Dodaj do ulubionych

Alternator w Jawie

14.07.04, 17:21
Witam,
Czy ktos wie, jakie obciazenie jest w stanie wytrzymac alternator w Jawie?
Konkretnie chcialbym wrzucic do niej reflektor na H4. Zalecana zarowka do
takiego to 35/40W. Ja osobiscie najchetniej wlozylbym tam zarowke
samochodowa, czyli 55/60W. Albo jeszcze mocniejsza. Sek w tym, ze nie wiem,
czy alternator da rade. A zarowka taka jest dosc droga, woec wolalbym sie
upewnic.
Aha, mam jeszcze takie dodatkowe 2 swiatla na tyl - po 23W sztuka. Tez
chetnie bym je zalozyl... (wiadomo - im jasniejszy motorek tym jakos
podswiadomie samochodziarze wiekszy czuja respekt. Czasem nawet pierwszenstwa
ustapia, zwlaszcza, jak ktos ma dobre "dlugie")

pzdr,
arek

*350 to sporo*
Obserwuj wątek
    • grissley Re: Alternator w Jawie 14.07.04, 21:23

      A w ogole to mi cos w lewy dekiel od srodka ostro stuka - nie wiem, czy mozna z
      tym jezdzic, czy lepiej nie... Moze ktos obeznany zapoda mi mail, to sie na
      priva reszty podopytuje?

      pzdr,
      arek

      *350 to sporo*
      • koniaczek666 Re: Alternator w Jawie 15.07.04, 11:21
        Witaj!!!
        Co do alternatora to jest on juz za slaby na te instalacje ktora jest, tzn przy
        jezdzie w miescie nie doladowywuje sprawnie aku. Ja bym Ci osobiscie radzil albo
        tego nie robic, albo razem z ze zmianami tupic lepszy alternator VAPE. Co do
        lewej pokrywy to pod nia znajduje sie sprzeglo i łancuszek sprzeglowy i jesli on
        Ci sie rozciagnal to obija o pokrywe, dewastuje ja i to slychac.
        Pozdrawiam
    • fidorek1 Re: Alternator w Jawie 15.07.04, 21:24
      Grissley, nasze Jawy mają trójfazowy alternator synchroniczny o mocy 210 wat.
      Nie wiem ile wat potrzebuje układ zapłonowy, ale coś na pewno. Dodaj do tego
      moc wszystkich żarówek które się świecą w czasie jazdy, plus stop i kierunki,
      może czasem sygnał i zobaczysz czy prądu Ci zostanie czy braknie. A z tą
      pokrywą to Koniaczek ma rację, to może być łańcuszek.
      • grissley Re: Alternator w Jawie 15.07.04, 22:21
        A moze znacie jakiegos speca od Jawy w Warszawie lub okolicach?
        Wiem, ze jest jeden zlota raczka w Mragowie, ale to troche daleko na wypad
        srednio sprawna jawa. Chociaz jesli bedzie mial czas w sobote to moze i tak sie
        do niego wybiore...
        Poszedlbym, zlecilbym lancuszek/simmering/olej w teleskopach/szczeki i co tam
        jeszcze sie znajdzie i mialbym spokoj. Przeciez nie bede siedzial po nocach i
        naprawial (bo w dzien i wieczor praca), zwlaszcza, ze sezon w pelni.
        No i nie bede sie chyba bral za rozbieranie sprzegla, jesli calosc moich
        doswiadczen mechanika to majsterkowanie przy motorynce 10 lat temu. Tak mysle,
        ze podpatrze jak czlowiek to robi to i pozniej sam bede wiedzial.
        To jak, jakies info o jakims specjaliscie od Jawy w "mazowieckiem"???

        arek

        *350 to sporo*
        • koniaczek666 Re: Alternator w Jawie 16.07.04, 09:30
          Ja nie słuszalem o takim, ale pewnie dlatego ze wszystkie naprawy robie sam. A
          wymiana lancuszka i simmeringa przy okazji, jest dosc prosta tylko sciagacz do
          zebatki na wale trzeba miec.
    • grissley Mragowo 16.07.04, 12:24
      Ha,
      Umowilem sie ze specem w Mragowie na jutro - mam tylko nadzieje, ze Sprzet
      sobie poradzi z droga ;)
      Gorzej, ze umowiony jestem na 8 rano, wiec wyjazd z wawy o swicie... :(

      arek

      *350 to sporo*

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka