). Chyba nie
                                    > pasuje to do waszego swiatopogladu. Przeciez "powinienem" tylko rozpaczac
                                    > glosno, jacy to wy jestescie brutale... a tymczasem role sie odwrocily :o)
                                    • Gość: MM Re: Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 11.12.03, 22:36
                                      Wiesz, jeszcze w Polsce znajomy mojego ojca mawial mi, ze kazdego roku placi
                                      wiecej podatkow niz potrzeba (mial prywatny zaklad jeszcze w PRL-u). Na moje
                                      pytanie dlaczego, mowil wprost - 'zeby sie ode mnie odp...lili. Stac mnie na
                                      to.' I ja sie z tym punktem zgadzam - skoro mnie stac, to mi to naprawde
                                      lopocze. Pogrzebac z pieniedzmi sie nie dam.

                                      A poza tym, ja patrze na to zjawisko troche inaczej. Cokolwiek teraz sie
                                      dzieje w gospodarce - a jeszcze daleko jest do hura-optymizmu - dzieje sie nie
                                      dzieki Bushowi, ale pomimo niego. Pewne mechanizmy rynkowe trudno powstrzymac,
                                      choc on nie wiem jak probuje :o) Jego szczescie to fakt, ze kryzys w Azji
                                      zaczal sie ponad rok przed jego wyborem, bo inaczej nadal siedzialby na dnie
                                      (badz wciaz tego dna szukal). A teraz bedzie probowal zgarnac smietanke, choc
                                      jak zwykle Daleki Wschod drgnal w przod szybciej niz USA i, jak to mowia,
                                      tasmociag ruszyl. Tylko na jak dlugo - tu niestety wplyw Dubyi jest bardzo
                                      duzy.

                                      I jeszcze jedno - moze to i blad ze strony Demokratow chwalic sie, ze odwolaja
                                      ciecia podatkow (przynajmniej wsrod tych najbogatszych). Ale problemem dla
                                      Dubyi jest fakt, ze tzw. glubinka w ogole tej obnizki nie odczula. Wiec choc
                                      to brzmi propagandowo zle, wystarczy im wykazac ze nic na tym nie zyskali, a
                                      troche stracili. :o)
                                      • galaxy2099 Re: Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal 12.12.03, 07:05
                                        To niebywale szlachetne z twojej strony, ze jest ci wszystko jedno ile placisz
                                        w podatkach ale jeszcze szlachetniej byloby gdybys ten nadmiar przeznaczal na
                                        jakies konkretne zbozne cele charytatywne lub inne (ot powiedzmy na leczenie
                                        dzieci z ciezkimi wadami pochodzace z biednych rodzin) niz dawal je ot tak in
                                        blanco cholocie lewackiej rozpiep*rzajacej te pieniadze na prawo i lewo, bez
                                        ladu i skladu.
                                        A co do roli Busha (i Clintona) w gospodarce to juz dyskutowalismy i nie bede
                                        sie powtarzal. Jeszcze nigdy i nigdzie obnizka jakichkolwiek podatkow nie
                                        dzialala "wbrew" gospodarce jak piszesz. To jakies ekonomiczne nowum. Moze
                                        kiedys lewacy w Europie beda za takie teorie Nobla przyznawac ale jak narazie
                                        to nawet oni na to nie wpadli. Poki co kazda obnizka podatkow dziala
                                        prorozwojowo i chocbys nie wiem jak probowal dyskretyzowac Busha to wlasnie on
                                        jej dokonal i efekty powoli nadchodza. Poczekaj jeszcze rok, dwa. Zobaczysz jak
                                        wszystko ruszy. Az milo bedzie patrzec. Te miliardy deficytu znikna szybciej
                                        niz sie pojawily.

                                        • Gość: MM Re: Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 12.12.03, 16:03
                                          Przeznaczam pieniadze, przeznaczam. Zarowno na cele charytatywne, jak i na
                                          rozne badania naukowe, szpitale itp.

                                          A co do Busha, nie udawaj naiwnego - tu nie chodzi wylacznie o obnizke
                                          podatkow. Zreszta nigdy nie mowilem ze kazda obnizka podatkow jest zla. Mam na
                                          mysli strukture obnizki wprowadzonej przez Busha, zwlaszcza w obecnej sytuacji
                                          finansowej kraju. Ale do tego dochodza jego inne "wyczyny": wprowadzanie
                                          bezsensownych cel zaporowych (nie majacych nic wspolnego z gospodarka a tylko
                                          i wylacznie z wyborami) z ktorych musi sie potem wycofywac jak rak pod
                                          naciskiem reszty swiata. Bezsensowne dotacje rzadowe oprozniajace budzet, a
                                          majace na celu tylko i wylacznie zamkniecie ust krytykom. I tak dalej, i tak
                                          dalej.

                                          A jesli sie znasz na ekonomii (a raczej sie znasz), to wiesz doskonale ze jak
                                          wszystko ruszy za rok dwa, to akurat bedzie mialo z Bushem malo wspolnego. I
                                          jesli Bush sie utrzyma przy wladzy, to miliardy deficytu tak szybka nie
                                          znikna, bo niby skad maja pieniadze wplywac? Duze korporacje pootwieraly
                                          sobie "glowne siedziby" na Bahamah w ktorych siedzi ciec z automatyczna
                                          sekretarka, a to im pozwala unikac placenia pelnych podatkow tam gdzie
                                          naprawde istnieja, czyli w USA. Wiec skad niby maja te pieniadze wplywac?
                                          • galaxy2099 Re: Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal 13.12.03, 06:44
                                            To bardzo dobrze i chwala ci za to, ze przeznaczasz pieniadze na cele
                                            charytatywne.
                                            Co do konkretow.
                                            Stalowe cla zaporowe spelnily swoja role bo daly oddech rodzimemu przemyslowi
                                            jednoczesnie Ameryka uniknela konsekwencji ich wprowadzenia dzieki zrecznemu
                                            wycofaniu sie z nich w odpowiedznim momencie. To jest wlasnie wlasciwa polityka
                                            wewnetrzna w w sieci miedzynarodowych zobowiazan i traktatow. Tak robia albo
                                            powinni robic zreczni politycy na calym swiecie.
                                            Usta krytykom staraja sie zamykac wszyscy rzadzacy na calym swiecie. Nie ma w
                                            tym nic dziwnego. Demokracje maja jednak ta ceche, ze doskonale daja sobie rade
                                            w takich sytuacjach i Ameryka tez daje sobie z tym rade. To tez jest cecha
                                            zycia politycznego a nie tylko i wylacznie cecha Busha.
                                            Jesli za rok lub dwa gospodarka ruszy to jak najbarziej bedzie to efekt
                                            polityki Busha, przeciez polika gospodarcza rzadu wplywa na ekonomie w kraju
                                            rzadzonym przez ten rzad. No przeciez to jerst oczywiste.
                                            Problem polega na tym, ze co mniej zorientowani w prawidlach ekonomii nie
                                            potrafia znalezc przyczyn obserwowanych skutkow. A w gospodarce, zwlaszcza w
                                            makroekonomii procesy zachodza wolno, od momentu zainicjowania pewnych dzialan
                                            do czasu obserwacji skutkow tych dzialan uplywaja miesiace lub lata. To tez
                                            jest oczywiste. I nie ma bola abys tego nie wiedzial. Jedynie z uporu i
                                            pryznawanej przez ciebie antypatii do Busha nie chcesz tego uczciwie przyznac.
                                            A poza tym to w tych swoich dywagacjach sam zapedziles sie w kozi rog.
                                            Bo uwazach, ze obnizka podatkow Busha daje preferencje wielkim koncernom i
                                            bodatym a mali zyskuja symbolicznie a jednoczesnie oskarzasz wielkie koncerny,
                                            ze uciekaja do rajow podatkowych aby uniknac placenia podatkow w USA.
                                            No to wlasnie ta obnizka Busha ma to w jakims stopniu zahamowac. Nie widzisz tu
                                            swojej niekonsekwencji ? To w jaki sposob chcesz zmienic "nawyki" wielkich
                                            koncernow? Stalinowskimi dekretami, czy jak ?
                                  • Gość: szybki pilna wiadomosc IP: *.proxy.aol.com 11.12.03, 22:27
                                    Szanowni Panstwo. Zawiadamiamy niniejszym, ze niejaki Galaxy2099 z Chicago,
                                    zwany Bogusiem otrzymal nominację do nagrody Buraka Roku 2003. Nagrodę wrecza
                                    sie osobnikom szczególnie zasłużonym na polu szerzenia i wspierania buractwa w
                                    Polsce i zagranicą. Prosimy o Panstwa opinie. Bedziemy niesłychanie wdzieczni
                                    za sugestie jak udoskonalic nasza definicję. Prosimy rowniez o ksywki
                                    proponowanych kandydatow do nagrody.
                                    Dla ułatwienia załączamy ogólną definicję Buraka opracowaną na
                                    podstawie. "Ksiegi Buractwa Polskiego", praca zbiorowa, wydanej San Francisco
                                    2002 oraz "Burakomachia", autor nieznany.
                                    --------------------------------------------------------------------------
                                    Poniższy tekst nie jest przeznaczony do wiadomosci osob powszechnie uważanych
                                    za buractwo.
                                    Burak, po łacinie Homo Buracus Vulgaricus Polonicus, występuje głównie na
                                    terytorium wspołczesnej Polski. Znaczną liczbe osobników zaobserwowano takze w
                                    US w srodowiskach polonijnych. Szczególnie dorodne okazy widziano w Chicago i
                                    okolicach. W ubieglych stuleciach buractwo nazywano powszechnie: chamstwem,
                                    ptactwem, motłochem, czernią oraz pospolstwem. W rożnych regionach swiata
                                    występuja odmiany buractwa różniace się między soba stopniem zadufania,
                                    resztkowej inteligencji (residual intelligence) oraz iloscią spożywanego
                                    alkoholu. Najbardziej liczebne sa: odmiana rosyjska, Homo Buracus Kalmukus,
                                    niemiecka, Homo Buracus Penericus oraz arabska, Homo Buracus AlQaidus.
                                    Burak to zadufany w sobie osobnik o inteligencji niemierzalnej standartowymi
                                    metodami. Osobników tego rodzaju z reguły rozpoznaje sie po ich
                                    charakterystycznym stylu w dyskusji. Styl ten wyróżnia sie przewagą chęci
                                    obrazenia rozmówcy nad zdolnoscią do przedstawienia sensownych argumentów.
                                    Rozmowę z reguły rozpoczynaja od słów: chłopaczku, naiwniaku, synku, baranie,
                                    błaznie, kretynie itp. Uprzejmosc uważaja za oznakę słabosci. Fakt, ze nie
                                    rozumieja co się do nich mówi ani co się wokól nich dzieje biorą za ostateczny
                                    i niepodwazalny dowód na głupote interluktora. Wg. Buraka dyskusja nie polega
                                    na wymianie argumentów lecz na eskalacji wyzwisk. Wygrywa ten do, którego
                                    należy ostatnie plugawe slowo. Burak zawsze wie lepiej. Burak nie wie
                                    natomiast, ze nie jest wstydem przyznanie sie do błędu. Wstydem jest upieranie
                                    sie Buraka przy nim.
                                    Statystyczny Burak Polski jest produktem propagandy , ktora „wychowala”
                                    spoleczenstwo w PRL, Dzisiejsza sierotka po komunie, jest wiec nieodrodnym
                                    dzieckiem systemu totalitarnego. Będąc przez dziesieciolecia dumnym
                                    przedstawicielem pieszczonej i swietnie opłacanej przewodniej siły narodu
                                    nauczył sie odzywac nieproszony w obecnosci mądrzejszych i lepiej
                                    wykształconych od siebie. Co bardziej udane i dorodne osobniki osmielają sie
                                    podobno nawet krytykowac wspomnianych uprzednio, lepiej wykształconych,
                                    bardziej inteligentnych oraz tych umiejacych posługiwac sie nożem i widelcem
                                    oraz papierem toaletowym, kulturalnych, domytych itp, itd.
                                    Burak uważa się czesto za inteligentnego (sic!), myląc spryt z inteligencja.
                                    Burak często uważa się za wykształconego uważając umiejetnosc czytania i
                                    pisania za wykształcenie. Burak często sadzi, że posiada duża wiedze. Wiedza to
                                    niestety nie zawiera informacji nt. buraczej ignorancji.
                                    Prawdziwy, dorodny burak jest dumny z bycia burakiem. Twierdzi, ze “urodzil sie
                                    Burakiem, jest Burakiem i umrze Burakiem”. Niektorzy dodaja „i tak mi dopomoż
                                    Bóg”
                                    Statystyczny Burak uwaza siebie za eksperta w każdym poruszanym w jego
                                    obecnosci temacie. Dotyczy to rowniez tematów o ktorych istnieniu nie wiedzial
                                    przed zaczeciem dyskusji. Jest to klasyczny, kliniczny objaw braku pewnosci
                                    siebie (lack of self-esteem). Brak owej wzmiankowanej pewnosci siebie,
                                    wynikajacy z niedouczenia, niezrozumienia otaczajacej rzeczywistosci i
                                    niepewnej sytuacji finansowej, jest kompensowany wrzaskiem, pieniactwem,
                                    chamstwem, dogmatyzmem i fanatyzmem religijnym.

                                    Ulubione wyzwiska to: komuchu, lewaku, inteligencie, arabusie, sodomito,
                                    petaku, sadomasochisto, ateisto, kretynie, błaznie, krzykaczu, volksdojczu,
                                    debilu, głupku, ubolu, burku, scierwo.
                                    Wyzwiska "alkoholik" oraz "nałog" i "narkoman" od czasu gdy Supreme Court
                                    nominował Georga W. na prezydenta USA staly sie z nieznanych blizej przyczyn
                                    niemodne.
                                    Ulubione postaci ze sceny politycznej US: Ashcroft, George W, Rumsfeld, Gingrich
                                    Ulubione postaci ze sceny politycznej RP: Leper Wspanialy, Rydzyk Nadziany
                                    Postaci ze sceny koscielnej: Papież jest uwielbiany, Rydzyk sluchany.
                                    Uwielbiani bezkrytycznie propagandysci: O’Reilly, Rush Limbough.
                                    Wrogowie publiczni #1: Bill Clinton wraz z Hillary, Balcerowicz

                                    Humoreski: Utalentowany Burak potrafi nazwac kazdą krytykę Georga W., wojny w
                                    Iraku, korupcji; antyamerykanizmem a chwile potem nazwie krytykę
                                    Kwasniewskiego, korupcji w Polsce dowodem na swoje oddanie Polsce.

                                    Burak skonfrontowany z wypowiedzią antywojenną, popierającą prawa człowieka,
                                    antyrasistowską i krytyczną wobec antysemityzmu gwałtownie wybucha wyrzucając z
                                    siebie nieskoordynowane zlepki wyrazowe. Z tego potopu bełkotu mozna czesto
                                    wyłowic frazy typu; “lewaki, pacyfy, komuchy, liberaly itp” Burak stanowczo
                                    odmawia komentarza po poinformowaniu go, że zareagował na poglądy uwielbianego
                                    przez niego Papieza Jana Pawla II. Poglądy Papieza nt. Wojny, ekumenizmu,
                                    rasizmu i antysemityzmu byly mocno nagłasniane i sa dostepne na website
                                    Watykanu.
                                    Wyobrażenie Buraka nt. religii różni sie od tego reprezentowanego przez ludzi
                                    wykształconych, o szerokich horyzontach, którzy otrzymali podstawy swojego
                                    wychowania religijnego od ludzi/ksiezy swiatłych i kulturalnych a nie od
                                    napranego wioskowego wikarego.
                                    Burak szczerze nienawidzi ludzi innych wyznan, uwaza ich za cos gorszego, tym
                                    samym zasługującego na zniszczenie. Poglądy tego typu wystepuja równiez u
                                    wyznawców innych religii. Dla przykladu, muzułmanie maja swojego
                                    OsamkaBinLadena a Zydzi swojego Barucha Goldsteina i Szarona.

                                    Jak rozpoznac Buraka w tłumie:
                                    - Burak nie chichocze gdy uslyszy fraze „fair and balanced”
                                    - Burak nie chichocze gdy uslyszy, ze Clinon jest odpowiedzialny za dewastujace
                                    pozary w Kaliforni,


                                    Nasze motto: Smiech jest najlepszą bronia w walce o uwolnienie swiata z plagi
                                    buractwa. Smiech jedyna bronią w walce ze skundleniem narodu.


                                    Pozdr. z Kaliforni
                                    • Gość: basta LITOSCI !!!!!!!!!!!! IP: 151.152.101.* 11.12.03, 23:24
                                      Gość portalu: szybki napisał(a):

                                      > Szanowni Panstwo. Zawiadamiamy niniejszym, ze niejaki
                                      Galaxy2099 z Chicago,
                                      > zwany Bogusiem otrzymal nominację do nagrody Buraka Roku 2003.
                                      Nagrodę wrecza
                                      > sie osobnikom szczególnie zasłużonym na polu szerzenia i
                                      wspierania buractwa w
                                      > Polsce i zagranicą. Prosimy o Panstwa opinie. Bedziemy
                                      niesłychanie wdzieczni
                                      > za sugestie jak udoskonalic nasza definicję. Prosimy rowniez o
                                      ksywki
                                      > proponowanych kandydatow do nagrody.
                                      > Dla ułatwienia załączamy ogólną definicję Buraka opracowaną na
                                      > podstawie. "Ksiegi Buractwa Polskiego", praca zbiorowa,
                                      wydanej San Francisco
                                      > 2002 oraz "Burakomachia", autor nieznany.
                                      > ---------------------------------------------------------------
                                      -----------
                                      > Poniższy tekst nie jest przeznaczony do wiadomosci osob
                                      powszechnie uważanych
                                      > za buractwo.
                                      > Burak, po łacinie Homo Buracus Vulgaricus Polonicus, występuje
                                      głównie na
                                      > terytorium wspołczesnej Polski. Znaczną liczbe osobników
                                      zaobserwowano takze w
                                      > US w srodowiskach polonijnych. Szczególnie dorodne okazy
                                      widziano w Chicago i
                                      > okolicach. W ubieglych stuleciach buractwo nazywano
                                      powszechnie: chamstwem,
                                      > ptactwem, motłochem, czernią oraz pospolstwem. W rożnych
                                      regionach swiata
                                      > występuja odmiany buractwa różniace się między soba stopniem
                                      zadufania,
                                      > resztkowej inteligencji (residual intelligence) oraz iloscią
                                      spożywanego
                                      > alkoholu. Najbardziej liczebne sa: odmiana rosyjska, Homo
                                      Buracus Kalmukus,
                                      > niemiecka, Homo Buracus Penericus oraz arabska, Homo Buracus
                                      AlQaidus.
                                      > Burak to zadufany w sobie osobnik o inteligencji niemierzalnej
                                      standartowymi
                                      > metodami. Osobników tego rodzaju z reguły rozpoznaje sie po
                                      ich
                                      > charakterystycznym stylu w dyskusji. Styl ten wyróżnia sie
                                      przewagą chęci
                                      > obrazenia rozmówcy nad zdolnoscią do przedstawienia sensownych
                                      argumentów.
                                      > Rozmowę z reguły rozpoczynaja od słów: chłopaczku, naiwniaku,
                                      synku, baranie,
                                      > błaznie, kretynie itp. Uprzejmosc uważaja za oznakę słabosci.
                                      Fakt, ze nie
                                      > rozumieja co się do nich mówi ani co się wokól nich dzieje
                                      biorą za ostateczny
                                      > i niepodwazalny dowód na głupote interluktora. Wg. Buraka
                                      dyskusja nie polega
                                      > na wymianie argumentów lecz na eskalacji wyzwisk. Wygrywa ten
                                      do, którego
                                      > należy ostatnie plugawe slowo. Burak zawsze wie lepiej. Burak
                                      nie wie
                                      > natomiast, ze nie jest wstydem przyznanie sie do błędu.
                                      Wstydem jest upieranie
                                      > sie Buraka przy nim.
                                      > Statystyczny Burak Polski jest produktem propagandy ,
                                      ktora „wychowala
                                      > 221;
                                      > spoleczenstwo w PRL, Dzisiejsza sierotka po komunie, jest wiec
                                      nieodrodnym
                                      > dzieckiem systemu totalitarnego. Będąc przez dziesieciolecia
                                      dumnym
                                      > przedstawicielem pieszczonej i swietnie opłacanej przewodniej
                                      siły narodu
                                      > nauczył sie odzywac nieproszony w obecnosci mądrzejszych i
                                      lepiej
                                      > wykształconych od siebie. Co bardziej udane i dorodne osobniki
                                      osmielają sie
                                      > podobno nawet krytykowac wspomnianych uprzednio, lepiej
                                      wykształconych,
                                      > bardziej inteligentnych oraz tych umiejacych posługiwac sie
                                      nożem i widelcem
                                      > oraz papierem toaletowym, kulturalnych, domytych itp, itd.
                                      > Burak uważa się czesto za inteligentnego (sic!), myląc spryt z
                                      inteligencja.
                                      > Burak często uważa się za wykształconego uważając umiejetnosc
                                      czytania i
                                      > pisania za wykształcenie. Burak często sadzi, że posiada duża
                                      wiedze. Wiedza to
                                      >
                                      > niestety nie zawiera informacji nt. buraczej ignorancji.
                                      > Prawdziwy, dorodny burak jest dumny z bycia burakiem.
                                      Twierdzi, ze “urodz
                                      > il sie
                                      > Burakiem, jest Burakiem i umrze Burakiem”. Niektorzy dodaja „i
                                      tak
                                      > mi dopomoż
                                      > Bóg”
                                      > Statystyczny Burak uwaza siebie za eksperta w każdym
                                      poruszanym w jego
                                      > obecnosci temacie. Dotyczy to rowniez tematów o ktorych
                                      istnieniu nie wiedzial
                                      > przed zaczeciem dyskusji. Jest to klasyczny, kliniczny objaw
                                      braku pewnosci
                                      > siebie (lack of self-esteem). Brak owej wzmiankowanej pewnosci
                                      siebie,
                                      > wynikajacy z niedouczenia, niezrozumienia otaczajacej
                                      rzeczywistosci i
                                      > niepewnej sytuacji finansowej, jest kompensowany wrzaskiem,
                                      pieniactwem,
                                      > chamstwem, dogmatyzmem i fanatyzmem religijnym.
                                      >
                                      > Ulubione wyzwiska to: komuchu, lewaku, inteligencie, arabusie,
                                      sodomito,
                                      > petaku, sadomasochisto, ateisto, kretynie, błaznie, krzykaczu,
                                      volksdojczu,
                                      > debilu, głupku, ubolu, burku, scierwo.
                                      > Wyzwiska "alkoholik" oraz "nałog" i "narkoman" od czasu gdy
                                      Supreme Court
                                      > nominował Georga W. na prezydenta USA staly sie z nieznanych
                                      blizej przyczyn
                                      > niemodne.
                                      > Ulubione postaci ze sceny politycznej US: Ashcroft, George W,
                                      Rumsfeld, Gingric
                                      > h
                                      > Ulubione postaci ze sceny politycznej RP: Leper Wspanialy,
                                      Rydzyk Nadziany
                                      > Postaci ze sceny koscielnej: Papież jest uwielbiany, Rydzyk
                                      sluchany.
                                      > Uwielbiani bezkrytycznie propagandysci: O’Reilly, Rush
                                      Limbough.
                                      > Wrogowie publiczni #1: Bill Clinton wraz z Hillary, Balcerowicz
                                      >
                                      > Humoreski: Utalentowany Burak potrafi nazwac kazdą krytykę
                                      Georga W., wojny w
                                      > Iraku, korupcji; antyamerykanizmem a chwile potem nazwie
                                      krytykę
                                      > Kwasniewskiego, korupcji w Polsce dowodem na swoje oddanie
                                      Polsce.
                                      >
                                      > Burak skonfrontowany z wypowiedzią antywojenną, popierającą
                                      prawa człowieka,
                                      > antyrasistowską i krytyczną wobec antysemityzmu gwałtownie
                                      wybucha wyrzucając z
                                      >
                                      > siebie nieskoordynowane zlepki wyrazowe. Z tego potopu bełkotu
                                      mozna czesto
                                      > wyłowic frazy typu; “lewaki, pacyfy, komuchy, liberaly itp”
                                      Burak s
                                      > tanowczo
                                      > odmawia komentarza po poinformowaniu go, że zareagował na
                                      poglądy uwielbianego
                                      > przez niego Papieza Jana Pawla II. Poglądy Papieza nt. Wojny,
                                      ekumenizmu,
                                      > rasizmu i antysemityzmu byly mocno nagłasniane i sa dostepne
                                      na website
                                      > Watykanu.
                                      > Wyobrażenie Buraka nt. religii różni sie od tego
                                      reprezentowanego przez ludzi
                                      > wykształconych, o szerokich horyzontach, którzy otrzymali
                                      podstawy swojego
                                      > wychowania religijnego od ludzi/ksiezy swiatłych i
                                      kulturalnych a nie od
                                      > napranego wioskowego wikarego.
                                      > Burak szczerze nienawidzi ludzi innych wyznan, uwaza ich za
                                      cos gorszego, tym
                                      > samym zasługującego na zniszczenie. Poglądy tego typu
                                      wystepuja równiez u
                                      > wyznawców innych religii. Dla przykladu, muzułmanie maja
                                      swojego
                                      > OsamkaBinLadena a Zydzi swojego Barucha Goldsteina i Szarona.
                                      >
                                      > Jak rozpoznac Buraka w tłumie:
                                      > - Burak nie chichocze gdy uslyszy fraze „fair and balanced”
                                      > - Burak nie chichocze gdy uslyszy, ze Clinon jest
                                      odpowiedzialny za dewastujace
                                      >
                                      > pozary w Kaliforni,
                                      >
                                      >
                                      > Nasze motto: Smiech jest najlepszą bronia w walce o uwolnienie
                                      swiata z plagi
                                      > buractwa. Smiech jedyna bronią w walce ze skundleniem narodu.
                                      >
                                      >
                                      > Pozdr. z Kaliforni


                                      ><>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

                                      Galax jest niezagrozony. Wygral zdecydowanie. Mozesz sobie wiec
                                      dac juz spokoj.
                        • Gość: maruda Re: Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal IP: *.gdynia.mm.pl 11.12.03, 10:44
                          galaxy2099 napisał:

                          > Oj MM.
                          > Twoj powrot na forum GW to chyba nie byl szczyt twoich
                          > mozliwosci intelektualnych, co ???
                          > Tak jestes zapracowany, czy co, ze nerwy ponosza i cla dyskusja
                          > to personalne epitety i zero argumentow.
                          > Chyba ta dluga przerwa na forum dobrze ci nie zrobila.
                          > A swoja droga, czy Wolfowitz nie ma racji odcinajac pasozytow od
                          > amerykanskiego koryta ?


                          Oczywiście, Wolfowitz i Rumsfeld są zbyt żarłocznymi pasożytami,
                          by mieli się jeszcze dzielić z innymi.
                          Za rak nie będzie śladu po pieniądzach, Wolfowitzu i Rumsfeldzie.
                          • galaxy2099 Re: Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal 11.12.03, 17:11
                            O tak.
                            To ja nie wiedzialem, ze wszytkie firmy amerykanskie i
                            sojusznikow w Iraku biorace udzial w obecnej i przyszlej
                            odbudowie Iraku naleza do Wolfowitza i Rumsfelda ?
                            A swoja droga, to naprawde tak bardzo zal ci tych francuskich i
                            niemieckich firm ???
                            To moze rzady Niemiec i Francji wygospodarowalyby jakies
                            pieniadze na odbudowe Iraku i niechby wtedy ich firmy
                            odbudowywaly Irak za niemieckie pieniadze.
                            Ale pasozyty wola wyciagac reke po moje pieniadze.


                            : maruda napisał(a):

                            > galaxy2099 napisał:
                            >
                            > > Oj MM.
                            > > Twoj powrot na forum GW to chyba nie byl szczyt twoich
                            > > mozliwosci intelektualnych, co ???
                            > > Tak jestes zapracowany, czy co, ze nerwy ponosza i cla
                            dyskusja
                            > > to personalne epitety i zero argumentow.
                            > > Chyba ta dluga przerwa na forum dobrze ci nie zrobila.
                            > > A swoja droga, czy Wolfowitz nie ma racji odcinajac
                            pasozytow od
                            > > amerykanskiego koryta ?
                            >
                            >
                            > Oczywiście, Wolfowitz i Rumsfeld są zbyt żarłocznymi
                            pasożytami,
                            > by mieli się jeszcze dzielić z innymi.
                            > Za rak nie będzie śladu po pieniądzach, Wolfowitzu i
                            Rumsfeldzie.
                            • Gość: BUSH BUSZOWSKI GALAXY jestes idiota i nie wiesz wielu rzeczy,STUL SIE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.12.03, 04:00
                              >>>Albo pisz z sensem i na temat !!!!Powtarzasz ograne tematy i
                              nie wnosisz nic NOWEGO !!!
                              Autor: galaxy2099@poczta.gazeta.pl
                              Data: 11-12-2003 17:11

                              -----------------------------------------------------------------
                              ---------------


                              O tak.
                              To ja nie wiedzialem, ze wszytkie firmy amerykanskie i
                              sojusznikow w Iraku biorace udzial w obecnej i przyszlej
                              odbudowie Iraku naleza do Wolfowitza i Rumsfelda ?
                              A swoja droga, to naprawde tak bardzo zal ci tych francuskich i
                              niemieckich firm ???
                              To moze rzady Niemiec i Francji wygospodarowalyby jakies
                              pieniadze na odbudowe Iraku i niechby wtedy ich firmy
                              odbudowywaly Irak za niemieckie pieniadze.
                              Ale pasozyty wola wyciagac reke po moje pieniadze.
        • Gość: wolfie Re: Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal IP: *.tor.primus.ca 10.12.03, 22:13
          Tak, niewatpliwie jako chore na mozg lachociagi, dostana intratne kontrakty na
          sprzatanie gowien po amerykanach. Wiadomo, do tego najlepiej nadaja sie Osly
          Wojny. No i te gowna amerykanskie to bedzia ambrozja, no nie? Przeciez
          amerykanskie gowno cudownie pachnie, bron boze dotykac gola reka!, zeby nie
          zbezczescic, bic poklony w podziece za prace, calowac w dupe i dalej obciagac !
          Tak, Polacy sa bezkonkurencyjni w tym biznesie, szczegolnie odmiana buszewicka.
          • Gość: lord cox Trafiles w sedno. IP: 146.145.235.* 10.12.03, 22:17
          • Gość: kaczory11 Re: Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal IP: *.zeelandnet.nl 10.12.03, 22:22
            Kolejny urazony, (tym razem z Kanady) ze dostana "gowno" i stad
            ten bluzg. Pluj sobie pluj, moze sie udlawisz. Tylko to ci
            zostalo.
            • Gość: wolfie Re: Moze tak Wolfowitz by sie wreszcie zdecydowal IP: *.tor.primus.ca 10.12.03, 22:57
              Nie, nie czuje sie urazony, WSTYD ze Polska zostala wciagnieta przez paru
              typkow w to bagno, poza margines prawa, ze jest krajem bez kregoslupa, ktorym
              rzadzi mafia, i niestety jest dzis karykatura panstwa i wladzy demokratycznej.

              www1.gazeta.pl/swiat/1,43724,1597243.html

              "Nagroda" za sluzbe - laskawe pozwolenie na posprzatanie gowien???, co to
              jest??? ...no jak to nazwac??? Zachwycaj sie tym sam, jesli ci to pasuje.
              • Gość: . Pan Amsterdamski...Wole nie komentowac tego hmmm.. IP: *.server.ntli.net 11.12.03, 01:13
                "analityka"...
            • Gość: BUSH BUSZOWSKI Re:KACZORY11 !!Naprawde to wyglada tak !!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.12.03, 04:28
              >>>Jestes pokrecony i pokretne jest twoje ROZUMOWANIE.Kanada
              DALA GOWNO dla USA, i jako pierwsza powiedziala NIE dla
              amerykanskiej inwazji na IRAK i OLEWA kontrakty w IRAKU.I
              slusznie zastrzega/GROZI/,ze pozbawienie uczestnictwa w
              przetargach firm z calego swiata na zasadzie ZDROWEJ
              KONKURENCJI ,moze pociagnac, i powinno , WSTRZYMANIE pomocy
              finansowej dla IRAKU z DYSKRYMINOWANYCH panstw.Biorac pod uwage
              ze w IRAKU caly czas sytuacja jest daleka od stabilizacji, to
              jedynym usprawiedliwieniem rozdmuchania tematu kontraktow na
              odbudowe IRAKU przez administracje DEBILJU teraz,sa zblizajace
              sie wybory prezydenckie.Mozliwe ze przewidujac mozliwosc kleski
              wyborczej chca sprawe kontraktow zalatwic jak najszybciej ,
              przyznajac je firmom nalezacym do ludzi zwiazanymi z obecnym
              ukladem wladzy w USA.Napewno tez doradcy BUSHA licza ze przelozy
              to sie na glosy wyborcow ,ktorym 'spodoba sie' , twarde
              postawienie tematu wzgledem panstw przeciwnych wojnie.Paranoja
              jest odbudowywanie panstwa ,w ktorym NADAL tocza sie dzialania
              wojenne i dziala silna partyzantka .
              Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

              > Kolejny urazony, (tym razem z Kanady) ze dostana "gowno" i
              stad
              > ten bluzg. Pluj sobie pluj, moze sie udlawisz. Tylko to ci
              > zostalo.
          • Gość: Lulek Dobrze pisze, dać mu wódki! IP: 198.170.174.* 10.12.03, 22:31
          • Gość: The Cure Wolf - to sie nazywa kompleks malych narodow !!!! IP: *.ri.ri.cox.net 11.12.03, 18:30
    • maniekxxx Re: Pentagon wyklucza kontrakty w Iraku dla państ 10.12.03, 22:18
      chcialbym tylko dodac ze Izrael rowniez wykluczono-co mozna
      sprawdzic w dzisiejszej gazecie Izraelskiej:Haaretz
      • Gość: lord cox Re: Pentagon wyklucza kontrakty w Iraku dla państ IP: 146.145.235.* 10.12.03, 22:37
        Witam specjaliste od zagadnien Izraela. Powaznie.
        • maniekxxx Re: Pentagon wyklucza kontrakty w Iraku dla państ 11.12.03, 00:42
          www.haaretzdaily.com/hasen/spages/370599.html
    • old.european Powiedz to SIEMENSOWI a peknie ze smiechu 10.12.03, 22:23
      Ale ta informacja tylko na pocieszenie zawistnych Polakow,
      ktorzy jak dotad maja gowno nie zlecenia.


      • Gość: kaczory11 Re: Powiedz to SIEMENSOWI a peknie ze smiechu IP: *.zeelandnet.nl 10.12.03, 22:28
        old.european napisał:

        > Ale ta informacja tylko na pocieszenie zawistnych Polakow,
        > ktorzy jak dotad maja gowno nie zlecenia.
        >
        >

        Zawiscia to tylko wy amerykanozercy i "opluwacze" Polski sie
        popisujecie. To was frankowile i volksdeutsche zawisc nicuje na
        druga strone. No ale w waszej nowomowie czarne to biale i na
        odwrot.
        • Gość: lord cox Re: Powiedz to SIEMENSOWI a peknie ze smiechu IP: 146.145.235.* 10.12.03, 22:40
          Co ty tu robisz w Europie, nie podoba sie to zjezdzaj za ocean.
          (Uzywam argumentu Amerykanofilow, tylko w druga strone).
          • Gość: meerkat SIEMENSOWI obecnie nie od smiechu!!! :-((( IP: *.cvx.algx.net 10.12.03, 23:59
            Wymienienie SIEMENSA tutaj jest bardzo zabawne.

            Bo w Niemczech jest akurat wielki skandal w zwiazku z
            wyrazeniem przez rzad Schroedera zgody na sprzedanie
            komunistycznym Chinom kompletnej fabryki przerobki uranu i
            plutonu zaprojektowanej i wykonanej przez... SIEMENS-a!!!!!!!!!

            Joszka Fischer i Zieloni od zmyslow odchodza z wscieklosci,
            kanclerz sie tlumaczy ze to nie proliferacja nuklearna (tylko
            co?), a kierownictwo SIEMENSA zaciera rece, tak jak kiedys
            zacieralo rece szefostwo IG Farben (w koncu rzadowe zamowienie
            na Cyklon B bylo SPORAWE! ;)
            • old.european Re: SIEMENSOWI do smiechu meerkat 11.12.03, 17:51
              Gość portalu: meerkat napisał(a):

              > Wymienienie SIEMENSA tutaj jest bardzo zabawne.
              >
              > Bo w Niemczech jest akurat wielki skandal w zwiazku z
              > wyrazeniem przez rzad Schroedera zgody na sprzedanie
              > komunistycznym Chinom kompletnej fabryki przerobki uranu i
              > plutonu zaprojektowanej i wykonanej przez... SIEMENS-a!!!!!!!!!
              >
              > Joszka Fischer i Zieloni od zmyslow odchodza z wscieklosci,
              > kanclerz sie tlumaczy ze to nie proliferacja nuklearna (tylko
              > co?), a kierownictwo SIEMENSA zaciera rece, tak jak kiedys
              > zacieralo rece szefostwo IG Farben (w koncu rzadowe zamowienie
              > na Cyklon B bylo SPORAWE! ;)

              Jestes niedoinformowany, jak na proamerykanskiego debila
              przystalo.
              Interes z Chinami stoi pewny, w Iraku tez.
              ZAPAMIETAJ SOBIE PROWINCJONALNY PAJACU:
              Bez SIEMENSA nic w tym swiecie techniki sie nie dzieje.

              OE

              • Gość: meerkat SIEMENSOWI NIE do smiechu :((( IP: 152.75.142.* 12.12.03, 15:49
                Bez IG Farben też byście niewiele "zrobili"!! :(((
            • Gość: BUSH BUSZOWSKI Re: MEEEERKAT!!! Dokladnie jak z cenami za rope.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.12.03, 04:57
              >>>Zamowienie tez sporawe a ceny zawyzone:
              >>>>Halliburton 'overcharged' for fuel

              Friday 12 December 2003, 4:54 Makka Time, 1:54 GMT


              Kellog, Brown and Root, a Halliburton unit, secured a contract
              to rebuild Iraq oil industry

              A Pentagon audit of Halliburton, the oil services company once
              run by US Vice President Dick Cheney, has found it overcharged
              for fuel it brought into Iraq from Kuwait.



              Military sources said on Thursday that Kellogg Brown and Root, a
              Halliburton unit which got a no-bid US government contract to
              rebuild Iraq's oil industry, had been notified by the Pentagon's
              Defense Contract Audit Agency.

              Senior defence officials said the company may have overcharged
              the army by as much as $61 million for fuel in Iraq.

              So far the company has clocked up $2 billion in business from
              the March contract.

              Halliburton spokeswoman Wendy Hall denied the company had
              overcharged and that the company was confident its responses
              would satisfy the agency.

              “KBR is confident its processes will continue to stand against
              the rigorous audits conducted by the Defence Contract Audit
              Agency," said Hall.

              She gave no other details.

              One military source said KBR was seeking “voluntary refunds”
              from the Kuwait National Petroleum Company over the import of
              fuel into Iraq.

              Security costs?

              Halliburton apparently didn't profit from the possible
              overcharges, said defence officials, speaking on condition of
              anonymity. The problem, the officials said, was that Halliburton
              may have paid a subcontractor too much for the gasoline in the
              first place.

              The possible overcharging involved 56.6 million gallons of
              gasoline KBR supplied in Iraq from the end of the war until
              Sept. 30, the Pentagon officials said. The officials said the
              KBR was charging $2.27 a gallon for fuel while another contract
              was for $1.18.

              Halliburton has justified its pricing because of cost of
              security and a shortage of trucks, which had driven up prices.


              The company has been bringing fuel into Iraq either from Turkey
              or via Kuwait and has justified its pricing because of the high
              cost of security and a shortage of trucks which had driven up
              prices.

              KBR won a no-bid contract last March to help restore Iraq's oil
              industry. It also has another contract to provide logistical
              support to US troops there, from delivering mail to building
              barracks.

              Democratic lawmakers had raised questions over KBR's pricing for
              fuel being trucked from Kuwait into Iraq, an oil-rich country
              that is suffering a fuel shortage until its oil refineries are
              working at full capacity.

              Of the $2 billion allocated to KBR so far, about $1.2 billion
              has gone into paying for oil supplies for the Iraqi people. Of
              that amount, $90 million has been paid out of seized Iraqi
              assets and $825 million has come from the Development Fund for
              Iraq, which was established by the United Nations.

              Monitors

              An Army Corps of Engineers spokesman said funds to pay for fuel
              had intentionally come from Iraqi coffers rather than paid for
              by appropriated funds from Congress, where criticism has been
              strongest over Halliburton's work in Iraq

              Several government agencies are closely monitoring Halliburton's
              performance in Iraq and the General Accounting Office, an
              investigative arm of Congress, is set to release a report next
              month on US government contracts in Iraq.

              Earlier, the US military said it was trimming funds allocated to
              KBR for its work in Iraq but said this was not linked to price
              gouging claims.

              US Army Corps of Engineers spokesman Bob Faletti said about $1
              million would be cut from one of seven work orders given to KBR.

              “This is not in response to criticism. It is just being fiscally
              responsible," said Faletti of the small reduction.

              History

              The allegations of overcharging are not the first against KBR.
              Last year, the firm paid $2 million in fines to settle charges
              it inflated prices for repairs and maintenance at Fort Ord,
              California.

              Congress' General Accounting Office found in 1997 and 2000 that
              KBR had billed the army for questionable expenses on its support
              contracts for operations in the Balkans.

              Those reviews cited instances such as charging $85.98 per sheet
              of plywood that cost $14.06 and billing the army for cleaning
              some offices up to four times per day.


              Gość portalu: meerkat napisał(a):

              > Wymienienie SIEMENSA tutaj jest bardzo zabawne.
              >
              > Bo w Niemczech jest akurat wielki skandal w zwiazku z
              > wyrazeniem przez rzad Schroedera zgody na sprzedanie
              > komunistycznym Chinom kompletnej fabryki przerobki uranu i
              > plutonu zaprojektowanej i wykonanej przez... SIEMENS-a!!!!!!!!!
              >
              > Joszka Fischer i Zieloni od zmyslow odchodza z wscieklosci,
              > kanclerz sie tlumaczy ze to nie proliferacja nuklearna (tylko
              > co?), a kierownictwo SIEMENSA zaciera rece, tak jak kiedys
              > zacieralo rece szefostwo IG Farben (w koncu rzadowe zamowienie
              > na Cyklon B bylo SPORAWE! ;)
      • galaxy2099 Mowie to tobie i tez pekam ze smiechu 10.12.03, 23:43
        No bo widzisz Siemens jest tylko podwykonawca tj.
        takim "murzynem" od czarnej roboty. Czyzby w Niemczech wam to
        inaczej przedstawiano? Boicie sie mowic prawde !!!
        A swoja droga skoro swiatowy potentat telekomunikacyjny (i nie
        tylko) Siemens lapie sie za takie podwykonawcze ochlapy to
        niezla bieda tam u was w Niemczech. Bierzecie juz wszystko co
        wam daja, nawet to co daja wrogowie-Amerykanie. Oburzenie
        Schroedera, ktory liczyl po ostatnich "usciskach" Busha na
        lepsze traktowanie dowodzi, ze czuje sie zawiedziony. No coz
        jeszcze dlugo trzeba bedzie wlazic w amerykanska d... aby
        odkupic winy.
        Musisz sie z juz tym pogodzic. Ale zawsze pozostanie ci wylanie
        wlasnych frustracji na forum GW.



        old.european napisał:

        > Ale ta informacja tylko na pocieszenie zawistnych Polakow,
        > ktorzy jak dotad maja gowno nie zlecenia.
        >
        >
        • spacerowicz Re: Mowie to tobie i tez pekam ze smiechu 11.12.03, 18:01
          galaxy2099 napisał:

          > No bo widzisz Siemens jest tylko podwykonawca tj.
          > takim "murzynem" od czarnej roboty. Czyzby w Niemczech wam to
          > inaczej przedstawiano? Boicie sie mowic prawde !!!

          Wiadomo, ze SIEMENS jest podwykonawca, to firma specjalistyczna i nie bawi sie
          w brudne roboty poboczne. A czy Polska dostala juz aby jakies zlecenia, niechby
          i poboczne?

          Spacer

          • Gość: szybki pilna wiadomosc :)) IP: *.proxy.aol.com 11.12.03, 22:28
            Szanowni Panstwo. Zawiadamiamy niniejszym, ze niejaki Galaxy2099 z Chicago,
            zwany
            Bogusiem otrzymal nominację do nagrody Buraka Roku 2003. Nagrodę wrecza sie
            osobnikom szczególnie zasłużonym na polu szerzenia i wspierania buractwa w
            Polsce i
            zagranicą. Prosimy o Panstwa opinie. Bedziemy niesłychanie wdzieczni za
            sugestie jak udoskonalic nasza definicję. Prosimy rowniez o ksywki
            proponowanych kandydatow do nagrody.
            Dla ułatwienia załączamy ogólną definicję Buraka opracowaną na
            podstawie. "Ksiegi Buractwa Polskiego", praca zbiorowa, wydanej San Francisco
            2002 oraz "Burakomachia", autor nieznany.

            Poniższy tekst nie jest przeznaczony do wiadomosci osob powszechnie uważanych
            za buractwo.
            Burak, po łacinie Homo Buracus Vulgaricus Polonicus, występuje głównie na
            terytorium wspołczesnej Polski. Znaczną liczbe osobników zaobserwowano takze w
            US w srodowiskach polonijnych. Szczególnie dorodne okazy widziano w Chicago i
            okolicach. W ubieglych stuleciach buractwo nazywano powszechnie: chamstwem,
            ptactwem, motłochem, czernią oraz pospolstwem. W rożnych regionach swiata
            występuja odmiany buractwa różniace się między soba stopniem zadufania,
            resztkowej inteligencji (residual intelligence) oraz iloscią spożywanego
            alkoholu. Najbardziej liczebne sa: odmiana rosyjska, Homo Buracus Kalmukus,
            niemiecka, Homo Buracus Penericus oraz arabska, Homo Buracus AlQaidus.
            Burak to zadufany w sobie osobnik o inteligencji niemierzalnej standartowymi
            metodami. Osobników tego rodzaju z reguły rozpoznaje sie po ich
            charakterystycznym stylu w dyskusji. Styl ten wyróżnia sie przewagą chęci
            obrazenia rozmówcy nad zdolnoscią do przedstawienia sensownych argumentów.
            Rozmowę z reguły rozpoczynaja od słów: chłopaczku, naiwniaku, synku, baranie,
            błaznie, kretynie itp. Uprzejmosc uważaja za oznakę słabosci. Fakt, ze nie
            rozumieja co się do nich mówi ani co się wokól nich dzieje biorą za ostateczny
            i niepodwazalny dowód na głupote interluktora. Wg. Buraka dyskusja nie polega
            na wymianie argumentów lecz na eskalacji wyzwisk. Wygrywa ten do, którego
            należy ostatnie plugawe slowo. Burak zawsze wie lepiej. Burak nie wie
            natomiast, ze nie jest wstydem przyznanie sie do błędu. Wstydem jest upieranie
            sie Buraka przy nim.
            Statystyczny Burak Polski jest produktem propagandy , ktora „wychowala”
            spoleczenstwo w PRL, Dzisiejsza sierotka po komunie, jest wiec nieodrodnym
            dzieckiem systemu totalitarnego. Będąc przez dziesieciolecia dumnym
            przedstawicielem pieszczonej i swietnie opłacanej przewodniej siły narodu
            nauczył sie odzywac nieproszony w obecnosci mądrzejszych i lepiej
            wykształconych od siebie. Co bardziej udane i dorodne osobniki osmielają sie
            podobno nawet krytykowac wspomnianych uprzednio, lepiej wykształconych,
            bardziej inteligentnych oraz tych umiejacych posługiwac sie nożem i widelcem
            oraz papierem toaletowym, kulturalnych, domytych itp, itd.
            Burak uważa się czesto za inteligentnego (sic!), myląc spryt z inteligencja.
            Burak często uważa się za wykształconego uważając umiejetnosc czytania i
            pisania za wykształcenie. Burak często sadzi, że posiada duża wiedze. Wiedza to
            niestety nie zawiera informacji nt. buraczej ignorancji.
            Prawdziwy, dorodny burak jest dumny z bycia burakiem. Twierdzi, ze “urodzil sie
            Burakiem, jest Burakiem i umrze Burakiem”. Niektorzy dodaja „i tak mi dopomoż
            Bóg”
            Statystyczny Burak uwaza siebie za eksperta w każdym poruszanym w jego
            obecnosci temacie. Dotyczy to rowniez tematów o ktorych istnieniu nie wiedzial
            przed zaczeciem dyskusji. Jest to klasyczny, kliniczny objaw braku pewnosci
            siebie (lack of self-esteem). Brak owej wzmiankowanej pewnosci siebie,
            wynikajacy z niedouczenia, niezrozumienia otaczajacej rzeczywistosci i
            niepewnej sytuacji finansowej, jest kompensowany wrzaskiem, pieniactwem,
            chamstwem, dogmatyzmem i fanatyzmem religijnym.

            Ulubione wyzwiska to: komuchu, lewaku, inteligencie, arabusie, sodomito,
            petaku, sadomasochisto, ateisto, kretynie, błaznie, krzykaczu, volksdojczu,
            debilu, głupku, ubolu, burku, scierwo.
            Wyzwiska "alkoholik" oraz "nałog" i "narkoman" od czasu gdy Supreme Court
            nominował Georga W. na prezydenta USA staly sie z nieznanych blizej przyczyn
            niemodne.
            Ulubione postaci ze sceny politycznej US: Ashcroft, George W, Rumsfeld, Gingrich
            Ulubione postaci ze sceny politycznej RP: Leper Wspanialy, Rydzyk Nadziany
            Postaci ze sceny koscielnej: Papież jest uwielbiany, Rydzyk sluchany.
            Uwielbiani bezkrytycznie propagandysci: O’Reilly, Rush Limbough.
            Wrogowie publiczni #1: Bill Clinton wraz z Hillary, Balcerowicz

            Humoreski: Utalentowany Burak potrafi nazwac kazdą krytykę Georga W., wojny w
            Iraku, korupcji; antyamerykanizmem a chwile potem nazwie krytykę
            Kwasniewskiego, korupcji w Polsce dowodem na swoje oddanie Polsce.

            Burak skonfrontowany z wypowiedzią antywojenną, popierającą prawa człowieka,
            antyrasistowską i krytyczną wobec antysemityzmu gwałtownie wybucha wyrzucając z
            siebie nieskoordynowane zlepki wyrazowe. Z tego potopu bełkotu mozna czesto
            wyłowic frazy typu; “lewaki, pacyfy, komuchy, liberaly itp” Burak stanowczo
            odmawia komentarza po poinformowaniu go, że zareagował na poglądy uwielbianego
            przez niego Papieza Jana Pawla II. Poglądy Papieza nt. Wojny, ekumenizmu,
            rasizmu i antysemityzmu byly mocno nagłasniane i sa dostepne na website
            Watykanu.
            Wyobrażenie Buraka nt. religii różni sie od tego reprezentowanego przez ludzi
            wykształconych, o szerokich horyzontach, którzy otrzymali podstawy swojego
            wychowania religijnego od ludzi/ksiezy swiatłych i kulturalnych a nie od
            napranego wioskowego wikarego.
            Burak szczerze nienawidzi ludzi innych wyznan, uwaza ich za cos gorszego, tym
            samym zasługującego na zniszczenie. Poglądy tego typu wystepuja równiez u
            wyznawców innych religii. Dla przykladu, muzułmanie maja swojego
            OsamkaBinLadena a Zydzi swojego Barucha Goldsteina i Szarona.

            Jak rozpoznac Buraka w tłumie:
            - Burak nie chichocze gdy uslyszy fraze „fair and balanced”
            - Burak nie chichocze gdy uslyszy, ze Clinon jest odpowiedzialny za dewastujace
            pozary w Kaliforni,


            Nasze motto: Smiech jest najlepszą bronia w walce o uwolnienie swiata z plagi
            buractwa. Smiech jedyna bronią w walce ze skundleniem narodu.


            Pozdr. z Kaliforni
        • Gość: The CURE Re: Mowie to tobie i tez pekam ze smiechu IP: *.ri.ri.cox.net 11.12.03, 18:34
          Brawo galaxy2099 tak trzymac !!!!!!!!!!!
    • Gość: jastrzab Francja i Niemcy tnaprawde NIE chca kontraktow ... IP: *.arc.nasa.gov 10.12.03, 22:43
      No bo przeciez w Iraku jest tak niebezpiecznie.

      Po cholere sie tam pchac !!!!
    • Gość: pacyfista Wolfowitz trafiony w mozg bo bredzi IP: *.106.62.81.dial.bluewin.ch 10.12.03, 22:47
      ..jednak musial otrzymac postrzal w glowe w Bagdadzie bo bredzi
      i od jednego z glownych skrzypkow (na dachu Bialego Domu )
      oczekuje sie wiecej.. Juz spotkala go ostra riposta zarowno ze
      strony Demokratow ale rowniez i Republikanow . O UE a zwlaszcza
      Francji , Niemczech plus Rosji nie wspominam bo to ewidentne
      nowe prawo buszu.. I kto tych US-debils poprze np w ONZ ( poza
      wasalami w rodzaju Kwasniewski/Cimoszewicz..?)www.panstwozla.pl
      • Gość: jajacek Re: Wolfowitz trafiony w mozg bo bredzi IP: *.rasserver.net 10.12.03, 22:53
        Gość portalu: pacyfista napisał(a):

        > ..jednak musial otrzymac postrzal w glowe w Bagdadzie bo
        bredzi
        > i od jednego z glownych skrzypkow (na dachu Bialego Domu )
        > oczekuje sie wiecej.. Juz spotkala go ostra riposta zarowno
        ze
        > strony Demokratow ale rowniez i Republikanow . O UE a
        zwlaszcza
        > Francji , Niemczech plus Rosji nie wspominam bo to ewidentne
        > nowe prawo buszu.. I kto tych US-debils poprze np w ONZ (
        poza
        > wasalami w rodzaju Kwasniewski/Cimoszewicz..?)
        www.panstwozla.pl

        USA nie potrzebuje poparcia ONZ w tej sprawie. Pieniadze na
        kontrakty/rekonstrukcje pochodza w calosci od rzadu
        amarykanskiego i Chirac czy Shroeder nie maja nic do gadania.
        Zreszta Francja i Niemcy nazywaja okupacje Iraku "Nielegalna
        Okupacjia", i "Zbrodnia", a teraz chca partycypowac w tej
        zbrodnii?

        Jajacek
      • Gość: Bush_Senior Francja i Niemcy, won!!! IP: 66.155.131.* 10.12.03, 22:58
        Wszyscy mowili ze George Junior to kowboy, glupek, nie umie sie
        wypowiedziec a teraz jak juz sie poprawnie wypowiedzial to tez
        sie nikomu nie podoba. Zdyskryminowal przyjaciol, swintuch, jaki
        bezczelny.
        I tym sposobem G.W.B. wygral nastepne 4 lata w Bialym Domu.
        Alleluja.
      • Gość: meerkat PANSTWO ZLA!!!! IP: *.cvx.algx.net 11.12.03, 00:02
        CALA AMERYKA SRA
        NA PASYFA Z PANSTWA ZLA!

        (www.VILLAGE IDIOT.COMMIE)
    • Gość: a psik Re: Pentagon wyklucza kontrakty w Iraku dla państ IP: *.zrpa.com / 192.168.1.* 10.12.03, 22:51
      to w koncu chodzi o dobro narodu irackiego czy interesy
      podatnika amerykanskiego ?
      • Gość: hihi Re: Pentagon wyklucza kontrakty w Iraku dla państ IP: *.rasserver.net 10.12.03, 22:53
        jedno nie przeszkadza drugiemu: a biznes jest biznesem-prawda?
      • galaxy2099 Re: Pentagon wyklucza kontrakty w Iraku dla państ 10.12.03, 23:47
        A co masz problemy z rozumienie tak podstawowych kwestii !!!
        A coz szkodzi odbudowaywac Irak (dobro narodu irackiego) za
        pieniadze amerykanskiego podatnika z korzyscia dla USA i jego
        prawdziwych sojusznikow (bezpieczenstwo USA i dobro podatnika
        amerykanskiego) ???


        Gość portalu: a psik napisał(a):

        > to w koncu chodzi o dobro narodu irackiego czy interesy
        > podatnika amerykanskiego ?
        • Gość: a psik Re: Pentagon wyklucza kontrakty w Iraku dla państ IP: *.zrpa.com / 192.168.1.* 11.12.03, 00:02
          zgodnie z powyzsza wykladnia Irak jest dobrem podatnika
          amerykanskiego....
          • Gość: meerkat Francja budowac w Kongo!!! Rosja w Czeczenii!!! IP: *.cvx.algx.net 11.12.03, 00:06
            Gość portalu: a psik napisał(a):

            > zgodnie z powyzsza wykladnia Irak jest dobrem podatnika
            > amerykanskiego....


            Z godnie z zalozeniami BIalego Domu WOLNY i DEMOKRATYCZNY Irak
            lezy w interesie amerykanskich obywateli. Capisci?
      • Gość: szybki pilna wiadomosc :)) :)) IP: *.proxy.aol.com 11.12.03, 22:30
        Szanowni Panstwo. Zawiadamiamy niniejszym, ze niejaki Galaxy2099 z Chicago,
        zwany
        Bogusiem otrzymal nominację do nagrody Buraka Roku 2003. Nagrodę wrecza sie
        osobnikom szczególnie zasłużonym na polu szerzenia i wspierania buractwa w
        Polsce i
        zagranicą. Prosimy o Panstwa opinie. Bedziemy niesłychanie wdzieczni za
        sugestie jak udoskonalic nasza definicję. Prosimy rowniez o ksywki
        proponowanych kandydatow do nagrody.
        Dla ułatwienia załączamy ogólną definicję Buraka opracowaną na
        podstawie. "Ksiegi Buractwa Polskiego", praca zbiorowa, wydanej San Francisco
        2002 oraz "Burakomachia", autor nieznany.

        Poniższy tekst nie jest przeznaczony do wiadomosci osob powszechnie uważanych
        za buractwo.
        Burak, po łacinie Homo Buracus Vulgaricus Polonicus, występuje głównie na
        terytorium wspołczesnej Polski. Znaczną liczbe osobników zaobserwowano takze w
        US w srodowiskach polonijnych. Szczególnie dorodne okazy widziano w Chicago i
        okolicach. W ubieglych stuleciach buractwo nazywano powszechnie: chamstwem,
        ptactwem, motłochem, czernią oraz pospolstwem. W rożnych regionach swiata
        występuja odmiany buractwa różniace się między soba stopniem zadufania,
        resztkowej inteligencji (residual intelligence) oraz iloscią spożywanego
        alkoholu. Najbardziej liczebne sa: odmiana rosyjska, Homo Buracus Kalmukus,
        niemiecka, Homo Buracus Penericus oraz arabska, Homo Buracus AlQaidus.
        Burak to zadufany w sobie osobnik o inteligencji niemierzalnej standartowymi
        metodami. Osobników tego rodzaju z reguły rozpoznaje sie po ich
        charakterystycznym stylu w dyskusji. Styl ten wyróżnia sie przewagą chęci
        obrazenia rozmówcy nad zdolnoscią do przedstawienia sensownych argumentów.
        Rozmowę z reguły rozpoczynaja od słów: chłopaczku, naiwniaku, synku, baranie,
        błaznie, kretynie itp. Uprzejmosc uważaja za oznakę słabosci. Fakt, ze nie
        rozumieja co się do nich mówi ani co się wokól nich dzieje biorą za ostateczny
        i niepodwazalny dowód na głupote interluktora. Wg. Buraka dyskusja nie polega
        na wymianie argumentów lecz na eskalacji wyzwisk. Wygrywa ten do, którego
        należy ostatnie plugawe slowo. Burak zawsze wie lepiej. Burak nie wie
        natomiast, ze nie jest wstydem przyznanie sie do błędu. Wstydem jest upieranie
        sie Buraka przy nim.
        Statystyczny Burak Polski jest produktem propagandy , ktora „wychowala”
        spoleczenstwo w PRL, Dzisiejsza sierotka po komunie, jest wiec nieodrodnym
        dzieckiem systemu totalitarnego. Będąc przez dziesieciolecia dumnym
        przedstawicielem pieszczonej i swietnie opłacanej przewodniej siły narodu
        nauczył sie odzywac nieproszony w obecnosci mądrzejszych i lepiej
        wykształconych od siebie. Co bardziej udane i dorodne osobniki osmielają sie
        podobno nawet krytykowac wspomnianych uprzednio, lepiej wykształconych,
        bardziej inteligentnych oraz tych umiejacych posługiwac sie nożem i widelcem
        oraz papierem toaletowym, kulturalnych, domytych itp, itd.
        Burak uważa się czesto za inteligentnego (sic!), myląc spryt z inteligencja.
        Burak często uważa się za wykształconego uważając umiejetnosc czytania i
        pisania za wykształcenie. Burak często sadzi, że posiada duża wiedze. Wiedza to
        niestety nie zawiera informacji nt. buraczej ignorancji.
        Prawdziwy, dorodny burak jest dumny z bycia burakiem. Twierdzi, ze “urodzil sie
        Burakiem, jest Burakiem i umrze Burakiem”. Niektorzy dodaja „i tak mi dopomoż
        Bóg”
        Statystyczny Burak uwaza siebie za eksperta w każdym poruszanym w jego
        obecnosci temacie. Dotyczy to rowniez tematów o ktorych istnieniu nie wiedzial
        przed zaczeciem dyskusji. Jest to klasyczny, kliniczny objaw braku pewnosci
        siebie (lack of self-esteem). Brak owej wzmiankowanej pewnosci siebie,
        wynikajacy z niedouczenia, niezrozumienia otaczajacej rzeczywistosci i
        niepewnej sytuacji finansowej, jest kompensowany wrzaskiem, pieniactwem,
        chamstwem, dogmatyzmem i fanatyzmem religijnym.

        Ulubione wyzwiska to: komuchu, lewaku, inteligencie, arabusie, sodomito,
        petaku, sadomasochisto, ateisto, kretynie, błaznie, krzykaczu, volksdojczu,
        debilu, głupku, ubolu, burku, scierwo.
        Wyzwiska "alkoholik" oraz "nałog" i "narkoman" od czasu gdy Supreme Court
        nominował Georga W. na prezydenta USA staly sie z nieznanych blizej przyczyn
        niemodne.
        Ulubione postaci ze sceny politycznej US: Ashcroft, George W, Rumsfeld, Gingrich
        Ulubione postaci ze sceny politycznej RP: Leper Wspanialy, Rydzyk Nadziany
        Postaci ze sceny koscielnej: Papież jest uwielbiany, Rydzyk sluchany.
        Uwielbiani bezkrytycznie propagandysci: O’Reilly, Rush Limbough.
        Wrogowie publiczni #1: Bill Clinton wraz z Hillary, Balcerowicz

        Humoreski: Utalentowany Burak potrafi nazwac kazdą krytykę Georga W., wojny w
        Iraku, korupcji; antyamerykanizmem a chwile potem nazwie krytykę
        Kwasniewskiego, korupcji w Polsce dowodem na swoje oddanie Polsce.

        Burak skonfrontowany z wypowiedzią antywojenną, popierającą prawa człowieka,
        antyrasistowską i krytyczną wobec antysemityzmu gwałtownie wybucha wyrzucając z
        siebie nieskoordynowane zlepki wyrazowe. Z tego potopu bełkotu mozna czesto
        wyłowic frazy typu; “lewaki, pacyfy, komuchy, liberaly itp” Burak stanowczo
        odmawia komentarza po poinformowaniu go, że zareagował na poglądy uwielbianego
        przez niego Papieza Jana Pawla II. Poglądy Papieza nt. Wojny, ekumenizmu,
        rasizmu i antysemityzmu byly mocno nagłasniane i sa dostepne na website
        Watykanu.
        Wyobrażenie Buraka nt. religii różni sie od tego reprezentowanego przez ludzi
        wykształconych, o szerokich horyzontach, którzy otrzymali podstawy swojego
        wychowania religijnego od ludzi/ksiezy swiatłych i kulturalnych a nie od
        napranego wioskowego wikarego.
        Burak szczerze nienawidzi ludzi innych wyznan, uwaza ich za cos gorszego, tym
        samym zasługującego na zniszczenie. Poglądy tego typu wystepuja równiez u
        wyznawców innych religii. Dla przykladu, muzułmanie maja swojego
        OsamkaBinLadena a Zydzi swojego Barucha Goldsteina i Szarona.

        Jak rozpoznac Buraka w tłumie:
        - Burak nie chichocze gdy uslyszy fraze „fair and balanced”
        - Burak nie chichocze gdy uslyszy, ze Clinon jest odpowiedzialny za dewastujace
        pozary w Kaliforni,


        Nasze motto: Smiech jest najlepszą bronia w walce o uwolnienie swiata z plagi
        buractwa. Smiech jedyna bronią w walce ze skundleniem narodu.


        Pozdr. z Kaliforni
    • Gość: Ciastko TO JEST TO IP: 195.117.7.* 10.12.03, 23:18
      - Niemcy, Francuzi, Rosjanie, czy maja racje? - troche lub nie. Oni o tym
      wiedza i udaja sie ze nie wiedza.
      - Amrerykannie maja racje? bez podstawy ale maja swoja rajce.
      wszystcy mniej lub wiecej maja swoja racje.
      Tylko Irakijczycy nie maja racji, bo nie maja nawet glosu.
      Oni chyba sa szczesliwi, bo wszystcy walcza o prawo w trostce o ich szczescie,
      nawet o swojej konstytucji - najwyzszy symbol panstwa.
      Kochani Irakiczycy, jezeli nie jestescie tak mocni aby bronic swoje prawo, to
      badzcie szczesliwi, nie martwcie sie o niczym.
      nawet o spiewach o wolnosci i demokracji
    • Gość: Jagnieszka Brawo, Pętagon. Tak 3MAĆ! IP: *.aster.pl / 10.71.4.* 10.12.03, 23:31
      Kopyrajt: Jagnieszka '2003
      • Gość: meerkat Re: Brawo, Pętagon. Tak 3MAĆ! IP: *.cvx.algx.net 11.12.03, 00:07
        Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

        > Kopyrajt: Jagnieszka '2003


        Czy date 2003 skopiowales z francuskich rakiet Roland- 3
        znalezionych przez GIs w Iraku??? :)))))
        • Gość: MM Re: Brawo, Pętagon. Tak 3MAĆ! IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 11.12.03, 00:11
          > Czy date 2003 skopiowales z francuskich rakiet Roland- 3
          > znalezionych przez GIs w Iraku??? :)))))

          Rakiety znalezli Polacy (GI's jakos nie potrafili), a data 2003 bynajmniej nie
          byla ani data produkcji, ani nawet sprzedazy. Probuj dalej :o)
          • marcus_crassus ale po znalezieniu tych rakiet 11.12.03, 00:23
            francuzi stwierdzili ze popra rezolucje ktora forsowaly US w ONZ mimo ze
            wczesniej mowili ze nie ma mowy...:DDDDD

            moze wiec gdzies bylo cos na czym liczba 2003 oznaczala cos wiecej??:D
            • Gość: MM Re: ale po znalezieniu tych rakiet IP: *.dyn.optonline.net 11.12.03, 05:11
              Blad. Chirac powiedzial, ze nie jedzie do ONZ z automatycznym nastawieniem aby
              jej nie popierac. Zalezec to mialo od tekstu rezolucji. I co, jak bylo?
          • Gość: meerkat ZABOJADY i BLINIARZE ZEBRZA O OCHŁAPY!!!! :))) IP: 152.75.142.* 11.12.03, 14:33
            Słyszałeś o JEDNYM incydencie, i trujesz. Postudiuj sobie depesze z wojny.
            Pierwsze francuskie rakiety przeciwlotnicze znaleźli nasi GIs w DWA TYGODNIE po
            upadku Bagdadu. Za tym poszły dalsze znaleziska, m. in. nowiutkich fracnuskich
            rakiet przeciwpancernych z datą PRODUKCJI: 2001!!!!


            Skoryguj mnie, bo coś mi się plącze po głowie, że w tym czasie obowiązywało już
            dawna ONZ-etowskie embrago???????


            A te pokryte jeszcze smarem konserwacyjnym śmigłowce szturmowe Gazelle, to tak
            się dobrze zachowały, dzięki suchym warunkom pustynnym???? :))))))))

            Czyrak odbudowuj Algierię i Kongo- to zadanie akurat dla Francuzów!

            Putin- odbuduj Czeczenię! Na pewno na tym zarobisz!
    • Gość: Mark Pazernosc Francji i Niemiec nie ma granic IP: *.co.us.ibm.com 11.12.03, 01:00
      Zarowno Francja i Niemcy handlowaly z Saddamem omijajac zakazy
      ONZ-tu. Oba kraje popieraly Saddama w czasie obalanie jego
      rezimu.

      Zaden z tych panstw nie dolozyl sie do odbudowy Iraku. A teraz
      oba kraje chca korzystac z pieniedzy ktore USA dotuje dla Iraku.
      Pazernosc Francji i Niemiec nie zna granic.
      • Gość: jastrzab Re: ... pazernosc i beczelnosc IP: *.arc.nasa.gov 11.12.03, 01:12
        .. aby domgac sie by amerykanski podatnik (ktore bedzie pokrywal wiekszosc $$ na
        te kontrakty) wkladal pieniadze do kieszeni francuskich czy niemieckich firm.
        Doprawdy zadziwiajace !!!
        • Gość: gosc USA Re: ... pazernosc i beczelnosc IP: *.hrl.com 11.12.03, 01:55
          zadziwiajace ze Irak , rzad tymczasowy nie zadnego udzialu w wyborze bez wzgledu na to kto bral udziel, jest to policzek w twarz
          od aroganckiego rzadu USA
          • Gość: Tom Re: ... pazernosc i beczelnosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.03, 02:03
            Jak będzie dzielił swoje pieniądze, to bedzie miał wybór, a tu mówimy o
            pieniądzach USA (przepraszam- aroganckiego rządu USA ;-))
            • Gość: gosc USA Re: ... pazernosc i beczelnosc IP: *.hrl.com 11.12.03, 02:20
              Oczywiscie ze aroganckiego rzadu amerykanskiego , ja jestem podatnikiem tego kraju od dobrych paru lat i nie zgadzam sie zeby moje
              pieniadze szly na odbudowe Iraku i na bron i rakiety Jest to bandycka spolka BUsza i innych politycznych gangsterow, ktorzy wydaja
              publiczne pieniadze i mienia sie patriotami oskarzajac Demokratow jezeli nie poparli wojny to demokraci nie sa patriotami, jest to
              retoryka totalitarnego systemu , nie majaca nic wspolnego z demokracja, Mowienie o patrotyzmie jest to to ostatni wykret tchorza
              • Gość: p.. Re: ... pazernosc i beczelnosc IP: *.utc.com 11.12.03, 14:58
                ..a jednak nie jest to totalitaryzm skoro i Ty i demokraci mozecie
                krytykowac..:-
          • Gość: Jerry Re: ... pazernosc i beczelnosc IP: *.co.us.ibm.com 11.12.03, 02:17
            > zadziwiajace ze Irak , rzad tymczasowy nie zadnego
            > udzialu w wyborze bez wzgledu na to kto bral udziel,
            > jest to policzek w twarz od aroganckiego rzadu USA

            Widac ze masz problem z aprobacja rzadu Busha.
            Cokolwiek on zrobi bedzie zle, niedobre, aroganckie, itp.
          • Gość: jastrzab Re: ... pazernosc i beczelnosc IP: *.arc.nasa.gov 11.12.03, 02:17
            wyobraz sobie ze ten kto wyklada pieniadze na stol ma decydujacy glos. Ale to
            pewnie dla ciebie koncept nie do ogarniecia.
          • Gość: frycek Re: ... pazernosc i beczelnosc !! IP: instagate:* 11.12.03, 02:41
            Gość portalu: gosc USA napisał(a):

            > zadziwiajace ze Irak , rzad tymczasowy nie zadnego udzialu w
            wyborze bez wzgled
            > u na to kto bral udziel, jest to policzek w twarz
            > od aroganckiego rzadu USA


            to jakas pomylka albo oszustwo !
            juz wiem, ten gosc jest na pewno
            z fabryki USRAM, z kartofellandu
            tylko jak kazdy folksdojcz nie
            wymawia R i M !

            frycek

        • Gość: Boom Potrojna slusznosc Wolfowitza... IP: 202.129.78.* 11.12.03, 03:00
          Po pierwsze: to sa pieniadze amerykanskie i demokratycznie
          wybrane wladze USA decyduja jak je wydac.
          Po drugie: nie po to zolnierze amerykanscy nadstawiali swoje
          glowy, zeby teraz tchorze z Francji i Niemiec zbierali kontrakty
          w Iraku.
          Po trzecie: Sprzymierzency Ameryki powinni miec pierwszenstwo
          przy uzyskiwaniu kontraktow, bo tez nadstawiaja swoje glowy.
          • Gość: MM Re: Potrojna slusznosc Wolfowitza... IP: *.dyn.optonline.net 11.12.03, 05:14
            Z tymi pieniedzmi to widzi kolega jest niezupelnie tak. Owszem, teraz wydawane
            sa pieniadze podatnikow, ale rzad USA uwaza to jako pozyczke (juz tak
            powiedzieli) i Irak bedzie ja splacal ropa. Tak wiec w rzeczywistosci, sa to
            pieniadze irackie. Moze wiec Irakijczycy winni decydowac co im sie bedzie
            najlepiej oplacalo i jak wydawac swoje pieniadze? :o)
            • Gość: michal_pilot Re: Potrojna slusznosc Wolfowitza... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 11.12.03, 05:43
              > ale rzad USA uwaza to jako pozyczke (juz tak
              > powiedzieli) i Irak bedzie ja splacal ropa.

              cos kiepsko u kolesia z bierzacymi wiadomosciami. Dostali $87 miliardy
              za "frajer". Oto chodzi ze to nie pozyczka (w kazdym razie lwia czesc).
              • Gość: MM Re: Potrojna slusznosc Wolfowitza... IP: *.dyn.optonline.net 11.12.03, 06:17
                Jakie 87 miliardow? 87 miliardow, prosze kolegi, dostal Pentagon. Na odbudowe
                Iraku mialo z tego pojsc bodajze (o ile mnie pamiec nie myli - a nie chce mi
                sie weszyc po Internecie bo juz pozno) jakies 20 czy 21 miliardow dolarow.
                Reszta poszla no koszty utrzymania armii USA, a to roznica (plus jeszcze z
                miliard na Afganistan).

                Pozniej natomiast, ktorys z likudnikow (nie pamietam, czy byl to Wolfowitz, czy
                Bremer czy jeszcze ktos inny) stwierdzil, ze Irak winien traktowac te pieniadze
                jako pozyczke, bo po odbudowie bedzie stac go ja splacic. Wiec oczywiste jest,
                co sie szykuje.

                I takie sa bierzace wiadomosci (moze za wyjatkiem Fox News i The Weekly
                Standard). :o)
                • Gość: Jerry Re: Potrojna slusznosc Wolfowitza... IP: *.tnt1.somerset-west.or.da.uu.net 11.12.03, 06:27
                  Te 20 miliardow dolarow dotacji przeglosowal senat
                  i zaten Wolfowitz nie moze zmienic, ale anty-Amerykanskie
                  media moga zamieszac by sklamac o pomocy z USA.
                  • Gość: MM Re: Potrojna slusznosc Wolfowitza... IP: *.dyn.optonline.net 11.12.03, 06:48
                    A czego to nie moze Wolfowitz zmienic? Tego, zeby Irak potem te pieniadze
                    splacil? Ciekawe, kto k Kongresie lub senacie wystapi z taka propozycja?
                    "Absolutnie protestujemy, aby Irak splacal jakiekolwiek pieniadze. Dostal je za
                    darmo, i na Boga nie wezmiemy nic w zamian"! He he he :o)

                    Aha, prosze dac sobie spokoj z tym znty-amerykanizmem. Jest to termin tak tu
                    naduzywany, ze tak samo jak 'antysemityzm' stracil swoja magie oddzialywania.
            • Gość: Boomski Re: Potrojna slusznosc Wolfowitza... IP: 202.129.78.* 11.12.03, 05:54
              Czesc pieniedzy podatnikow amerykanskich poszla bezzwrotnie, a
              czesc bedzie jako pozyczka i uwazam, ze to jest sluszne.
              W koncu Irakijczycy tez musza sie dolozyc do odbudowy swojego
              wlasnego kraju, a poza tym dlaczego zolnierze amerykanscy maja
              ginac za darmo? Jezeli sami Irakijczycy zbytnio sie nie kwapia
              do tego, zeby zrobic porzadek z samymi soba, to powinni poniesc
              chociaz czesc kosztow sprzatniecia wlasnego brudu.

              Gość portalu: MM napisał(a):

              > Z tymi pieniedzmi to widzi kolega jest niezupelnie tak.
              Owszem, teraz wydawane sa pieniadze podatnikow, ale rzad USA
              uwaza to jako pozyczke (juz tak
              > powiedzieli) i Irak bedzie ja splacal ropa. Tak wiec w
              rzeczywistosci, sa to pieniadze irackie. Moze wiec Irakijczycy
              winni decydowac co im sie bedzie
              > najlepiej oplacalo i jak wydawac swoje pieniadze? :o)
              • Gość: MM Re: Potrojna slusznosc Wolfowitza... IP: *.dyn.optonline.net 11.12.03, 06:19
                Czyli ze bedziemy rozpierdzielac coraz to kolejne kraje, czy tego chca czy tez
                nie, a potem wystawiac im rachunki?

                Na mniejsza skale to sie nazywa racketeering :o)
                • Gość: michal_pilot Re: Potrojna slusznosc Wolfowitza... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 11.12.03, 09:23
                  > Na mniejsza skale to sie nazywa racketeering :o)

                  Jak mowisz o racketeering to moze podliczysz laskawie wszystkie biliony ktore
                  Saddam wladowal w palace czy swoje wojenki - ktos podliczyl sumke okolo 300 mld
                  w ciagu ostatnich 15 lat. Ale poniewaz on "syn" iracki to pewnie wedlug ciebie
                  to bylo ok ? Teraz chociaz pieniadze ida w infrastrukture - tam gdzie ich nie
                  bylo od dluzszego czasu. Zapytaj sie glownych szyitow (60% populacji) czy to im
                  spedza sen z oczu ze beda musieli splacac dlugi albo ze pieniadze sa wyrzucane
                  aby kontraktorzy mogli zarobic.
                  • Gość: meerkat Najpierw umorzenie saddamickich DŁUGOW, a potem.. IP: 152.75.142.* 11.12.03, 14:48
                    ...dopiero kontrakty!

                    Interesujące, że kraje, które tak bardzo troszczyły się o los społeczeństwa
                    Irackiego (Francja, Rosja Niemcy) nie chcą teraz umorzyć długów zaciągniętych
                    nie przez Irakijczyków, ale przez socjalistyczny, totalitarny reżym Saddama
                    Husseina, z którym nie mieli nic wspólnego.

                    Nie jestem człowiekiem mściwym i zgodziłbym się na partycypację wspomnianych
                    trzech państw w rekonstrukcji Iraku, ale JEDYNIE pod warunkiem, że najpierw
                    umorzą saddamickie długi. Fair is fair! Co wy na to??????


                    A M&Ma zostawcie w spokoju! Jemu nie chodzi o Irak, BMR czy podatników
                    amerykańskich. Atak na Irak i obalenie plugawego reżymu było operacją
                    GEORGE'a W. BUSHA i jego administracji!!!!!

                    A ponieważ M&M wisceralnie nienawidzi i jednego i drugiego i pieni się jak
                    pies Pawłowa na dźwięk tych słów, to operacja ta i odbudowa Iraku NIE MOZE
                    (NIE MA PRAWA!!!) być sukcesem! ;)

                    No, gdyby podjął ją prezydent Clinton, albo prezydent Dean, to co innego! :)))
                    • Gość: MM Re: Najpierw umorzenie saddamickich DŁUGOW, a pot IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 11.12.03, 16:38
                      > A M&Ma zostawcie w spokoju! Jemu nie chodzi o Irak, BMR czy podatników
                      > amerykańskich. Atak na Irak i obalenie plugawego reżymu było operacją
                      > GEORGE'a W. BUSHA i jego administracji!!!!!
                      >
                      > A ponieważ M&M wisceralnie nienawidzi i jednego i drugiego i pieni się jak
                      > pies Pawłowa na dźwięk tych słów, to operacja ta i odbudowa Iraku NIE MOZE
                      > (NIE MA PRAWA!!!) być sukcesem! ;)
                      >
                      > No, gdyby podjął ją prezydent Clinton, albo prezydent Dean, to co
                      innego! :)))


                      W powyzszej wypowiedzi wyazujesz raz jeszcze dobitnie, ze jestes glupszy niz
                      ustawa przewiduje. Az nie warto tracic czasu na odpowiedz.
                  • Gość: MM Re: Potrojna slusznosc Wolfowitza... IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 11.12.03, 16:36
                    > Jak mowisz o racketeering to moze podliczysz laskawie wszystkie biliony
                    ktore
                    > Saddam wladowal w palace czy swoje wojenki - ktos podliczyl sumke okolo 300
                    mld
                    >
                    > w ciagu ostatnich 15 lat. Ale poniewaz on "syn" iracki to pewnie wedlug
                    ciebie
                    > to bylo ok ? Teraz chociaz pieniadze ida w infrastrukture - tam gdzie ich
                    nie
                    > bylo od dluzszego czasu. Zapytaj sie glownych szyitow (60% populacji) czy to
                    im
                    >
                    > spedza sen z oczu ze beda musieli splacac dlugi albo ze pieniadze sa
                    wyrzucane
                    > aby kontraktorzy mogli zarobic

                    Nie odwracaj kota ogonem, bo oczywiscie, ze nie o tym jest mowa. Co mnie
                    obchodzi co Saddam robil. Mowa jest o atakowaniu suwerennych krajow - czy ci
                    sie one podobaja, czy tez nie. Oraz o tym, ze to irakijczycy winni decydowac,
                    na co i komu zaplaca za robote, a nie Wolfowitz, Bremer i inne oszolomy.

                    Czyzbys nagle zaczynal propagowac kolejny "humanitarny" powod tej wojny, czyli
                    troske o iracka infrastrukture? To podam ci jeden przyklad, ktory zacytowali
                    sami irakijczycy. Po Pustynnej Burzy, Saddam zdolal odbudowac infrastrukture
                    energetyczna tego kraju w 3 miesiace. A tu minelo juz ponad pol roku i jeszcze
                    nie calkiem wszystko dziala. Za to irakijczycy maja "przywilej" kupowania
                    kuwejskiego paliwa po slono zawyzonych cena (rowniez wedlug ich wlasnych
                    slow).
                  • Gość: Tysprowda Re: Potrojna slusznosc Wolfowitza... IP: 193.188.161.* 11.12.03, 20:28
                    Co prowda to prowda.

                    Palace Saddama naleza do przedstawicieli "demokratycznego" narodu
                    amerykansynow, za darmo. Dobrze ze je Saddam budowal, bo gdzie by takie
                    kreatury jak Bremer mieszkaly?
        • Gość: msz Re: ... pazernosc i beczelnosc IP: *.hc-sc.gc.ca 11.12.03, 21:10

          Gość portalu: jastrzab napisał(a):

          > .. aby domgac sie by amerykanski podatnik (ktore bedzie pokrywal wiekszosc $$ n
          > a
          > te kontrakty) wkladal pieniadze do kieszeni francuskich czy niemieckich firm.
          > Doprawdy zadziwiajace !!!

          To Izrael (jko nie popierajacy pobytu USA w Iraku) nic nie dostanie?
          Nic do kieszeni? Czemu oburza Cie kieszen lezaca w Europie?
          Jak ktos dowodzil iracka ropa blizej nas.
      • fa1 Zaplacic za odbudowe Iraku powinni ci .... 11.12.03, 04:49
        co ten kraj zniszczyli. To oczywiste - a wiec amerykanski podatnik.

        1. Jezeli Amerykanie zniczczyli Irak (by usunac Saddama) na prosbe irackiego
        narodu (czy ktos slyszal o takiej prosbie ??) i dla jego dobra to irakijczycy
        swoja ropa mogliby zaplacic Amerykanom za te przysluge. Nazajutrz po tej
        zaplacie Amerykanie powinni sie z Iraku wyniesc.
        Potem juz tylko irakijczycy powinni decydowac o tym kto bedzie ich kraj
        odbudowywac.

        2. Jezeli sytuacja w punkcie 1. nie zaistniala to cakowity koszt odbudowy Iraku
        poinien poniesc podatnik amerykanski a inne kraje (Francja, Niemcy ...) moglyby
        Amerykanom pomoc ale to bylaby ich dobra i nieprzymuszona wola.
        • Gość: Mirex barylka ropy pod kazda polska choinka :))) IP: *.abhsia.telus.net 11.12.03, 08:34
          Kontrakty to juz w polowie lat 90-tych amerykanskie koncerny
          rozdzielily miedzy soba. Demokratyczne przetargi na podkowanie
          wielbladow wciaz otwarte. Wolfowitz, stary madry zyd, wie jak
          zapal wsrod sojusznikow podtrzymac by mu nie pouciekali...wciaz
          jedne wielkie bagno w Iraku, dziennie srednio 2 zolnierzy ginie
          a 8 jest rannych...bushowi grunt pod nogami sie pali wiec czas
          zeby sobie goye o tych obiecanych bogactwach przypomnieli.
          Chciwosc dodaje wiary w przyszle zyski. Kto wie moze Polska
          wyjdzie jakos z tego zablocka bez mydla :)
      • Gość: Tomson Mówisz jak polaczkowata tuba propgandowa IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 11.12.03, 17:28
        Amerykanów.

        Gość portalu: Mark napisał(a):

        > Zarowno Francja i Niemcy handlowaly z Saddamem omijajac zakazy
        > ONZ-tu. Oba kraje popieraly Saddama w czasie obalanie jego
        > rezimu.
        Oba kraje popierały suwerreność Iraku i bandycką bezprawną agresję
        amerykańskich psychopatów.

        > Zaden z tych panstw nie dolozyl sie do odbudowy Iraku.
        Pieniądze jakie dostaje Irak idą do amerykańskiej kieszeni, więc po jaką
        cholerę ktokolwiek ma płacić na państwo o PKB per captia 35tys$.

        > A teraz
        > oba kraje chca korzystac z pieniedzy ktore USA dotuje dla Iraku.
        USA NIE DOTUJE IRAKU!!! Amerykańskie pieniądze nie idą dla Irakijczyków, idą
        TYLKO I WYŁĄCZNIE na utrzymanie wojsk okupacyjnych i na odbudowę zagrabionych
        przez US-koncerny irackich rafinerii

        > Pazernosc Francji i Niemiec nie zna granic.
        To nie Francja i Niemcy podbijały suwerenne państwo dla jego złóż mineralnych,
        lecz USA, więc skończ z tą tanią propagandową gadką, która może trafić tylko do
        fanatyków lub analfabetów.
    • Gość: maruda Dyktatura wojskowa IP: *.gdynia.mm.pl 11.12.03, 08:23
      Wiele było podejrzeń i przypuszczeń w tej sprawie. Teraz mamy
      pewność: USA są dyktaturą wojskową, skoro o sprawach
      gospodarczych i pieniądzach podatników decyduje armia.

      • Gość: jastrzab Re: Dyktatura wojskowa IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 11.12.03, 09:34
        Co jeszcze madrzejszego wymyslisz ?
        Czy ty wogole wiesz nawet gdzie jest Irak, USA i kto/jak wydaje
        pieniadze "podatnika" amerykanskiego ? Moze to dla ciebie nowosc ale wojsko w
        USA dysponuje wlasnym budzetem czyli ma "wlasne" pieniadze, "podatnika"
        pieniadze.
        Czegos rownie durnego juz dawno nie czytalem. Towarzysz pewnie z tych od
        dyktatury proletariatu. Tylko oni wykazuja rownie wielka blyskotliwosc.
        • Gość: maruda Re: Dyktatura wojskowa IP: *.gdynia.mm.pl 11.12.03, 10:22
          Gość portalu: jastrzab napisał(a):

          > Co jeszcze madrzejszego wymyslisz ?
          > Czy ty wogole wiesz nawet gdzie jest Irak, USA i kto/jak wydaje
          > pieniadze "podatnika" amerykanskiego ? Moze to dla ciebie
          nowosc ale wojsko w
          > USA dysponuje wlasnym budzetem czyli ma "wlasne" pieniadze,
          "podatnika"
          > pieniadze.
          > Czegos rownie durnego juz dawno nie czytalem. Towarzysz pewnie
          z tych od
          > dyktatury proletariatu. Tylko oni wykazuja rownie wielka
          blyskotliwosc.


          Własne pieniądze? Również te kanadyjskie?
          Wojska w kazdym kraju dysponuje własnym budżetem. Nie prowadzi
          jednak polityki zagranicznej oraz nie miesza się do gospodarki.

          Nie widzisz nic poza tyłkiem Wolfowitza i Rumsfelda? Przeciez
          napychaja jedynie własną kabzę, a interes amerykańskiego
          podatnika to mają głęboko w dupie. Jeszcze to do ciebie nie dotarło?
        • Gość: Wrobelski Ten Jastrzab moze siedziec przy otwartym okn IP: 212.77.217.* 11.12.03, 12:29
          spoko, nie wyleci.
    • Gość: ego i bardzo dobrze !! IP: *.kjj.estpak.ee 11.12.03, 08:43
      proby usa dzielic i karac (a to oczewiscie tylko w rozumieniu
      amerykanow) europe to tylko wyzwolenie dla nas. wynikiem tego
      bedzie jeszcze wieksza niechec do nich i wywalenie wojsk usa w
      perspektywie 20 lat z powrotem (albo przeprowadzka do polski
      zeby w kazdej wiosce byla swoja baza i polska byla
      dowartosciowana :))

      pozdrawiam wierni towarzysze busha !!
    • Gość: Tysprowda Re: Pentagon wyklucza kontrakty w Iraku dla państ IP: 193.188.161.* 11.12.03, 09:29
      Fajna dyskusja buszystow i buszewikow z nie-buszystami i nie-buszewikami. Nikt
      nie mowi juz o demokracji, wolnosci, BMR i temu podobnych pierdol
      amerykanskich, ale o pieniadzach, czyli prawdziwym powodzie Operacji Iracka
      Wolnosc......

      Najblizszy prawdy jest gosc SEATTLE w odpowiedzi i rozwinieciu tego co
      powiedzial Patryk.

      Buszewicy/buszysci to komunistyczni kapitalisci uzywajacy skarbu panstwa dla
      swoich prywatnych celow.

      Socjalizuja koszty swoich prywatnych przedsiewziec aby sprywatyzowac zyski.

      Zabijajac po drodze swoich obywateli i szczegolnie obcych.

      Ich arogancja i ignorancja zwana z grecka hubris ich tak oslepia w ich zadzy
      zysku i podzegania do wojny, ze po prostu mowia nie mowiac tego wprost: co
      twoje to i moje a co moje to nie rusz. Vide ich apel do innych krajow aby
      skreslily dlugi irackie oraz zeby doplacily do kosztow prywatnego ich
      przedsiewziecia do ktorego uzywaja armii, ktora jest wlasnoscia panstwa, nie
      buszystow.

      Czyli nie tylko socjalizacja kosztow na skale Ameryki, ale calego swiata. Aby
      zyski sprywatyzowac tylko dla siebie.

      Nie powinni byc zdziwieni, ze panantyamerykanizm oni sami wywoluja, oraz ze
      poparcie dla partyzantow irackich bedzie szlo glownie z Francji, Niemiec, Rosji
      i Kanady.

      Moze to byc poczatek lawiny ktora skonczy sie wojna Ameryki z Europa. Czyli
      wojna falszywej demokracji amerykanskiej z bardziej prawdziwa demokracja
      europejska.

      Co Bush u wladzy to wojny murowane. Lepiej zeby ich nie bylo u wladzy.
      • Gość: p.. a ty gownoprowda tak spokojniutko na bocku... IP: *.utc.com 11.12.03, 15:19
        ..przyglados sie po "ktory stronie" bedzie lepiej to tam wskocys..
        mos racje chopie najlepi to okrakiem na barykadzie, bo do kiesonki zawse
        cosik wpadnie..ale uwazej na jedno-cobys se jajcow nie odpazyl..:-)
        • Gość: Tysprowda Re: a ty gownoprowda tak spokojniutko na bocku... IP: 193.188.161.* 11.12.03, 20:22
          Bush off, bush off i jeszcze raz bush off jak powiadal Bush.
    • Gość: O.Kurcze To jest piekne! Pentagon rzadzi gospodarka!!! IP: 212.77.217.* 11.12.03, 09:54
      • Gość: Tysprowda Re: To jest piekne! Pentagon rzadzi gospodarka!!! IP: 193.188.161.* 11.12.03, 10:18
        Aby Pentagonia rosla w sile, a Pentagonczykom zylo sie dostatniej cudzym
        kosztem.
        • Gość: maruda Re: To jest piekne! Pentagon rzadzi gospodarka!!! IP: *.gdynia.mm.pl 11.12.03, 10:24
          Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

          > Aby Pentagonia rosla w sile, a Pentagonczykom zylo sie
          dostatniej cudzym
          > kosztem.

          Również ciemnego amerykańskiego podatnika
    • Gość: + Re: Pentagon wyklucza kontrakty w Iraku dla państ IP: 24.42.80.* 11.12.03, 09:56
      Caly czs santaz Usa/Kliki rzadzacej/Jak mozna zakceptowac
      ludobujstwo.Irak z narzucona polityka bedzie stawal na nogi
      ok. 20 lat i wszyscy bandyci zdaja sobie z tego
      sprawe,nastepnie zgodnie z prawem cywilizacyjnym bedzie
      dochodzil roszczen,to wlasnie przez ta wojne miala ruszyc
      gospodarka USA - poprostu bedzie bogatego dojic.
    • Gość: obywatel Re: Pentagon wyklucza kontrakty w Iraku dla państ IP: 212.182.32.* 11.12.03, 10:20
      Bardzo dobrze! Cwaniaczki- niemiaszki i żabojady chcieli zarobić
      trochę bez nadstawiania d..y!
      • Gość: maruda Re: Pentagon wyklucza kontrakty w Iraku dla państ IP: *.gdynia.mm.pl 11.12.03, 10:28
        Gość portalu: obywatel napisał(a):

        > Bardzo dobrze! Cwaniaczki- niemiaszki i żabojady chcieli zarobić
        > trochę bez nadstawiania d..y!

        Ciekawe spostrzeżenie - o wyższości włamania z rozbojem nad
        handlem. Jak Ci ktoś ukradnie portfel i spuści wp...l na
        dokładkę, to nadstaw mu jeszcze dupę.
        • Gość: Jorgus Re:Orzeszki ziemne IP: *.dip.t-dialin.net 11.12.03, 10:55
          pomarancze itd.beda w Europie bojkotowane.Biedni amerykanscy plantatorzy,wasi koledzy w Turcji,Hiszpani i reszcie swiata sie ciesza.Czytalem juz w niemieckim internecie,ze szykuje sie wojna ekonomiczna USA-Unia.Wlasciwie ona juz trwa.Widzicie co dzieje sie z dollarem?I bedzie tak spadal,ze nikt go nie bedzie chcial.Do momentu,jak handel swiatowy przejdzie na Euro.Ropa tez za Euro.I to jest koniec USA (nie bogatych w USA,ale roboli,bo kto zaplaci za galon 3-4 $...
          • Gość: meerkat EUROPEJSKI DEBIL DAŁ GŁOS :((( IP: 152.75.142.* 11.12.03, 14:55
            Czy ty CHU.U ZASYFIONY (delikatnie mówiąc) naprawdę nie rozumiesz co się dzieje?
            Zadnej wojny handlowej nie ma, a jak by ci wyjaśnił nawet najgorszy ekonomista,
            USA CELOWO nie wspiera kursu dolara, bo przy niskim EKSPORT amerykański jest
            coraz tańszy i sprzedajemy coraz więcej! Czy ty chociaż zauważasz co dzieje się
            z eksportem UE i że Niemcy i Francuzi coraz więcej fabryk przenoszą ZA
            GRANICE (np. do USA!!!) redukując liczbe stanowisk pracy u SIEBIE????
            • spacerowicz Re: EUROPEJSKI DEBIL DAŁ GŁOS :((( 11.12.03, 18:07
              Gość portalu: meerkat napisał(a):

              > Czy ty CHU.U ZASYFIONY (delikatnie mówiąc) naprawdę nie rozumiesz co się
              dzieje
              > ?
              > Zadnej wojny handlowej nie ma, a jak by ci wyjaśnił nawet najgorszy
              ekonomista,
              >
              > USA CELOWO nie wspiera kursu dolara, bo przy niskim EKSPORT amerykański jest
              > coraz tańszy i sprzedajemy coraz więcej! Czy ty chociaż zauważasz co dzieje
              się
              >
              > z eksportem UE i że Niemcy i Francuzi coraz więcej fabryk przenoszą ZA
              > GRANICE (np. do USA!!!) redukując liczbe stanowisk pracy u SIEBIE????


              Na to wyglada, ze my tu w Europie bedziemy zyc z kapitalu, z akcji naszych
              fabryk i przedsiebiorstw a wy w USA z pracy w naszych europejskich fabrykach.
              Fortuna kolem sie toczy, zakasujcie rekawy,
              damy wam prace:-)

              • Gość: Tysprowda Re: EUROPEJSKI DEBIL DAŁ GŁOS :((( IP: 193.188.161.* 11.12.03, 20:38
                USSA to kraj trzeciego swiata gdzie sie oplaca budowac fabryki: robocizna
                tania, zadnych urlopow, zadnego ubezpieczenia, zadnych zwiazkow zawodowych=raj
                dla europejskich kapitalistow.

                Niedlugo rowniez raj dla komunistycznych kapitalistow chinskich majacych
                miliardy do odebrania z zadluzonych USSA. Czy buszewicy rowniez zaproponuja
                Chinom przekreslenie dlugow, a?

                USSA to nie Opus Dei, panta rei no i pieriestrijka w toku.
                • Gość: meerkat Re: EUROPEJSKI DEBIL DAŁ GŁOS :((( IP: 152.75.142.* 12.12.03, 18:08
                  Czy ty ZASYFIONY CHU.U nie wieszy nawet ile i jak potężnych związków zawodowych
                  jest w USA?

                  A wiesz, kretynie, jaka jest przeciętna stawka godzinowa w tym kraju?

                  A poza tym, żałosny ignorancie, to nie Ameryka jest zadłużona w Chinach, tylko
                  ODWROTNIE! Chiny mają 600 miliardów dolarów nadwyżki w wymianie handlowej z USA
                  i dopiero kiedy zaczęliśmy wprowadzać sankcje obiecali ją jak najszybciej
                  zlikwidować poprzez znacznie zwiększone zakupy towarów amerykańskich.

                  Sądząc z tego co powiedział tu chiński premier, Boeing, np. będzie miał duże
                  powody do zadowolenia, a Airbus do zmartwienia.
              • Gość: meerkat Re: EUROPEJSKI DEBIL DAŁ GŁOS :((( IP: 152.75.142.* 12.12.03, 18:13
                I bardzo dobrze!
                U nas nie ma restrykcji i chronionego rynku jak w UE!! :)))
            • Gość: MM Prowokator DAŁ GŁOS :o) IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 11.12.03, 19:14
              Przenosza czy kupuja? (jak Daimler Chryslera)

              A poza tym, jest pewna granica, ponizej ktorej jesli dolar spadnie, nie bedzie
              to zdrowe ani dla eksportu ani dla gospodarki w ogole. Nie udawaj, ze o tym
              nie wiesz. A z kazdym rekordem wartosci Euro, dolar do tej granicy
              nieuchronnie sie zbliza, wiec wtedy Fed bedzie musial cos zrobic.

              I jeszcze jedno - co sie dzieje z eksportem USA? No i chocby z bezrobociem, o
              ktorym trabicie ze maleje, a tymczasem liczba ludzi na dlugoterminowym
              bezrobociu (tzn. tych ktorzy nie maja pracy od ponad 6 miesiecy i nie figuruja
              w waszych statystykach) stale rosnie.
              • Gość: meerkat Lewacy znowu się obudzą z ręką w nocniku! :(( IP: 152.75.142.* 12.12.03, 18:12
                Czy ty żałosny lewaku nawet POZArządowych statystyk nie sprawdzasz?

                A według prognoz dolar zrówna się z euro najdalej za rok (nie żebym się z tego
                cieszył!)


                P.S. Pozdrowienia dla twojego szefa, prezydenta-elekta Deana! :)))
                • Gość: basta Re: Lewacy znowu się obudzą z ręką w nocniku! :( IP: 151.152.101.* 12.12.03, 20:29
                  Gość portalu: meerkat napisał(a):

                  > Czy ty żałosny lewaku nawet POZArządowych statystyk nie
                  sprawdzasz?
                  >
                  > A według prognoz dolar zrówna się z euro najdalej za rok (nie
                  żebym się z tego
                  > cieszył!)
                  >
                  >
                  > P.S. Pozdrowienia dla twojego szefa, prezydenta-elekta
                  Deana! :)))

                  --------------
                  Wedlug prognoz Irakijczycy mieli nas witac kwiatami i
                  slodyczami. Czy Panskie prognozy sa z tego samego zrodla?
    • indris Pentagon wyklucza i co z tego ? 11.12.03, 12:17
      To, że cała awantura w Iraku powinna być uznana za indywidualną akcję USA.
      Wszystkie przyzwoite państw powinny sie od niej odciąć i zostawić Busha samego.
      Niech sam wyłazi z bagna. Wszystkiego najgorszego!
      • Gość: meerkat IDEOWCY WŁAZA BUSHOWI DO D:: BEZ WAZELINY!!:) IP: 152.75.142.* 11.12.03, 14:59
        Widzisz Indris, problem w tym, że te "wszystkie przyzwoite państwa" nie chcą
        się od USA odciąć i włażą Bushowi do dupy bez wazeliny, żeby tylko jakimiś
        ochłłpami kontraktów się w Iraku obłowić.

        Ot prycypialni , ideowi politycy: Czyrak, Rasputin i Schroeder!!! :-)))))))
        • Gość: jarek Miemcy tez nad tym powaznie mysla: IP: *.fastres.net 11.12.03, 16:05
          i zaczynaja cos robic, aby ta bron masonego zgrozenia,jaka jest arabski-islamski
          zabezpieczyc i odzbroic:

          Yahoo Deutschland: ( Co oni nazisty z biednymi arabami wyprawiaja, odwazaja
          sie ich przeszukiwac, tych szlachetnych nad szlachetnymi...

          Festnahmen bei Großrazzia gegen islamistischen Kalifatstaat
          (AP - Donnerstag 11. Dezember 2003, 14:08 Uhr)
          1.150 Wohnungen in 13 Ländern durchsucht - Ermittler finden Waffen und
          Beweismaterial

          Festnahme in Berlin bei Kalifatstaat-Razzia
          (AP - Donnerstag 11. Dezember 2003, 13:10 Uhr)
          Im Rahmen der bundesweiten Großrazzia gegen die verbotene islamistische
          Kalifatstaat-Vereinigung ist in Berlin eine Person festgenommen und
          umfangreiches Beweismaterial sichergestellt worden. ...

          Nach Razzia wird «Kalif von Köln» vom BKA verhört
          (dpa - Donnerstag 11. Dezember 2003, 12:46 Uhr)
          Das Bundeskriminalamt verhört derzeit den Anführer des verbotenen
          «Kalifatstaates», Metin Kaplan. Gegen ihn wird wegen Verstoßes gegen das
          Vereinsverbot ermittelt.

          Großrazzia der Höhepunkt von Maßnahmen gegen Kalifatstaat
          (AP - Donnerstag 11. Dezember 2003, 12:26 Uhr)
          Die Vereinigung Kalifatstaat des Kölner Islamistenführers Metin Kaplan
          beschäftigt die deutsche Justiz seit mehreren Jahren. ...

          Stichwort: Kalifatstaat
          (AP - Donnerstag 11. Dezember 2003, 11:59 Uhr)
          Die von einer beispiellosen Großrazzia betroffene Vereinigung Kalifatstaat des
          Kölner Islamistenführers Metin Kaplan ist seit dem 8. Dezember 2001 verboten, ...

          Großrazzia gegen verbotenen Kalifatstaat
          (Reuters - Donnerstag 11. Dezember 2003, 11:38 Uhr)
          Mit einer bundesweiten Großrazzia bei mehr als tausend Anhängern des so
          genannten Kalifatstaats hat das Bundeskriminalamt am Donnerstag versucht, das
          Verbot des radikal-islamischen Vereins durchzusetzen.

          Amnesty kritisiert Anti-Terror-Gesetze in Großbritannien
          (AP - Donnerstag 11. Dezember 2003, 11:23 Uhr)
          16 Verdächtige ohne Prozess in Haft

          Nehm ermittelt gegen Kaplan und vier mutmaßliche Terroristen
          (dpa - Donnerstag 11. Dezember 2003, 10:35 Uhr)
          Bei der bundesweiten Razzia gegen Anhänger des verbotenen «Kalifatsstaats» hat
          Generalbundesanwalt Kay Nehm den als «Kalif von Köln» bekannt gewordenen Metin
          Kaplan im Visier.

          Schily spricht von «deutlicher Warnung» an Islamisten
          (AP - Donnerstag 11. Dezember 2003, 09:27 Uhr)
          Bundesinnenminister Otto Schily hat die Großrazzia gegen mutmaßliche
          Mitglieder der verbotenen Kalifatstaat-Vereinigung als «deutliche Warnung» an
          alle bezeichnet, ...

          Razzia bei «Kalifatsstaat»
          (dpa - Donnerstag 11. Dezember 2003, 09:24 Uhr)
          Bundesinnenminister Otto Schily (SPD) sieht durch die bundesweite
          Durchsuchungsaktion gegen Anhänger des verbotenen «Kalifatsstaats» die
          Aktivitäten der Organisation unterbunden.

          Hunderte verdächtige Wohnungen des Kalifatstaats durchsucht
          (AP - Donnerstag 11. Dezember 2003, 08:22 Uhr)
          Das Bundeskriminalamt hat am frühen Donnerstagmorgen eine groß angelegte
          Polizeiaktion gegen die verbotene Islamistenvereinigung «Kalifatstaat»
          gestartet. ...

          Polizisten durchsuchen hunderte "Kalifatstaat"-Objekte
          (AFP - Donnerstag 11. Dezember 2003, 08:17 Uhr)
          Tausende Polizeikräfte haben am Donnerstagmorgen im gesamten Bundesgebiet
          Wohnungen von Anhängern des Islamistenführers Metin Kaplan durchsucht. ...

          Bundesweite Durchsuchungen bei «Kalifatstaat»
          (dpa - Donnerstag 11. Dezember 2003, 07:15 Uhr)
          Das Bundeskriminalamt hat am Morgen bundesweit 1100 Objekte von mutmaßlichen
          Anhängern des radikalislamischen «Kalifatstaats» durchsucht.

    • Gość: Relax Re: Pentagon wyklucza kontrakty w Iraku dla państ IP: *.mch.sbs.de 11.12.03, 14:04
      No to oficjalnie wyjasniło się, dlaczego napadnięto na Irak.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka